Dodaj do ulubionych

gdzie dojrzewają męźczyżni?

28.02.04, 04:05
słyszałem, że w szatni, ale tylko wtedy, gdy woda jest ciepła

czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • ta Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? 02.03.04, 23:44
      Jak dojrzę dojrzałego, zapytam.
      To może potrwać.

      Pyzdr
      Ta_
    • Gość: czasem_tu_pisze Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 03.03.04, 00:05
      u okulisty - dojrzewaja to czego wczesniej nie widzieli ;D
      • r.richelieu Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? 03.03.04, 00:17
        podobnie działa na oczy małżeństwo
        • pia.ed Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? 03.03.04, 10:36
          Mezczyzni rozwijaja sie do siodmego roku zycia. A potem tylko rosna...
          • kvinna zakład, że w chłodni 03.03.04, 10:40
            Jak banany.

            W tym procesie potrzebny jest jeszcze etylen.

            :)
            • m.malone Ale chyba nie razem 03.03.04, 11:28
              z bananami.
              No, bo wszystkie byłyby krzywe:P
    • barnaba7 a etylen do czego? 03.03.04, 11:02
      kochanie?

      chemik
      • kvinna ko...co? 03.03.04, 11:04
        Na "kotki" też nie reaguję.

        Myślę, że tu chodzi o zmianę rasy.
        Z zielonej na żółtą :)
        • barnaba7 widze, ze od Ciebie moge 03.03.04, 11:19
          sie jeszcze sporo nauczyc.

          a na co reaguje duch k-vinny?
          • kvinna tak standardowo 03.03.04, 11:55
            Na imię. Najlepiej w wołaczu.
            • barnaba7 dwa lenie na etylenie 03.03.04, 12:38
              rzeski, ten zielony
              a zolty, ten dojrzaly

              rosnac w chlodni klimacie
              nie dolicza sie lat,
              ... tych od siedmiu wzwyz.

              Bo kto juz kochal raz,
              tylko raz, z calych sil
              ten nie ma zadnych szans
              chocby STO wiosen zyl.

              Choc wiem, czy sie tak powinno
              Panno Kwinno?*

              (* - to Collage, z uzyciem rzeczonego wolacza).

              • kvinna mów mi "Aniu" 03.03.04, 14:34
                Ja sie nie znam na poezji, a Ty rozrzucasz perełki...

                kvi
        • aretha04 Re: ko...co? 03.03.04, 19:44
          kvinna napisała:

          >
          > Myślę, że tu chodzi o zmianę rasy.
          > Z zielonej na żółtą :)


          dzięki za wyjaśnienie, tera już wiem, dlaczego mężczyzni to żółtodzioby :)))
    • cossa Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? 03.03.04, 20:29
      spadaja przecie z jabloni

      pozdr.cossa
    • trzcina Re: gdzie dojrzewają męźczyżni? 03.03.04, 21:00
      W takiej jednej dojrzewalni, przechowalni, poczekalni.
      Reszta też tam.
      A jedni się boją, że dojrzeją, choć nie zdążą i będzie bęc bęc pac pac.
      To nie dojrzewają, gniją, kisną i spadają.
      A drudzy tak strasznie chcą dojrzeć, że aż ich rozpukuje.
      A trzecie znowuż wieczne zielepuchy napis gwozdkiem sobie przybiją:
      dojrzały, dorodny, za trzy złote, tanio.
      I czwarci, i piąci, i fafnaści.
      I jeszcze tacy niewybredni, którym ganz pomada jest.
      I w listkach schowani, może i dojrzali, skórki w słońcu grzeją.

      Niech im gwiazdka pomyślności
      komu z kim po drodze

      t.))


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka