Dodaj do ulubionych

Seks a fantazje o innych

IP: *.proxy.aol.com 08.03.04, 18:02
Niedawno rozmawialam z jednym moim przyjacielem . Rozmawialismy o sprawach
damsko meskich , o naszych zwiazkach oraz zo seksie. On wyznal mi, ze czesto
w trakcie seksu fantazjuje a innych kobietach aby sie podniecic lub tez miec
orgazm. Chyba jest bardzo staroswiecka ale zszokowalo mnie to troche.
Rozumiem, ze wiekszosc ma od czasu do czasu fantazje o innych partnerach (
choc ja ich nie mam jak kocham i jestem w zwiazku) ale zeby tak w czasie
milosnych uniesien marzyc o innej? Ja chyba czulabym sie jak dmuchana lala z
sekshopu wykorzystywana jako cialo bo moj partner w tym czasie myslaby o
innej kobiecie . Czy Wam tez przydarza sie fantazjowac o innych w czasie
stosunku, seksu, peszczot? Moze to normalne ?

Obserwuj wątek
    • j_ar Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 08:54
      oo..taaak..o biczach i pejczach i..i o wiazaniu i wogole hahahahaha...
    • nancyboy Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 09:38
      Z punktu widzenia meskiej seksualnosci - zaprogramowanej na jak najszersza
      prokreacje to chyba normalne. Mamy zakodowane ciagle odkrywanie. Najbardziej
      seksowna kobieta po jakims czasie staje sie "dmuchana lala" a byle jakie
      dziewcze jest bardziej pociagajace tylko dlatego, ze jeszcze nieznane.
      Niestety.
      • j_ar Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 09:50
        eee tam... marzymy o innej w trakcie bzykania wtedy, kiedy jest nam nudno,..
        kiedy jest zainteresowanie z dnia calego dana osoba wtedy nie ma czasu na
        marzenia o innej dupie
    • Gość: ala Re: Seks a fantazje o innych IP: *.crowley.pl 09.03.04, 10:28
      My tez marzymy o innych facetach.
      Szczegolnie, jak jest nam nudno z facetem w lozku.
      Wielkie mi odkrycie...
    • m.malone Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 10:56
      O tym pisał już Vatsyayana (w "Kama Sutrze")
      • j_ar Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 11:18
        hmmm.. cos dawno to czytalem i..i nie pamietam takich swinstw, aby tam byly:)..
        a w fotograficznej kamasutrze jakos na czym innym sie skupilem i moglem pominac
        ten wazki temat:))
        • m.malone Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 12:30
          No właśnie Jaro:)
          Trzeba też trochę poczytać, a nie tylko obrazki z Czarnej Pagody oglądać
          • j_ar Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 12:52
            hmm..mowisz o czarnej pagodzie w konark? ;)
            och..daj spokoj m.malone.. oczy mozna stracic na czytaniu, i czas sie traci...i
            w glowie tylko mieszaja..i ciezko te literki wszystki epouklaac i sens w nich
            znalezc..nie nie.. to takie trudne i niewdzieczne zajecie hahaha
            • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 17:55
              aaaa ? bo wy tak tylko jak jest nudno ?
              a ja nie, tra la la
              (jak mi nudno to wcale nic nie robie z danym delikwentem ;-)
            • aretha04 Re: do j_ar i MM 10.03.04, 06:42



              > och..daj spokoj m.malone.. oczy mozna stracic na czytaniu, i czas sie
              traci...i
              >

              "Dwaj starcy ujrzeli
              Zuzannę w kąpieli,
              Chcieli postraszyć,
              Ale czym nie mieli..."

              hihihi, a więc dla "pokrzepienia serc" czytają lub oglądają Kamasutrę:P
              • j_ar Re: do aretha04 10.03.04, 08:31
                noo.. ja znam jeszcze inne podejscie
                - plyniemy
                - zbudujmy lodke
                - stad tez dobrze widac

                :)).. zalezy od wieku hahaha
                • aretha04 Re: do aretha04 10.03.04, 09:03
                  j_ar napisał:

                  > noo.. ja znam jeszcze inne podejscie
                  > - plyniemy
                  > - zbudujmy lodke
                  > - stad tez dobrze widac
                  >
                  > :)).. zalezy od wieku hahaha
                  >
                  "Nie zawsze pozwala
                  Chwila, miejsce, wiek lub skala"
                  :))) A.
                  • j_ar Re: do aretha04 10.03.04, 10:40
                    > "Nie zawsze pozwala
                    > Chwila, miejsce, wiek lub skala"
                    > :))) A.

                    "czy hrabina czy kucharka
                    byle byla w kroku szparka"
                    ;)
              • m.malone do Arethy04 10.03.04, 11:58
                A jeśli kto ślepy?:P
                • aretha04 Re: do Malone 10.03.04, 19:06
                  m.malone napisał:

                  > A jeśli kto ślepy?:P

                  aaa... czyżby Kamasutra była również wydana w Braille'u? :)))
                  a wiesz MM jaka jest różnica między mężczyzną a melomanem?
                  - Gdy piekna dziewczyna w łazience bierze prysznic i śpiewa, to mężczyzna
                  przykłada do dziurki od klucza oko, a meloman ucho :)))
                  • m.malone Eeeee.... 10.03.04, 23:22
                    a kto ma wejść do łazienki i umyć piękne plecy???
    • joanna_1 Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 11:02
      w trakcie? a gdzie tam, za duzo rzeczy dzieje się na raz, a ja jestem
      jednozadaniowiec ;)
    • Gość: gruby Re: Seks a fantazje o innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 11:26
      czy uważacie, że jednym z elementów gry wstępnej może być snucie opowieści o
      tym z kim, jak i gdzie chciałoby się przespać? My czasem się tak bawimy i jest
      baaardzo ciekawie. :-))
      • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:00
        wizualizacje są ciekawe do momentu kiedy partner/ka nie utrwali myśli o innym
        egzemplarzu... lub co gorsza wielu... bo wtedy może to zapoczątkować nieciekawy
        proces...i warto pamiętać,że "zanim łańcuchy nawyku staną się zbyt silne,żeby
        je zerwać, są zbyt słabe by je odczuć"
        • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 19:02
          perwersja wedle definicji wystepuje wtedy gdy jakies zachowanie tam staje sie
          ekskluzywe - jedyny srodek do satysfakcji
          jakos mi nie grozi (to bym dopiero z nudow umarla !)
      • Gość: m Re: Seks a fantazje o innych IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 19:12
        to podniecające, szczególnie kiedy w ramach owej gry wstępnej rozmawia się
        między sobą o tym kto z kim i co... mmmmm
        • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:24
          bez dodania za ile orgazm może być bezcenny
    • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:10
      to mieści sie jeszcze w jakiejs normie... gorzej jak mysli w trakcie zbliżenia
      o tym czy drzwi zamknięte,gaz wyłączony, pies spuszczony, inwentarz żywy
      nakarmiony...lub o stanie mamony...albo wyobraża sobie swój wykład, bądź
      próbuje odtworzyć z pamięci przebieg ostatniej sprzeczki w sklepie, widowiska
      sportowego itp.
      • Gość: Gabi Re: Seks a fantazje o innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 19:24
        a czy wtedy można nazwać to zbliżeniem, bo wygląda to na oddalenie w inne
        obszary naszej rzeczywistości, a gra wstępna jest wtedy staje się grą pozorów.
        A i można pomylić namiętność z majętnością, prozę życia z miłością.
        • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:37
          ludzie docieraja się w różnych warunkach nie tylko zewnętrznych ale równiez i
          wewnetrznych... jesli pozwoli im to wspiąć sie na sam szczyt to czemu nie...
          nie zdarzyło Ci sie w trakcie uniesienia odnieść wrażenia ,że lecisz w dół?
          jeśli tak to znaczy ,że zaszłaś tak wysoko,że warto było sie wcześniej
          natrudzić... pamiętasz co wtedy sobie wyobrażałaś?
          • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 19:41
            jesli to do mnie to wyjasniam ze raczej fruwam :-)

            PS a dlaczego nie jak dmuchana lala ???

            > ludzie docieraja się w różnych warunkach nie tylko zewnętrznych ale równiez i
            > wewnetrznych... jesli pozwoli im to wspiąć sie na sam szczyt to czemu nie...
            > nie zdarzyło Ci sie w trakcie uniesienia odnieść wrażenia ,że lecisz w dół?
            > jeśli tak to znaczy ,że zaszłaś tak wysoko,że warto było sie wcześniej
            > natrudzić... pamiętasz co wtedy sobie wyobrażałaś?
            • Gość: frustro fruwające orgazmy IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:56
              nie mam nic przeciwko fruwaniu,każde uniesienie jest dobre... było to do Gabi,
              ale dziękuje za interesujące oświadczenie... rozumiem,że mogę to podpiąć do
              statystyk w kategorii fruwające... Nie wiem czy potrafię właściwie odkodować o
              co chodzi w pytaniu zawartym w PS,mam rózne skojarzenia ?
          • Gość: Gabi Re: Seks a fantazje o innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 19:48
            Czasami bywa tak, że to co dla jednej strony jest szczytem dla drugiej jest
            dopiero połową drogi.
            • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 20:10
              opowiedz o tym Twoim szczycie nawet jesli dla partnera miałby być połową
              drogi... a może chciałaś przez to powiedzieć,że gdy już jesteś u szczytu
              dopiero zaczynasz się wspinać?
              • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 20:15
                to wy macie jakies definitywne szczyty do wspinania ????
                et le depassement de soi ? to gdzie ???
                • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 20:21
                  wy? to jest tu ktoś więcej? taka cisza wokoło... prowokuje do intymnych
                  uniesień
                • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 20:57
                  no a gabi to pies ?
              • Gość: Gabi Re: Seks a fantazje o innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 21:39
                po co opowiadac lepiej przezywac
                • Gość: Gabi Re: Seks a fantazje o innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 21:48
                  przeżywać szczytowanie
                  • Gość: frustro to sie da przeżyć n /t IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:19
                • Gość: frustro start IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:12
                  to zaczynaj spróbuję coś telepatycznie uchwycić
                • Gość: frustro ok zaczynaj IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:17
                  spróbuję dostroić sie telepatycznie
                  • Gość: Gabi przypominam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 17:19
                    od kontaktów tele (patycznych ) wolę np. tele( foniczne ), bo tembr głosu można
                    usłyszeć jego modulację oraz wibrację.
                    • Gość: frustro Re: przypominam IP: *.future-net.pl 10.03.04, 20:28
                      rozumiem,że potrzebujesz porozmawiać... cierpliwości,muszę odebrać telefon z
                      lombardu
    • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 22:27
      dmuchana lala? przecież w przeważającej większości wypadków seks polega na tym
      żeby się porządnie wypieprzyć, a nie przeżywać złączenia dusz. Patrz Mu przez 4
      godziny w oczy kiedy katolickość nakazuje zgasić światło i podciągnąć kołdrę.

      a dmuchaną lalą czułabym się jako pracownica, której nie zapłacono. Zgwałcił
      moje 3 miesiące pracy i poszedł
      • Gość: Jacek Re: Seks a fantazje o innych IP: 209.82.38.* 09.03.04, 22:44
        A ty jakie miewasz fantazje?Pieprzysz sie z dusza czy wlaczasz dusze w ten
        biznes?
        • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 22:56
          jak pieprzę to mi duszno, bo w nosie pieprzem kręci
          • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 22:58
            a mi za duszno z uduchowionym zbyt seksem
            • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:06
              ale tak całkiem bezdusznie tyż źle. Można zemdleć od niedotlenienia mózgu. Ja
              tam wolę rozewrzeć ślepia i w ciągu
              • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:08
                nie ma mowy o tym zeby bezdusznie !!! no cos ty ! albo sie jest perla albo nie !
                tylko wzloty sie licza (upieram sie jednak przy dmuchanej lali ;-))) tyz
                • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:13
                  dmuchanej lali łatwiej wzlecieć, wystarczy wodorem ją napełnić
                  • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:15
                    no nie bede komentowac bo mnie na jakas erotice wywala ...:-)))

                    > dmuchanej lali łatwiej wzlecieć, wystarczy wodorem ją napełnić
                    • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:25
                      to by znaczyło, że psychos jakiś taki przewrażliwiony na punkcie swojego oka
                      byłby
                      • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:26
                        miod
                  • Gość: frustro dużo się nie przeleci jak będzie nadęta n/t IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:35
                    • malvvina Re: dużo się nie przeleci jak będzie nadęta n/t 09.03.04, 23:37
                      wcale sie nie przeleci (fly by...) jak bedzie taki langage
              • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:24
                od ciągu blisko już do przeciągu
                • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:31
                  przeciągnąć się można po, a nie zamiast
      • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 22:45
        wypieprzyc sie przezywajac zlaczenie dusz tez jest niezle
        a z tym okiem przez 4 godziny to taka przerazajaca (lub fantastyczna)
        prawda......


        > dmuchana lala? przecież w przeważającej większości wypadków seks polega na
        tym
        > żeby się porządnie wypieprzyć, a nie przeżywać złączenia dusz. Patrz Mu przez
        4
        >
        > godziny w oczy kiedy katolickość nakazuje zgasić światło i podciągnąć kołdrę.
        >
        > a dmuchaną lalą czułabym się jako pracownica, której nie zapłacono. Zgwałcił
        > moje 3 miesiące pracy i poszedł
        • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:01
          Ty mi nie mów bo się wyda z czego biorą się moje frustracje

          4 godziny, można przedśniadanie obalić
          • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:05
            rob za lale dmuchana to przejda frustracje - ducha i tak zachowasz a i moze
            nawet bratnia dusze spotkasz... :-) z tym okiem...
            • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:09
              no właśnie, bratnią kurde
              kupię se pawie pióro, będę mieć oko
              • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:11
                no kurde ... a z nieba spasc moze jak ten grom (patrz w moje oko kardynalko a
                zrozumiesz ze mi spadl :-) bum i ryp

                > no właśnie, bratnią kurde
                > kupię se pawie pióro, będę mieć oko
                • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 09.03.04, 23:20
                  spaść z nieba? eee, anioł mydłek taki
                  w Twoje oko? Twoje oko zarekwirował już ten jacek jak mu tam, więc nic z tego
      • Gość: Martyna Re: Seks a fantazje o innych IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 04:05

        Wlasnie dla mnie osobiscie seks w przewazajacej wiekszosci nie polega na tym
        zeby sie porzadnie wypieprzyc - jesli by tak bylo to po co by miec seks z
        facetem, z ktorym jestesm? Po co by byly uczucia, wiernosc etc nie lepiej by
        sobie po prostu poszukac jakiejs meskiej seks zabawki?

        Patrz Mu przez 4
        >
        > godziny w oczy kiedy katolickość nakazuje zgasić światło i podciągnąć kołdrę.
        >

        Nie mam pojecia o co Ci chodzi.
        • malvvina do Kardynalki 10.03.04, 18:31
          widzisz tu w ponizszej wypowiedzi masz najlepszy dowod ze sie mylisz a ja mam
          racje :-)))
          wiec jak mowie - dmuchana lala duchowi nie szkodzi :-)

          >
          > Wlasnie dla mnie osobiscie seks w przewazajacej wiekszosci nie polega na
          tym
          > zeby sie porzadnie wypieprzyc - jesli by tak bylo to po co by miec seks z
          > facetem, z ktorym jestesm? Po co by byly uczucia, wiernosc etc nie lepiej by
          > sobie po prostu poszukac jakiejs meskiej seks zabawki?
          >
          > Patrz Mu przez 4
          > >
          > > godziny w oczy kiedy katolickość nakazuje zgasić światło i podciągnąć kołd
          > rę.
          > >
          >
          > Nie mam pojecia o co Ci chodzi.
          • Gość: Richelieu* do Malwiny IP: 217.98.107.* 10.03.04, 19:06
            wiem, nic innego nie mówiłam
            • malvvina Re: do Malwiny 10.03.04, 19:37
              im wiecej wiezi tym wiecej fantazji bo zaufanie jest
        • Gość: Richelieu* Re: Seks a fantazje o innych IP: 217.98.107.* 10.03.04, 18:56
          Seks jest jedną z aktywności wspólnego życia, która umacnia więzi. Jeśli
          rozdrobnimy się na wysolariowane samczyki pozbawimy się możliwości zacieśnianai
          więzi z własnym domowym. No, chyba to oczywiste.
          ja mówię o samym stosunku u przeciętnego Polaka, czy w czasie stosunku ma
          świadomość więzi bardziej niż przyjemności? i to własnej przyjemności? a ta
          więź, ile par godzi się w łóżku? do kitu z seksem w stanie ogólnego napięcia i
          wzajemnych pretensji.
          a teraz lala dmuchana. szkoda, że badania statystyczne tego nie podają. jak
          postrzega się lalę w odniesieniu do np. masturbacji. przecież to są zamienniki.
          Czy takiej lali nie ocenia się gorzej i dlaczego? Pewnie bo w oczy kłuje

          no i jeszcze raz, nie mówię o tym jak być powinno tylko jak jest, no, średnio i
          przeciętnie
    • Gość: Jacek Re: Seks a fantazje o innych IP: 209.82.38.* 09.03.04, 23:08
      Moje fantazje to seks z Malwina.Francuski.
      • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:09
        a cala reszta ???????????


        > Moje fantazje to seks z Malwina.Francuski.
        • Gość: Jacek Re: Seks a fantazje o innych IP: 209.82.38.* 09.03.04, 23:15
          Jak cala reszta?To maja byc fantazje.Lezysz na szerokim lozu,wysmarowana slodka
          masa i ja,lizacy Twoje piekne cialo.
          • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:17
            ok, wyglada zachecajaco ...
            • Gość: Jacek Re: Seks a fantazje o innych IP: 209.82.38.* 09.03.04, 23:23
              Jaki kremik lubisz?Fantazja.
            • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:44
              to było juz gdzieś grane... koniec okazał sie mało ciekawy
              • malvvina Re: Seks a fantazje o innych 09.03.04, 23:46
                nie wymysle ci smoly tylko po to zeby bylo oryginalnie ...
                • Gość: frustro smoła w końcu IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:52
                  dobrze sie zapowiada
        • Gość: frustro Re: Seks a fantazje o innych IP: *.future-net.pl 09.03.04, 23:42
          reszta będzie sie przyglądać
    • Gość: Jacek Re: Seks a fantazje o innych IP: 209.82.38.* 09.03.04, 23:12
      Trojkat.Dwoch mezczyzn i kobieta.
      • r.richelieu Re: Seks a fantazje o innych 10.03.04, 00:13
        e trójkąt, lepiej cacko z dziurką. czterej pancerni i pies
    • cossa Re: Seks a fantazje o innych 10.03.04, 01:45
      moze mylisz pojecia
      fantazjowac - marzyc


      to chyba dwie rozne historie :)

      pozdr.cossa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka