caorle Re: Grey 19.05.04, 20:50 Żeby zaakcentować tak wysłałam. Czy szary sweterek może kryć kolorowe myśli? Jeżeli może, to dlaczego jest to szary sweterek a nie kolorowy? Bo wstyd? Bo brak akceptacji? Bo co? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 21:04 caorle napisała: > Czy szary sweterek może kryć kolorowe myśli? > Jeżeli może, to dlaczego jest to szary sweterek a nie kolorowy? > Bo wstyd? > Bo brak akceptacji? > Bo co? Szarość też bywa różna. Z takimi pieknymi cieniami w których kryje isę obietnica fioletu, różu, zieleni, błękitu.. CZasem się można maskowac, żeby nie razić innych tymi kolorami, wiesz w trosce o ich oczy. :) A może dla równowagi? Żeby w głowie się nei zakręciło od nadmiaru kolorów - jak od kakofonii dzwięków?? Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 21:09 A jeżeli jest to troska przesadna o oczy innych? Albo wręcz przeciwnie - fałszywa? Nie można się bać przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 21:12 caorle napisała: > A jeżeli jest to troska przesadna o oczy innych? > Albo wręcz przeciwnie - fałszywa? > > Nie można się bać przecież. Aj, zaraz tam - przesadna, strach, spokojnie. :) Mam na myśłi całkiem normalna troske, całkiem naturalna chęć by czasem troche sie ukryc przed wzrokiem ciekawskich.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 21:22 no tak ale szary na różnych ludziach wygląda różnie. Na jednych ma obietnicę odcieni różnych i ciekawych, a na innych szary jest ohydnie szary - bez obietnic. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 21:54 Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 21:56 caorle napisała: > Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic? CZasem nawet ci kolorowi maja szare dni. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Grey 19.05.04, 22:00 > Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic? Przeciez i tak wszystko zalezy od tego jak go nosi a nie jaki ma kolor. Widzialas kiedys szary sweterek mieniacy sie tecza? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 21:58 caorle napisała: > ale szary na różnych ludziach wygląda różnie. > Na jednych ma obietnicę odcieni różnych i ciekawych, a na innych szary jest > ohydnie szary - bez obietnic. Tak. Ale na niektórych piekny błekit jest tylko maskowaniem wewnętrznej szarości, a wysmakowane pastele skrywaja pstrokacizne mogąca przyprawić o ból zębów.. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 22:00 A jak ktoś umie się maskować, to jest jego plus czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 22:04 caorle napisała: > A jak ktoś umie się maskować, to jest jego plus czy nie? Zalezy w jakim celu.. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 22:07 1. zeby być "lepszym" niż się jest 2. żeby być "gorszym" niż się jest które maskowanie jest "lepsze"? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 22:12 caorle napisała: > 1. zeby być "lepszym" niż się jest > 2. żeby być "gorszym" niż się jest > które maskowanie jest "lepsze"? Eee, są jeszcze inne powody maskowania. Własnie sobie uświadomiłam jak zupełnie innym torem poszły moje skojarzenia! BYć niewidocznym - to najważniejszy z nich! Nie gorszy nie lepszy - niewidoczny! CZasem po to by nie zakłócac obserwowanej sytuacji, czasem by zyskac bezpieczeństwo, spójrz na Matke Naturę i jej dzieci.. Czasem by zapolowac.. Czasem po to by zyskac spokój, czas na coś, by skupic sie na wnętrzu a nie na zewnetrzu. I co? Ani gorszy ani lepszy. Czy zawsze trzeba wartościowac? Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 22:19 Ale maskowanie to chyba oszustwo. A nie lepiej się po prostu oddalić żeby mieć spokój? powiedzieć wprost - odczepta się teraz, bo chce mieć spokój a nie udawać, że mnie nie ma? Udawać niewidzialnego..? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 22:33 A mówiłam żebys Mamie Naturze sie przyjrzała?? Dlaczego mam mówić ludziomn żeby sie odczepili?? Ja lubie ludzi. :) Jak chce sto sie zaszywam - jak nie to NIE. Lubie obserwowac. A szarości nie nosze. Chyba.. Musze sie zastanowić. ............... Nie chyba nie mam teraz nic szarego. Nie/ zaraz, kurcze, nie nie.. akurat mam taka bluzke.. ona chyba szara?? Ale to chyba jedyna szara jaką mam. :)) Za to z głębokim dekoltem.. W dodatku to nie jest smutna szarość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 22:18 Uwielbiam grey, im wiecej tym lepiej i te odcienie...ach, cos pieknego. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Grey 19.05.04, 22:49 Trochę z innej beczki. Miałam kiedys kolegę.Chodził w "szarym" sweterku,mówił półsłowkami lub wręcz "rechotem". Prymityw Panie, prymityw. Po roku okazało się, że koleżka ten czyta takie rzeczy, co by niejednemu i niejednej na tym forum oczy wyszły ze zdziwienia. Koleś kumaty, że hej.Mistyk prawie że. Filozof. Ot i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 22:53 caorle napisała: > Po roku okazało się, że koleżka ten czyta takie rzeczy, co by niejednemu i > niejednej na tym forum oczy wyszły ze zdziwienia. > Koleś kumaty, że hej.Mistyk prawie że. Filozof. Zdarza sie. Wcale mnie nie dziwi. Ale nieczęsto zdarza sie bym antypatyczna na poczatku osobe polubiła z czaem i to bardzo. Ale jednak tak bywa. :) Szarość jako test na tych kolorowych?? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grey 19.05.04, 22:58 caorle napisała: > Widzisz. > Nigdy nie mów nigdy:-) Ależ skąd! NIGDY! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 23:14 dobra dobra, Ty mi teraz tutaj kawalkow o filozofach w szarych ciuchach nie opowiadaj. Lubie szary, dzisiaj dla przykladu wlozylem szare skarpetki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Grey IP: *.dialup.mindspring.com 19.05.04, 23:30 A ja mam szare komorki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 23:41 no nie, ja tez mam szare komorki, jedna nokia, druga samsung, chociaz samsung bardziej wpada w srebro... Ide juz spac...Dobranoc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Grey IP: *.dialup.mindspring.com 20.05.04, 22:29 ...alez..tylko dwie...i czym tu sie chwalic... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto niewidzialnosc 20.05.04, 08:06 Czlowiekowi znajacemu sie na fechtunku pokaz swoja szpade Czlowiekowi nie znajacemu sie na poezji nie pokazuj swego wiersza Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 18:25 Podobno można nauczyc ludzi obcowania ze sztuką...?:-) Polaków nikt nie uczył i takie mamy efekty... Powyciągane chińskie sweterki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:26 Czasami nawet kloszard wygląda malowniczo. A na co mu chińskie sweterki.. ;) Choć u nas trudno o malowniczego menela. Raczej są - szarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:29 Oooo to. Lubiłam londyńskich meneli - "Issue, Issue..." i ich psy z bandankami na szyi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:47 caorle napisała: > i ich psy z bandankami na szyi. > :-) A, to w Mragowie podczas pikniku standardowy pieski "strój". :) Bynajmniej nie psów meneli. :)) No ale tam wtedy w ogóel dość kolorowo i piwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:55 Mieszkasz na Mazurach? No tak,powoli się przyjmują i u nas. Najpierw był Oddział Zamknięty teraz Mrągowo:-) Odpowiedz Link Zgłoś