Dodaj do ulubionych

tęsknię...

13.11.03, 20:42
za białymstokiem, duszą całą. niedaleko mnie rzuciło, bo do stolicy, ale
baardzo tesknię, zwłaszcza wieczorem, kiedy wracam do pustego mieszkania, a
tam tylko radio i tv. I nikogo, bo wszyscy bliscy tam u Was. A oprócz tego
tam też znajomi, ulubione kino syrena, knajpy, gdzie jak w domu i ten zaśpiew
w duszach i słowie... i czas, dużo czasu na wiele ciekawych
rzeczy...tęsknię..
Obserwuj wątek
    • habitus Re: tęsknię... 13.11.03, 21:04
      A nie możesz pojechać na weekend?
    • ralston Re: tęsknię... 13.11.03, 22:48
      birda napisała:

      > za białymstokiem, duszą całą. niedaleko mnie rzuciło, bo do stolicy, ale
      > baardzo tesknię, zwłaszcza wieczorem, kiedy wracam do pustego mieszkania, a
      > tam tylko radio i tv. I nikogo, bo wszyscy bliscy tam u Was. A oprócz tego
      > tam też znajomi, ulubione kino syrena, knajpy, gdzie jak w domu i ten
      zaśpiew
      > w duszach i słowie... i czas, dużo czasu na wiele ciekawych
      > rzeczy...tęsknię..

      Nie Ty jedna. Witaj w klubie :)
    • ormond Re: tęsknię... 14.11.03, 07:06
      birda napisała:

      > za białymstokiem, duszą całą. niedaleko mnie rzuciło, bo do stolicy, ale
      > baardzo tesknię, zwłaszcza wieczorem, kiedy wracam do pustego mieszkania, a
      > tam tylko radio i tv. I nikogo, bo wszyscy bliscy tam u Was. A oprócz tego
      > tam też znajomi, ulubione kino syrena, knajpy, gdzie jak w domu i ten zaśpiew
      > w duszach i słowie... i czas, dużo czasu na wiele ciekawych
      > rzeczy...tęsknię..

      Nie wiem czy cie to pocieszy, ale ja mam do Bialegostoku 200 razy dalej. Czy to
      znaczy, ze tesknie 200 razy bardziej?
      • oka4 Re: tęsknię... 14.11.03, 07:11
        Wiec zagladaj czesciej na to forum. Ja juz od 11 lat na obczyznie, ale gdy
        jestem na TT, mam wrazenie, ze jestem w B-stoku.
      • ralston Re: tęsknię... 14.11.03, 09:44
        ormond napisał:

        > birda napisała:
        >
        > > za białymstokiem, duszą całą. niedaleko mnie rzuciło, bo do stolicy, ale
        > > baardzo tesknię, zwłaszcza wieczorem, kiedy wracam do pustego mieszkania,
        > a
        > > tam tylko radio i tv. I nikogo, bo wszyscy bliscy tam u Was. A oprócz tego
        >
        > > tam też znajomi, ulubione kino syrena, knajpy, gdzie jak w domu i ten zaśp
        > iew
        > > w duszach i słowie... i czas, dużo czasu na wiele ciekawych
        > > rzeczy...tęsknię..
        >
        > Nie wiem czy cie to pocieszy, ale ja mam do Bialegostoku 200 razy dalej. Czy
        to
        >
        > znaczy, ze tesknie 200 razy bardziej?


        To Ci na tęsknometrze brakuje skali ;)
    • saunne Re: tęsknię... 14.11.03, 09:50
      Witaj Birda!
      Spróbuj zamieszkać z jakąś koleżanką (domyślam się, że studiujesz). Samotność
      to najgorsza kara jaką człowiek może sobie wymierzyć.

      pozdrawiam.
      • ralston Re: tęsknię... 14.11.03, 09:50
        saunne napisała:

        > Witaj Birda!
        > Spróbuj zamieszkać z jakąś koleżanką (domyślam się, że studiujesz). Samotność
        > to najgorsza kara jaką człowiek może sobie wymierzyć.
        >
        > pozdrawiam.


        I pomyśleć, że kiedyś bardzo lubiłem samotność...
        • saunne Re: tęsknię... 14.11.03, 10:05
          ralston napisał:

          > I pomyśleć, że kiedyś bardzo lubiłem samotność...

          To nie tak, Ralston. Samotność na krótki czas jest OK (jest wręcz konieczna do
          normalnego egzystowania). Ale samotność, która ma charakter ciągły jest
          niszcząca. Powoduje obniżenie samopoczucia, skupianie uwagi na sobie,
          wyolbrzymianie dolegliwości, smutek. Zauważ, że ludzie samotni częściej
          chorują. Radio i TV nie zastąpią kontaktu z drugim człowiekiem. Takie jest moje
          zdanie.
          • hmc1 Re: tęsknię... 14.11.03, 10:15
            saunne napisała:

            >
            > To nie tak, Ralston. Samotność na krótki czas jest OK (jest wręcz konieczna
            do
            > normalnego egzystowania). Ale samotność, która ma charakter ciągły jest
            > niszcząca. Powoduje obniżenie samopoczucia, skupianie uwagi na sobie,
            > wyolbrzymianie dolegliwości, smutek. Zauważ, że ludzie samotni częściej
            > chorują. Radio i TV nie zastąpią kontaktu z drugim człowiekiem. Takie jest
            moje
            >
            > zdanie.

            Bardzo ładnie to Saunne ujęłaś.
            • saunne Re: tęsknię... 14.11.03, 10:38
              Dzięki Hmc :-)
          • awee Re: tęsknię... 14.11.03, 10:59
            saunne napisała:

            > Samotność na krótki czas jest OK


            Krótki czas, ile to jest ?
            :)
            • ralston Re: tęsknię... 14.11.03, 11:51
              awee napisała:

              > saunne napisała:
              >
              > > Samotność na krótki czas jest OK
              >
              >
              > Krótki czas, ile to jest ?
              > :)


              W moim przypadku, to jest obecnie maksimum kilka godzin. Potem zaczynam się
              czuć źle...
    • freewolf Re: tęsknię... 14.11.03, 13:41
      Dokładnie Cię rozumiem. Przecież tam dom Twój, gdzie serce Twoje. Moje zostało
      w stolicy Podlasia.
    • awee dylemat.... 14.11.03, 14:35
      birda napisała:

      tęsknię...

      > za białymstokiem, duszą całą (...)


      a za którym Białymstokiem ? ;)

      za tym ?

      www.pilot.pl/index.php3?z_city_id=96846&max_katalog=n14_&katalog=n13_&x_obr=298&y_obr=350&x_15=114259&y_
      15=67110&form_t=0&tool=3&info=&lang=pl

      czy za tym ?

      www.pilot.pl/index.php3?z_city_id=625&max_katalog=n14_&katalog=n11_&x_obr=32&y_obr=47&x_15=111608&y_15=7
      8916&set_x=32&set_y=47&form_t=0&tool=1&info=&lang=pl&wspolrzedne=?100,56



      • awee :(((( 14.11.03, 14:56
        Oczywiście drugi link nie poszedł tak jak trzeba.... Co za "mułek" z tego
        komputera ;)
        Ale chodziło o to, że wchodząc na stronę www.mapapolski.pl i wpisując w szukaj
        Białystok pokazuje dwie miejscowości






      • ralston Re: dylemat.... 14.11.03, 15:22
        Awee - skąd wiedziałąś? Ten pierwszy też mam na celowniku. Podczas ostatniej
        wyprawy rowerowej w tym roku (Kotlina Pobuża) byliśmy z kolegą już nie tak
        bardzo daleko od Białegostoku, bo w Budyninie. Naszła nas w pewnym momencie
        ochota na to, żeby zrobić sobie fotografię z tablicą w 'tym' Białymstoku.
        Ostatecznie, z racji na późną porę musieliśmy sobie to odłożyć na następny
        wypad. To bedzie wiosna lub początek lata przyszłego roku. Miała być
        niespodzianka na Forum, ale się wydało wcześniej :)
        • awee hmmm.... 14.11.03, 15:54
          ralston napisał:

          > Awee - skąd wiedziałąś?

          Jedni się dziwią że Awee wie, inni że Awee nie wie. Grunt to dobry kamuflaż ;)

          > Miała być niespodzianka na Forum, ale się wydało wcześniej :)

          Trzeba było nie mówić, że masz zamiar tam jechac i niespodzianka byłaby nadal :)
    • aand Re: Na pocieszenie.. 14.11.03, 17:04
      Dla mnie byly szokiem przenosiny z Woli na Bialoleke. Ale okazalo sie ze na wsi
      tez jest przyjemnie... :)
      • chatka_ Re: Na pocieszenie.. 14.11.03, 17:36
        Wczoraj byla piekna audycja na ten temat w trocje, pelna afirmacji samotnosci,
        prawie dalam sie nabrac...
        • habitus Birda znaczy sję ptaszka. nt 14.11.03, 22:19

          • ralston Re: Birda znaczy sję ptaszka. nt 14.11.03, 23:09
            Chyba nie uschła z tej tęsknoty... Odzywać się przestała...
            • habitus Re: Birda znaczy sję ptaszka. nt 15.11.03, 00:32
              Exparrot?
            • awee Re: Birda znaczy się ptaszka. 15.11.03, 01:00
              ralston napisał:

              > Chyba nie uschła z tej tęsknoty... Odzywać się przestała...


              O tej porze to z pewnością drzemie...
    • ralstom Re: tęsknię... 15.11.03, 21:25
      ... ja tez

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka