27.03.10, 19:39
kilka osob przed winda, pakujemy sie, drzwi sie zamykaja i....winda
nie rusza
jaki moglby byc problem?
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: w windzie 27.03.10, 22:15
      no taki że jest tam jakieś obrzydliwe babsko i panikuje, np. a co ci
      dogłowy orzychodzi ?
      • e.exp Re: w windzie 27.03.10, 22:21
        w jakims momencie ktos glosno czyta...8 osob albo 650 kg.....i
        mowi....wy dwie, nastepnym kursem...bo nie ruszymy...

        jak tam Twoje Orliki?
        • zorz_ponimirski Re: w windzie 28.03.10, 00:11
          albo przeciwnie wprost, winda sie nie zamyka i rusza, w gore przez dach
          jak u Ferdynanda Wspanialego, albo gora-dol, dol-gora, az z pasazerow
          zrobia sie placki
          • wichrowe_wzgorza Re: w windzie 28.03.10, 00:29
            [/i]
            Istnieje wiele możliwości:
            1. Winda może spaść p.p.m ;)
            2. Może się zaciąć...
            3. Może także być miejscem poznania kogoś ciekawego
            4. Może wystrzelić ponad poziomy, jak pisze szanowny Zorż P.
            5. i videos.sapo.pt/J2khsO8ckMdJE46w4AVU
            6. resztę pomysłów zostawiam Wam:)))

            :D
            • e.exp Re: w windzie 28.03.10, 00:41
              www.youtube.com/watch?v=Mwggk2aA1X4
    • sun_of_the_beach Dyfuzja odpowiedzialności 28.03.10, 10:53
      Nikt nie nacisnął guzika, bo każdy myślał, że zrobi to ktoś inny.
      • onda Re: zapomnieli 28.03.10, 14:29
        o elektromagnesie, nie remontowany, w dzwiach nie zadzialal.
    • witch.l Winda nie ruszyła... 28.03.10, 14:51
      A po cóżliby i miała ruszać, jak to był parter.
    • hipnozaur Re: w windzie 28.03.10, 16:34
      Tak to dziwne uczucie sprzeczności polegającej na z jednej strony
      absolutnej współnocie losu kilku osób w krótkim czasie zmierzających
      w tym samym kierunku, z tą samą chęcią opuszczenia tej
      klaustrofobicznej klatki, z tą samą myślą zatnie się czy nie? urwie
      się czy nie? Z przelotem przez umysł fantazcji erotycznej Ona plus
      On sami w zacietej windzie zawrówno u obu płci z lekkim dreszczykiem
      emocji i z rozgladaniem sie wśród współtowarzyszy w celu ogranięcia
      z którym (którą) ewentualnie jak już coś szybki numerek.

      W przypadku kiedy winda jedzie Pan z Panią bez wątpienia wyczuwalne
      jest napięcie erotyczne. Absolutnie. Feromony latają.
      On-rzucić się na nią czy nie? Hm
      Ona-rzuci się na mnie czy nie? Hm
      • e.exp Re: w windzie 28.03.10, 16:47
        limit. 80 kg, tyle przyjeto ze wazy jezdziec winda. dwie byly
        wagowo za 3, to torebencje wszystkich to juz polowa 4.
        wzdeta jestem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka