IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.04, 18:55
Szef wyrzuca pracownika z pracy. Dla niego człowiek, którego się pozbywa jest
nieudacznikiem. Ja też czuję się jak nieudacznik – nie mogę znaleźć swojego
miejsca. Nie mam ani talentu, ani wiary w siebie. Czuję się jak towar, który
musi znaleźć nabywcę.
GG
Obserwuj wątek
    • qw5 Re: For sale 20.02.04, 20:43
      Nie wiem, czy piszesz o sobie, jako o osobie, która utraciła pracę, bo jest to
      wtedy naturalne, że tak się czujesz.
      Natomiast co do sprzedawania siebie - to czas się przyzwyczaić- tak po prostu
      jest. Szukając pracy musimy się dobrze sprzedać. Mając pracę ciągle sprzedajemy
      się w niej. Jesteśmy pewnego rodzaju towarem. Tak to już jest. Ci co z kolei
      nie mają pracy czują się jak ten zalegający, przeterminowany towar, którego
      nikt nie chce. To smutne, ale prawdziwe. Mówi się o prostytutkach, że się
      sprzedają, bo jest to takie namacalne, bo one sprzedają się tylko fizycznie.
      A my sprzedajemy się mentalnie, a przeważnie tak i tak. No i sprzedajemy swój
      czas.
      Jedynie ci, którzy lubią swoją pracę najczęściej tego nie czują, i tak tego nie
      nazwą.
    • cossa Re: For sale 20.02.04, 21:55
      jak dobrze powiedziale/as
      dla NIEGO czlowiek jest nieudacznikiem
      nie oznacza to, ze czlowiek wyrzucany z pracy
      faktycznie nim jest

      czemu czujesz sie jak nieudacznik?
      do czego nie masz talentu?
      moze masz do czegos innego?

      i czemu nie wierzysz w siebie?
      wiara w siebie nie przychodzi znikad
      jesli sie jej nie nabedzie w domu rodzinnym
      warto poszukac jej pozniej na wlasna reke

      bo jesli nie umiemy wierzyc w siebie
      to kto to za nas zrobi?

      pozdr.cossa
    • Gość: Kasia Re: For sale IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.02.04, 21:42
      Nie każdy nadaje się do wszystkiego. Nie którzy długo szukają swojego miejsca w
      życiu. Ja zresztą też.
    • kwieto Re: For sale 23.02.04, 07:37
      > Szef wyrzuca pracownika z pracy. Dla niego człowiek, którego się pozbywa jest
      > nieudacznikiem.

      Oj nie zawsze...
      • Gość: GG Re: For sale IP: 158.75.197.* 23.02.04, 13:59
        Naszła mnie taka refleksja – to, że chcę, żeby był ze mnie pożytek to właśnie
        traktowanie siebie jak towar. Czuję, że to nie tak powinno być. Nie szukam
        przecież uzasadnienia dla istnienia drzew, ptaków, morza. Dlaczego więc, według
        mnie, człowiek musi być „pożyteczny”?. Nie wiem, czy to dobrze, że dostrzegam w
        sobie potwora. Gdyby sama świadomość mogła mnie uleczyć...
        GG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka