knokkelmann1
21.01.11, 19:55
ostatnie stadium choroby?
Czytałem gdzieś, że samobójca to bankrut, który przegrał życie a jego ostateczny krok to protest w myśl zasady - nie dają żyć jak się chce ale można chociaż pięknie umrzeć. Z drugiej strony, czytałem gdzie indziej, że chorzy np. na depresję popełniają samobójstwo by już nie cierpieć. Jak uważacie, czy można znaleźć wspólny mianownik dla tak desperackiego kroku?