Gość: zuzia
IP: *.dialup.mindspring.com
12.03.04, 17:06
Moim znajomym urodzilo sie uposledzone dziecko.Matka dziecka jest w rozpaczy,
zabarykadowala sie , nie chce nikogo widziec, nawet swoich rodzcow. Ojciec
dziecka jest bezradny, boi sie o zone. O jakichkolwiek kontaktach z
organizacjami nie ma na razie mowy.Czy jest sposob, aby tej rodzinie pomoc, i
co to mialoby byc?