Dodaj do ulubionych

koszmary nocne

31.01.12, 12:34
Hej,
ostatnio dręczą mnie koszmary nocne, zaczynam się bardzo niepokoić co mi jest. Juz od ok. pół roku zdarzało mi się tak raz w miesiącu krzyczeć przez sen ale w ostatnim tygodniu dzieje się to codziennie. Mój chłopak nie moze mnie wtedy dobudzić, ja jestem przerażona i krzyczę, ostatnio jak próbował mnie uspokoić to wydałam z siebie jakiś nieludzki wrzask, az mi wstyd sąsiadów i w ogóle. Biorę od pół roku lek antydepresyjny Seronil, czuję się ogolnie juz bardzo dobrze, od stycznia mam tylko mała dawkę podtrzymującą. Nie wiem czy jedno wiążę się z drugim, stresów nie mam, wszystko uklada mi się teraz bardzo dobrze. Wolny termin u lekarza dopiero za 2 tygodnie a to naprawdę uciążliwe. Ktos wie jakie mogą byc tego przyczyny?
Obserwuj wątek
    • nazzilla Re: koszmary nocne 31.01.12, 17:03
      A czy jest cos, o czym czesto intensywnie myslisz, co powoduje u Ciebie leki?
      Czy nie przezylas moze w ostatnim czasie traumy?
      To moze powodowac koszmary nocne.
    • mona.blue Re: koszmary nocne 31.01.12, 17:13
      Przypomnij sobie, o czym wtedy śnisz (często pamięta się sen tuż po przebudzeniu, potem zapomina). Często taką reakcję wywołują traumatyczne przeżycia z przeszłości, które we śnie wydostają się z podświadomości. Czasami może to być skutek zjedzenia czegoś ciężkostrawnego niedługo przed snem - ja np. wiem, że nie mogę jeść pizzy na kolację, bo już parę razy po niej budziłam się z krzykiem w nocy. Ale też parę razy w związku z przeżyciami przemocy, które miałam w małżeństwie.
      • carahijo27 Re: koszmary nocne 01.02.12, 09:55
        Koszmary są bardzo różne - raz, że moją siostrę zagryzły na moich oczach psy, że byłam w jakimś bunkrze z wieloma osobami i po kolei te osoby w dziwnych okolicznościach były mordowane, że do domu mojej babci przyjechali terroryści i na naszych oczach karabinem zabili psa, że moja mama zmarła na raka i tym podobne głupoty. Miałam depresję związaną z nieudanymi związkami ale nie wiem, czy mogę to nazwać traumą, nie było jednego traumatycznego wydarzenia. Leki bardzo mi pomogły, od pół roku wszystko układa się wspaniale. Nie wiem jak z tym walczyć.
        • blue_malinkaaa Re: koszmary nocne 01.02.12, 10:34
          A jakie masz relacje z mama i siostrą?Może jakieś nieuświadomione uczucia,emocje,może strach,lek przed czymś a może pragnienie czegoś...trudno coś doradzić...Na pewno takie sny nie biorą się znikąd,swego czasu jak chodziłam na terapię,często omawiałam swoje dziwne sny,zawsze coś z tego wychodziło.To,że Ci się układa wspaniale,nie znaczy,że wszystko na pewno jest ok.może jest coś co się dobija do świadomości,ale Ty tego nie rozumiesz...Polecałabym iść do psychologa porozmawiać.

          Mi się dziś śniło,że razem z mężem coś ukradłam ze sklepu i tak cholernie bałam się,że mnie zamkną w więzieniu,że będę musiała tam siedzieć jakiś czas,że nie mogłam sobie poradzić z tym strachem,lękiem..jak się obudziłam byłam bardzo przerażona i zastanawiałam się czy to prawda czy sen...mam nerwicę lekową.
    • tharna1 Re: koszmary nocne 01.02.12, 18:43
      Napewno jest cos co siedzi w podświadomości. W Twoim przypadku polecałabym jakąś terapię, chociażby jakąś sesję hipnozy ...
    • jan_stereo Re: koszmary nocne 04.02.12, 00:34
      Tak, kazdemu sie zdarzaja, to normalne i zyciowe ;'))
    • kalistera Re: koszmary nocne 13.02.12, 20:17
      Myślę,że Seronil przytłumił lęki,które dochodzą do głosu w nocy i rozładowują się podczas koszmarnych snów.Uważam, że potrzebna Ci terapia.Rzeczywiście, hipnoza mogłaby być dla Ciebie najprostszą i najszybszą formą terapii.
      • lila122 Re: koszmary nocne 17.02.12, 14:00
        ......ogladnij sobie filmy.Wpisz w "google".........duchy w domu.
        Na przyklad ja.....nie mialam koszmarow nocnych,ale balam sie spac po ciemku!!!!:):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka