kasandra17 26.08.10, 02:03 pytanie do wszystkich ale zależy mi na odpowiedzi mężczyzn. czy rozmiar piersi naprawde ma tak wielkie znaczenie ? co jeśli są małe ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lifeisaparadox Re: Piersi 26.08.10, 02:28 Ja lubię małe piersi. Takie są po prostu moje gusta. Odpowiedz Link Zgłoś
galizien2 Re: Piersi 26.08.10, 02:28 Jezeli fajna dziewczyna ma male piersi to... zapewne jest milion innych powodow dla ktorych warto sie nia interesowac. a ty poznajac faceta patrzysz tylko na to jak wyglada ? Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: Piersi 26.08.10, 08:29 Jesli masz 17 lat to nie dziwię się, że zadajesz takie pytanie. Ale do rzeczy - piersi i ich wielkość to nie wszystko. Są Panowie dla których tylko rozmiar się liczy (zarówno własnego penisa, jak i piersi kobiety), ale są też tacy co zaiteresują się kobieta, która będzie miała małe piersi, nawet ich brak, a w zamian coś ciekawego będzie miała (charakter, osobowość, inteligencja, pasja, poczucie humoru, itp.). Jeśli będziesz miała z powodu małych piersi kompeksy to facet się napewno Tobą nie zaiteresuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sneer76 Re: Piersi 26.08.10, 10:52 Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. Na pewno widok średnich, jędrnych piersi, mało zamaskowanych pod bluzką podnieca facetów, tak samo jak zgrabny tyłek czy nogi. Z drugiej strony jak masz duże bimbały to nigdy nie wiesz dlaczego się facet z Tobą spotyka ..... Jedz dużo melonów, względnie arbuzów to będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 11:34 Duze, ale nie gigantyczne, ksztaltne, jedrne piersi to fajna rzecz. Za malymi piersiami oraz za seksem analnym zwykle ganiaja kryptogeje. Nie mam nic do gejow, ale jezeli wola osobniki pozbawione piersi - tego pieknego atrybutu kobiecosci - to niech sie nie mecza i przejda wreszcie swoj coming out. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 26.08.10, 14:08 Uwielbienie do dużych piersi jest bardziej wynikiem zwyczajów i przyjętych obiegówek niż faktycznie jakiegoś własnego przekonania u facetów. Tak samo co do figury, wzrostu, koloru włosów - stereotypy nijak się mają do prawdziwych gustów poszczególnych facetów. Co do orientacji seksualnej to pierwsze słyszę. Prędzej powiedział bym że ludzie niepewni swojej orientacji starają się na siłę być bardzo poprawnymi politycznie heterykami, mimo że gołym okiem widać że mają ostry konflikt w relacjach z kobietami. Jako rekompensatę przechodzą w mitomanię polegającą na stwarzaniu odrealnionego wizerunku "złych kobiet", które zwalczają, jakoby przerzucając w ten sposób odpowiedzialność za niemożność stworzenia satysfakcjonującego związku z kobietą na nie same. Ale to z kolei nie świadczy o homoseksualizmie, ale bardziej o lęku przed kobietami, co niemniej jednak może prowadzić do obaw o własne preferencje seksualne i potrzebę umacniania w sobie właściwych postaw seksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 14:47 Jak chodziles do slabej szkoly, miales kiepskich wykladowcow, to nie dziw sie, ze o wielu rzeczach nie slyszales i nie czytales. Zwiazek pomiedzy ukrytym homoseksualizmem a sklonnoscia do odbywania stosunku analnego opisywany byl juz wielokrotnie. Istnieja tez publikacje, ktore sugeruja wyrazny zwiazek miedzy ukrytym homoseksualizmem a gustowaniem w kobietach o ostrych, meskich rysach twarzy, oraz o kobietach pozbaawionych pewnych atrybutow kobiecosci, albo majacych te atrybuty jakkolwiek zatarte. Poza psychologia czy seksuologia klaniaja sie podstawy biologii, ewolucjonizmu, a nawet antropologii w temacie pociagu seksualnego do plci przeciwnej. Gdybym sam byl homoseksualista z pewnoscia bym sie tego nie wstydzil i z pewnoscia bym tego nie ukrywal. Taka juz mam nature. Mam przyjaciol gejow i ich orientacja seksualna nie ma dla mnie zadnego znaczenia. Co innego w przypadku ludzi slabych, a do takich zazwyczaj zaliczaja sie psychologowie, ktorzy "pomagajac za pieniadze" innym sami borykaja sie z wlasnymi problemami roznej natury. Odsetek zaburzonych ludzi wsrod psychologow jest zdecydowanie wyzszy niz w innych grupach zawodowych i spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 14:55 A tekst Uwielbienie do dużych piersi jest bardziej wynikiem zwyczajów i przyjętych obiegówek... w zasadzie Ciebie kompromituje. Dyletanctwo tego stwierdzenia, ze meskie upodobanie do kobiecych piersi jest wynikiem zwyczajow i przyjetych obiegowek jest wiecej nie porazajace. Nawet co madrzejsi psychologowie rozumieja te zaleznosc i wiedza, ze nie jest natury kulturowej. Czemu Ty sie z ta wiedza nie zetknales na studiach psychologicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
jeanlea Re: Piersi 26.08.10, 15:04 Nie rozumiem jak możesz wygłaszać sądy o procencie osób zaburzonych psychicznie w środowisku psychologów. Skąd takie zdanie i poglądy? Na czym je opierasz? Jeśli już wypowiadasz się w sposób tak autorytatywny mógłbyś chociaż przytoczyć jakieś statystki - wtedy można by Twoją wypowiedź potraktować bardziej poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 16:55 Na czym opieram osad, ze w Skandynawii srednie temperatury roczne sa nizsze niz w Grecji? Kpisz sobie czy o droge pytasz? Kazdy srednio inteligentny czlowiek doszedl juz do wniosku, ze wiekszosc typkow chodzi na psychologie, by w pierwszej kolejnosci rozwiazac swoje zagmatwane problemy z mocno zrypana psyche. Łudza sie, ze studia wyzwola ich z roznych dewiacji, patologii i zwyrodnien oraz zaburzen. Niektorzy rzeczywiscie po prostu dojrzewaja i wyrastaja ponad wodorosty, a wtedy zazwyczaj zaczynaja traktowac psychologie jako dobry zawod do zarabiania kasy i zerowania na osobach szukajacych u nich pomocy. Natomiast spora czesc z psychologow to osobniki naprawde wyjatkowo porypane, ktorym kontakt z innymi osobami majacymi jakies zaburzenia jeszcze szkodzi i ich stan poglebia i pogarsza. Dziwakow, dziwolagow roznej masci wsrod psychologow jest od groma, znacznie wiecej niz wsrod ekonomistow, fizykow molekularnych czy szczypiornistow. Moja przyjaciolka, bodaj najmadrzejsza kobieta jaka w zyciu spotkalem, obecnie juz emerytowany psychiatra, stwierdzila, ze w trakcie jej dlugiej kariery zawodowej, podczas ktorej musiala sie stykac z psychologami, nie spotkala wsrod nich nikogo tak calkiem normalnego, przecietnego. Caly system naboru i selekcji jest w Polsce groteskowy. Do zawodu kwalifikowani sa ludzie bez predyspozycji, z roznymi dyskwalifikujacymi ich skazami osobowosciowymi. Niedawno na tym forum zapodawalem link do artykulow o slynnym seksuologu-profesorze, ktory molestowal swoje pacjentki. Proces nie moze sie zaczac, bo ciezko jest znalezc bieglego, ktory nie mialby z tym guru polskiej seksuologii do czynienia na wykladach, sympozjach, konferencjach. Uwazany byl za autorytet w swojej dziedzinie, ksztalcil nowe pokolenia polskich psychoterapeutow i seksuologow, a sam byl zwyczajnie zwyrodnialy. Nikt juz zapewne nie pamieta przypadku Andrzeja Samsona, guru polskiej terapii rodzinnej i dzieciecej. Autorytet nad autorytety. Gdy postawiono mu zarzuty, ta cala zdegenerowana brac psychologiczna, stanela za nim murem, w jego obronie, los pokrzywdzonych przez niego dzieci majac gleboko w dupie. Tak zostali wyedukowani, ze myli im sie przyczyna ze skutkiem, dobro ze zlem, a poza tym to ludzie zwyczajnie zwichnieci psychicznie, choc kazdy na swoj unikalny sposob. Takich przykladow moznaby mnozyc. Ja sam w mlodosci raz bylem u psychologa i potem mialem z tego ubaw po pachy. Facet, na wstepie pamietam jego nazwisko, oprowadzil mnie po gabinecie i pokazywal wiszace na scianach dyplomy. Czyzby sie dowartosciowywal i leczyl w ten sposob swoje kompleksy? Ktos taki ma pomagac innym? Kpiny? Psycholodzy lubia twierdzic, ze nie biora odpowiedzialnosci, ale potem lubia nazywac sie lekarzami. Ktory ku... normalny lekarz nie bierze odpowiedzialnosci za efekty jego pracy? Wsrod znajomych mialem dziwna nadreprezentacje osob studiujacych psychologie, jedna dawna moja dziewczyna tez taka studentka byla. Poza tym mnostwo dziewczyn moich kolegow. Niektore to byly niezle laski, nie przecze, ale gluuuuuuuupie, ze az zeby bola. Naiwne jak male dziewczynki. Podsuwaly niezliczone ilosci testow a ich wyniki sprawdzaly z wypiekami na twarzy. Przejete, pop.ier.dolone, nic, tylko sie z nich nabijac, co tez robilismy. Nie. Mamy taki poziom wiedzy dotyczacej budowy mozgu ludzkiego i mechanizmow, ktore w nim zachodza, ze za wczesnie jest mowic o psychologii jako o nauce. Jest to cos w rodzaju astrologii, rodzaj znachorstwa, poruszania sie po omacku, na czuja, dzieki kobiecej intuicji i innym rodzajom przeczuc. Nie ma to tez nic wspolnego z medycyna. Psychologowie w przygniatajacej wiekszosci to sa ludzie zalosni, slabi, czesto zwyrodniali. Liczba naduzyc w tym fachu jest ogromna, co wiecej, dotyczy czesto najwazniejszych przedstawicieli zawodu takich jak Samson czy Lechoslaw Gapik. Odpowiedz Link Zgłoś
morena_morena Re: Piersi 04.09.10, 00:46 Hm....... dziwnie tak uogólniać. Marzyłam o studiowaniu psychologii już od bardzo dawna. Życie zweryfikowało trochę inne plany. Ale po latach wszystko się ułożyło po mojej myśli i wydarzenia w moim życiu tylko mnie utwierdziły w tym że muszę poznac tajniki ludzkiej psychiki. bardzo bym chciała pracowac w przyszlości z dziećmi z rodzin patologoicznych. czy wg, Ciebie jestem p.po.pierd.....olona??? Bo chcę studiowac psychologię???? W sumie masz prawo wyrazić swoja opinię a ja mam prawo miec to w dupie :) A czytać Cię i tak lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 26.08.10, 17:03 Klosowski, jest dużo publikacji, ale jeśli będziesz bezkrytycznie podchodził do wszystkich tego rodzaju teorii i domniemań i je powielał, to pozbawiasz się własnego rozsądku w ten sposób. Poza tym dziwię się że cytujesz psychologizmy i stawiasz się w roli autorytetu w tych sprawach (ukryty homoseksualizm to dedukcja Freudowska), a jednocześnie zarzucasz psychologom zaburzenia psychiczne i ich potępiasz. Autoagresja? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 17:17 Jaka autoagresja? Zasadniczo gardze psychologia jako nauka i wiekszoscia psychologow, co nie znaczy, ze stracilem do reszty zdrowy rozsadek. To dla mnie oczywiste, ze i ta dziedzina ma swoje dokonania, rozwija sie i to oczywiste, ze w tej dziedzinie mozna znalezc jednostki wybitne. Zeby bylo smieszniej moze sie zdarzyc i tak, ze jednostka wybitna okaze sie jednoczesnie jednostka zwyrodniala badz zwyczajnie chora. Nic nie jest takie proste jak sie wydaje. Teorie freudowskie sa dla mnie naciagane i nieprzekonywujace, ale zdarzylo mi sie zetknac z publikacjami, ktorych tezy mialy rece i nogi, opieraly sie nie tylko na dedukcji i prostej obserwacji, ale tez na gruntownych, profesjonalnie przeprowadzanych badaniach. Oczywiscie, ze nie mozna podchodzic do niczego bezkrytycznie, ale czy ja na tym forum jakims szczegolnym bezkrytycznym podejsciem do nickow czy zagadnien sie charakteryzuje? Epatuje niechecia do kobiet, bawia mnie reakcje, jest wesolo. Epatuje niechecia do psychologow, czasem bawia mnie reakcje, czasem jest wesolo. Epatuje niechecia do faszystow w rodzaju Witch, do oszolomow i pospolitej glupoty, z ktorej wyziera jakis rodzaj zla i wtedy jest roznie, spectrum odczuc jest szerokie, od wesolosci po autentyczna irytacje. Ogolnie na forum epatowac moge czymkolwiek. Do tej pory gardzilem wielonickowcami, ale zastanawiam sie czy nie stworzyc nowego konta, albo dwoch kolejnych i zaczac robic tu cyrk. Kazdy nick bedzie mial jakby swoja "osobowosc", inny styl pisania i inne poglady. czesto te nicki beda wchodzily ze soba w ostre spory przy akompaniamencie innych forumowiczow. Bedzie to nowe doswiadczenie i nowa zabawa, bo juz mi sie nudzi obecna forma. Trzeba sobie jakos przymusowe siedzenie przed komputerem nad momentami wku...ajaca praca umilac. Poza osobami majacymi dostep do IP moze sie zdarzyc tak, ze nikt nie zorientuje sie, ze XXX to Klosowski, albo YYY to XXX. Gdyby nie bylo takiego forum dajacego tyle rozrywki, to trzeba by to bylo wymyslec. Jakby co, jescze sie w wielonickowca nie bawie a na jesieni bede mial mniej czasu. W grudniu zas wyjezdzam na 3 miesiace. Ale w przyszlym roku, o ile dozyje, kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 26.08.10, 19:08 No widzisz, najpierw się z czymś utożsamiasz a później to potępiasz, albo najpierw to potępiasz a później się z tym utożsamiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 19:52 Ja mam bardzo ustabilizowany system wartosci i swiatopoglad. Gdy mowie, ze smiesza mnie psychologowie, to nie znaczy, ze wszystkich wrzucam do jednego worka. Mowie tylko o wiekszosci i statystyce, nie mam czesto pojecia o pojedynczych przypadkach i wyjatkach. Nic nie jest takie proste jak sie wydaje, choc przyglupiasci psychologowie czesto uwazaja inaczej probujac ludzi szufladkowac. To z czym ja sie naprawde utozsamiam to dla Ciebie czarna magia, tak jak ludzka psychika jest czarna magia dla wiekszosci psychologow. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanlea Re: Piersi 26.08.10, 20:38 ja myślę że próbujesz dać sobie radę w weberowsko "odczarowanym świecie" i uporać się z indywidualizmem nowoczesności, w którym konfesjonał zajęty został przez kozetkę itd. Psychologia służy do zdzierania zasłon - zastanawiam się tylko czasem czy sami psychologowie wiedzą co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 21:08 Roznica miedzy "wydaje sie" a "wiem" jest posrednio definicja bezradnosci psychologow. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanlea Re: Piersi 27.08.10, 14:58 nie wiem czy tak jest. temat jakby nazbyt zgmatwany dla mnie na tę dyskusje-napewno jednak można powiedzieć że z kwestią profesjonalizmu i kwalifikacji czy etyki środowisko psychologów właśnie się zmaga. jakby co - ja nie jestem psychologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 15:17 Co innego normy okreslajace dzialalnosc psychologow, a co innego stosunek do "pacjenta". Co innego etyka zawodowa, ktora moze kiedys psychologowie wprowadza wraz z pojeciem odpowiedzialnosci za efekty swojej pracy, a co innego wiedza o czlowieku, jego mozgu, mechanizmach i procesach, ktore w nim zachodza. Psychologowie blakaja sie po omacku i na czuja. U nich niemal zawsze "wiem" zastepowane jest "wydaje sie". Wyjatki sa zjawiskiem marginalnym, wrecz jakas anomalia w tym srodowisku. Lifeisparadox przez wiele miesiecy paral sie tutaj bardzo nieetycznym naganiactwem do gabienetow psychologicznych i psychoterapuetycznych. Ktokolwiek tu przychodzil z jakimkolwiek, chocby banalnym problemem, to Lifeisparadox mawial: do psychologa marsz. To jest czlowiek kompletnie pozbawiony kregoslupa moralnego, czego przykladem ostatni jego post w tym watku. O etyce zawodowej nie ma co mowic, bo psychologowie nie maja zadnej etyki zawodowej i Life naprawde nie jest kims tutaj nietypowym. Kasa ponad wszystko. Interes "pacjenta" to sprawa drugorzedna. Wazne by moc sie pochwalic nowym modelem samochodu, nowym okazalym domem i dyplomami wiszacymi na scianach. To jest tak szemrane towarzystwo, do cna przesiakniete moralna zgnilizna, ze trudno sobie wyobraznic bardziej zwyrodniala grupe zawodowa. Wynika to wlasnie z faktu, ze taka a nie inna jest edukacja w tej dziedzinie i takie a nie inne sa nabor i selekcja. Nie odsiewa sie ziarna od plew. ludzie, ktorzy w zadnym razie nie powinni zawodowo zajmowac sie problemami innych, bo sami maja zbyt powazne zaburzenia podejmuja sie takich wyzwan ze szkoda dla wszystkich. Zwroc prosze uwage na ten naukowy zargon, ktorym posluguje sie Lifeisparadox. Mawia o innych ludziach, ze sa "niedojebani umyslowo". Tego go nauczyli na studiach, takiej klasyfikacji ludzi. Jezeli on naprawde wierzy w niedojebanie umyslowe tego czy tamtego, to jako osoba po studiach psychologicznych powinien miec do osob z takimi "problemami" bardziej fachowe podejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanlea Re: Piersi 27.08.10, 15:42 nie wiem czym wy się tu ajmujecie na forum, swoją drogą nawet dość niesamowite jest to wasze zaangażowanie. w jakiejś mierze rozumiem twoje argumenty, jednak nadmierna kategoryczność w ferowaniu wyroków w stosunku do moralności psychologów jest wg. mnie zbędna, ponieważ nie jesteś w stanie mi tego udowodnić. po prostu nie lubie takich stwierdzeń, niezależnie od grupy zawodowej/społecznej o której mielibyśmy dyskutować. tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 27.08.10, 04:36 Widzisz klosowski, ja ci wyjawię tajemnicę twojej psychiki. Krótko mówiąc, przejawiasz skrajną agresję wobec tego co sam sobą reprezentujesz. Wypierasz pewne rzeczy w samym sobie i szkalujesz - to, kim byłeś, jaki byłeś, co sobą prezentowałeś wcześniej. To prowadzi do ostrego popierniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 11:36 Ja Ci wyjawie Twoja tajemnice - jestes czlowiekiem intelektualnie niezdolnym do zrozumienia, ze ludzie nie sa tacy prosci i oczywisci jak wskazuja na to Twoje szablony, ktore do tych ludzi zawsze na sile probujesz dopasowac. Odbiciem poziomu Twojej inteligencji jest wiedza o mnie, o moim wzroscie, kolorze oczu, zainteresowaniach, postawach, zachowaniach, osobowosci. Łudzisz sie, ze cos wiesz, wmawiasz sobie, ze masz jakas wiedze, ale majac ograniczenia intelektualne nie jetes w stanie tego za wysokiego dla Ciebie muru przeskoczyc. Nie oszukujmy sie, Lifeisparadox, orlem nigdy nie byles. To jest wlasnie glowny problem psychologow, ze miernoty probuja ogarnac cos co jest poza ich zdolnoscia pojmowania, bo za duzo warunkowych, zmiennych, stalych, za duzo elementow, drobiazgow, ktorych maly intelekt nie jest w stanie sensownie poukladac w calosc. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 11:39 p.S. Jestes tak pociesznym psychologiem, ze az wrecz modelowym. Co ja szakluje? Kobiety? Jestem kobieta? Co ja szkaluje? Psychologow? Jestem psychologiem? Co ja szkaluje? Faszystow, rasistow? Jestem ktoryms z nich? Albo Twoje rowno na biureczku poukladane szablony pomieszaly Ci sie i zaczales je chaotycznie do mnie przykladac, albo naprawde jestes glupi jak but czyli jak wiekszosc psychologow. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 27.08.10, 12:58 Morał jest taki, że jesteś przypadkiem kogoś kto twierdzi że wszystko co ludzkie jest mu obce. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 13:13 Czlowieku, Twoje wypowiedzi sa jakby z kosmosu, zupelnie od czapy. Czy Wy wszyscy psychologowie tak bujacie w oblokach i uciekacie od rzeczywistosci? Nie sadzisz, ze mogloby to swiadczyc, takie wypowiadanie sie na pograniczu absurdu i niedorzecznosci o jakichs zaburzeniach? Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 27.08.10, 13:47 Słuchaj buraku. Potępiasz rasistów, faszystów, a sam zachowujesz się dokładnie tak jak oni wobec innych, grup społecznych, psychologów, kobiet - każdego człowieka z osobna. Skrajna negacja, agresja. Jest to jakieś niedojebanie umysłowe z twojej strony, ale widać że sobie tego nie jesteś w stanie uzmysłowić. Jesteś tak żałośnie śmieszny z tą swoją macho-pewnością siebie, że z żalu nad twoim samo-upokarzaniem się na tym forum i pewnie w życiu prywatnym, próbowałem ci to uzmysłowić. Niemniej jednak widać, że musisz iść przez życie będąc obiektem kpiny i pożałowania, bo postawa którą sobą prezentujesz jest co najmniej groteskowa. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 14:04 Widze, chlopcze, ze trafilem w czuly punkt. Podobno miales aspiracje by byc moderatorem na tym forum. Nie sadzisz, ze nie masz predyspozycji? Istnieje rowniez powazna watpliwosc, czy masz predyspozycje do wykonywania zawodu psychologoa. Nie chodzi tylko o ten wybuch niekontrolowanych emocji, o ktorych wiemy nie od dzis, ze jestes nimi przepelniony i zzeraja Cie od lat od srodka, ale o elementarny brak kwalifikacji zawodowych. Brak wiedzy rekompensujesz konfabulacja, z jakiegos dziwnego powodu uznajac, ze jestes powolany do ferowania opinii na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia, chocby z prostej przyczyny, ze nie zebrales dostatecznie miarodajnego materialu, dowodow, faktow i nie przeprowadziles wystarczajaco skrupulatnych i kompleksowych badan. Strach pomyslec, ze przygniatajaca wiekszosc polskich psychologow to ludzie podobni do Ciebie, tzn ulomni intelektualnie, a przede wszystkim borykajacy sie z rozmaitymi zaburzeniami psychicznymi. Probuje Ci uzmyslowic, ze zajmowanie sie problemami innych ludzi bardzo Tobie szkodzi i poglebia Twoj patologiczny stan. W jakims tam stopniu zdajesz sobie sprawe z wlasnych problemow, dlatego poszedles na psychologie, ale sam widzisz jak to sie konczy. Postawa, ktora soba zapreprezentowales w ostatnim poscie z jednej strony jest reprezentatywna dla polskiego srodowiska psychologow, ktorzy preferuja emocje nad rozumem, z drugiej moze czynic z Ciebie moze na przyszlosc obiekt drwin i szykan. Jestes dla mnie z tym swoim postem kwintesensja polskiego psychologa, Twoj post zas definiuje Twoje kompetencje i kwalifikacje. Wiem, ze masz problemy i oczywiscie nie jest mi obce wspolczucie. Publicznie zrobiles z siebie posmiewisko. Szkoda tylko, ze jako osoba zerujaca na krzywdzie innych ludzi nie masz odwagi by napisac ten post pod swoim imieniem i nazwiskiem, tak by Twoi dotychczasowi "pacjenci" oraz przyszli "pacjenci" wiedzieli z kim maja do czynienia i kto uzurpuje sobie prawo do zajmowania sie ich problemami - za pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 27.08.10, 15:28 Nie no po prostu parodia. Ja wiem że zasłaniasz się przykrywką że to wszystko jest na niby, a tak na prawdę tylko udajesz i bawisz się prowokowaniem i obelgami i zgrywasz kogoś kim nie jesteś. Tak naprawdę to twoje trolowanie jest częścią ciebie, czymś integralnym, prawdziwą i realną wersją tego jakim jesteś człowiekiem na codzień, z dala od komputera. Z pozoru inteligentny człowiek robi z siebie pajaca na forum, ubliża innym na każdym kroku, a tak naprawdę kryje się pod tym frustracja, nieumiejętność radzenia sobie z trudnymi sytuacjami we własnym życiu, udawanie że wszystko jest okej gdy nie jest itd. Możesz sobie uświadomić, że to wszystko kumuluje się w tobie, wchodzisz na forum, wyładujesz agresję i frustrację wynikającą z własnej nieudolności egzystencjalnej, zamkniesz w szufladce "udawane trolowanie" i daje ci to pozorny komfort psychiczny. Tak na prawdę okazuje się że jest inaczej - to w swoim życiu nie umiesz się bronić, zawsze gdy trzeba pokazać że jesteś facetem, okazuje się że jesteś bezradną kobietką. Dlatego tak bardzo nienawidzisz słabych kobiet i bezbronnych ludzi. Własnej bezradności. Nie mam zamiaru traktować kogoś kto z taką butą i pogardą dla innych wypowiada się na każdym kroku. Dla jednych jest miejsce u psychologa, dla innych w zakładzie poprawczym albo w więzieniu, a ty zaliczasz się do tych drugich więc na nic tutaj moja cierpliwość i ogłada. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 15:47 Kto tu sie tlumaczy ze swojej agresji i niezaradnosci zawodowej? Life, spojrz w lustro, a zobaczysz tam czlowieka z bardzo powaznymi problemami, ktorych objawem sa i byly na tym forum te wszystkie Twoje nieetyczne zachowania. Nie jestem pierwsza osoba, na ktora naskoczyles, ale to akurat jest malo istotne, bo ja rozumiem, ze nawet psychologowie to ludzie i maja swoje emocje. Co innego to naganiactwo, z ktorego kiedys slynales, cos naprawde wstretnego, bo dotyczylo czesto przypadkow, ktore wcale pomocy psychologow i psychoterapeutow nie potrzebowaly, a jedynie dobrej rady madrych i doswiadczonych ludzi. I na pewno nie powinnni za taka rade placic, bo kazdy przyzwoity czlowiek udzielilby im pokrzepienia za darmo. Wsrod psychologow ze swieca szukac przyzwoitego czlowieka. Gnijecie od srodka i sam doskonale o tym wiesz. Z Twoich postow niejednokrotnie przebija zwykly cynizm. Ty o moim zyciu wiesz tyle co o ludzkiej psychice. Jestes osoba pod tym wzgledem w zasadzie bezwartosciowa. I to tez wiesz, ale masz potrzebe sie tlumaczyc i kreowac na kogos kompetentnego. Nie jestes kims takim, Life, musisz sie z tym pogodzic. Tak jak nic o mnie nie wiesz, tak nie wiesz nic o ludzkiej psychice. Nauczyli Cie pie...i powtarzasz te pierdoly, czasami zdajac sobie sprawe, ze ich uzytecznosc mozna o kant dupy potluc. Oczywiscie, ze jestem czlowiekiem, nie trzeba byc psychologiem, zeby to stwierdzic. Oczywiscie, ze miewam rozne problemy, ale zabawne jest to, ze ich charakteru w swoje szklanej kuli za cholere nie odgadniesz. Po prostu brak wiedzy, Life, brak wiedzy o mnie, brak wiedzy o ludzkiej psychice oraz ogolny brak przygotowania merytorycznego. Nie wiem jakas szkole konczyles, ale na pierwszy rzut oka widac, ze to nie byla dobra szkola. Nie wszczepila Ci naukowego sceptycuzmu, zwatpienia oraz potrzeby by zbierac mozliwie najwieksza liczbe danych zanim sie sformuluje pierwszy wstepny wniosek, poglad o obserwowanym czlowieku. W zasadzie jestes dyletantem wiekszym niz ja w dziedzinie psychologii. Bo choc skonczyles studia, to te studia jeszcze tylko wykoslawily Twoja percepcje na ludzi. Nawet ja wiem, gdy jestem powazny i musze byc odpowiedzialny za slowo, ze do wnioskow o czyms/kims droga zmudna i daleka. Nawet do wstepnych wnioskow. Odsylanie mnie do wiezienia, to juz jest groteska, o ktorej sam wspominales. Moze lubisz byc groteskowy. Te Twoje projekcje, imputowanie obcym ludziom roznych zachowan, cech, postaw, ta konfabulacja niemal w kazdej dziedzinie nie swiadczy tylko i wylacznie o Twojej glupocie, ale ma dalsze konotacje, z ktorych moze nie do konca zdajesz sobie sprawe. Jestes postacia zalosna, Life, nie jako psycholog, bo zaden z Ciebie psycholog, ale jako slaby czlowiek z powaaznymi zaburzeniami psychicznymi. Mnie boli to, ze mieniac sie psychologiem pobierasz od innych ludzi pieniadze, choc nie masz do w gruncie rzeczy tego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
realista_nr1 Re: Piersi 27.08.10, 16:11 A z kim tu w ogole dyskutowac? Nie szkoda czasu? To przeciez ten sam ch..., ktory na wiesc o skazaniu jednego znanego lekarza na 3 lata za branie kopert najglosniej agitowal, ze jego miesce jest w wiezieniu, zadal dozywocia. Z kolei na wiesc o tragicznej smierci w samolocie innego z lekarzy, glosno krzyczal, ze jego miejsce jest w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 16:42 Lifeisparadox z pewnoscia normalny nie jest. Ma sklonnosc do uciekania w skrajnosc. Akurat nie czytalem tych postow o lekarzach i nawet za bardzo nie wiem o jakie historie dokladnie chodzi, nie czytam wszystkich wiadomosci i nie czytam wszystkich postow, ale takie ferowanie wyrokow do Lifeisparadox by pasowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 16:47 Z drugiej strony, Ty, Realisto, tez masz dziwna sklonnosc do pochopnego wyciagania wnioskow na podstawie wpisow forumowych. Nie pamietam dokladnie dyskusji, ale kilka dni temu wyobraziles sobie, ze otworzylem jakis watek po to by kobieta, ktorej nie widzialem od wielu lat go przeczytala. Przyznasz, ze to tez calkiem normalne nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Piersi 27.08.10, 18:32 Jesteś zwykłym trolem, albo skończonym idiotą. Raczej wątpię żebyś nie rozumiał swojego zachowania, więc jednak wychodzi na to że jesteś tylko po prostu przygłupem który nie jest w stanie podjąć normalnej polemiki która nie była by oparta na totalnym najeździe na drugiego człowieka, pozbawionym jakiegokolwiek logicznego, spójnego czy całościowego rozumowania. Nie wiem dlaczego poświęcasz tyle uwagi i energii do czegoś tak bezsensownego jak nieudolne próby napadania na ludzi. To jest po prostu żałosne, a im dłużej i konsekwentniej to robisz, tym na większego debila wychodzisz. Bawi mnie to jak piszesz ciągle w tym samym tonie napaści i obłudy. Jak wychodzi na wierzch jakim prostym człowiekiem jesteś i z każdym słowem z twojej strony robi się to coraz bardziej przykre. Ale widzę że nie umiesz odpuścić. Wersje są dwie, albo faktycznie cię to bawi i masz umysł siedmiolatka, albo jesteś człowiekiem z bardzo głębokimi zaburzeniami umysłowymi który ni w ząb nie rozumie że robi z siebie debila. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 21:18 Hehe. Coraz bardziej sie gubisz i miotasz, chlopcze. Piszesz najpierw, ze watpisz, bym nie rozumial swojego zachowania, po czym w innym miejscu okreslasz mnie mianem przyglupa. To jest wlasnie ta Twoja charakterystyczna dla Ciebie niedorzecznosc. Obelgi i inwektywy to mila rzecz, ale Tobie sie proporcje zamienily, w zwiazku z tym cala Twoja wypowiedz brzmi jak skomlenie desperata. Jestes czlowiekiem potrzebujacym pomocy, ale absolutnie nie jestes czlowiekiem, ktory powinien innym pomagac za pieniadze. To w ogole nie ulega watpliwosci. Wspolczuje Ci, mam wrazenie jakbym kopal lezacego. Normalnie bym podszedl do Ciebie z wieksza litoscia, ale problem polega na tym, ze takie szumowiny jak Ty zeruja na innych ludziach, pobieraja od nich pieniadze za uslugi bezuzyteczne. Gdybys pisal tu pod imieniem i nazwiskiem moznaby bylo te sprawe ciagnac dalej, skierowac ja do instancji, ktora zajelyby sie Toba dyscyplinarnie i zawodowo. Przykro mi, czlowieku, ze tak sam z siebie obnazyles wlasne slabosci na tym forum. W zasadzie jestes tu spalony. Ciezko, zeby ktos taki jak Ty mogl w przyszlosci pisac tu posty i przedstawiac sie jako psycholog. Mielismy tu juz Avgusta, ktory z psychologia nie ma nic wspolnego, ale za psychologa sie podawal. Trudno, widac potrzebowal tego. Ty zapewne skonczyles psychologie, ale jestes tak samo przygotowany do zawodu jak on. Jeden z Twoich wpisow bede traktowal jako Twoja sygnaturke, on Ciebie opisuje, jak rowniez Twoje predyspozycje do pelnienia funkcji psychologa. Majac do czynienia z tym srodowiskiem byc moze zetknales sie z ludzmi bardziej profesjonalnie podchodzacymi do swoich obowiazkow. Sprobuj u nich poszukac pomocy. Powinienes. Supervisor nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wifch Korekta: albo- Skreslone....:=) 27.08.10, 23:49 Jesteś zwykłym trolem, albo skończonym idiotą. _________________________________ Jest jednym i drugim. Mozna byc i trolem i skonczonym idiota. Problem z k.333, ze jeszcze nie jest skonczony, a dalej sie nakreca i to od dosc dawna. Z kolei analiza tego forumowego gluta, dosc trafna. Bingo! Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 11:06 Witch, chyba znowu rezkrecimy zabawe. Od dawna jestes tu bez watpienia najglupszych forumowiczem, pisalem o tym nie raz. Zabawne jest to, ze Lifeisaparadox podziela moje zdanie w przypadku oceny Twojej osoby, zreszta tak jak wiekszosc stalych bywalcow o inteligencji nie mniejszej niz przecietna. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 11:10 To zasmucające co anonimowość budzi w takim człowieku. Gość nie ma za grosz szacunku do kogokolwiek ani do siebie samego. Fajnym pomysłem było by znalezienie go w realu i pójście tam z kamerą, żeby udzielił komentarzy i wyjaśnił swoje wypowiedzi. Coś w stylu "catch the predator" tylko było by "catch the troll". Poszło by się tam z policją no bo przecież ten człowiek jawnie łamie prawo i zasady współżycia międzyludzkiego za co grożą mu poważne konsekwencje prawne. Można by go traktować w sposób trochę okrutny, tak jak pedofila w "catch the predator", powiedzieć mu co mu tak na prawdę grozi ze strony prawnej za jego wypowiedzi na forum publicznym. Zebrać druzgoczące paragrafy za rasistowskie i dyskryminujące, obelżywe wypowiedzi na forum publicznym za które bierze odpowiedzialność i w towarzystwie prokuratora zapytać jak widzi wybrnięcie z tej sytuacji. Czy chciałby kogoś przeprosić mając okazję zrobić to oficjalnie w reportażu?. Zestawić tego człowieka z rzeczywistością z którą igra. Pokazać rozpłakanego chłopca którego spotkały konsekwencje jego własnych czynów. Reportaż był by bardzo chodliwy moim zdaniem. Oczywiście twarz i tożsamość, dane osobowe, są zupełnie jawne w takich reportażach, pewnie jest to jakaś forma ugody. Dokładnie tak jak robią to w amerykańskich programach, gdzie naciągają pedofila na spotkanie z małolatą w jej mieszkaniu, a później na miejscu okazuje się że jest to zasadzka, kamery, policja i robi się z tego zwyczajny, publiczny lincz. Dokładnie w ten sposób grupa reporterów w towarzystwie prokuratora mogła by założyć "chodliwy temat" i wciągnąć trolla w dyskusję w której w sposób oczywisty i nie pozostawiający prawnych wątpliwości przejawiał by dyskryminację, rasizm, szkalowanie mniejszości społecznych itp. i bezsprzeczne połączenie tego z zarzutami które podlegają ściganiu z urzędu. Tak aby po prostu wpadł w dobrze zaplanowane sidła. Moim zdaniem ten sposób jest genialnym pomysłem żeby pospolitym trollom ukręcić nosa a i przy tym zrobić dobry program w tv. Nic bardziej nie przyciąga publiczności jak publiczny lincz, taka ludzka natura niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 11:59 Smutno sie patrzy, przyjacielu, jak sie pograzasz. Naprawde musialem nadepnac na odcisk, przypadkiem trafic w Twoj czuly pkt, skoro tak bardzo uciekasz w niedorzecznosc i z kazdym kolejnym postem jestes coraz mniej racjonalny i logiczny. Zacznij moze od sprawdzenia w slowniku co znaczy slowo "rasizm". Byc moze pomylilo Ci sie ono ze slowem "seksizm". Rasizmem sie brzydze i nigdy nie pozwalam sobie na wypowiedzi o charakterze rasistowskim, nawet na forach netowych. Niechec do psychologow czy parodiowanie niecheci do kobiet nie ma nic wspolnego z rasizmem, biedny czlowieku. Mam wrazenie, ze Ci zatrulem pare godzin z zycia, a szkoda, bo mogla to byc i dla Ciebie dobra zabawa, ale tez lekcja pokory. Co do prawa, to znasz sie na nim tak jak na psychice czlowieka, czyli niemal wcale. Nie lamie tu prawa, wielokrotnie natomiast lamalem ogolnostosowana na forach netykiete np poprzez uzywanie wulgaryzmow. Ale, przyjacielu, za to naprawde sie nie idzie do wiezienia, mozna byc co najwyzej zbanowanym. Tracac w taki sposob kontakt z rzeczywistoscia dajesz kolejne argumenty do reki swoim adwersarzom. Byc moze uciekles w jakis swiat urojony, w ktorym prawo dziala inaczej, w ktorym rasizm znaczy co innego, w taki swoisty swiat zyczeniowy, gdzie spelniaja sie Twoje wszelkie i o wszystkim wyobrazenia. Lifeisaparadox, az tak upokorzyc Cie nie chcialem, Bog mi swiadkiem. Nie spodziewalem sie, ze jestes az tak slaby, kruchy. Odpocznij, chlopie, wez sie w garsc. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 12:32 Niech zgadnę, masz zielone papiery i czujesz się bezkarny? No faktycznie, więzienie można zamienić na przymusowy psychiatryk w twoim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 12:44 Chyba cala Twoja wiedza wyniesiona ze studiow opiera sie na zgadywaniu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dekadencja1 Do autorki wątku 29.08.10, 15:55 I widzisz? Nie ważne czy duże czy małe. Faceci tak się nimi przejęli, że trudno Cię dojrzeć zza Twoich piersi w tym wątku. I tak trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
wifch Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 13:31 Taki realny pokaz...to teraz konik w mediach, na ktorym dobrze sie pieniadze zarabia. I owszem uwazam,ze upublicznienie ciemnych stron psychiki moze byc wychowawcze.Ale czy to nauczy tzw. wyzszej uczuciowosci, sumienia itp.Raczej chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Korekta: albo- Skreslone....:=) 28.08.10, 13:56 Witch, ty jak zawsze jestes pocieszna z tymi swoimi wpisami. Uzywasz okreslen, ktorych znaczenia nie rozumiesz. Wyzszosc uczuciowa, sumienie, hehe, i to wszystko w zestawieniu z biedna, prosta, byc moze lekko uposledzona umyslowo kobieta majaca poglady neonazistowskie, ktora chce przmymusowo wysiedlac grupy narodowe, religijne albo zamykac je w obozach badz gettach. Kobieta, ktora uwaza, ze prawdziwy Polak to katolik, ze Polske w historii rozwijalo cywilizacyjnie chlopstwo, ze Polska byla jednonarodowa. Ech, przemila Witch, ty jak juz cos powiesz to juz powiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ostenson Re: Piersi 27.08.10, 14:23 lifeisaparadox napisał: > Słuchaj buraku. Potępiasz rasistów, faszystów, a sam zachowujesz się > dokładnie tak jak oni wobec innych, grup społecznych, psychologów, > kobiet - każdego człowieka z osobna. Skrajna negacja, agresja. Jest > to jakieś niedojebanie umysłowe z twojej strony, ale widać że sobie > tego nie jesteś w stanie uzmysłowić. > Jesteś tak żałośnie śmieszny z tą swoją macho-pewnością siebie, że z > żalu nad twoim samo-upokarzaniem się na tym forum i pewnie w życiu > prywatnym, próbowałem ci to uzmysłowić. Niemniej jednak widać, że > musisz iść przez życie będąc obiektem kpiny i pożałowania, bo postawa > którą sobą prezentujesz jest co najmniej groteskowa. Lifeisparadox, jeżeli naprawdę jesteś psychologiem to chyba trochę sprzeniewierzyłeś się zasadom. Sam szukam dobrego psychologa-seksuologa i chyba nie chciałbym trafić na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 27.08.10, 14:42 A jakie zasady maja psychologowie, jesli mozna wiedziec? Maja odpowiednik przysiegi Hipokratesa, maja jakas etyka zawodowa, spojne kodeksy? Kpiny? Lifeisparadox wcale nie jest odosobnionym przypadkiem. Za zasepiona twarza psychologa kryja sie ogromne emocje o jakich normalnym ludziom sie nie snilo. Tam pod tymi wszystkimi maskami czlowieka, ktory rzekomo chce pomagac innym kryje sie klebowisko robakow, ktore tocza od srodka naprawde bardzo duza czesc przedstawicieli tej braci. Life pofolgowal swoim emocjom na forum, zdarza sie, ale nie w tym tkwi problem. Problem tkwi w braku wiedzy takich ludzi jak Lifeisparadox. Poziomu tej wiedzy nikt nie weryfikuje, bo z pewnoscia nie robia tego tez supervisorzy. Lifeisparadox nie raz na tym forum przykladal do forumowiczow, czyli ludzi o ktorych nie ma zadnego pojecia i w zyciu ich na oczy nie widzial, rozne szabloniki. Gdy ktos wystaje w te czy w tamta strone poza szabloniki to Life nie przycina szablonikow, tylko swoje wyobrazenie czlowieka. I tak dzialaja polscy psychologowie. Testy, szabloniki, schematy. Wszystko sie wokol tego kreci. Choc ludzi zylo na tym swiecie dziesiatki miliardow, tworzyli rozne kultury, to ktos taki jak Lifeisparadox, o takich a nie innych mozliwosciach intelektualnych, bedzie ich przykrajal do swoich miar, ktore stanowia jego ograniczone pole widzenia. Tu nie chodzi nawet o wyobraznie, ale o niemoznosc ogarniecia tego bezmiaru ludzkiej roznorodnosci i zlozonosci. Osoby pokroju Life'a nie moge inaczej sobie z ta bezradnoscia poradzic jak poprzez uproszczenia i szufladkowanie. To sa wlasnie absolwenci polskich szkol ksztalcacych tzw psychologow. Wszystko oramowane, ograniczone i opatrzone etykietkami, inaczej sie nie daje. Dziwi mnie jednak, ze Lifeisparadox nie wyniosl ze szkoly prostego przekonania, ze aby cokolwiek wiedziec o czlowieku, to trzeba go najpierw poznac, zbadac, dotknac, zobaczyc, poczuc. Nawet te jego wyuczone szablony moga sie czasem na cos przydac, ale najpierw trzeba sobie dac czas na zebranie materialu do analizy. Tutaj mamy natomiast do czynienia z niedoukiem, ktory tego procesu badawczo-poznawczego nie chce z roznych przyczyn przejsc i woli isc na skroty. Stad pozniej mamy do czynienia z psychologami miernotami, ferujacymi rozne dalekosiesne opinie i poglady bez gruntownego przygotowania sie w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
wifch I tak to juz jest... 27.08.10, 23:45 Lifeisparadox, jeżeli naprawdę jesteś psychologiem to chyba trochę sprzeniewierzyłeś się zasadom. Sam szukam dobrego psychologa- seksuologa i chyba nie chciałbym trafić na ciebie. ____________________________ I napewno nie trafisz. Za to trafisz na zimnego emocjonalnie nabijacza kasy, ktory bedzie udawac 'opanowanego specjaliste', a za pieniadze zamerda nawet twoim fjutem, ktory ci zwiadl i zwisa. Prawdziwego oblicza i tak ci nigdy nie pokaze, bo za takie oblicze bys nie zaplacil, naiwniaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
manka_swojska Re: I tak to juz jest... 28.08.10, 07:37 Witch, Klsowski i Lifeisparadox walcza dokladnie ta sama bronia, z tym, ze jeden z nich ma awersje do psychologow, drugi do lekarzy. Nie zdaja sobie jednak z tego sprawy, ze kazdy z nich reprezentuje pewne ekstremum, choc na pozor oboje ekstremami sie brzydza. Wiadomo przeciez, ze zarowno wsrod lekarzy, jak i wsrod psychologow sa jednostki wybitne, przecietne, jak i miernoty i to nie ulega watpliwosci. Oczywiscie, ze Life nie pokaze swojego prawdziwego oblicza w bezposrednim kontakcie z pacjentem, bo na pewno bylby to pierwszy kontakt i ostatni. Tak sie skada, ze znam tego czlowieka, jednak od dlugiego czasu nie ma zadnego kontaktu, i tak jest najlepiej. Jest to czlowiek z charakteru typowym lustrzanym odbiciem Klosowskiego (charakter Klosowskiego oczywiscie na podstawie wpisow forumowych), z tym, ze reprezentuje nielubiana przez niego grupe zawodowa. Life ma patent na wszelkiego rodzaju wiedze, wiekszosc ma za idiotow, z tym ze nie mowi tego otwarcie, jest bardziej dyskretny. Na codzien jest przemilym, spokojnym czlowiekiem, wzbudzajacym duze zaufanie. Poza tym cieszy sie opinia jednego z najlepszych psychologow, w tym bieglych sadowych. Stad ten wieczny konflikt Kosowski-Lifeisparadox. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: I tak to juz jest... 28.08.10, 11:47 Tutaj nie ma wiecznego konfliktu. Ja z nim stosunkowo rzadko polemizuje na tym forum Obawiam sie tez, ze mozesz sie mylic co do mojego charakteru. Okreslenia: spokojny, mily, opanowany, kulturalny pasuja tez raczej do mnie. W realu. A przynajmniej pasuja od ladnych paru lat, bo oczywiscie gdy bylem mlodziencem miewalem inne, ze tak powiem, nastroje. Jedyne co jest zsynchronizowane z realem to moje poglady nt faszyzmu, stad ta niechec i pogarda do Witch. Sek w tym, ze w realu w zasadzie nie mam okazji spotkac faszysty i naprawde nie mam pojecia jak moglbym sie wobec kogos takiego zachowywac. Mysle, ze agresja slowna nie bylaby tu wykluczona. Przejezdzam lub przechodze czasem obok obroncow krzyza, oni czesto tez wyglaszaja jakies antysemickie brednie. Oczywiscie nie reaguje, bo po co. Patrze na nich tak jak wiekszosc, jak na zwierzeta w ZOO. Ludzie robia im tam zdjecia, smieja sie i ida dalej. Co do Twojego opisu Life is a paradox. Coz, nie znam go z reala, nic o nim nie moge powiedziec, a jedna opinia nie moze byc dla mnie miarodajna. Niemniej kobieca intuicja, tak popularna na tym forum, podpowiada mi, ze to klebowisko emocji, nad ktorymi nie zawsze panuje. Moim zdaniem on naprawde ma problemy. Martwi mnie, ze nie bedac kompetentnym do zajmowania sie zawodowo problemami innych ludzi, robi to. I robi to pobierajac od ludzi pieniadze, co jest moim zdaniem naduzyciem. Jezeli to co mowisz jakos pokrywa sie z prawda o nim, w tym sensie, ze Life jest apodyktyczny, nie znosi sprzeciwu, uwaza, ze zawsze ma racje, to mogloby to swiadczyc o pewnej niedojrzalosci emocjonalnej. Oczywiscie Life w realu jest dla mnie zakryty wysokim murem, ktorego nie przeskocze patrzac na to od strony wirtualnego forum netowego. Zakladam jednak, ze mowi prawde i ze jest psychologiem. To, wbrew temu co mowia najbardziej zwyrodniali i najmniej zdolni psychologowie, nie jest zawod jak kazdy inny, w ktorym tylko o zarabianie pieniedzy chodzi. To zawod wiazacy sie z ogromna odpowiedzialnoscia. W zwiazku z tym kodeks etyczny, etyka zawodowa na wzor lekarskiej sa niezbedne, by mozna bylo mowic o prawdziwej profesjonalizacji tego fachu. Gdy lekarz prywatnie powie do czlowieka na ulicy - a zebys zdechl, noge sobie zlamal, zebys zachorowal na raka i cierpial miesiacami - i jezeli beda swiadkowie tego zdarzenia, to poniesie bardzo surowe konsekwencje dyscyplinarne nalozone przez Naczelny Sad Lekarski. Moja mama byla lekarzem i kiedys sie tym zagadnieniem interesowalem. Ale nawet nie chodzi o restrykcje, ale o fakt, ze dobry lekarz nigdy nie znizy sie do pewnych zachowan godzacych w dobre imie lekarzy i zawodu. On rozumie, ze ciazy na nim odpowiedzialnosc m.in. za zaufanie spoleczne do lekarzy i ze jego zawod NIE JEST TAKI JAK KAZDY INNY. Wsrod psychologow tego oporu przed lamaniem konwencji, przed nie znizaniem sie nawet prywatnie do pewnych zachowan nie ma. Czego przykladem ten oto post Life'a: Słuchaj buraku. Potępiasz rasistów, faszystów, a sam zachowujesz się dokładnie tak jak oni wobec innych, grup społecznych, psychologów, kobiet - każdego człowieka z osobna. Skrajna negacja, agresja. Jest to jakieś niedojebanie umysłowe z twojej strony, ale widać że sobie tego nie jesteś w stanie uzmysłowić. Jesteś tak żałośnie śmieszny z tą swoją macho-pewnością siebie, że z żalu nad twoim samo-upokarzaniem się na tym forum i pewnie w życiu prywatnym, próbowałem ci to uzmysłowić. Niemniej jednak widać, że musisz iść przez życie będąc obiektem kpiny i pożałowania, bo postawa którą sobą prezentujesz jest co najmniej groteskowa. On juz na tym forum pozwolil sobie na kilka tego rodzaju wybuchow. Choc nie znam go z reala, to z przekonaniem moge powiedziec, ze nie jest to zachowanie profesjonalisty, zajmujacego sie roznymi "psychicznymi" problemami innych ludzi. Chyba, ze mamy tu do czynienia z czlowiekiem o osobowosci psychopatycznej, co nie jest wykluczone, bo jak mowilem, wsrod psychologow odsetek osob zaburzonych i zwyrodnialych jest wyraznie wyzszy niz w innych grupach zawodowych, a przyczyna tego jest niewlasciwy system selekcji. Psychologia przyciaga jak gowno muchy roznej masci popaprancow. Swoja droga rozumiem emocje Life'a, o ile przypadkiem przekomarzajac sie z nim trafilem w czuly punkt. Jego ocena mojej osoby jest zwyczajnie zabawna. Tym bardziej mnie bawi, ze formulowana przez czlowieka, ktory okresla sie mianem psychologa. Co inteligentniejsi z nich zdaja sobie sprawe, ze ocena czlowieka musi byc poprzedzona zmudnymi badaniami, dlugimi rozmowami, gruntownym rozpoznaniem. Life na tym forum, przeciez nie tylko wobec mojego nicka, ale tez wobec wielu innych nickow, wyrazal sie kategorycznie, co implikuje fakt, ze mamy do czynienia z osobnikiem skrajnie nieprofesjonalnym (jako psycholog, bo co innego gdybysmy mieli tu do czynienia z kims zupelnie z zawodem nie zwiazanym). Odpowiedz Link Zgłoś
manka_swojska Re: I tak to juz jest... 29.08.10, 10:03 Ten psycholog bardzo pomogl mi w zyciu, gdy mialam 16 lat a to sie pamieta. A poza zawodem jest to naprawde przemile chlopisko Odpowiedz Link Zgłoś
wifch Sorry manka:=) 28.08.10, 13:26 Jednak jak daleko pamiecia siegne nie mialam nigdy zadnego konfliktu z osoba pod nickiem Lifeisaparadox, jezeli byla jakas wyiana zdan, to byla to jedynie wymiana zdan. I nic wiecej! Sama przyznaje,ze nie jestem osoba mila i moge tez komus napisac wiele niepdpowiedniego za co w sumie pozniej zaluje i goraco przepraszam. Natomiast osoba pod nickiem klosowski333 to agresywny, nachalny trol, ktory upatruje sobie ofiary. Zgadzam sie z opinia lifeisaparadox,ze ten ktos musi bardzo sie ze soba zle czuc. Poza tym kto jest kto pod jakim nickiem to ja nic nie wiem i to mnie nie interesuje:=))) Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Sorry manka:=) 28.08.10, 13:59 Witch, podoba mi sie twoja gramatyka ;) Nawet Lifeisaparadox nie pala zachwytem do ciebie, sympatyczna Witch. Jestes swoista maskotka tego forum, bo kazdy kto ma kompleksy, czytajac twoje posty moze przekonac sie, ze zawsze znajda sie glupsi od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda.live Re: Sorry manka:=) 11.09.10, 12:25 Może i jestem głupia,naiwna i mam słabą psychikę. Zawsze mi sie wydawało,że na śmietniskach żerują tylko szczury,a w szambach się pasą i rozmnażają bakterie przerabiające fekalie. Teraz widzę,że są i ludzie,którzy nie potrafią sobie znaleźć innych podniet i żerują w tym szambie,ku wielkiemu swemu zadowoleniu. Życzę smacznego ! Proszę tylko pamiętać,że stajesz się tym, co jesz ! Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Piersi 26.08.10, 15:10 klosowski333 napisał: > Duze, ale nie gigantyczne, ksztaltne, jedrne piersi to fajna > rzecz. Za malymi piersiami oraz za seksem analnym zwykle ganiaja > kryptogeje. Nie mam nic do > gejow, ale jezeli wola osobniki pozbawione piersi - tego pieknego > atrybutu > kobiecosci - to niech sie nie mecza i przejda wreszcie swoj coming out. Tu sie zgadzam, facet, ktory oglada sie za kobietami z malym biustem a z duzym tylkiem w celu odbywania stosunkow analnych to zwykly kryptopedal. Dla kazdego normalnego czlowieka dupa jest za przeproszeniem od srania. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 16:33 To w ogole nie podlega dyskusji, ale niektorzy psychologowie jak widac nie posiedli tej tajemnej wiedzy podczas swych studiow szamanskich. Z drugiej strony brzydze sie polską homofobia (podobnie jak polskim antysemityzmem), Ariadno, a z Twojego postu cos takiego mozna wyweszyc. Dno moralne i intelektualne. Gowno mnie obchodzi czy ktos macza swojego czlonka w gownie. To jest jego prywatna sprawa co robi w swoim lozku. Zyj i pozwol zyc innym, pod warunkiem, ze innych nie krzywdza. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Piersi 26.08.10, 17:04 Zaraz. Ogladamy sie na tylki, tu znowu klaniaja sie nawyki i imperatywy wynikajace z procesow ewolucyjnych i gatunkowych ciagot do prokreacji. Faceci podswiadomie oceniaja potencjalna rozplodowke po szerokosci bioder na przyklad. Podobaja nam sie ksztaltne, wyraznie zarysowane tylki, co nie znaczy, ze musimy grzebac czlonkiem nie w tej dziurce co trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Piersi 27.08.10, 10:27 Polecam: Silber Schlafen Salom ein Pozdrawiam i dolaczam czerwona rozyczke Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda123 Re: Piersi 30.08.10, 11:01 Za malymi > piersiami oraz za seksem analnym zwykle ganiaja kryptogeje. Nie mam nic do > gejow, ale jezeli wola osobniki pozbawione piersi - tego pieknego atrybutu > kobiecosci - to niech sie nie mecza i przejda wreszcie swoj coming out. No pewnie, a wszystkie kobiety, ktore maja facetow o malych penisach to kryptolesbijki, LOL. Kurcze i moi wszyscy exowie oraz faceci z ktorymi umawialam sie na randki to kryptogeje bo, uwaga uwaga, mam male cycki!!! BTW nie rozumiem jak mozna mowic ze za w miare ladnymi i proporcjonalnie zbudowanymi kobietami z ksztaltnymi sterczacymi B lataja geje, bo to B a nie C czy D. Lecz sie czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
wifch Twoje pytanie jest jak pytanie... 26.08.10, 18:37 Ale dosc znaczace o twoim poczuciu wartosci. A co, gdy kobieta miala piekny biust lecz....przeszla operacje z powodu raka. Zyje, ale czy to ma pogorszyc jej samopoczucie? Wartosc jako osoby, ma sobie sznurek zalozyc? Bo to jaka tragedia, byc bez biustu? Patrzenie tego typu na siebie jest wyjatkowo przedmiotowe.jezeli jako przedmiot postrzegasz siebie to jak postrzegasz innych, w tym mezczyzn. I pytanie odwrotne, czy zasobnosc portfela meskiego, ma dla ciebie az tak wielkie znaczenie? A moze rozmiar penisa? To tak dla zastanowienia sie... Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: Twoje pytanie jest jak pytanie... 27.08.10, 10:02 Dobrze napisane:). Odpowiedz Link Zgłoś
iwona.ana1 Re: Piersi 27.08.10, 12:04 ja tak do 20 przezywałam moje nogi :P, że są nietakie jakbym sobie życzyła mężczyźni, którzy byli mną zainteresowani nigdy nie widzieli żadnego problemu :) problem zazwyczaj jest w naszej głowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: Piersi 27.08.10, 12:31 rozmiar piersi ma ogromne znaczenie szczegolnie przy bieganiu i staniu na rekach Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: Piersi 27.08.10, 18:20 Zazwyczaj nei ma to wiekszego znaczenia,szczegolnie kiedy sa uczucia i kobieta potrafi ubrac sie tak ze ładnei wyglada. Jeslli masz problem napunkcie swojego wygladu - muisz siebei zaakceptowac Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Piersi 27.08.10, 21:23 byc moze spora liczba pan sie obrazi ale ja nienawidze duzych cycow, kojarza mi sie z krowami mlecznymi jakie widywalem za dzieciaka na wsi u babciow i dziadkow i generalnie jakosc tak malo zdrowo wygladaja. Male piersi zwyczajnie lepiej wygladaja i sie prezentuja wedle mego postrzegania cycolandu kobiecego... Odpowiedz Link Zgłoś
sneer76 Re: Piersi 30.08.10, 00:01 i dlatego się nazywasz stereo, bo lubisz gałki od radia ... Odpowiedz Link Zgłoś
yja Re: Piersi 03.09.10, 18:13 Ja mam male i jestem z tego zadowolona.Po co mi maja dyndac kiedy biegam,przeszkadzac gdy sie schylam ,zaslaniac pole widzenia i obciazac kregoslup!Tak przynajmniej w kazda bluzke sie zmieszcze.Faceci brali to co bylo i nie marudzili,a jakby ktorys nie chcial ,to co?Malo to facetrow? Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Piersi 11.09.10, 14:04 Chinka jest piękna, jak jej piersi prawie nie widać.Buźkę i włosy ma mieć ładne, a figurkę chłopaczkowatą. Odpowiedz Link Zgłoś