19.05.04, 20:48
Obserwuj wątek
    • naux Re: Grey 19.05.04, 20:48
      Pracowałam tam kiedyś.
      Było ok.
    • caorle Re: Grey 19.05.04, 20:50
      Żeby zaakcentować tak wysłałam.

      Czy szary sweterek może kryć kolorowe myśli?
      Jeżeli może, to dlaczego jest to szary sweterek a nie kolorowy?
      Bo wstyd?
      Bo brak akceptacji?
      Bo co?
      • procesor Re: Grey 19.05.04, 21:04
        caorle napisała:
        > Czy szary sweterek może kryć kolorowe myśli?
        > Jeżeli może, to dlaczego jest to szary sweterek a nie kolorowy?
        > Bo wstyd?
        > Bo brak akceptacji?
        > Bo co?

        Szarość też bywa różna. Z takimi pieknymi cieniami w których kryje isę
        obietnica fioletu, różu, zieleni, błękitu..
        CZasem się można maskowac, żeby nie razić innych tymi kolorami, wiesz w trosce
        o ich oczy. :)

        A może dla równowagi? Żeby w głowie się nei zakręciło od nadmiaru kolorów - jak
        od kakofonii dzwięków??
        • caorle Re: Grey 19.05.04, 21:09
          A jeżeli jest to troska przesadna o oczy innych?
          Albo wręcz przeciwnie - fałszywa?

          Nie można się bać przecież.
          • procesor Re: Grey 19.05.04, 21:12
            caorle napisała:
            > A jeżeli jest to troska przesadna o oczy innych?
            > Albo wręcz przeciwnie - fałszywa?
            >
            > Nie można się bać przecież.

            Aj, zaraz tam - przesadna, strach, spokojnie. :)

            Mam na myśłi całkiem normalna troske, całkiem naturalna chęć by czasem troche
            sie ukryc przed wzrokiem ciekawskich.. :)
      • kwieto Re: Grey 19.05.04, 21:10
        Bo szary to tez KOLOR :")
        • caorle Re: Grey 19.05.04, 21:22
          no tak
          ale szary na różnych ludziach wygląda różnie.
          Na jednych ma obietnicę odcieni różnych i ciekawych, a na innych szary jest
          ohydnie szary - bez obietnic.

          • kwieto Re: Grey 19.05.04, 21:51
            A to juz zalezy od czlowieka nie od koloru
            • caorle Re: Grey 19.05.04, 21:54
              Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic?
              • procesor Re: Grey 19.05.04, 21:56
                caorle napisała:
                > Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic?

                CZasem nawet ci kolorowi maja szare dni.
              • kwieto Re: Grey 19.05.04, 22:00
                > Ale czy człowiek kolorowy może chodzić w ohydnie szarym sweterku bez obietnic?

                Przeciez i tak wszystko zalezy od tego jak go nosi a nie jaki ma kolor.

                Widzialas kiedys szary sweterek mieniacy sie tecza?
          • procesor Re: Grey 19.05.04, 21:58
            caorle napisała:
            > ale szary na różnych ludziach wygląda różnie.
            > Na jednych ma obietnicę odcieni różnych i ciekawych, a na innych szary jest
            > ohydnie szary - bez obietnic.

            Tak. Ale na niektórych piekny błekit jest tylko maskowaniem wewnętrznej
            szarości, a wysmakowane pastele skrywaja pstrokacizne mogąca przyprawić o ból
            zębów..
            • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:00
              A jak ktoś umie się maskować, to jest jego plus czy nie?
              • procesor Re: Grey 19.05.04, 22:04
                caorle napisała:
                > A jak ktoś umie się maskować, to jest jego plus czy nie?

                Zalezy w jakim celu..
                • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:07
                  1. zeby być "lepszym" niż się jest
                  2. żeby być "gorszym" niż się jest
                  które maskowanie jest "lepsze"?
                  • procesor Re: Grey 19.05.04, 22:12
                    caorle napisała:
                    > 1. zeby być "lepszym" niż się jest
                    > 2. żeby być "gorszym" niż się jest
                    > które maskowanie jest "lepsze"?

                    Eee, są jeszcze inne powody maskowania.
                    Własnie sobie uświadomiłam jak zupełnie innym torem poszły moje skojarzenia!

                    BYć niewidocznym - to najważniejszy z nich! Nie gorszy nie lepszy - niewidoczny!
                    CZasem po to by nie zakłócac obserwowanej sytuacji, czasem by zyskac
                    bezpieczeństwo, spójrz na Matke Naturę i jej dzieci.. Czasem by zapolowac..
                    Czasem po to by zyskac spokój, czas na coś, by skupic sie na wnętrzu a nie na
                    zewnetrzu.

                    I co? Ani gorszy ani lepszy. Czy zawsze trzeba wartościowac?
                    • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:19
                      Ale maskowanie to chyba oszustwo.
                      A nie lepiej się po prostu oddalić żeby mieć spokój?
                      powiedzieć wprost - odczepta się teraz, bo chce mieć spokój a nie udawać, że
                      mnie nie ma?
                      Udawać niewidzialnego..?
                      • procesor Re: Grey 19.05.04, 22:33
                        A mówiłam żebys Mamie Naturze sie przyjrzała??

                        Dlaczego mam mówić ludziomn żeby sie odczepili?? Ja lubie ludzi. :)
                        Jak chce sto sie zaszywam - jak nie to NIE.

                        Lubie obserwowac. A szarości nie nosze. Chyba.. Musze sie zastanowić.
                        ...............
                        Nie chyba nie mam teraz nic szarego. Nie/ zaraz, kurcze, nie nie.. akurat mam
                        taka bluzke.. ona chyba szara?? Ale to chyba jedyna szara jaką mam. :))
                        Za to z głębokim dekoltem.. W dodatku to nie jest smutna szarość.
    • Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 22:18
      Uwielbiam grey, im wiecej tym lepiej i te odcienie...ach, cos pieknego.
      • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:24
        Jesteś trendy:-)
        nie, no dobrze, dobrze...:-)
        • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:49
          Trochę z innej beczki.
          Miałam kiedys kolegę.Chodził w "szarym" sweterku,mówił półsłowkami lub
          wręcz "rechotem". Prymityw Panie, prymityw.
          Po roku okazało się, że koleżka ten czyta takie rzeczy, co by niejednemu i
          niejednej na tym forum oczy wyszły ze zdziwienia.
          Koleś kumaty, że hej.Mistyk prawie że. Filozof.

          Ot i tak.
          • procesor Re: Grey 19.05.04, 22:53
            caorle napisała:
            > Po roku okazało się, że koleżka ten czyta takie rzeczy, co by niejednemu i
            > niejednej na tym forum oczy wyszły ze zdziwienia.
            > Koleś kumaty, że hej.Mistyk prawie że. Filozof.

            Zdarza sie. Wcale mnie nie dziwi.
            Ale nieczęsto zdarza sie bym antypatyczna na poczatku osobe polubiła z czaem i
            to bardzo. Ale jednak tak bywa. :) Szarość jako test na tych kolorowych??
            • caorle Re: Grey 19.05.04, 22:57
              Widzisz.
              Nigdy nie mów nigdy:-)
              • procesor Re: Grey 19.05.04, 22:58
                caorle napisała:
                > Widzisz.
                > Nigdy nie mów nigdy:-)

                Ależ skąd!
                NIGDY! :P
          • Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 23:14
            dobra dobra, Ty mi teraz tutaj kawalkow o filozofach w szarych ciuchach nie
            opowiadaj. Lubie szary, dzisiaj dla przykladu wlozylem szare skarpetki :)))
            • Gość: Luty Re: Grey IP: *.dialup.mindspring.com 19.05.04, 23:30
              A ja mam szare komorki ...
              • Gość: ryb Re: Grey IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.05.04, 23:41
                no nie, ja tez mam szare komorki, jedna nokia, druga samsung, chociaz samsung
                bardziej wpada w srebro...

                Ide juz spac...Dobranoc :)))
                • Gość: Luty Re: Grey IP: *.dialup.mindspring.com 20.05.04, 22:29
                  ...alez..tylko dwie...i czym tu sie chwalic...
    • kwieto niewidzialnosc 20.05.04, 08:06
      Czlowiekowi znajacemu sie na fechtunku pokaz swoja szpade
      Czlowiekowi nie znajacemu sie na poezji nie pokazuj swego wiersza
      • caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 18:25
        Podobno można nauczyc ludzi obcowania ze sztuką...?:-)
        Polaków nikt nie uczył i takie mamy efekty...
        Powyciągane chińskie sweterki:-)
        • procesor Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:26
          Czasami nawet kloszard wygląda malowniczo.
          A na co mu chińskie sweterki.. ;)

          Choć u nas trudno o malowniczego menela. Raczej są - szarzy.
          • caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:29
            Oooo to.
            Lubiłam londyńskich meneli - "Issue, Issue..."
            i ich psy z bandankami na szyi.
            :-)
            • procesor Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:47
              caorle napisała:
              > i ich psy z bandankami na szyi.
              > :-)

              A, to w Mragowie podczas pikniku standardowy pieski "strój". :)
              Bynajmniej nie psów meneli. :))
              No ale tam wtedy w ogóel dość kolorowo i piwnie.
              • caorle Re: niewidzialnosc 20.05.04, 22:55
                Mieszkasz na Mazurach?

                No tak,powoli się przyjmują i u nas. Najpierw był Oddział Zamknięty teraz
                Mrągowo:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka