irysek1
13.08.03, 09:22
dzien dobry
wczoraj z nudow robilam porzadki w kredensie kuchennym i w głebi kredensu
znalazlam filizanke do herbaty. Moją osobista, z talerzykiem,
oczywiscie,porcelanową.
Ma dokladnie tyle lat ile ja, w naszej rodzinie byl ( niestety juz nie
kultywujemy) zwyczaj darowywania nowonarodzonemu dziecku filiżanki. Taki
prezent robila babcia. Wszyskie wnuczęta otrzymywaly taki prezent od niej w
dniu urodzin "0". Szescioro wnucząt : 6 filizanek. Oczywiscei zadzwonilam do
wszystkich i wiecie co,wszystkie szesc filizanek istnieje, ma sie roznie, ale
są. Babcia byla najkochanszą babcią na swiecie, jak to każda babcia:)
Moja babcia urodzila sie w Wilnie, nie wiem, czy taki zwyczaj panuje na
wschodzie, zwyczaj takiego prezentu dla dziecka "wchodzącego" do rodziny:))
Moze ktos cos wie na ten temat??
Tak chcialam sie podzielic myslą:)
Irysek