kvinna
26.01.04, 12:03
Do gabinetu psychoanalityka przychodzi para:
- Jestem Jola.
- A ja Kazek.
- A ja jestem 200 złotych za godzinę.
:)
....
Pacjent:
- Po lekturze badań kosmologiczych doszedłem do wniosku, że Bóg wcale nie był
potrzebny do stworzenia wszechświata
Analityk słucha..
Możliwe, że to Bóg stworzył wszechświat, lecz równie możliwe, że wszechświat
powstał w wyniku jakiegoś Wielkiego Wybuchu..
Analitykowi pojawia się piana na ustach..
Przecież patrząc trzeźwo na to wszystko trzeba dojść do wniosku, że wszystkie
religie są niczym innym, jak tylko ludzkimi projekcjami.
- NIE MASZ OSTATNIO CZASEM PROBLEMÓW Z SEKSEM?!
:)
...
Pacjent rozmarzony:
- Gdyby tak ściany chciały słuchać..
Analityk radośnie:
- Aha! Wystawiałbym im rachunek 200 złotych za godzinę.
:)
....
- Doktorze, czy mógłby mi pan towarzyszyć, kiedy powim swoim rodzicom, że
jestem homoseksualistą? Bardzo boję się ich reakcji..
- Ależ oczywiście!
- Mamo.. tato.. jestem homoseksualistą
- Ale chyba nie zamierzasz zamieszkać od razu z tą brzydką, łysą, starą ciotą?
:)
__
Taka mała próbka ze świetnego kalendarza, który jest jednocześnie komiksem.
Polecam, tytułu nie podam :P ale i tak polecam. Komiczna opowieść o tym, czym
jest w istocie p-analiza.