Dodaj do ulubionych

szczęśliwy człowiek

09.12.10, 14:33
to ja jestem tym szcęścliwym człowiekiem.
nie, żeby w jakimś maniakalnym stanie i podwyższonym nastroju. tak normalnie.
nie musze pracować, bo mam rentę. mieszkanie i inne opłaca mi mops.dostłem na zimę fajną ciepłą kurtkę.
rano sobie wstaję, biore prysznic gwiżdżąc "wonderful life". potem do sklepu po chlebek z pestkami, chuda wędlinka, keczup, jednym słowem zdrowe jedzonko.
sprawdzam pocztę w necie. odpisuję na maile przyjaciół. obiadek sobie gotuję, najlepiej eintopf. tak miło zupka bulka na gazie :)
potem spacerek po mieście. dzień, dobry, dzień dobry, miłego dnia.
wracam, obejrzę tv, zadzwonię do mamusi, co u niej.
na podwieczorek jakiś owoc kupiony na straganie. kolacja. znów net.
sypiam dobrze, spokojnie, bo mam czyste sumienie. nie mam samochodu ani wartościowych rzeczy, to mogę nawet mieszkanie otwarte zostawić.
a wy kochani? chodzicie na terapie, szarpiecie się, miliony mysli w główkach się wam kołaczą. płaczecie jak staruchy w piosence okudżawy, że szarik uletjeł, że muż uszoł itd. a niech leci!

Obserwuj wątek
    • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:07
      Ja bym Ci radzila kupic sobie niedrogie auto, zawsze to wiekszy komfort:)
      • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:43
        od auta i innych gadżetów uwolniłem się dosłownie i mentalnie. :))
        po co mam się martwić cenami benzyny, podwyżkami oc, śliskimi, dziurawymi drogami, miejscem na parkingu itp.
        • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:47
          murecc napisał:

          > od auta i innych gadżetów uwolniłem się dosłownie i mentalnie. :))

          Ale pomysl sobie zima, a Ty musisz zapierniczac na przystanek, wieje, slisko, wsiadasz do zatloczonego autobusu, pachnie niemilo, nie ma czym oddychac:)

          > po co mam się martwić cenami benzyny, podwyżkami oc, śliskimi, dziurawymi droga
          > mi, miejscem na parkingu itp.

          Jak stac Cie na taxi, to OK, nawet bardzo OK:)
          • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:59
            czy ja pisałem, że gdzieś jeżdzę? raz na 2 lata na komisję d/s inwalidztwa to mam 2 km. spacerkiem pół godzinki.
            • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 08:42
              murecc napisał:

              > czy ja pisałem, że gdzieś jeżdzę? raz na 2 lata na komisję d/s inwalidztwa to m
              > am 2 km. spacerkiem pół godzinki.

              No to jestes wyjatkowo szczesliwy. Spraw sobie jeszcze kotka:)
              Ja dostalam dzikiego malego kotka, ktoremu zabili mame, wrozyli, ze kotek nie przezyje. Kotek przezyl i ma sie dobrze, pierwszy raz w zyciu mam kota i juz sobie nie wyobrazam bez niego zycia:)
              Mowie powaznie, wez kotka a bedziesz jeszcze szczesliwszy.
              • murecc Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 10:51
                nie stać mnie na kota. karma, żwirek, coś na pchły, na robaki, weterynarz, leki. sądze, że to jakieś 150-200zł/mies.
                • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 11:25
                  murecc napisał:

                  > nie stać mnie na kota. karma, żwirek, coś na pchły, na robaki, weterynarz, leki
                  > . sądze, że to jakieś 150-200zł/mies.

                  Sama odrobaczylam kotka, wyleczylam sama oczka, nosek, nie byl kote do tej pory u weterynarza. Jest troche nadwrazliwy, bo zmienia zabki, ale z tym tez nie trzeba do weterynarza.
                  Dawniej koty jadly to co ludzie, mozesz podzielic sie z kotem, karma niedroga tez jest dobra, taka za 2 PLN starcza na 3 dni, kup do tego chrupki z hipermarketu, piasku przynies z piaskownicy. Nie jest drogo, pewnie Cie stac.
                  • murecc Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 11:33
                    a kto się zaopiekuje kotem jak pójdę do szpitala?
                    koty są potrzebne tam gdzie są myszy. wykorzystywanie kotka do towarzystwa, do zabawy, czy nawet do kototerapii uważam za brak szacunku dla zwierząt. one przy człowieku tracą wolność.
                    wszystkie koty, psy, konie i inne domowe zwierzaki uwolniłbym od człowieka.
                    • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 11:58
                      murecc napisał:

                      > a kto się zaopiekuje kotem jak pójdę do szpitala?

                      W szpitalu psychiatrycznym, jak wyrobisz sobie uklady mozesz dostac pokoj 1 osobowy a w ramach terapii mozesz miec kotka. Nikt nie musi wiedziec, ze to Twoj kot, mozesz powiedziec, ze to szpitalna przybleda- jedzenie, myszy sa zazwyczaj w szpitalach, tak jak i karaluchy, chociaz jak ostatnio bylam w psychiatryku to o dziwo karaluchow nie bylo.

                      > koty są potrzebne tam gdzie są myszy. wykorzystywanie kotka do towarzystwa, do
                      > zabawy, czy nawet do kototerapii uważam za brak szacunku dla zwierząt. one przy
                      > człowieku tracą wolność.
                      > wszystkie koty, psy, konie i inne domowe zwierzaki uwolniłbym od człowieka.

                      Pomysl Murciu-Jurciu, ze taki dziki kotek na wolnosci zyje przecietnie 4 lata, ze mna moze przezyc do 25 lat.
                    • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 19:15
                      Patrz Murciu, organizuja sobie ekspedycje na Syberie zabijac koty, pewnie dla futer (ze Putin sie tym nie zainteresowal). Sa dobrzy ludzie, ktorzy te kotki znajduja i szukaja im domu. Ten kotek, ktory jest ze mna znalazl dom, gdzie jest kochany, ma co jesc, ma sie czym bawic, spi w lozku, daje buzi jak sie obudzi. Jakby nikt go nie znalazl, to by umarl. Czy nie podzielilbys sie jedzeniem, czy taki problem wziac plastikowe pudelko i przynosic kotu piasek, to duzo nie wazy.
                  • kalllka Re:| 10.12.10, 11:36
                    nie stac Cie bo nie wiesz co to Gest i wiara.
                    wiec nie jestes szczesliwy.


                    ps
                    przekonaj mnie, ze jestes czlowiekiem- morecc

    • mrsnice Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:33
      "potem do sklepu po
      > chlebek z pestkami, chuda wędlinka, keczup, jednym słowem zdrowe jedzonko".

      "Produkty oferowane w supermarketach pod nazwą "Ketchup" często różnią się od wyżej opisanego sosu, pomimo umieszczania jego nazwy na opakowaniach. W skład tzw. tanich ketchupów wchodzi najczęściej: mąka ziemniaczana, barwnik spożywczy i benzoesan sodu, jako środek zapobiegający gniciu produktu".


      Z 50 kilogramów wieprzowiny producenci potrafią zrobić około 80 kilogramów szynki. Dodają szkodliwe fosforany, skrobię, sól i karageny, które sprawiają, że mięso wchłania więcej wody.

      Warto też postawić na pieczywo wypiekane tradycyjnie, na zakwasie. Różne spulchniacze, odpleśniacze, konserwanty to po prostu chemia, która ujemnie działa na nasz organizm. W mięciutkim, dmuchanym pieczywie francuskim mąki jest o połowę mniej niż w normalnym chlebie, za to mnóstwo konserwantów.

      Jedz dalej tak zdrowo, to niebawem zwiększy ci się renta!
    • kalllka Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:42
      nie bede cieszyc sie z powodu Twojej renty, bo musiec dostales ja w wyniku szkod poniesionych na ciele badz umysle. nie bede wiec tez cieszyc z tego, ze obywatele na to Twoje rentrywialne zycie pracuja.
      nie bede tez ci wspolczuc bo sposob jaki piszesz raczej wykazuje Twoja arogancje i ignorowanie innych nizli potrzebe wspoluczestnictwa i eduacji ku przyszlosci.
      tym bardziej wiec zyczyc ci nalezy, bys zaczal byc bardziej uzyteczny i bez zupy z wkladka.
      :)
      • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 15:51
        tak pani profesor, oczywiście pani profesor, rozumiem pani profesor. :))
        ale przecież jestem bardzo użyteczny jako konsumet.
        i nie biegam za kasę nfz (czyli zebraną w ramach solidaryzmu społecznego) na niepotrzebną psychoterapię. po prostu jestem zadowolonym sku...synem.
        • kalllka Re: "szczęśliwy" czlek 09.12.10, 16:29
          no widzisz jak latwo bez sita "pomowien"oddzielic ziarno od plew(?) i pojecie Twego konsumowania zycia od normalnego zycia.
          mowiac wiec wprost: zwyczajnego uzera, od rozzalonego zyciem i wlasnymi niepowodzeniami uzera. bo
          nigdzie nie dalam do zrozumienia, ze jestem profesorem ni tez nauczycielem, Tys za to(pewnie z powodu wlasnego rozzalenia)-wyciagnal nielogiczne i niepochlebne, dla wszystkich, "nauczycieli" wnioski.
          i jeszcze jedno, wcale nie zastanawiam sie dlaczego bedac na rencie cynicznie atakujesz zdrowych. moze po to przesmiewczo atakujesz by zamknales sciezke, do wspolnego rozumowania? kto to wie,,, hym.
          wniosek na razie tylko jeden, ze wykorzystujesz bycie niepelnosprawnym do wpuszczania wszystkich innych potrzebujacych do wspolnego worka; tak by moc zyskac na czasie i wyciagnac poprzez ich rzeczywista niepelnosprawnosc-( interpretacja podstawy prawa) inne korzysci- tylko dla siebie.
          ale tego nie bede juz dochodzic- z przyczyn j.w.
          sprawa dla mnie zamknieta.

          pap
        • kobietazsercem42 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 16:30
          murecc cieszę się Twoim szczęściem!Dla mnie szczęscie to bliski człowiek obok mnie,zdrowie i tyle kasy by wystarczyło na opłaty i chleb ,no i coś na chlebuś.Pełnia szczęścia.
          • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 16:47
            Nic tylko isc na rente. Dostac jakies 700zl, pozniej udac sie do MOPS i posiedziec przed kompem. Wnisek z tego plynie taki:
            renta+MOPS+pogaduszki w internecie=szczesliwe zycie.
            Dziekuje.Nie chce takiego szczescia, ale Tobie zycze wszystkiego dobrego.
            • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 17:05
              zapewnie nie wiesz jakiego chcesz szczęścia a nawet jak wiesz i je osiągniesz, to okaże się, że to nie to. i tym sie róznimy. ja swoje miejsce w społeczeństwie znalazłem. i nie mam wyrzutó sumienia, ze korzystam z "darmowego".
              a ty sie szarpiesz i potrzebujesz kolejnej psychoterapii.
              • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 17:39
                Nie szarpie sie, na psychoterapie nie biegam, bo nie jest mi potrzebna. Od kilku dni przychodze w to miejsce porozmawiac i to mi starcza, Ty zyj sobie za to''darmowe''. Twoje zycie, Twoja sprawa. Pamietaj, ze na to Twoje ''darmowe'', ktorego sie nie wstydzisz place ja i wielu piszacych na tym forum. Jezeli nie masz wyrzytow sumienia z tego powodu, to nalezy zapytac sie, czy wiesz,co to znaczy miec sumienie?

                • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 18:11
                  ass-am napisał:
                  > Ty zyj sobie za to''
                  > darmowe''. Twoje zycie, Twoja sprawa. Pamietaj, ze na to Twoje ''darmowe'', kto
                  > rego sie nie wstydzisz place ja i wielu piszacych na tym forum.

                  czy to ja wymysliłem państwo opiekuńcze? chyba jakiś bismarck zaczął, von, mądry niemiec. a ty durny na mnie zasuwasz.

                  > Jezeli nie mas
                  > z wyrzytow sumienia z tego powodu, to nalezy zapytac sie, czy wiesz,co to znacz
                  > y miec sumienie?

                  jakieś szczątkowe mam niestety. czy psychoterapia pozwoli się go pozbyć?
                  • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 18:20
                    Napisze protest do Bismarcka i wysle w zaswiaty. Oczywiscie protest przeciw panswtu opiekunczemu.
                    Z psychoterapia nie mam doswiadczen, nie wiem, czy w tak beznadziejnym przypadku pomoze. Nie wiem czy wogole pomaga.
                    • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 18:32
                      nie protestuj. jeszcze ktoś posłucha i każą mi do roboty iść, realizować się.
                      • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 19:09
                        Bardzo prosisz, zeby nie protestowac?:)
    • forum_psychologia Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 17:28
      serdelkami sie zajadac kajzerkami pupe zbadac
      zycie troche i swobodne ociupinke malo godne?

      ze w hospicjum sie obracac ze nadzieja swiatlo wkladac
      to rozumiem to ja widze pomoc komus dzwignac zycie

      a samotnys widac bardzo i nie ze ja toba wzgardzam
      ile razy trzepac freda trzeba gdy sie usnac nie da

      tys ze smiechu trzas sie caly piszac nam tu swe moraly
      nie pomyslal tylko gupi ze ktos na to tyrac musi

      musi po godzinach siedza wieczorami prywatnymi
      zapadniete maja oczy i nietegie czasem miny

      ale nic to pewnie powiesz banda pomylencow 'mala'
      krotkowzrocznosc twoja razi jak i osobowosc cala

      • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 18:46
        Rymowanki zabawne. Czy mozesz pamietac o znakach interpunkcyjnych?
    • clarissa3 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 19:21
      Ludzie sie dziela na tych aktywnych i na leni. Ty do grupy leni sie zaliczasz. Czym tu sie chawalic?
      • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 20:31
        mam tak po przodkach. też prowadzili próżniaczy tryb życia i żyli z wyzysku.
        lenistwo jest ok.
        • kobietazsercem42 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 21:43
          murecc popieram "lenistwo jest ok"Nie wiem skąd wzięła się ta moda na ciągły rozwój,praca musi być rozwojowa,mąz rozwojowy,dzieci rozwojowe,cały świat ma się rozwijać ,gonić nie wiadomo za czym...a życie jest krótkie i ani się obejrza ci młodzi wiecznie zabiegani ,pobudzeni prozakiem,bioxetinem itp.napędzaczami,a będą starcami, nie mającymi sił by korzystac z uroków życia...i co im zostanie?Zostaną sami,z kasą,która nie da im szczęscia ,nie pomoże w codziennej toalecie,nie zrobi zakupó,nie pocieszy dobrym słowem.Nie będzie przyjaciół,bo tych stracili w wyścigu po materię!!!
          • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 21:58
            witam w klubie minimalistów. umrzemy wypoczęci :))
            powiem banał ale liczy się tylko to co jest teraz, dziś, chwila.
            to co było nie ma znaczenia i nie ma co rozprawiac o tym u psychologa.
            co będzie , tego nikt nie wie. 12 maja 2011 ma byc koniec swiata. ;)
            • kobietazsercem42 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:03
              "Chwilo trwaj"
            • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:13
              Nie slyszles o tym, ze Indianie odwolali koniec swiata :)
              • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:31
                to nie indianie, to pastor harold camping z familyradio. :)
                • easyrider-net Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 23:32
                • easyrider-net Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 23:37
                  Skoro piszesz, ze pastor z famlyradio, to musze Ci wierzyc na slowo.;)
                  • murecc Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 10:45
                    nie musisz wierzyć. to ciekawostka. worldwide.familyradio.org/pl/
    • mona.blue Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:34
      A nie przyszło Wam do głowy, że renta jest rodzajem ubezpieczenia, że pracujący najpierw płaci składki, a dopiero potem korzysta. Poza tym uzyskanie obecnie renty to nie taka prosta sprawa, bardzo zaostrzono kryteria. I sądzę, że prawie każdy (przynajmniej ja poznałam wielu takich) rencista chciałby pracować - utrzymać się z renty to nie lada sztuka.
      • murecc Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:44
        nie przyszło im do głowy.
        mysla, że rencista, to taki, co to nie orze, nie sieje, ani do spichlerza nie zbiera a pan niebieski go żywi. :)
        • kalllka Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 23:29
          przyszlo. im pewnie tez.
          ale z jego postow nie wynikalo, ze sam tez zywi, ( zywil) czy to Pana Niebieskiego
          czy tych z Rzadu Krolewskiego, czy kogo i do kogo innego tez i jakiekolwiek ozywcze uczucia.

          na razie tylko osmiesza wszech i wobec oraz oskarza, nie pozostaje wiec nic innego jak tylko przeczekac te nieuzasadniona rentierska ironie.
          • hipnozaur Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 00:28
            Kallleczko, nie bierz sobie tak tego tematu na serio. Facet doskonale bawi się tematem. Luzik.
            :)
            Powidziałbym, że prowokuje i trolluje z dobrym skutkiem. To jakiś klon, który dobrze zna forum. Kto wie, kto wie co się za nim kryje, może sam...
            • kalllka Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 00:50
              oj tam oj tam- sam. ja go dobrze znam.
              trzeba serio bo sie rozpusci jak dziadoski bich.
    • sabinac-0 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 22:56
      Od kilku miesiecy dorabiam na godziny w osrodku dla chorych na Alzheimera.
      Raz przychodzi terapeutka, mloda dziewczyna, i mowi "chce zrobic pogadanke dla staruszkow, jak maja zyc zdrowo, moze pani spojrzec?"
      Spojrzalam a tam przygnebiajace rady w stylu: "jedz mniej produktow zwierzecych i wiecej warzyw", "nie siedz za dlugo przed telewizorem", "regularnie spaceruj", "badz cierpliwy/a dla innych", "chodz spac zawsze o tej samej porze", "bierz regularnie leki"...

      Mowie wiec dziewczynie: wyobraz sobie ze jestes po 80, zle widzisz, zle slyszysz, ledwo pelzasz o lasce a pamiec zawodzi cie tak, ze wciaz gubisz okulary i zapominasz imiona wlasnych dzieci - czy chcialabys uslyszec takie rady?

      Dziewczyna zastanowila sie, podarla papier i po po godzinie wrocila z nowymi punktami: "jedz to, co lubisz", "rob tylko to, co ci sprawia przyjemnosc", "mow bez oporu, co myslisz, niech sie inni martwia", "unikaj tego, co ci szkodzi, wkurzajacych ludzi tez", "leki warto brac, bo jak cisnienie i cukier sie trzymaja, mozna sie napic kielicha".
      :)
      • zorz_ponimirski Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 23:09
        no już lepiej, aczkolwiek wciąż czuję stiff upper lip od Ciebie ;)
        • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 10:15
          Szczesliwy czlowieku, czy dzisiaj tez jestes szczesliwy? :-)
    • nom73 Re: szczęśliwy człowiek 09.12.10, 23:28
      murecc napisał:

      > to ja jestem tym szcęścliwym człowiekiem.

      Witaj w klubie. :-)
    • hannaeva Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 00:12
      to świetnie :D tak mało ich teraz :/
    • don-alphonso Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 09:00
      powiedz ty a dymasz jeszcze?
      • murecc Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 11:15
        don-alphonso napisał:
        > powiedz ty a dymasz jeszcze?

        takie pytanie może zadać tylko lekarz. rozumiem, że uważasz się za bardzo dowcipnego.
    • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 12:11
      Tez moge powiedziec, ze jestem dzis szczesliwa. Pozbylam sie balastu i czuje sie wolna:)
      • mona.blue Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 13:58
        Ja też dziś czuję się szczęśliwa :)
        • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 14:01
          mona.blue napisała:

          > Ja też dziś czuję się szczęśliwa :)

          Tez pozbylas sie balastu?:)
          • hipnozaur Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:12
            Co wy, co wy, facetów zrzucacie ze schodów?
            :)
            • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:35
              hipnozaur napisał:

              > Co wy, co wy, facetów zrzucacie ze schodów?
              > :)

              Pewnie Monia zrobila specjalizacje (pewnie i tak nie powie) a mnie udalo sie troche schudnac:)
              • mona.blue Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 18:18
                adriana_ada napisała:

                > hipnozaur napisał:
                >
                > > Co wy, co wy, facetów zrzucacie ze schodów?
                > > :)
                >
                > Pewnie Monia zrobila specjalizacje (pewnie i tak nie powie) a mnie udalo sie tr
                > oche schudnac:)

                Mi też, kilogram przez parę dni, ale mam nadzieję na więcej :)

                A Tobie ile?
                • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 18:20
                  mona.blue napisała:

                  > Mi też, kilogram przez parę dni, ale mam nadzieję na więcej :)
                  >
                  > A Tobie ile?

                  Tez mniej wiecej tyle samo:)
    • xciekawax Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:31
      Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. ;)

      Generalnie mowiac to nie masz wyboru tylko wmowic sobie ze jestes szczesliwy bo nic nie masz.

      Moze jestes leniem, moze nie masz wiary ze mozesz na cos zapracowac, moze boisz sie straty wiec wolisz nic nie miec - jakiekolwiek powody Toba kieruja- rezultat jest Twoj brak produktywnosci i wmawianie sobie ze jest ci tak dobrze. Bo co innego mozesz zrobic?

      - Ciesze sie Twoim szczesciem. ;)
      • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:40
        Jestem szczesliwa,bo niczego sobie wmawiac nie musze.
        Jestem tez szczesliwa z tego powodu, ze widze tutaj tylu szczesliwych ludzi:)


    • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:54
      murecc napisał:

      > to ja jestem tym szcęścliwym człowiekiem.
      obiadek sobie gotuję, n
      > ajlepiej eintopf. tak miło zupka bulka na gazie :)
      > potem spacerek po mieście. dzień, dobry, dzień dobry, miłego dnia.
      > wracam, obejrzę tv, zadzwonię do mamusi, co u niej.
      >
      Zadzwonilam do mamusi i gotuje zupe na gazie. Zeberka ugotowalam z cebulka, selerem i przyprawami tak, ze kosteczki odeszly, wyrzucilam cebule i selera. Dorzucilam pokrojone kartofelki w kostke, pokrojonego pora z marchewka, a na koniec ogorce dorzuce z koperkiem no i oczywiscie smietanka z magi. Do tego francuska bagietka z kremowym maslem:)
      Weekend przed kompem, synus kanapek nie dostal, kotu odwala, bo zmienia zeby a ja sobie slucham life is life:)
      • pocomito4 Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 16:59
        też tryskam szczęściem,ale...po co mi to?
        • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 17:00
          pocomito4 napisała:

          > też tryskam szczęściem,ale...po co mi to?

          Ja nie tryskam szczesciem, probuje odnalezc szczescie w drobiazgach
          • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 18:38
            Chyba jednak lepiej tryskac:)
            • adriana_ada Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 18:44
              ass-am napisał:

              > Chyba jednak lepiej tryskac:)

              Roznie bywa z tym szczesciem. Przyszla raz do mnie kobieta, chciala pogadac, ze jest szczesliwa. Ciezko bylo jej mowic o powodach do radosci, ale wygadala sie
              • ass-am Re: szczęśliwy człowiek 10.12.10, 19:23
                Miala szczescie, bo sie wygadala:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka