Dodaj do ulubionych

grupy terapeutyczne

17.06.11, 15:16
byłem u pani psycholog na wizycie i poleciła mi grupy terapeutyczne.
Już u innej psycholog wcześniej miałem takie propozycje, potem u psychiatry ale nie mogę sie przemóc.
To jest właśnie mój problem że nie potrafię wejść między obcych ludzi, usiąść do stołu z kimś kogo dobrze nie znam, po prostu przychodzi mi to z trudem wręcz niemożliwe...
Nie potrafię się nawet załatwić do pisuara gdy ktoś jest obok albo za mną, zresztą nie korzystam z pisuarów, muszę mieć naokoło cztery ściany albo jakąś przestrzeń wtedy czuje się swobodnie.





Obserwuj wątek
    • el_capricho Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 16:02
      proponuję nie dywagować, nie przemyśliwać i nie kwękać, tylko po prostu pójść i spróbować jak będzie. najwyżej więcej tam nie wrócisz. niczym nie ryzykujesz.
      • darekocur Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 17:26
        Czy niczym nie ryzykuje to nie wiem..
        W jednej firmie w której pracowałem przed laty miałem nad sobą człowieka który leczył się psychiatrycznie i wiele razy mode na mnie darł, nie chciałbym ryzykować spotkania kogoś takiego na grupie terapeutycznej i to niezależnie od tego czy by był grożny czy nie.
        Problemów z załatwianiem potrzeb fizjologicznych nie mam, tylko blokada psychiczna z załatwianiem ich w miejscach gdzie są ludzie, toalety publiczne - pisuary..
        • lorusza Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 19:55
          na grupie terapeutycznej jest prowadzacy, ktory nie ma prawa doposcic do linczu , wydzierania sie i zachowan mogacych komus zrobic krzywde... na tym polega grupa, by w kontrolowanych warunkach pocwiczyc bycie z innymi ludzmi. co prawda nie rekomenduje sie wycofywanie sie z grupy jak sie juz na nia wybierzesz ale moze swiadomosc, ze mozesz wyjsc z kazdej chwili w czyms pmoze :) tak naprawde oprocz ciezkiej pracy na takiej grupie potrafi byc naprawde przyjemnie :)
    • panna.m.igotka Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 16:08
      Skoro masz problemy z załatwianiem podstawowych potrzeb fizjologicznych, to znak, że próba wzięcia udziału w takiej grupie terapeutycznej możne ci pomóc. Pamiętaj, że wśród osób, które decydują się na tego typu rozwiązania są głównie osoby, które także mają problemy, niejednokrotnie podobne do Twoich. Może zatem warto spróbować, przemóc się. Jeśli ci się nie spodoba, to zawsze będziesz mógł zrezygnować. Pozdrawiam
    • agmi11 Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 16:58
      darekocur,

      w jakim celu polecono Ci pójście na grupę terapeutyczną i czy uważasz, że to byłoby dla Ciebie pomocne?

      • darekocur Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 22:38
        Sęk w tym że nie chce iść w miejsce gdzie mogę zobaczyć wroga aktualnego bądż nie.
        • lorusza Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 22:40
          jakiego wroga, bo chyba czegos nie lapie??/ boisz sie, ze tam sie ktos stanie twoim wrogiem?
          • leda16 Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 22:53
            lorusza napisała:

            > jakiego wroga, bo chyba czegos nie lapie??/ boisz sie, ze tam sie ktos stanie t
            > woim wrogiem?


            A dlaczego naiwnie zakładasz, że wśród ludzi osobowościowo zaburzonych, z neurotycznymi i psychopatycznymi cechami charakteru, ten gostek spotka przyjaciół? Nikt z uczestników takiego spędu towarzyskiego zorganizowanego w celu wywalania na forum publicznym własnych brudów nie da Mu przecież gwarancji, że uzyskane od ekshibicjonistycznych frajerów informacje nie będą roztrąbione w Jego środowisku lub przy najbliższej okazji nie wykorzystane przeciwko Niemu.
            • lorusza Re: grupy terapeutyczne 17.06.11, 23:04
              haha, jedyne co zakladam to majtki pod spodnice, naiwnosc jest moja cecha dominujaca i jestem rownie zaburzona jak ty :D pozdrawiam
              • darekocur Re: grupy terapeutyczne 18.06.11, 10:11
                już wyżej pisałem, że w jednej pracy miałem do czynienia z człowiekiem który morde darł na ludzi leczył się psychiatrycznie, brał coś, w dodatku mieszka niedaleko gdzie jest placówka w której spotykają sie grupy terapeutyczne, dlatego nie chce ryzykować zobaczenia kogoś kto na mnie wrogo spojrzy.
                I nie jestem naiwny tylko sceptyczny.
                • mona.blue Re: grupy terapeutyczne 18.06.11, 10:24
                  W grupie terapeutycznej panują pewne zasady, których pilnuje prowadzący, żeby każdy mógł się tam poczuć bezpiecznie. Wszyscy przychodzą z jakimiś problemami i wszystkim zależy, żeby skorzystać z terapii, a więc współpracować z innymi - przynajmniej ja mam takie doświadczenia. Niektórym trudno na początku się otworzyć, ale z czasem nabierają śmiałości. Nie jest tak źle, jak własny strach ci podpowiada :)
                • lorusza Re: grupy terapeutyczne 18.06.11, 10:59
                  sa rozne grupy terapeutyczne, ja sie nie spotkalam z takimi ekstremalnymi sytuacjami o jakich piszesz na grupie ale to nie dziwne, ze po twoich doswiadczeniach sie tego boisz. jednak pamietaj, ze jak mona pisze, prowadzacy jest od tego by nie dopuscic do agresywnych zachowan. dodatkowo jak mowisz, ten czlowiek byl leczony psychiatrycznie, wiec prawdopodobnie bral leki, to tez najczesciej wyklucza udzial w takich grupach. sa dwa rodzaje grup terapeutycznych, te przy osrodkach leczenia psychiatrycznego, gdzie prawdopodobnie ten czlowiek by trafil i terapie dostepne dla kazdego, prowadzone przez grupe psychoterapeutow a nie osrodki leczenia psychiatrycznego. na te ostatnie zglaszaja sie osoby zwyczajne, nieleczone psychiatrycznie, ktore chca cos ze zoba zrobic i zmienic cos w swoim zyciu.

                  nie zamierzam cie przekonac, ze nie masz sie czego bac, bo jak piszesz, boisz sie, ze ktos na ciebie wrogo spojrzy a tego wykluczyc nie mozna. z drugiej strony zdaje sie, ze to jest twoim problemem, wiec warto nad tym popracowac. trzymam kciuki za podjecie proby :)
        • agmi11 Re: grupy terapeutyczne 18.06.11, 21:58
          Z tego co piszesz, to nie jesteś gotowy na to, żeby pójść na grupę terapeutyczną. Czy widzisz dla siebie inne rozwiązanie, które by było pomocne w uporaniu się z tym, co było powodem skierowania Ciebie na tą grupę?
          • darekocur Re: grupy terapeutyczne 19.06.11, 05:14
            Ja leczyłem się psychiatrycznie ale z powodu depresji i do dzisiaj biorę leki antydepresyjne, nie są to leki które otumaniają - seronil, bardzo mi to pomaga bo nie mam dolegliwości które przed kilku laty miałem - somatyczne.
            Widze inne rozwiązania, nie przejmować się tym, ale jeżeli mam pewność że na terapie którą trafie nie będzie ktoś kogo już znam,.
            • agmi11 Re: grupy terapeutyczne 19.06.11, 20:53
              Rozumiem, że jedyna rzeczą, która Cie powstrzymuję na ten moment, przed pójściem na grupę terapeutyczną jest brak wiedzy na temat tego czy jest tam ktoś kogo znasz. Czy według Ciebie istnieje możliwość sprawdzenia, czy są tam takie osoby?

              Przypuśćmy, żebyś to sprawdził i przekonał się, że nie ma tam takich osób. Czy wtedy uczęszczał byś na taką grupę? Czy to jest coś czego Ci trzeba? Jakie masz oczekiwania wobec takiej grupy terapeutycznej?

              Czy poza leczeniem przez psychiatrę byłeś bądź jesteś w terapii indywidualnej, czy też zostałeś skierowany przez psychologa na grupę, jedynie po konsultacji psychologicznej?



              • darekocur Re: grupy terapeutyczne 20.06.11, 09:54
                Tak właśnie brak wiedzy o tym kto tam może być powstrzymuje mnie, w sumie nie powinienem tego wiedzieć bo te spotkania powinny być tajne, wiem że to brzmi śmiesznie ale polska to kraj zacofany, w stanach takie coś to normalność i nie trzeba się tam tego wstydzić.
                A u nas każdy musi być, wykształcony, bez skazy, młody, piękny, kreatywny bez wad..
                Przecież na terapie indywidualną chodziłem do psycholog, która dodatkowo poleciła mi grupy.
                • agmi11 Re: grupy terapeutyczne 21.06.11, 20:46
                  Myślę, że jeśli gdzieś w głębi duszy masz potrzebę uczęszczania na grupę terapeutyczną, i jedyne co Cię powstrzymuje to lęk przed tym, że spotkasz kogoś kogo znasz i nie lubisz, to wskazane było by przedyskutowanie tej kwestii właśnie z Twoją psycholog.

                  Myślę, że ta sprawa wymaga głębszego zastanowienia się nad nią, a tu na forum możliwości są ograniczone.

                  Dodam tylko, że nie zgadzam się z Tobą, że każdy musi być wykształcony, młody, piękny itp. Nie ma takich ludzi. Każdy ma problemy mniejsze lub większe. To nam się wydaje, że inni mają lepiej, są piękniejsi, bardziej wykształceni. Najważniejsze jest to jak my sami się ze sobą czujemy i jak dążymy do tego, żeby nasze życie było takie jak zapragniemy...

    • mskaiq Re: grupy terapeutyczne 22.06.11, 08:50
      W Twoim przypadku grupa ma bardzo wiele sensu bo problemem u Ciebie
      sa kontakty z ludzmi. To ze masz opor aby pojechac na grupe jest zrozumialy,
      jest to opor ktory masz w stosunku do kontaktow z ludzmi.
      Wziecie udzialu w grupe to pierwszy krok do pokonywania tego opru. Ten opor
      jest zwiazany ze strachem przed ludzmi. Na grupie mozesz zobaczyc ze kontakty
      z ludzmi moga przynosic satysfakcje, ze wcale nie sa zle, ze nie oznaczaja
      traumy.
      To jest najlepszy sposob przelamania barier, nieuzasadnionego strachu przed
      ludzmi.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka