janion
18.05.11, 08:50
Czy to normalne, że mimo iż mieszkam w domu z rodzicami to mój ojciec ani razu, przez 20 lat, nie rozmawiał ze mną o życiu, studiach, karierze? Czy to normalne, że gdy żale się mojej matce na jakieś rzeczy w moim życiu ona uważa to za moje wymysły/fantazje? Że jak próbuje im obojgu uzmysłowić, że ja mogę mieć odmienne życie od nich, że zależy mi na wsparciu, to nic nie dostaje w zamian? Czy to normalne, że nie chcę mieć własnej rodziny i w zasadzie uważam, że rodzina to więzienie, a pewnym ludziom powinno się zakazywać mieć dzieci?