Dodaj do ulubionych

Drogi Koraliku

22.08.08, 10:44
proszę, bardzo proszę mówić mi po imieniu, po nicku lub po jakkolwiek innemu
zarzucając tę nieszczęsną "panią".
Skrępowana jestem nie odwzajemniawszy się, a bo jak?
- pani Koralik? nie śpiewa mi to w uszach.
- pani Koralikowa? - to jak pani Goździkowa.

A Koralik sam jest taki słodki.

Dziękuję, dziękuję, dziękuję za instrukcję.
Wczoraj kupiłam sobie książkę i cała chora byłam, że muszę ją przeczytać ze
zrozumieniem. A teraz nie muszę. Piszę z pracy i z niej nie wracam już na
sobotę do domu. Mamy wyjazd integracyjny a wracamy w niedzielę. Tak więc w
niedzielę wieczorem chabaź w pełnej, obecnej krasie będzie Pani pokazany.
"Obecnej", bo też doznał postrzyżyn. Tak się już rozbestwił, że do pokoju
zaczął nie wpuszczać a jak ktoś się jednak uparł i np. z jakimś napojem się
przedzierał, to bezczelnie jeden ze swoich długich wąsów weń zapuszczał
sprawdzając zawartość.
Postrzyżyny były niechlujne, jak wszystko co mnie otacza. Jestem na etapie
sprawnej organizacji wiedzy w głowie, bo niechlujstwo tu umiejscowione drogo
mnie może kosztować.

Poczta.
Na Pani odwiedziny wyczyściłam do cna. A jednak były kłopoty? To dziwne, bo
reklamy wchodzą nie pytając o zgodę.
Bezpieczny adres: b.byrcyn@gmail.com
Obserwuj wątek
    • greta.garbon ps 22.08.08, 10:49
      A jak się wprowadza na własne zapisy?
      Czy to nie za wiele?
      Widzę, że Pani strzałki domalowała.
      Pozdrawiam
      Greta
      • ostatni_koralik Re: ps 22.08.08, 21:23
        poradzimy sobie bez poczty!:)
        publicznie na forum odpowiedzi udzielając
        Dziewiarze, chyba to wytrzymają?
        mam nadzieję, że pozwolą? liściki tu zostawiać.
        strzałki, domalowałam na zdjęciach, tak, bo to też zdjęcia tam,
        znaczy tzw. zrzuty ekranu
        może o nich, kiedyś przy okazji

        A jak się wprowadza na własne zapisy?
        Czy to nie za wiele?

        własne zapisy, zapewne pytasz o przeglądanie zasobów komputera, tak,
        nie za wiele, pytaj śmiało o co chcesz:)
        jeżeli koralik będzie potrafił, to odpowie
        myślę, że utknęłaś na trzecim obrazku,
        przygotuję następną ściągę:)
    • ostatni_koralik Greto 22.08.08, 21:08
      pani koralikowa, w tym przypadku, pasuje:)

      porady pani koralikowej
      na ból głowy, nie pomogą!
      problemy obsługi komputerowej
      z nią, rozwiążesz, jedną nogą?

      no, nie! kopać skrzyneczki nie będziemy:)
      po jednym koraliku, dojdziemy do sznurka kamyków

      greto.garbon najwyraźniej minęłyśmy się dziś jak samochody na
      autostradzie.
      Ty w tamtą, a ja, w tą/tę? stronę dojechałam.
      cały dziś dzień sądny miałam, znaczy mnie osądzali czy swobodnie na
      hali poruszać się mogę, czy wyniki okresowe, poprawne, czy też może,
      jakieś niedomogi mnie dopadają i swobodnie pracować nie dają. osąd
      wypada w miarę, zapowiadając bliski koniec urlopowego migania!
      dopiero teraz, z lekką zadyszką po całym sprinterskim dniu, kawą
      świeżą, na fotelu zasiadam, i czytam i odpowiadam:

      koralik myślał, że tu, tak, na dziewiarskiej hali
      przyjęte w zwyczajach:
      pan, pani, panu, pani, no, ale, czy koralik myśleć dobrze potrafi?
      czy przedmioty mają jakieś przemyślenia, i czy też, coś do
      powiedzenia?

      Pani Greto?
      Grecia?, to też jakoś tak nie wiem, jak do krecia z czeskiej bajki:)
      zatem, po nicku niech będzie
      Greto.Garbon, zapewne już z kiełbaską integracyjną przy ognisku,
      podziwiasz gwiazdy, będziesz?, biesiadować
      mam nadzieję, że w tych chwilach, Twoja głowa
      wklejaniem zdjęć sobie zawracać nie będzie myśli
      ani też wąsy żadnego chabazia,
      nie będą przeszkadzać, w delektowaniu się integracyjnym łącznikiem

      spokojnie, wrócisz, do zdjęć wrócimy

      • brezly Re: Greto 22.08.08, 21:15
        Ale, Koraliku, czesc, talenta pedagogiczne to ty
        masz, po tym blogu sadzac. Respekt, jak mowi miejscowa ludnosc.

        A co do regul na Hali, to raczej takowych nie ma. A mowienie do siebie per "pani
        Eraundowa" to taki pracowniczy obyczaj.

        Jakem studenciem byl to w ramach praktyki przemyslowej obserowalem odcienie
        zwrotu "panie Witkowski".
        Brzmialo to tak:

        -Panie Witkowski, panie Witkowski!
        -Ide, ide, panie kierowniku...
        -Panie Witkowski, pojdzie pan wreszcie zabijac?!
        -Panie kierowniku, toc ja juz pozabijalem
        -Panie Witkowski, .... ....! ....! A tam w korytarzu pelno niezabitych lezy!
        -Niepozabijanych? To juz lece, panie kierowniku!
        -I jak ja jeszcze, ...., zobacze ze pan nie pozabijal, to polece panu po premii
        -No dobrze, dobrze. Lece zabijac.


        Pan Witkowski zabijal skrzynki. Gwozdziami.
        • ostatni_koralik dobry, panie Kierowniku:) 22.08.08, 21:30
          podoba mnie się u Was ten pracowniczy obyczaj
          forum ma swój, niepowtarzalny gwóźdź i skrzynki:)
        • ostatni_koralik panie Brezly 24.08.08, 11:33
          brezly napisał:

          > Ale, Koraliku, czesc, talenta pedagogiczne to ty
          > masz, po tym blogu sadzac. Respekt, jak mowi miejscowa ludnosc.


          Cześć, wracając na chwile do talenta,
          muszę przyznać, sama sobie, że popełniłam bardzo, bardzo duży błąd
          zaczynając od tzw. tylu strony pomoc dla Grety
          powinnam zapytać na początek - jaki Ona ma system w swoim komputerze
          bowiem wygląd okien i układ stron u Niej może być zupełnie inny.
          żeby obraz był jasny i pełny, to powinny zamieszczone być przykłady
          z różnymi ustawieniami

          ja w domu, mam tu staruszka takiego, ustawionego, na stary widok
          forum, i na stary wygląd okien
          u Grety może wyglądać to wszystko zupełnie inaczej
          a więc jednym słowem, wielka, moja, klapa!
          • brezly Re: panie Brezly 24.08.08, 11:35
            Eee, az tak to sie wyglad strony nie zmienia, chyba ze ktos grzebie w Stylishu.
            Mnie sie np. nie chce w nim grzebac.

            Koraliku, jaka ty masz przegladarke, ze zapytam?'
            • ostatni_koralik Re: panie Brezly 24.08.08, 11:44
              mam kilka zainstalowanych, ale najczęściej używam jednak starej – IE
              Internet Explorer
              w niej, można ustawić stary wygląd gazetowego forum:)
              nie podobają mnie się te wszystkie nowe "kwiatki" – opóźniają tylko
              pracę
              • brezly Re: panie Brezly 24.08.08, 11:46
                I jak wytrzymujesz te fure blyszczacych, migajacych i paskudzacych reklam w IE?
                Jakis czas temu dzialem z kafejki i to bylo hoorrooorryczne!
                • ostatni_koralik Re: panie Brezly 24.08.08, 11:49
                  nie mam ani jednej, ani nawet połowy reklamy
                  wszystko można w ustawieniach zablokować:)
                  • ostatni_koralik Re: panie Brezly 24.08.08, 11:58
                    o niech pan, panie Brezly zerknie tu na ostatni obrazek:

                    koralik1.blox.pl/2008/08/Sciaga.html
                    tam moja, domowa przeglądarka i w tym momencie 290 okienek różnego
                    typu zablokowanych:)
                    • greta.garbon Re: panie Brezly 24.08.08, 13:51
                      Podejrzewam, że mózg komputerowy Koralik ma i gdyby komputerów nie było, to by
                      je wymyślił.
                      Nie wiem jaką mam przeglądarkę, bo nie wiem, co to jest przeglądarka.
                      W jednym korzystam z Firefoxa ze stroną startową Google - piknie ilustrowali
                      zwierzątka w Pekinie - w drugim ze stroną startową Live Search, w trzecim Onet a
                      czwarty nie ma internetu, nawet z Telekomunikacji Polskiej. Explorera nigdzie do
                      poczty nie uruchomiłam. Pobieram wprost z inter. Mam XP. Gdy chcę wysłać
                      zdjęcie, wyświetla mi się następujące menu:
                      Adresat poczty
                      Folder skompresowany (zip)
                      Moje obrazy
                      Pulpit
                      Dysk wymienny (E:)

                      Miejsce "Moje obrazy" jakże trafnie przyrównałaś Koraliku do szuflady. A to się
                      zwykle tak zaczyna: włoży się coś starannie, potem, w pośpiechu dorzuci z myślą:
                      będzie czas, to się posegreguje. Szuflada zaczyna się nie domykać. Na pulpit
                      zatem wrzucasz a i na pulpicie miejsca zaczyna brakować. Kopiujesz na krążki i
                      ufasz swojej pamięci, więc nie opisujesz, bo chcesz w sposób widoczny, czyli
                      mazakiem, a nie masz go pod ręką. Jakim cudem okazuje się, że przemieszanych,
                      nie opisanych krążków masz powyżej setki?
                      a w jednym, i to pamiętasz doskonale, przechowywane są perły! i może się okazać,
                      że to właśnie ten, którego użyłaś jako podstawkę do imbryczka, z którego herbatę
                      rozlałaś, bo parzył w rękę.

                      Ale, ale,
                      Koraliku,
                      w takim stanie kanapę uchowałaś
                      a przecież Brązowiaka miałaś
                      czy też meble obiciowe po Jego odejściu wymieniałaś?

                      A to obiecany, kiedyś tam postrzygany

                      www.voila.pl/220/8gd95/index.php?get=1&f=3
                      A to piąta próba wyhodowania drzewka szczęścia

                      www.voila.pl/220/8gd95/index.php?get=1&f=2
                      Bo na parapetach nie ma miejsca

                      www.voila.pl/220/8gd95/index.php?get=1&f=1
                      • ostatni_koralik Greto:) 24.08.08, 17:55
                        zacznę od tego, że,
                        nie, no, bez przesady, mózg mam mój, własny, nie komputerowy:)
                        Przeglądarka to program do przeglądanie stron internetowych
                        popularne przeglądarki to: Internet Explorer, Firefox, Safari,
                        Opera, SeaMonkey, Konqueror itd.
                        Jest ich bardzo dużo i o różnych rodzajach
                        Stronę startową można sobie ustawić w każdej z nich, jaką się chce
                        jeżeli korzystasz z Firefoxa to zapewne i w niej, na stronie, pocztę
                        otwierasz
                        Ludzie często na przeglądarkę mówią właśnie, że włączają internet i
                        z internetu ciągną pocztę:)
                        a XP to system, tak, też mam taki sam, choć widok okien ustawiony na
                        wcześniejszy nieco

                        Widzę, że świetnie sobie radzisz z publikowaniem zdjęć, choć z
                        miejsca gazetowego nie skorzystałaś,
                        laurka się należy!:)
                        Jest w sieci wiele różnych miejsc, gdzie udostępniają użytkownikom
                        publikacje zdjęć, tak
                        masz chyba jeszcze problem z "wagą" zdjęć, może przy okazji
                        przygotuję ściągę:)
                        Twoje jedno zdjęcie, jest tak olbrzymie, by je zapisać, potrzeba na
                        nie, prawie 14 starych dyskietek
                        a można przecież wszystkie trzy zapisać na jednej
                        i to zapewne jest kłopotem w wysyłaniu zdjęć pocztą jak i również
                        zamieszczania na fotoforum gazetowym, gdzie są ograniczenia wagowe
                        plików

                        moja kanapa?, owszem była niedawno przebierana w nową tkaninę, po
                        gwiazdce, w styczniu to było, Brązowiak odszedł po Wielkanocy
                        więc to nie przez niego, ani w związku z nim
                        Nigdy na kanapach się nie rozkładał...
                        jako schroniskowa już prawdopodobnie trzyletnia(bo wieku nie miał
                        ustalonego, gdy go zabrałam) porzucona znajda, bał się strasznie
                        nowych miejsc i pomieszczeń
                        prowadziliśmy długą walkę, żeby ze spokojem wychodził z domu i
                        wchodził po schodach, żeby w końcu nabrał pewności, że nikt go już
                        nie zostawi...
                        Najbardziej polubił i tam królował rejon kuchni i korytarze, kładł
                        się na progu do pokoju i z ciekawością zaglądał, co się dzieje, ale
                        nie miał odwagi wchodzić dalej a ja go na siłę nie zachęcałam i tak
                        już zostało...

                        a teraz
                        chabaź bardzo mnie się podoba, ciekawie rzuca cienie na ścianę,
                        prawdziwe wijące się wąsy, tak:)
                        obok reprodukcja - Dziewczyna w lustrze, ciekawa, lubisz
                        uproszczenia?
                        mnie osobiście najbardziej podoba się Jego okres błękitny i obraz
                        przedstawiający etapy ludzkiego życia.

                        a drzewko szczęścia?, szczęściu trzeba pomagać aby było szczęśliwe
                        słońca, światła mu tam brakuje i chyba ma zbyt płaską doniczkę,
                        drzewku trzeba raczej wyższą, niekoniecznie szerszą:)

                        Podłogę masz prawie taką samą jak ja:)
                        ale parapety jeszcze szersze, cudne one są, tak:)
                        no i teraz co ja z moją laurką, hmm?
                        dłoń z gratulacjami podaję,
                        choć wydaje mnie się zbyt tandetna, ta laurka, nie wiem czy nie będę
                        musiała nowej zrobić w takich okolicznościach:)


                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1407733,2,1.html
                        • greta.garbon Koraliku - przybijam 24.08.08, 23:02
                          www.voila.pl/076/8ivlc/index.php?get=1&f=1
                          • greta.garbon Re: Koraliku - przybijam 24.08.08, 23:22
                            hyhy, sobie poradziłam drapiąc się lewą ręką przez prawe ramię.
                            Dość masz pochwał, jak na jeden dzień. Uznanie p.Brezlego to tak, jakby sto gret
                            wraz z jej koleżankami Cię wychwalało.

                            Gdyby nie to, że na forum gazetowym siedzi Aes, czy jak ich tam zwą, to jak po
                            sznurku poszłabym za Twoimi wskazówkami. Ale sama widzisz. Nie dość, że
                            amatorszczyzna, to jeszcze w najgorszym wydaniu. A gazetowe ma aspiracje i fotka
                            musi przejść przez ocenę jakościową.
                            Mam gdzieś ściągę jak odchudzać fotki, ale do końca września już wiem co robić.
                            Słodkich snów, Greta
                            • ostatni_koralik Greto:) 25.08.08, 00:20
                              fantastycznie sobie poradziłaś:)
                              bardzo, bardzo mnie się podoba ta kompozycja
                              blog założyłam z myślą o Tobie, więc pozwolisz, że tam zamieszczę
                              Twoje dzieło?

                              no musisz się zgodzić! nie masz innego wyjścia
                              bo już pozwoliłam sobie na jego tam zamieszczenie:)

                              OBRAZKI GRETY
                    • brezly Re: panie Brezly 24.08.08, 18:48
                      No to, respekt jeszcze raz, Koraliku.
                      Mnie to sie nie udawalo, szczegolnie to co blyska na Javie hulalo. Z AbBlockiem
                      i NoScriptem w FF mam spokoj.
                      • ostatni_koralik Re: panie Brezly 25.08.08, 00:09
                        tak, to skuteczna w miarę ochrona
                        IE też już zostało (jakiś czas temu) wyposażone w różne dodatkowe
                        zabezpieczenia, 7 całkiem nieźle ochrania
                        mam też i Firefoxa, czasem używam jednocześnie obu
                        ale, każdy ma swoje przyzwyczajenia:)
                        • brezly Re: panie Brezly 25.08.08, 10:50
                          Pewnie ze kazdy ma przyzwyczajenia. Ja bylem przyzwyczajony do Netszkapy, ale
                          wyszla z uzycia. Tom sie przesiadl na Lisa.
    • greta.garbon Re: Drogi Koraliku 23.08.08, 19:51
      Może zdążę, byś się Koraliku nie fatygowała, czasu nie marnowała.
      Ja zapomniałam. Na śmierć zapomniałam, że ja kiedyś już i laurkę rysowałam i na
      fotkach też się zabawiałam

      www.voila.pl/453/xxaql/index.php?get=1&f=1
      Dzisiaj już światła brak. Jutro chabazia sfotografuję.
      Całuję :-)))
      • ostatni_koralik Greto 24.08.08, 11:13
        O! przed czasem zdążyłaś moja miła,
        ale ja wczoraj tu nie przybyłam

        wieczór przelatałam z "lotnikiem" nad niebem Sopotu i Mazur
        oglądając na zmianę: koncertu słowikowego oraz popisu kabaretowego
        na koniec przyleciałam do komputera, żeby w szafie poszperać
        i nie przeczytałam, że Ty już wczoraj do domu przyleciałaś:)
        przegląd szafy zrobiłam,
        myślałam, że może się Tobie przydać:

        koralik1.blox.pl/2008/08/Przeszukiwanie-szafy.html
        ale nic to, przecież nic się nie stało
        muszę teraz laurkę dla Ciebie zrobić,
        za to, że potrafisz tak pięknie zdjęcie przyozdobić:)



        • immanuela Greto! 24.08.08, 22:49
          Twój chabaź to nolina zwana czasem stopą słonia :-)
          • greta.garbon Re: Greto! 24.08.08, 23:06
            A ja Immciu droga, jak pisałam?
            Przyznasz, że jest wyjątkowy.
            Nie to, że pod względem urody, ale jakby jakiś mutant czy co.
            Wąsy cienkie i wiłyby się po podłodze, gdybym na to pozwoliła.
    • immanuela tak, tak Greto, to tu 24.08.08, 23:11
      greta.garbon napisała:


      >Tak więc w
      > niedzielę wieczorem chabaź w pełnej, obecnej krasie będzie Pani pokazany.

      a noliny w ogóle są wyjątkowe, tylko nie należy ich przelać!
      • greta.garbon Re: tak, tak Greto, to tu 24.08.08, 23:26
        hyhy. Przelać?
        Jak sobie przypomnę raz na miesiąc, to tam już Sahara.
        Też słodkich snów.
        • immanuela Re: tak, tak Greto, to tu 24.08.08, 23:31
          Sahara to najlepsze dla nolin. A jak sobie już przypomnisz, to obficie, i potem
          znowu długa przerwa. Branoc :-)
          • greta.garbon Re: tak, tak Greto, to tu 24.08.08, 23:36
            A to dopiero.
            :)))
            Branoc.
            • immanuela Re: tak, tak Greto, to tu 24.08.08, 23:38
              to dlatego ma takie obfite wąsy ;-)
              noc, noc, jutro do pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka