IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.04, 12:22
Jestem facetem z osiemnastoletnim stażem małżeńskim. Pół roku temu
dowiedziałem się (chyba domyślałem się wcześniej) ze żona miała romans. Po
kilkumiesięcznych awanturach i oświadczeniu mojej małżonki, że bardzo kocha
tego człowieka i planuje z nim swoją przyszłość, postanowiłem się w końcu
wyprowadzić z domu. Po paru tygodniach - od momentu mojej wyprowadzki - żona
zaproponowała żebym wrócił. Powiedziała że zerwała tę znajomość że to była
pomyłka, że żałuje tego bardzo i prosi o przebaczenie. Po namyśle
postanowiłem wrócić do domu ponieważ ciągle ją kochałem a ponadto mamy dwóje
wspaniałych dzieciaków -Wybaczyłem. Postanowiliśmy do tej sprawy nie wracać.
Postanowiliśmy oboje zapomnieć.
Niestety były kochanek mojej żony nie dał nam zapomnieć. Wysłał do mnie
kilkadziesiąt sms-ów z pogróżkami, z wyzwiskami oraz ze szczegółami z ich
pożycia intymnego. To było dla mnie straszne. Od tej chwili nie mogę przestać
o tym myśleć.
Mimo, że przebaczyłem żonie – nie mogę o tym zapomnieć, robię jej często
wymówki. Nie ma dnia żebym o tym nie myślał.
Chciałem zapytać: czy był ktoś w mojej sytuacji i jak sobie z tym poradził?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sarna Re: Zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:28
      Jak cie żona puszcza bokiem,uczyń się sam szczęśliwym.Prawą.
      • Gość: Toni Sarni dydek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.04, 00:19
    • Gość: Ania Re: Zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:30
      On przegrał i to tylko bezsilna złość. Te sms nic nie znaczą, pomyśl o nich jak
      o smieciach, wyrzuć i nie myśl.
      • Gość: Ania Re: Zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:42
        Dopowiem że kiedyś uprawiałam seks przez smsy,ale nigdy nie przeżyłam orgazmu.
        • Gość: S.Bach [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 01:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Bach Re: Zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 02:04
          A nie prościej przez prezerwatywe?
    • puszysta_inaczej Re: Zdradzony 24.05.04, 13:06
      Zastanów się, czy byłoby tak samo gdyby się tamten nie odzywał, gdyby nie
      wysyłał Ci tych SMSów ??

      Czy wtedy umiałbyś sobie z tym poradzić ?

      Czy problem jest tylko w tych SMSach ? ze szczegółami ich intymności ?

      Co tak naprawdę zaburza Twój spokój ? Te SMSy ? Czy zdrada żony ?

      SMSy należy olać. Mogą być przekoloryzowane. ONA w końcu wybrała Ciebie.

      Musisz popracować nad wybaczeniem, jeśli chcesz, czujesz, że chcesz z nią być
      pomimo wszystko. Wybrać to co najlepsze dla Ciebie. Ciągłe wymówki podetną
      Wasze wzajemne relacje.

      Jesli otrzymasz kolejnego SMSa, odpisz "To pomyłka", nie daj mu dalszej
      satysfakcji... zbagatelizuj.... odczepi się....

    • lilunia Re: Zdradzony 24.05.04, 13:31
      Zachowaj sie z klasa. Splaw kretyna, ignoruj smsy, jak trzeba - to zmien numer
      telefonu ( swoj, zony itd. ) . Zaplusujesz u zony, potwierdzisz, ze to Ty
      wlasnie jestes tym wartosciowym facetem, ktorego ona slusznie wybrala. I nie
      wracaj wiecej to tematu. I byc moze ona sobie juz wszystko przemyslala i nigdy
      sie cos takiego juz nie powtorzy.
      Jezeli zrobisz inaczej - to tylko bedziesz nakrecal koniunkture.
      zycze szczescia
      lila
    • Gość: bimbom Re: Zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 17:04
      Jelonku , a ty masz jaja? To nie pisz płaczliwych postów na forum, tylko zrób
      to co każdy mężczyzna w takiej sytuacji powinien uczynić.
    • Gość: Tobi Parę rad IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.04, 00:19
      Po pierwsze sms może być dowodem w sprawie karnej - a nie z powództwa
      cywiolnego - o groźby. Po drugie można jebace wytoczyć sprawę cywilną o
      naruszenie dóbr osobistych - pisze o intymnym pożyciu.
      Ja bym się zwrócił do policji, prokuratora. Dlaczego mam sam mieć problem ?
      Grozi ? Grozi. A to jest karalne. I mam w dupie czy to jest mało czy dużo
      niebezpieczne. Niech prokuratura ruszy tyłek.
    • Gość: ania zdradzona Re: Zdradzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 07:29
      ze zdradą nie mogę poradzić sobie do dziś może za świeżo.
      Mój mąż okazał się homoseksualistą, mamy 4-letniego synka po pierwszym razie z
      miłości do niego i syna wybaczyłam mu.
      Od dwóch tygodni wiem iz w jego życiu pojawił się ktoś nowy i z nim wiąże swoją
      przyszłość, właśnie ma zamiar nas opuścić dla tego pana a ja nie mogę sobie z
      tym poradzić. Może ktoś zna kobiety z podobnym problemem? będę wdzięczna za
      pomoc.
    • Gość: Jelonek Podziękowania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.04, 10:51
      Dziękuję moi Drodzy, ze zechcieliście mi poświęćić
      chwilkę. Szczególne podziękowania dla Lilunii, Tobiego i Puszystej_inaczej -
      dobrze jest czasem wysłuchać dobrych rad. Macie rację trzeba ignorować gościa.
      Żyć teraźniejszością i przyszłością a nie skupiać się na przeszłości.
      Pozdrowienia dla zdradzonej Ani - tzrymaj się, jestem z Tobą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka