millefiori 15.05.08, 00:53 bez wyrzutow sumienia;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
greta.garbon No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 01:10 podjadanie a ujadanie to jedno? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 01:13 Cisza nocna obowiazuje, wiec tylko cichutkie mlaskanie sie rozlega. Truskawki z jogurtem - pani pozwoli, pani Greto? Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 01:21 Ale żeby to Pani, właśnie Pani, która z fartucha spódnicę aranżowała teraz szła na stereotypy? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 07:26 Noca najlepsze stereotypy z ukrycia wychodza, widac odpowiednia pora by sie na nie wbyrac. Czesc z nich kolo lodowki sie gromadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:33 Juz wyjasniam: spac chcialam! Zachowanie ciszy nocnej wynikalo z przezornosci. Bo: gdyby sie wspolmieszkancy pobudzili na to smakowite mlaskanie, przybyli, zobaczyli, dosiedli sie, patelnie wyciagneli, jajecznice na sloninie zaczeli smazyc, salaty mieszac, a pozniej zastanawiac sie czy kawa, a moze herbata, a to jeszcze jeden papieros i truskawka na deser, sasiedzi wonia smazonej sloniny zwabieni juz juz - odpalaja grilla i zabawa do rana na calego. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:36 To miejscowa ludnosc taka towarzyska? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:41 Na pewno żerna... zaraz mamy tydzien sasiedzki, mozna byloby przed czasem inaugurowac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:43 Ide do Maszyny. Bede zagladal :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:49 Prysznic, stroj roboczy, odpalic probnie Gerharda (czyli nabyta niszczarke dokumentow, ktorej angielska nazwa brzmi bardzo kanclersko, stad imie), a potem tkam przypiski, wiec okolokrosnianie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:45 greta.garbon napisała: > podjadanie a ujadanie to jedno? Chyba nie. Bo jak pani Kwiatkowska spiewa "szuja, najpiekniejszy kes mi zycia ujadl" to chyba by co innego znaczylo jakby spiewala "owad, najpiekniejszy kes mi zycia podjadl". Chyba mniejsza przewina. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: No to pewnie od Pani się dowiem, czy 15.05.08, 08:50 A co z turkuciem?! Odpowiedz Link Zgłoś