Dodaj do ulubionych

Wampiryzm energetyczny

10.08.10, 09:48
Wiem, ze zabrzmi to jak z ksiegi zjawisk paranormalnych, lub jak z
zapiskow ze szpitala psychiatrycznego. Jednak uczucie, jakiego
doznalam wczoraj wieczorem bylo zupelnie na jawie, calkiem
prawdziwe, i o dziwo nie uslyszalam "snilo ci sie".
Rozmawialismy sobie spokojnie wieczorkiem i w jednym momencie
poczulam, jak wampir energetyczny, a w zasadzie wampirzyca probuje
przejac kontrole nad moim cialem. Trwalo do ulamek sekundy i jednym
momencie doznalam odczucia, jakbym byla metalowa tarcza, od ktorej
wampirzyca odbila sie i poleciala gdzies w nieznane. Tak doslownie,
jakby wyleciala z mojego ciala niczym z karabinu maszynowego z
predkoscia swiatla. W jednym momencie poczulam sie uwolniona.
Teraz czuje sie slaba, zmeczona, spiaca, musze zregenerowac moje
sily dla dalszego funkcjonowania.

Ciekawa jestem Waszych spostrzezen na temat energetycznego
wampiryzmu.
Obserwuj wątek
    • anbale Re: Wampiryzm energetyczny 10.08.10, 09:49
      Masz bujną wyobraźnię :)
      • manka_swojska Re: Wampiryzm energetyczny 10.08.10, 10:20
        anbale napisała:

        > Masz bujną wyobraźnię :)

        Uslyszakam dzis tez, ze musialam nalykac sie pigulek, ale to nie
        prawda. Nie bralam zadnych pigul, nie pilam zadnego alkoholu i
        uczucie to nic nie mialo wspolnego z moja bujna wyobraznia. Dla mnie
        tez to bylo dziwne, uwierz:)
        • wifch Re: Wampiryzm energetyczny 10.08.10, 21:34
          Ciekawe wydarzenie i duzo mowiace o kontakcie.
          Moim zdaniem jest to odczucie i pewna wrazliwosc, ktora pod
          plaszczykiem owej wizji, mowi,ze osoba z ktora sie spotkalas nie
          jest ok dla ciebie.

          Wazne i to ogromnie jest umiec sluchac swojej intuicji.

          Jest cala ciekawa ksiazka, ktora lezy tuz obok mnie, w koszyku z
          ksiazkami, a ktorej nie mialam czasu przeczytac, wlasnie na temat
          wampiryzmu energetycznego.

          W sumie nie chodzi tu wampiryzm, a o tzw.'chemie' pomiedzy ludzmi.
          Niektorzy maja cos w sobie, ze nie jestesmy w stanie sie z nimi
          zadawac i juz na wstepie nasza intuicja nas ostrzega.Pierwszym
          sygnalem jaki mamy jest aby czuc sie 'bezpiecznym' z dana osoba.

          I teraz pytanie co dla kogo oznacza poczucie bezpieczenstwa.
          Dla akzdego co innego.
          • manka_swojska Re: Wampiryzm energetyczny 11.08.10, 12:59
            wifch napisała:

            > Ciekawe wydarzenie i duzo mowiace o kontakcie.
            > Moim zdaniem jest to odczucie i pewna wrazliwosc, ktora pod
            > plaszczykiem owej wizji, mowi,ze osoba z ktora sie spotkalas nie
            > jest ok dla ciebie.
            >
            > Wazne i to ogromnie jest umiec sluchac swojej intuicji.

            Witch, masz racje, jest to osoba bardzo dla mnie szkodliwa, bardzo
            pragnaca mojej porazki, nieszczescia, czy nawet smierci. Wiem o tym
            i to niecodzienne wydarzenie pozwolilo mi to w 100% uzmyslowic. jest
            to baba cholernie o mnie zazdrosna, doslownie o wszystko. Ubzdurala
            sobie, ze jej zycie to wojna, w ktorej jestem ja i ona i
            zakonczeniem tejze wojny moze byc jedynie smierc jednej z nas. To
            dopiero psychopatka, a uroda idzie wprost proporcjonalnie z
            charakterem, brzydszej ze swieca bedziesz szukac i uwierz, ze nie
            znajdziesz.

            > Jest cala ciekawa ksiazka, ktora lezy tuz obok mnie, w koszyku z
            > ksiazkami, a ktorej nie mialam czasu przeczytac, wlasnie na temat
            > wampiryzmu energetycznego.

            Podaj tytul/

            > W sumie nie chodzi tu wampiryzm, a o tzw.'chemie' pomiedzy ludzmi.
            > Niektorzy maja cos w sobie, ze nie jestesmy w stanie sie z nimi
            > zadawac i juz na wstepie nasza intuicja nas ostrzega.Pierwszym
            > sygnalem jaki mamy jest aby czuc sie 'bezpiecznym' z dana osoba.
            >
            > I teraz pytanie co dla kogo oznacza poczucie bezpieczenstwa.
            > Dla akzdego co innego.

            Dokladnie to samo mam na mysli. Przebywanie w towarzystwie wampira
            energetycznego wyzwala we mnie lek, ktory w pewnym momencie siegnal
            psychozy. Na szczescie mam juz to poza soba. To uczucie proby
            przejecia kontroli nad moim cialem ktos probowal mi tlumaczyc
            uzywaniem komputera kwantowego, na szczescie tak, jak napisalam w
            pierwszym poscie, trwalo to ulamek sekundy i wampirzyca wyleciala
            jak z karabinu maszynowego.
    • sabinac-0 Re: Wampiryzm energetyczny 10.08.10, 21:38
      Byla kiedys ksiazka "Wampiry energetyczne". Bardzo modna swego czasu.
      • manka_swojska Re: Wampiryzm energetyczny 11.08.10, 13:11
        sabinac-0 napisała:

        > Byla kiedys ksiazka "Wampiry energetyczne". Bardzo modna swego
        czasu.

        I co, wierzysz, czy uwazasz, ze to wierutna bzdura?
        • sabinac-0 Re: Wampiryzm energetyczny 13.08.10, 20:35
          manka_swojska napisała:

          > I co, wierzysz, czy uwazasz, ze to wierutna bzdura?

          Wierzyc to ja wierze w Boga.

          A ksiazke calkiem fajnie sie czytalo. :)
    • skarpetka_szara Re: Wampiryzm energetyczny 10.08.10, 22:59
      wiesz jak czasami idziesz ulica i widzisz jakas osobe i po prostu
      czujesz dobra energjie bijaca od tej osoby? I od razu TY sie
      czujesz lepiej??? Tak jakby ta jej dobra energia udzielila sie
      Tobie, prawda?

      Sa tez osoby ktore jak tylko do ciebie dzwonia to cala energia z
      ciebie splywa i Twoj usmiech znika...

      Wiec moim zdaniem energia moze sie przemieszczac, i to nie
      koniecznie na krotki dystans. Moim zdaniem dlatego modlitwy sie
      wynalazly: gdyz nasze intencjie, nasza energia jest wtedy
      przenoszona na ta druga osobe (tzn czasami, gdy pojdzie
      odpowiednimi kanalami i sie nie zagubi). Tak samo dzialaja
      afrykanskie lalki voodoo.

      Tak ze aczkolwiek Twoje doswiadczenie jest pewnie troche
      niecodzienne, to nie uwazam tego za cos niemozliwego.
      • seth.destructor Naucz kobiety podstaw fizyki... 11.08.10, 02:55
        To zaraz wymyślą przemieszczające się dobre i złe energie
        przepływające mistycznymi kanałami z lalki voodoo do wampirzycy
        energetycznej.
        • manka_swojska Re: Naucz kobiety podstaw fizyki... 11.08.10, 13:19
          seth.destructor napisał:

          > To zaraz wymyślą przemieszczające się dobre i złe energie
          > przepływające mistycznymi kanałami z lalki voodoo do wampirzycy
          > energetycznej.

          To tak na zasadzie dzialania bumerangu?
      • manka_swojska Re: Wampiryzm energetyczny 11.08.10, 13:17
        skarpetka_szara napisała:

        > wiesz jak czasami idziesz ulica i widzisz jakas osobe i po prostu
        > czujesz dobra energjie bijaca od tej osoby? I od razu TY sie
        > czujesz lepiej??? Tak jakby ta jej dobra energia udzielila sie
        > Tobie, prawda?

        Tak, to prawda

        > Sa tez osoby ktore jak tylko do ciebie dzwonia to cala energia z
        > ciebie splywa i Twoj usmiech znika...

        To rowniez prawda

        > Wiec moim zdaniem energia moze sie przemieszczac, i to nie
        > koniecznie na krotki dystans. Moim zdaniem dlatego modlitwy sie
        > wynalazly: gdyz nasze intencjie, nasza energia jest wtedy
        > przenoszona na ta druga osobe (tzn czasami, gdy pojdzie
        > odpowiednimi kanalami i sie nie zagubi). Tak samo dzialaja
        > afrykanskie lalki voodoo.

        Wiesz, ja mam to do siebie, ze jak ktos mi na przyklad zle zyczy,
        nie koncentruje moich mysli na tym, zeby tego samego zyczyc osobie
        zlorzeczacej. Mysle sobie wtedy tylko "idz potworze w cholere i nie
        wracaj". Zycze sobie tego, zeby taka zla osoba nigdy nie byla w
        stanie mnie wiecej skrzywdzic, a sprawiedliwosc sama nadejdzie.

        > Tak ze aczkolwiek Twoje doswiadczenie jest pewnie troche
        > niecodzienne, to nie uwazam tego za cos niemozliwego.

        Tak, bylo to dla mnie niecodzienne, pierwszy raz w zyciu czegos
        takiego doswiadczylam i mam nadzieje, ze po raz ostatni.
        • skarpetka_szara Re: Wampiryzm energetyczny 13.08.10, 19:36
          Wiesz, ja mam to do siebie, ze jak ktos mi na przyklad zle zyczy,
          > nie koncentruje moich mysli na tym, zeby tego samego zyczyc
          osobie
          > zlorzeczacej. Mysle sobie wtedy tylko "idz potworze w cholere i
          nie
          > wracaj". Zycze sobie tego, zeby taka zla osoba nigdy nie byla w
          > stanie mnie wiecej skrzywdzic, a sprawiedliwosc sama nadejdzie.



          Akurat nie mysle abys miala na to jakikolwiek wplyw. To, co
          opisujesz powyzej wyglada mi sie na bawienie sie w czarownice i
          przypisywanie sobie jakies magicznej mocy. Tzn ok jezeli z tym sie
          lepiej czujesz, ale nie o taka "magie" mi chodzilo.
          • liiona Re: Wampiryzm energetyczny 18.08.10, 21:36
            Ja też doświadczyłam złego wpływu ,takiego nieprzyjemnego uczucia w obecności
            pewnej osoby,to nic przyjemnego! ale czy to jest prawda z tym wampiryzmem?
            Czy ja sama uprzedziłam się do tej osoby ? tego nie wiem i nie chcę
            sprawdzać.Jak się zle przy kimś czuję, unikam kontaktów.
    • montyple Re: Wampiryzm energetyczny 18.08.10, 21:56
      Pojęcie "wampiryzmu energetycznego" jest metaforą zjawiska
      psychologicznego, które polega na eksponowaniu swoich deficytów w celu
      wyłudzenia czegoś od drugiej osoby.
      Zainteresowanym tematem polecam audycję:


      www.tok.fm/TOKFM/0,89526.html
      • montyple audycja 18.08.10, 22:33
        Druga od dołu :) "Mordercy dusz, czyli rzecz o wampirach emocjonalnych"
      • hatepinu Re: Wampiryzm energetyczny 20.08.10, 19:38
        Masz rację montyple,że określenie" wampiryzm energetyczny" dotyczy
        przede wszystkim sytuacji,kiedy ktoś zaczyna przed nami narzekać na
        coś,a jeszcze bardziej na kogoś,wciągać nas wbrew naszej woli w
        swoje kłopoty,choroby itp.
        Taka osoba, wygada się i wychodzi lekka i zadowolona ,a my
        zostajemy z balastem jej kłopotów ,którymi nas chojnie obdarowała,co
        pochłania naszą energię.
        Oprócz tego, również wampiryzmem mogą być wszelkie prowokowane
        konflikty-np.mąż czy żona bez racjonalnego powodu wywołuje w domu
        krótkie spięcie i zaczyna się ostra kłótnia,w której jedno ładuje
        akumulatory,a drugie pozostaje bez sił,wyczerpane kłótnią.

        Również taki sposób prowadzenia dyskusji,jaki niektóre osoby
        praktykują na tym forum,pełen agresji, pochłania masę energii-
        zwykle u obu stron,lecz są też osoby,które się żywią taką
        negatywną energią i one specjalnie nakręcają spiralę agresji i
        prowokują,by wywołać konflikt.(robią to najczęściej nieświadomie)

        To jednak,co opisuje autorka wątku,(jeśli opisała prawdziwe
        zdarzenie,a nie zmyślone)to był atak energetyczny,a nie typowy
        wampiryzm.Takie ataki, mogą się zdarzać ze strony osób,które czują
        do nas złość,źle nam życzą.Takie ataki mogą spowodować u osób
        wrażliwych poważne kłopoty zdrowotne.

        Temu panu, pod nickiem seth-destructor,który nie wierzy w takie
        bzdury i je wyśmiewa , mówię,że sam jest w błędzie. Myśl jest formą
        energii i może być przesyłana i odbierana.(na tym polega zjawisko
        telepatii-te myśli mogą być odbierane nawet z drugiej strony
        naszego globu.)
        Nie tylko to, co widzimy jest prawdziwe .Energia elektryczna też
        nie jest widoczna,a płynie.

        • hatepinu P.S. 21.08.10, 14:01
          Kto nie wierzy w moją diagnozę,to niech sobie sprawdzi wypowiedź
          Pana Kłosowskiego w wątku:
          "Wyrzucenie z siebie emocji-czy to ma sens",na którą trafiłam
          dzisiaj przypadkiem.
          Ja mieszkam w dużym mieście ,lecz w dzielnicy domów jednorodzinnych
          i lubię chodzić na pobliskie osiedle gdzie robię zakupy, przez łąki
          jeszcze nie zabudowane, między sąsiednimi dzielnicami.
          Jest tam mały zagajnik z tablicą:wysypywanie śmieci surowo
          wzbronione.Dzisiaj idąc tamdędy,zobaczyłam, jak ktoś wysypał tam
          całą wywrotkę śmieci.
          Poczułam dokładnie to samo ,co człowiek czuje, odwiedzając tutejsze
          forum.
          Też pod napisem,że tutaj można szukać wsparcia i pomocy, kilka osób
          zrobiło sobie kloakę i sra do niej od lat.Nie zauważają,że rzucając
          tym gównem, całkiem nim są oblepieni i nadal jak w transie,albo w
          jakimś chocholim tańcu, to robią,bo liczą ,że też do kogoś, chociaż
          kawałek się przylepi.
        • manka_swojska Re: Wampiryzm energetyczny 21.08.10, 15:13
          Nie mam zadnego celu w tym, zeby sobie wymyslac. Doswiadczylam
          wczesniej wampiryzmu energetycznego, jednak to jedno odczucie bylo
          szczegolne. Pierwszy raz w zyciu i mam nadzieje, ze ostatni.
          • montyple Re: Wampiryzm energetyczny 21.08.10, 15:24
            Jeśli miałabym zgadywać, to w tym konkretnym przypadku powiedziałabym,
            że takie silne wrażenie odrealnienia i wyczerpanie po nim może
            świadczyć o dużych pokładach tłumionego lęku, złości lub innych
            negatywnych emocji, które w jakiś sposób wiążą się z "wampirzycą".
          • bene_gesserit Najprostsze rozwiązanie. 21.08.10, 15:57
            Jedyny i bardzo prosty sposob na energetyczne wampiry to skrzyzowac
            ręce albo nogi (to latwiej, bo dyskretniej w przypadku kontaktu
            bezposredniego). Wg mojego znajomego szamana to zakloca przebieg
            energii i wampir nie ma jak zadzialać. Stosowalam kiedys uparcie w
            stosunku do jednej swojej znajomej i bardzo szybko sie odczepila.
            • hatepinu Re: Najprostsze rozwiązanie. 22.08.10, 20:18
              To co stosowałeś ,to mowa ciała,która wskazuje ,że jesteś
              zablokowany na komunikację z drugą osobą.Ta osoba odczytuje takie
              sygnały podświadomie,ale uporczywego wampira to wcale może nie
              zniechęcić,bo lubi się przysysać jak rzep do psiego ogona.
              Skrzyżowane nogi i ręcę stanowią podwójną blokadę.To racja,że
              energia jest wtedy zablokowana,ale to jeszcze nie jest wystarczająca
              ochrona przed wampirem energetycznym,a tym bardziej przed takim
              atakiem,jaki opisuje autorka wątku.
              Nie będę tutaj dawać przepisów na taką ochronę przed atakami
              psychicznymi,bo to jest forum psychologiczne,a nie
              parapsychologiczne.Każdy kto jest zainteresowany może znaleźć
              odpowiednią literaturę.
              P.S.
              Ma rację montyple,że to również może być projekcja własnych leków
              autorki na świat zewnętrzny.Tego ani wykluczyć ani potwierdzić nie
              możemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka