Dodaj do ulubionych

Etapy relacji

19.10.11, 12:15
Chciałbym się podzielić pewnym doświadczeniem w moich relacjach damsko-męskich. Poznałem niedawno kilka dziewczyn i zauważyłem, że w relacji każdej z nich miałym miejsce pewne etapy znajomości. Najpierw poznawaliśmy się, rozmawialiśmy na tematy interesujące, dostrzegaliśmy swoje cechy charakteru, zainteresowania, zdolności, itp. Następnie zaczęliśmy stawać się coraz bliscy sobie, jadaliśmy razem obiady, przynosiliśmy sobie do pracy jedzenie, itd. Po okresie mniej więcej miesiąca zaczęliśmy stawać się coraz bardziej bliscy sobie, a dokładniej mówiąc zaczęliśmy myśleć o sobie jako o partnerach - a jestem o tym bardziej niż przekonany - a jednocześnie zacząłem dostrzegać dziwne zachowanie z ich strony. Jedna z nich stała się jakby pobudzona, czułem, że zaczyna ze mną w coś grać, zainteresowania odeszły na bok, na ich miejsce przyszły gierki i zacząłem, postrzegać to jako jej wady. Od tamtej pory nasza relacja zupełnie ucichła, rozmawiamy ze sobą coraz mniej. Czy to ze mną jest coś tak, że tak to widzę, czy to z nią jest coś nie tak? Czy Wy też tak macie? Czy to normalne etapy relacji mężczyzny z kobietą? Osobiście jestem osobą raczej zamniętą w sobie, jestem wrażliwy i inteligentny i bardzo zaradny życiowo, posiadam duże dośwadczenie życiowe. Macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • larusse Re: Etapy relacji 19.10.11, 12:28
      mnie się wydaje, że normalne.
      zakochałeś się w niej?
      bo na moje oko to jednak nie.


      jedr-ek28 napisał:

      > Jedna z nich stała się jakby pobudzona, czułem, że zaczyna ze mną w coś grać, za
      > interesowania odeszły na bok, na ich miejsce przyszły gierki i zacząłem, postrz
      > egać to jako jej wady.
      • jedr-ek28 Re: Etapy relacji 19.10.11, 12:34
        Lubie ją, ale nie zakochałem się w niej. Ale takie relacje zdarzają się mi się ostatnio dość często, dlatego zastanawiam się, czy to coś ze mną jest coś nie tak.
        • larusse Re: Etapy relacji 19.10.11, 12:38
          Ona się zakochała, Ty nie.
          Ty widzisz, ona już nie widzi
          albo widzi, ale nie może inaczej.
          Wszystko w normie. :)
          (tak tylko wróżę. nie znam się na uczuciach)


          jedr-ek28 napisał:

          > Lubie ją, ale nie zakochałem się w niej. Ale takie relacje zdarzają się mi się
          > ostatnio dość często, dlatego zastanawiam się, czy to coś ze mną jest coś nie t
          > ak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka