Dodaj do ulubionych

Slownik Jezyka Polandzkiego

    • oltikwieto Sraniona/ sraniony 11.02.04, 13:24
      Sraniona/y (od: sraniać, dosł 'z rana ganiać') - jest to przykład z jaką pieczołowitością Polandczycy
      traktują swoje uprawy kalafiorów. Poranne zraszanie uznawane jest za najbardziej skuteczne (zarówno
      to w pełni zmechanizowane, jak i tradycyjne), dostarcza bowiem najwyższej jakości środków
      pielęgnujących i odżywczych.
      W niektórych kręgach traktowane jest wręcz jako patriotyczny obowiązek stanowiący o sile
      polandzkiego narodu.

      -> również (przen) o kimś: dopieszczony, zadbany, doceniony.
    • bez_beso SAN JUAN City /Ciudad/ 11.02.04, 14:47
      miasto na pograniczu Stanow Zjednoczonych Ameryki i Meksyku
      (english: Mexico, espagnol: Mejico),

      gdzie wielu chcialoby sie znalezc.
      - w tym rowniez autor rzeczonego slownika

      Pasa sie tam ovieczki przeroznej masci,
      zazwyczaj zakochane w travce, ktora skubia.

      Vieczorami graja im tam do tanca
      muzykanci, zwani po ichniemu:
      - trobadoras con mi gitarras,
      bioracy umiarkowane gaze za Piesni Milosne.
    • oltikwieto Chamstwo 16.02.04, 15:05
      chamstwo -> dosyć często stosowane w Polandii określenie, coraz
      popularniejsze również poza jej granicami. Jest ekspresją trudnego do
      ukrycia zaskoczenia, które artykułuje Polandczyk, gdy okazuje się, że
      sąsiad/współpracownik/ktokolwiek inny wpadł na świetny
      pomysł/rozwiązanie, na który ów Polandczyk wpadłby wcześniej,
      gdyby nie tak zwane czynniki obiektywne.
      (por: chamstwo w białych rękawiczkach)
    • oltikwieto Białe rękawiczki 16.02.04, 15:07
      białe rękawiczki -> tak białe, że bezwarunkowo przykuwają wzrok
      Polandczyków, nawykłych jeno do kalafiorzanego ecru. Budzą tym samym
      powszechne poruszenie (por. po polsku: "działać jak płachta na byka")
    • oltikwieto Chamstwo w białych rękawiczkach 16.02.04, 15:08
      chamstwo w białych rękawiczkach -> słyszy się o nim najczęściej, kiedy Polandczyk chciałby sytuację
      podsumować krótkim słowem 'chamstwo', ale się nie rymuje, lub nikt by tego nie zauważył.
    • oltikwieto Przegrać z kretesem 16.02.04, 15:10
      przegrać z kretesem -> z kretesem przegrywa każdy - tylko nadludź mógłby wygrać z kretesem.
      Jednak sens tego sformułowania jest głębszy, niźli tyko prosta konstatacja oczywistości, chodzi
      bowiem o podkreślenie przez Polandczyka, że czuje głębokie braterstwo w stosunku do osoby, do
      której to mówi, i odwołuje się tym samym do jej człowieczeństwa.
    • oltikwieto Kretes 16.02.04, 15:11
      kretes - polandzki odpowiednik polskiego ZUS, US i KRUS razem
      wziętych, zarazem przykład przestępczości niezorganizowanej (podtyp:
      zdezorganizowana)
    • oltikwieto poieb 16.02.04, 15:14
      Poieb (właśc. 'poiebus maximus'), również potocznie: pojeb - tytuł szlachecki nadawany za wybitne
      osiągnięcia w dziedzinie uprawy kalafiorów.
      Sama nazwa pochodzi z zamierzchłych, pruderyjnych czasów, gdy w Polandii nie można było
      wypowiadać nawet w myślach słowa 'kalafiore' (archaizm, obecnie występuje tylko forma 'kalafior'),
      posługiwano się wtedy hasłem opisowym "po i - e" (nawiązującym do występujących w
      słowiesamogłosek), które z czasem wyewoluowało do obecnej nazwy, zmieniając nieco konotacje.
      Nadanie tytułu pojeba zwykle związane jest z gratyfikacją w postaci kilku (liczba zależy od osiągnięć)
      turnusów w Tworkach.

      Czynione są też ostatnio starania, by przyznawać ten szlachetny tytuł również za osiągnięcia w hodowli
      bakłażanów, które to dotąd (jako nie mające oparcia w tradycji) nagradzane są wyłącznie materialnie -
      turnusami w Tworkach.

      (por.:kalafior, bakłażany)
    • oltikwieto Odpedalanie w Amsterdamie 16.02.04, 15:17
      Odpedalanie w Amsterdamie - przykład innowacyjnego podejścia Polandczyków do problemów
      ekonomicznych ich niewielkiego państwa, w którym niezwykle popularnym sposobem rekreacji jest
      jazda na hulajnodze.
      Niestety na hulajnogi nałożone jest wysokie cło, w związku z tym pozwolić sobie mogą na nie jedynie
      najbogatsi. Polandczycy wymyslili jednak sposób na obejście tego problemu, przerabiając na hulajnogi
      sprowadzane z Siorbacji rowery, na które cło nie jest aż tak wysokie. Zanim rower stanie
      się hulajnogą, musi przejść kilka drobnych przeróbek, między innymi demontaż pedałów.
      Czynność tę, z wielką fachowością wykonują specjalistyczne Zaklady Odpedalarskie, które mieszczą się
      w na peryferiach stolicy Holadnii.

      Ostatnio zaczęły też powstawać w Polandii biura oferujące tzw "rekreacyjne odpedalanie international"
      czyli kompleksową uslugę łączącą przyjemne z pożytecznym: właściciel oddaje się rekreacji, a rower -
      odpedalaniu, najczęściej rzeczywiście w Amsterdamie.
      • Gość: pssst Re: Odpedalanie w Amsterdamie IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 18.02.04, 09:32
        Kwieto, Amsterdam nie jest STOLICA Holandii,pssstt
    • qw5 Oltikwieto 16.02.04, 16:34
      Prawdopodobnie syjamskie bliźnięta, odmiennej płci.
      Piszą na forum, aby było sprawiedliwie po literce na przemian. Kiedy kończą
      oddają tekst do autokorety i autoryzacji również na przemian.
      Posiadają szczególne poczucie humoru. Są niezwykle skrupulatne, aż się należy
      bać kiedy chce sie odejść od komputera do toalety zwanej wucetem, ponieważ w
      swojej obronie potem należy zawsze mieć odpowiedni link odnośnik, najlepiej
      kilka. Jeśli nie można się spodziewać, że w mgnieniu oka wyciągną całą litanię.

      Choć sami są zlepkiem, nie znoszą tzw wielonikowców. Rozpętały aferę, a potem
      odwróciły kota ogonem. Za to innym - którzy im nie pasują nieustannie zwracają
      uwagę, że swoją bytnością rozwalają forum.

      Najgorzej kiedy trzeba któreś z nich zrypać. Bo ich teksty nie zawsze są
      politycznie correct. Nie wiadomo wtedy, jak to zrobić, zwłaszcza jeśli ktoś nie
      lubi zwracać się do jednej osobowości prawnonickowej per Wy, bo się to mu
      brzydko kojarzy z minioną epoką w historii zwaną PRL.
      • procesor qw5 prośba o aneks do hasła 16.02.04, 17:34
        Czy możesz jeszcze dac odnośnik do polandzkeigo słowa "zrypać"??
        :)

        > Najgorzej kiedy trzeba któreś z nich zrypać. Bo ich teksty nie zawsze są
        > politycznie correct. Nie wiadomo wtedy, jak to zrobić (...).
        • saper62 QW5 16.02.04, 17:57
          Niniejszym oglaszam oficjalnie, ze nie bede juz kochac i wielbic bezgranicznie
          Malwiny. Qw5 - jestes moim nowym bostwem i uwielbieniem - bede Ci przesylac
          wirtualne kwiaty i snic o Tobie - O! Bogini Madrosci, Sprawiedliwosci,
          Porzadku, Zdrowego Rozsadku, Ladu, Slodyczy i Poczucia Humoru! Blogoslawione
          niech beda Twe palce i mysli, bo dzieki nim wraca mi wiara w Czlowieka!
          Klaniam sie do samej ziemi baseball cap bez zadnego logo.
        • qw5 Re: qw5 prośba o aneks do hasła 17.02.04, 13:26
          Nie Procesor:) wystarczy.
          Jeżeli życie jest wędrówką jak powiadają to zabrnęłam niechcący w małą brudną
          uliczkę, ale wychodzę,
          pomalutku
          bo
          najpierw oczekuję podziękowań od wątkownicy (autora/ów wątku) za tak piękny
          wkład w redagowanie słownika, wprawdzie hasło tylko jedno ale jaka dokładność
          interpretacji.
          Bliźnię najprawdopodobniej kłóci się, ktorego łapka pierwsza stuknie
          w klawiaturkę, ale spokojnie, nie musicie się aż tak bić, poczekam:)
          • oltikwieto Re: qw5 prośba o aneks do hasła 18.02.04, 08:13
            > najpierw oczekuję podziękowań od wątkownicy (autora/ów wątku) za tak piękny
            > wkład w redagowanie słownika, wprawdzie hasło tylko jedno ale jaka dokładność
            > interpretacji.

            Nie aspirujemy do oceniania hasel wpisanych do tego watku, wolimy by zrobili to czytelnicy :")

            Zastanawialismy sie nawet czy nie wymyslec czegos zgrabnego o hasle "QW5", ale stwierdzilismy ze nie
            to bylo przeciez idea slownika (w koncu powstal jako zapis zgrabnych wyrazen padajacych na forum a
            nie zbior czyichs wyobrazen o tej czy innej forumowej postaci), wiec zrezygnowalismy - nie chcemy
            lamac formuly slownika.
            Za to chetnie bysmy przedefiniowali slowo "zrypac", tyle ze brakuje nam do niego kontekstu :(
            Moze Ty sie podejmiesz?


            --
            Tak, to byla prowokacja bez emotsow!
            • oltikwieto Errata - autokorekta dzisiaj sie leni 18.02.04, 08:22
              Jest:

              Zastanawialismy sie nawet czy nie wymyslec czegos zgrabnego o hasle "QW5"

              Winno byc

              Zastanawialismy sie nawet czy nie wymyslec czegos rownie zgrabnego o hasle "QW5"

              --
              Tak, to byla prowokacja bez emotsow!
            • qw5 Aneks do aneksu - do Oltikwieto 19.02.04, 14:16
              Jako specjaliści od odwracania kotów tylną częścią ciała zrozumiecie moje małe
              wyjaśnienie.
              Otóż zdaję sobie sprawę, do czego jest słownik i że to nie miejsce na resume
              osób piszących na forum. I też nie taki był mój zamiar;) Nigdy bym się tego nie
              podjęła - w stosunku do jednostek, do OLT choćby dlatego że mam zbyt mało
              danych, do Kwieto dlatego, że danych mam aż nadto:)
              Ja tylko wyjaśniłam to hasło "oltikwieto", bo jest to pewnego rodzaju
              ciekawostka; już kiedyś zastanawiałam się, czy to nie podpucha, czy istnieje
              Olt, czy to tylko wymysł Kwieto, żeby wzmocnić swą mentalną przewagę - jesteśmy
              grupą, więc jesteśmy mocniejsi, "racja jest po stronie grupy", potem kiedy
              okazało się, że chyba naprawdę pod hasłonickiem ukrywają sie dwie osoby,
              zastanowiło mnie, jak one technicznie to robią, jak redagują tekst, czy sie
              konsultują i potem jedno na ochotnika pisze, czy jedno pisze a drugie się tylko
              pod tym podpisuje, czy jeszcze jakoś inaczej... Co by nie mówić jest to chyba
              jedyny przynajmniej mi znany przypadek na forum - dwoistości w jednym.

              PS. Nie wiem czy Was to cieszy, czy nie, ale wygląda na to, że słownik jest już
              niepotrzebny, ponieważ może mieć on wartość tylko historyczną. Użyte w nim
              słowa być może nie padną. Szkoda.


              • asialoli kameleon 19.02.04, 20:05
                kameleon to obleśny gad , czyż nie??
                • qw5 A powiedz asiololi, 20.02.04, 20:54
                  co Ci leży na serduszku ?
                  • asialoli Ja myslałam ze.. 21.02.04, 08:13
                    ze Wy mi powiecie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka