Czy macie takie seriale, ktore sa przewidywalne, nie za madre, czasem chce sie az smiac z fabuly, ale jednak j ogladacie? Takie, do ktorych az troche wstyd sie przyznac?
Dla mnie na pewno "Greys anatomy"

Nie wiem, ktory to sezon, Meredith Grey juz kolo 50-tki jest.