IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 19:06
Pytanie:kto ma problem z oczami?
Chodzi mi o psychologiczne podejście do zagadnienia?
Może ktoś coś mógłby napisać?
Obserwuj wątek
    • Gość: nacocito Re: oczy IP: *.future-net.pl 14.02.04, 19:20
      mhm
      • szemajmi Re: oczy 14.02.04, 19:24
        Ale w jakim sensie? z psychologicznego punktu widzenia? Ja zawsze jako male
        dziecko rysowalam twarze. kazdy portret przedstawial czlowieka z karykaturalnie
        niemal wielkimi oczami. sama nie dostrzegalam w tym nieprawidlowosci. do tej
        pory mi cos z tego zostalo. gdy mam narysowac twarz, problem jest ten sam,choc
        juz moze w mniejszym stponiu. nie wiem, co to oznacza. podobnie jak mania
        portretowania ludzi jaka mialam kilka lat temu. na szczescie minela :)))
        • Gość: nacocito Re: oczy IP: *.future-net.pl 14.02.04, 19:33
          iluzje
    • cameleon22 Re: oczy 14.02.04, 20:01
      każdy, kogo widzenie boli
      lub z wyboru, nie chce widzieć
    • komandos57 Re: oczy 14.02.04, 20:54
      Gość portalu: kasia napisał(a):

      > Pytanie:kto ma problem z oczami?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Ja! Patrze i nic nie widze!
    • Gość: kasia Re: oczy IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 21:10
      Mam problem z patrzeniem w oczy. Poza tym kiedy wychodzę zaczynam miec
      wrażenie, że mam piasek pod powiekam, moje oczy zaczynają mi...przeszkadzać.
      Często mam zaczerwienione oczy.
      Często odczuwma jakiś dyskomfort związany z moimi oczami.
      Nie wiem do końca jak to określić, ach nie wiem myślałam, że może ktoś na coś
      wpadnie...podsunie mi jakąś podpowiedź...


      • komandos57 Re: oczy 14.02.04, 21:15
        Kiedys ktos byl u b.dobrego optomologa w Wiedniu i tamten powiedzial "myj oczy
        woda zrodlana 3 razy dziennie" Zrodlana!!!!!!Chyba zes zezowata a to juz inna
        histeria.
      • Gość: nacocito prawda IP: *.future-net.pl 14.02.04, 21:32
        w oczy kole
      • r.richelieu Re: oczy 14.02.04, 22:09
        a byłaś u oklulisty Kasiu?
        • komandos57 Re: oczy 14.02.04, 22:10
          r.richelieu napisała:

          > a byłaś u oklulisty Kasiu?
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          byla u OKULTYSTY.Jeden czort na jej zeza
          • r.richelieu Re: oczy 14.02.04, 22:25
            może nawet tego nie wie, że piasek w oczach to nie tylko nadwrażliwość na
            światło, zapalenie rogówki, hm, grzybice powiek? (ciekawe czy też są)
            więc że piasek w oczach to sygnał: nie patrz przed siebie patrz w siebie
            • Gość: mm Re: oczy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.02.04, 22:27
              piasek w oczach = spać mi się chce
            • komandos57 Re: oczy 14.02.04, 22:29
              r.richelieu napisała:

              grzybice powiek?
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Tych ocznych czy tych nizej?
        • Gość: jożyk Re: oczy IP: 62.141.247.* 15.02.04, 22:08
          a może u okultysty?
          • Gość: Richelieu* Re: oczy IP: 217.98.107.* 15.02.04, 22:31
            śmiej się śmiej z kaleki czcionkowego, buu
            ;)
            • Gość: jożyk Re: oczy IP: 62.141.247.* 15.02.04, 22:53
              słowo ważne jest.Ale zabawa słowem?Hm...to nie wszystko...
    • Gość: MASUMI Re: oczy IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 05:20
      HEj !
      Syndrom "oo" ("obcych oczu").Określenie mojego autorstwa , bo suuusza w tym
      temacie . Rzadnej fachowej i naukowej analizy "naszego"problemu nie
      znalazłam ,a borykam się z 00 kilka lat (od podstawówki) .Wiem co jest
      przyczyną ...wstydliwa natura ..i zasmucę Cię...nie usuniemy jej w 100%-ach .
      Ach,ach(szkoda , bo wiem jak to utrudnia życie).Strasznie się cieszę , że
      wreszcie ktoś ma "to" co ja , bo to chyba rzadkość . Przykładowe sytuacje :
      wchodzę do pomieszczenia pełnego ludzi ,z ich strony zaciekawienie i wszystkie
      gały na mnie...nie cierpię tego , w takich chwilach chciałabym być
      niewidzialna..obraz mi się rozmywa , wzrok "gubi się" w bezosobowej głębi ,
      mrużę oczy , które szczypią i łzawią , jestem zestresowana ich obecnością .
      Tłum mnie przytłacza,występowanie na forum podnosi ciśnienie krwi ..to nie
      jest przyjemne ,jedyny ratunek to nie patrzeć na nich ,skupić sie na jakimś
      szczególe (wiem ,że to błędne koło -nieśmiałośc się pogłębia ,unikamy
      walki ,klin klinem , koło się zamyka i toczy po bagnistej drodze :(
      Nie tylko z bezosobowym tłumem mam problem ..Idę sobie spokojnie
      klaustrofobicznym ,aczkolwiek "przelotowym" ,ciasnym ,aczkolwiek pustym
      korytarzem ..nagle na drugim końcu wyłania się jakaś postać ..już wiem kto..On
      czeka ,aż podejdę ...stres ogromny , spuszczam głowe . mam wrażenie ,że wpadam
      w otchłań czasoprzestrzenną , korytarz się wydłuża , a przejście tych kilku
      metrów będzie trwało wieki ..Kurde , po dwóch latach znajomości nie potrafię
      Mu spojrzeć w oczy ( wiele by z nich wyczytał , "oczy są zwierciadłem duszy").
      PS.Sorka za Harlequinka , takie życie ...banalne i sentymentane :o
      OCZY DO GÓRY !
      • Gość: kasia Re: oczy IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 13:15
        ciepło, ciepło baaardzo ciepło.oj, jak to przeszkadza :-(
        Czasem ktoś mnie wyciąga do knajpki a ja się zastanawiam czy iść, bo boję się
        właśnie tego. Ja też mniej więcej mam to od podstawówki, chyba od czasu kiedy
        zaczęłam dorastać. Wstydliwa natura? Noooooo...(połączona w dodatku z bujną
        wyobraźnią...)Ale co z nią zrobić :-( z tą naturą? Jak ona przeszkadza jak
        cholera.
        I coż kiedy stojąc przed lustrem ładnie wymaluję sobie oczy kiedy jak wychodzę
        mam wrażenie, że brzydnę z sekundy na sekundę moje oczy zaczynają mi
        przeszkadzać
        Tłum przytłacza baaardzo. Wzrok innych. Tak osoba która pojawia się na
        horyzoncie. O nie!
        Oczy są zwierciadłem duszy właśnie boję się tego co ktoś w nich wyczyta.
        Ale tak z tą wstydliwością to chyba racja.

        Dobrze, że maz kogoś, bo to chyba jedno z najlepszych lekarst na naszą
        przypadłość...:-) i czasem nie wiem czy nie jedyne...

        pozdrawiam






      • Gość: Richelieu* Re: oczy IP: 217.98.107.* 15.02.04, 13:34
        to nawet nie widziałam, że takie coś jest jako piasek w oczach od stresu. Jeśli
        od stresu to, hm, wiele można przemóc. Oglądaliście Dzień świra, Miałczyński to
        dopiero miał fobie, 7 łyków, 7 garści, 7 tyłka podcieranie, brakowałoby tylko,
        żeby do drzwi zawracał 7 razy by sprawdzić czy zamknięte. To i tak dobrze, bo
        po siódmym razie uspokoiłby się, są tacy co zawsze mają niepokój czy zamknięte,
        czy to czy tamto i skłonni są sprawdzać dopóki czas ich nie pogoni.
    • Gość: jożyk Re: oczy IP: 62.141.247.* 15.02.04, 11:34
      Dobrze,że poruszyłaś ten temat.Wiem o czym mówisz.Dla mnie to dramat,wstydzę się
      przez to pokazywać publicznie,wstydzę sie nawet o tym mówić i myśleć.I nie mogę
      sobie z tym poradzić.Wiem tylko gdzie jest przyczyna:u mnie to jedna z postaci
      lęku,napięcia psychicznego.Rzadko udaje mi się wyluzować i wtedy to
      znika.Pozdrawiam i napisz jeszcze o swoich odczuciach.
      • Gość: Resso Re: oczy IP: *.joint.eu.org 15.02.04, 14:51
        ...a ja mam jedno oko zielone 2 brazowe....
        ..ale nieotym chcialem...tez bylem kiedys niesmialy..i nadal jestem lecz zdecydowanie w mniejszym stopniu...[niesmialosc to dobra cecha ale wtedy kiedy nam nieprzeszkadza]
        ...mam taka zabawe , cwiczenie.....sprobujcie zrobic to co was oniesmiela....raz, drugi raz, -to calkiem fajne doswiadczenie...[sam sprawdzilem i wiem ze dziala]
    • j_ar Re: oczy 16.02.04, 10:02
      noo. ja mam..czasem mnie bola i sie powiekszaja ;(...
      hmm. nie, przepraszam, to jadra jednak...., nie ten watek...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka