Dodaj do ulubionych

Do Krakowiaków i nie tylko

16.03.04, 13:12
Admin, wiem że pozornie nie na temat psychologiczny i mógłbyś wyciąć ale
mylisz się to czysta psychologia i Miłość przez wielkie M. Nie wycinaj choć
do wieczora. Ja się słabo orientuję i nie wiem gdzie tego szukać, a chodzi mi
o: rynkową cenę metra kwadratowego mieszkania w Wadowicach, a najlepiej
gotowca, takiej kawalerki 25 m kw. Mniej, a bardziej więcej, ile to stoi
konkretnie w Wadowicach. Jak tego nie będę wiedzieć to zostanę sfrustrowana
i porzucona, a Misia da mi wtedy słuszny popal. Może jakaś Krakowianka czy Ko-
wiak ma gazetę pod ręką i zechce mi to sprawdzić albo odnośny link poda.
Wielkie dzięki.
A ty Misia się nie pluj tylko pogadaj z kim trzeba. Pani sędzina na rozprawie
pojednawczej nie powie ci tak jak ja, żebyś sroma spiralą do kanalizacji
przeczyściła ale pomyśli to samo. Masz jeszcze czas.

Obserwuj wątek
    • trzcina Re: Do Krakowiaków i nie tylko 16.03.04, 18:41
      Ale czemu we wtorek pytasz?? ;) Dodatek nieruchomości chyba w środy,
      zerknę, jak dorwę. Wtedy doniosę.
      W podkrakowie garsoniery mniejsze ok. 40 000 PLN chadzają. Rzadko chce być mniej,
      nawet jeśli metraż na jedną nogę. A w Wadowicach to w ogóle łatwiej domy kupić niż małe
      piedatery.
      A najlepiej wrzuć w gugla malopolska + biuro nieruchomości, a nawet i z Wadowicami
      od razu, to Ci oferty same na ekran wejdą. Oby aktualne:)

      t.
      • marusia_ogoniok Re: Do Krakowiaków i nie tylko 17.03.04, 10:37
        Dzięki trzcina, będę wdzięczna za pomoc. Coś mi nie idzie z tym guglem,
        Wadowice i owszem ale żadnych cen rynkowych tylko aukcje gminne. To dla takich
        dziadków z puszczy co okna na świat w postaci netu nie mają. Chyba jutro
        dopiero dojdę do kompa:)
        -------------------------------------------------------------------------------

        Rozmowa małżeńska:
        - Aniu, wczoraj czytałem tyle książek o wadach palenia i picia, że postanowiłem
        to rzucić...
        - Palenie, czy picie?
        - Czytanie...

        Żona z mężem w restauracji. Ona zamawia:
        - Stek, pieczone ziemniaczki i lampka czerwonego wina...
        Kelner pyta:
        - A warzywo?
        Żona:
        - A on...? On zje to co ja...

        Mąż w środku nocy budzi żonę:
        - Kochanie, może byśmy pofiglowali troszeczkę?
        - Daj mi spokój - odpowiada żona. - Jutro mam wizytę u ginekologa.
        Mąż ze zrozumieniem odwrócił głowę ale nadal go korciło, aż wreszcie zapytał:
        - Tylko mi nie mów, że wizytę u dentysty też masz jutro?!

        Przed wybiegiem dla wielbłądów żona mówi do męża:
        - Zobacz te wielbłądy potrafią przeżyć dwa tygodnie bez picia.
        Mąż:
        - Odczep się, ty tylko o jednym.

        Rodzice usypiają rozkapryszoną córeczkę. Żona proponuje:
        - A może jej coś zaśpiewam?
        - Nie, nie, kochanie! - mówi mąż. - Lepiej spróbujmy po dobroci...

        - Kiedy potrzebujesz pieniędzy jesteś dla mnie bardzo mila - mówi mąż do swojej
        połowicy.
        - No, ale przecież ja zawsze jestem dla Ciebie miła...
        - No właśnie!!!

        Mówi mąż-sadysta do żony:
        - Jesteś dla mnie jak złoto... Tylko bym Cię kopal i kopal...

        Mąż do żony:
        - Kochanie, mam dzisiaj zebranie i wrócę trochę później.
        - Znam te twoje zebrania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy!
        - No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć!?
        Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi:
        - No i wykrakała cholera!

        Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście pierwsze
        uderzenie żony w piłeczkę i... okno stojącego obok pola golfowego domku zostaje
        rozbite. Mąż trochę się zdenerwował:
        - Mówiłem, żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść przepraszać i może
        nawet zapłacić.
        Tak więc golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Momentalnie dochodzi ze
        środka miły głos mężczyzny:
        - Proszę wejść.
        Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbitą starą wazę i
        siedzącego na kanapie faceta. Ten pyta ich:
        - Czy to wy zbiliście szybę?
        - Tak... przepraszamy za to bardzo - odpowiadają golfiści.
        - Hmm... właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej
        wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić 3 życzenia. Nie obrazicie się jak
        spełnię wam po jednym sam zostawiając sobie jedno na koniec?
        - Nie, tak jest świetnie - odpowiada mąż. - Ja bym chciał dostawać milion
        dolarów co roku...
        - Nie ma problemu - mówi dżin. - Do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo
        żył. A ty młoda kobieto, czego chcesz?
        - Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi na świecie
        służącymi...
        - Mówisz i masz - odpowiada dżin. - Do tego obiecuje ci, że do żadnego z nich
        nikt się nigdy nie włamie.
        - A jakie jest twoje życzenie dżinie? - pyta małżeństwo.
        - Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym jak o seksie z
        tobą - zwraca się do kobiety dżin.
        - I co ty na to kochanie? - pyta mąż. - Mamy tyle kasy i domy... może się zgódź?
        Tak więc kobieta z dżinem idzie na pięterko... Całe popołudnie się kochają.
        Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach nieustannego seksu dżin złazi z
        kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta:
        - Ile macie lat, ty i twój mąż?
        - Oboje mamy po 35.
        - Coś ty!? 35 lat i wierzycie w dżiny???
        • trzcina Re: Do Krakowiaków i nie tylko 18.03.04, 00:24
          Krakowianka cija zajrzalam do dodatków w liczbie 2 duże z ogloszeniami w sprawie.
          I nic:( Najwyraźniej jest pogoda dla ochotników na Wieliczki, Oświęcimie, Brzeska.
          W Wadowicach prędzej grunt można kupić.
          Ale link, dobry, tłusty link, załączam, coś wytropisz, nie dziś, to jutro, warto czujnie
          obserwować, bo tam wiekszość biur z okolic.

          www.krn.pl/lista/4,6,0/spis_biura_po%farednictwa.html
          A jak mi cos jeszcze wpadnie, to wrzuce.

          powodzenia
          t.))
          • trzcina Ps 18.03.04, 00:32
            aaaa
            24-26 m pod krakiem, w powiatowych chodzi (nie wiem, jaki standard)
            od 25 000 do 34 ooo, tyle wiedzy z ogloszen.

            t.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka