Dodaj do ulubionych

Bieda emocjonalna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 10:15
nie potrafi:
dawać,
kochać,
okazywać,
chwalić,
pragnąć,
pożądać, całować, pieścić,
głaskać,
prosić, dziękować.
Przypadłość ta występuję częściej u osobników rodzaju męskiego, stąd tyle
rozgoryczonych i rozczarowanych swymi związkami kobiet.
Obserwuj wątek
    • zlewozmywak1 Re: Bieda emocjonalna 26.04.04, 12:26
      Czasem nie potrafi, a czasem rzyga już tym po prostu, co wyglada na "nie
      potrafi".
    • Gość: Gabi Lepiej brać niż dawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 13:42
      - co nie zlewozmywaku?
      • zlewozmywak1 Re: Lepiej brać niż dawać 26.04.04, 14:07
        Ale ty zdaje sie zagaiłaś o wielkiej potrzebie a nie braniu i dawaniu. Tyle mam
        ile mam, tyle dałem ile mogłem. Przynajmniej jeśli chodzi o głaskanie. Więcej
        juz nie mam, przynajmniej na razie. Co ty na to.
        • Gość: Gabi Re: Lepiej brać niż dawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:11
          A może tyle mam i tyle daję ile chcę dawać i okazywać. Zasoby uczuć są
          nieokreślone i niewyczerpane - to ja na to.
          • zlewozmywak1 Re: Lepiej brać niż dawać 26.04.04, 14:15
            Coś ty sie tak uwzięła na robienie bilansów zysków i strat. To nie handel
            wymienny. Jak ci dawanie sprwia przyjemnośc, to dawaj i nie licz na zwrot, bo
            wtedy będziesz ciagle takie wątki zakładać.
            • Gość: Gabi Re: Lepiej brać niż dawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:30
              wot i męski punkt widzenia. Ty jak coś z siebie dajesz nie oczekujesz chociaż
              minimalnej wdzięczności i rewanżu ?
              • zlewozmywak1 Re: Lepiej brać niż dawać 26.04.04, 14:49
                Nie. Nie robie interesów.
                • kvinna za 26.04.04, 15:14
                  Co prawda w miłości oczekuje się hm wymiany głasków ;) ale jeśli ich się nie
                  otrzymuje...PORA ODEJŚĆ.
                • Gość: Gabi Re: Lepiej brać niż dawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 16:58
                  nie musisz, już go masz
    • Gość: skad ja to znam :( Re: Bieda emocjonalna IP: 217.153.53.* 26.04.04, 13:47
      ..o kurcze jakbym przeczytala o swoim bylym. Tzn. rozstalismy sie bardzo
      niedawno , bo ja juz psychicznie nie wyrabialam. Taka hibernacja uczuciowa.Co
      moze dziwne to w pierwszym wrazeniu i w stosukach towarzyskich wydaje sie osoba
      kontaktowa, wesola, sympatyczna ale to na glebokosci 2cm skory. Sporo sie
      glowilam z czego to wynika i jak mu pomoc, bo nie wierze, ze mozna byc tak
      naprawde szczesliwym przy takim "zwichnieciu" emocjonalnym. Kilka rozmow bylo,
      duzo mojego starania zeby dobrocia i cieplem i dawaniem i chwaleniem i
      okazywaniem pragnienia, pozadania i garnieciem sie do glaskania i calowania i
      pieszczenia wygenerowac moze reakcje zwrotne, ale slabe postepy byly i mimo, ze
      bardzo docenialam te postepy to dobijala mnie swiadomosc, ze wynikaly one nie z
      jego wewnetrznego rozgrzania lecz dla swietego spokoju,bo tak mu nagadalam :(
      smutno mi i ciagle boli jak sobie o tym wszystkim mysle....
      • Gość: Gabi Re: Bieda emocjonalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:04
        Nieumiejętność lub brak chęci okazywania pozytywnych odczuć tzw. lenistwo
        emocjonalne staje się powodem:
        1. zdrady partnerki, ktora będzie szukać, poza związkiem, tego czego nie
        otrzymuje w związku
        2.zamknięcia się w sobie, niechęci do ustawicznego okazywania uczuć, na które i
        tak nie ma odpowiedzi.
    • Gość: skad ja to znam Re: Bieda emocjonalna IP: 217.153.53.* 26.04.04, 14:09
      ..czemu zalozylas taki watek?
      • Gość: Gabi Re: Bieda emocjonalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:12
        a jak myślisz?
    • Gość: skad ja to znam Re: Bieda emocjonalna IP: 217.153.53.* 26.04.04, 14:14
      witam w klubie chociaz jak powiedzialam, ja z tego klubu wystapilam. Jak Ty
      sobie z tym radzisz?
      • Gość: Gabi Re: Bieda emocjonalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:25
        rodziłam sobie bardzo długo,odsuwając tę sferę życia na margines, udając,że nie
        jest to ważne i istotne dla dalszego funkcjonowania tzw. dobrego zwiazku.Natura
        obdarzyła mnie chyba silną osobowością, pewnością siebie, zaradnością , co też
        rekompensowało mi braki w tej dziedzinie ( nie domagałam się , nie
        egzekwowałam ). Aż pewnego razu ....,ale o tym nie na publicznym forum.
        Teraz wiem czego się ,na własne życzenie, pozbawiłam. Żałuję tych lat
        straconych i takich strasznie ubogich.
    • Gość: frustro Biedactwo IP: *.future-net.pl 26.04.04, 20:21
      biada temu kto będzie próbował uratować Biedactwo albo siebie
      • Gość: Gabi Re: Biedactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 11:18
        biednym nie ten , który nic nie ma , ale ten , który nie potrafi coś z siebie
        dać innym.
        • Gość: frustro Re: Biedactwo IP: *.future-net.pl 27.04.04, 22:42
          kapitał buduje się przez oszczędzanie...kapitalistów
          • Gość: Gabi Nie takie znów biedactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 15:30
            A kwiecień miesiącem oszczędzania. Cieszę się, że gospodarka ruszyła i rośnie
            w funduszach inwestycyjnych.
            • Gość: frustro jesteś nadziana IP: *.future-net.pl 28.04.04, 21:27
              a chcesz bieda forum wzruszyć ?
              • Gość: Gabi Re: jesteś nadziana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 14:47
                wzruszam psychologicznie nie ekonomicznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka