brezly 07.05.08, 11:01 Co z tym? miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5185165.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:31 Taka np. ja bym wyburzyla, zrobila fasade w stylu tego, co bylo drzewiej, a nowoczesniej w srodku, nie atrape od A do Z. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:33 No, te bloczki sa dosc ohydne, znam te okolice dobrze. Ale moze taka ohyde zostawic, za 200 lat bedzie stylowa?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:35 Nie wydzierzy nastepnej trzydziestolatki... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:38 To jest bardziej prawdopodobne. Za to podbno wielka plyta to i owszem. I to jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:44 Tego nie bylabym pewna, przynajmniej w Oj, biorac pod uwage wykonanie. Koledzy politechniczni, co praktyki robotnicze uskuteczniali na budowie Ursynowa, opowiadali cuda... A Francouzy sie pozbywaja masowo wielkoplytowcow, choc ma to w duzej mierze podszewke polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:46 Zburzyc, ten czerwony w tyle na razie zostawic:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 11:51 Sluszna uwaga, panie Olu, to bufiaste nieco blizej, przed czerwonym tez zostawic, i tak samo, to z lewej strony pierzei. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 13:57 w ustce na ten przykład wyburzają stare domki, przedwojenne, sztachulcowe i stawiają podobne nowe, juz niesztachulcowe tylko z przybitą do elewacji deską. troche ich szkoda ale z drugiej strony obstawiac sie starociami , z plesnią i kurzem jak mozna sprzedac bardzo dorgo te nowe? kilka zostanie jako zabytki ale większość idzie w niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:00 pomnika myśli socjalistycznej bym nie żałował, ale jednej usteckiej chatki mi szkoda :( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:01 A, to zbrodnia, panie Kasia. Przeciez, zgodnie z obowiazujacym prawem, byle czego, co sprzed 1945 roku, wywiezc poza teren Oj nie mozna, a tu sie burzy... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:01 Zartujesz? Ustka bez sztachulcowych chalup? To moze od razu nowe molo z plastiku?! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:16 wiesz, sztachulce są rózne. ten jest późny, ceglany, otynkowany na biało. jedną chatkę mieli burzyć a tu spod tynku słoma i glina wyszła. prawie zburzyliby najstarszy budynek w ustce :) to moze brzmi strasznie, albo ja jestem nieczuły ale szkoda mi tylko jednej, kilka innych wyglądało kiepsko i mało reprezentacyjnie. ciekawi mnie tylko co zrobią z jedna nadpaloną przy głównej ulicy, i czy przypadkiem nie nadpaliła sie by mogli spokojnie ją zburzyc i postawic nową, a to druga chatka, która na prawdę ma klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:20 A bar/restauracja "Pod Strzecha" jeszcze jest? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: A jak uwazacie wy? 07.05.08, 14:30 Za mym budanskim plotem stal drewniany dworek, jeden z dwoch oryginalnych, ocalalych w okolicy (drugi tylko fachowym okiem mozna bylo spod PCV sidingu wypatrzec. No i 4 lata temu zostal sprzedany, starzy mieszkancy poszli mieszkac do bloku, a dworek zostal stac pusty. Minela jedna zima - okna na poddaszu otwarte. i nic. Podpytalam Anusie, nasza gospodynie, co ma byc dalej, bo nowi wlasciciele desinteressement wykazywali. A Anusia na to, ze nie dostali zgody od konserwatora na adaptacje strychu z podciagnieciem dachu wyzej. A, takie buty, mowie, toz to te okna nie bez kozery otwarte; sniegi, deszcze - czekaja, az wiezba z belkowaniem zlapie grzyba, wilgoc i sie samo zlozy, to projekt przejdzie. Druga zima - pusto, domostwo bez ogrzewania. Trzeciej zimy pojawili sie najeci mieszkancy do pilnowania, bo co rusz ktos pytal o to, czy dworek opuszczony, i na sprzedaz. No i moze zeby ktos ogrzewanie wlaczal na czas zimowy, zeby wilgoc ze szczetem sie nie wkradla. CD nie znam; gdy bylam ostatnio ponad rok temu, sytuacja trwala bez zmian. Dworek trzymal sie mocno, sila woli, jakosci wykonania i uzytych materialow. wyjechalam Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori tu odgryzlo 07.05.08, 14:31 z poczuciem, ze tak jeszcze dobrych kilka lat minie, zanim sie ktos podda: sam dworek, wlasciciele, albo konserwator miejski. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: tu odgryzlo 07.05.08, 14:39 no własnie. i bądź tu mądry. bo aż sięc che by pozwolili im na przebudowę ale co z charakterem? a za dwa lata juz nie bedzie problemu wcale :( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: tu odgryzlo 07.05.08, 14:41 No to zaczyna sie robic problem ogolnocywilizacyjny. Jak pomne, Fiori, pisalas ze podbny problem wystepuje we Francji. Ze normalnych ludzi nie stac na remont domu zgodnie zasadami sztuki konserwatorskiej, choc chalupa wlasna i po dziadku. W Tuluzie to widac bylo golym okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: tu odgryzlo 07.05.08, 15:31 Tak, to rodzina kolegio sie poddala, gdy rodzinnej rezydencji nie byli w stanie nawet przy dofinansowaniu przepisowym lupkiem i rynnami olowianymi czy miedzianymi, nie pomne, oblozyc, oraz nie wolno im bylo przewieszac obrazow, mebli przestawiac, lazienek nowych, w liczbie i standarcie odpowiadajacemu zapotrzebowaniu podorabiac, coby zastanego charkteru interiory nie tracily. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: tu odgryzlo 07.05.08, 15:35 Tam sprawa sie rypla przy zgodzie na adaptacje mieszkalna pomieszczen strychowych, obciazenie scian i stropow, wysokosc i ksztalt dachu oraz okien. Nikt nie chcial ustapic, wiec chyba sam obiekt-kosc niezgody, musi sie zlozyc. Odpowiedz Link Zgłoś