carahijo27
31.01.12, 12:34
Hej,
ostatnio dręczą mnie koszmary nocne, zaczynam się bardzo niepokoić co mi jest. Juz od ok. pół roku zdarzało mi się tak raz w miesiącu krzyczeć przez sen ale w ostatnim tygodniu dzieje się to codziennie. Mój chłopak nie moze mnie wtedy dobudzić, ja jestem przerażona i krzyczę, ostatnio jak próbował mnie uspokoić to wydałam z siebie jakiś nieludzki wrzask, az mi wstyd sąsiadów i w ogóle. Biorę od pół roku lek antydepresyjny Seronil, czuję się ogolnie juz bardzo dobrze, od stycznia mam tylko mała dawkę podtrzymującą. Nie wiem czy jedno wiążę się z drugim, stresów nie mam, wszystko uklada mi się teraz bardzo dobrze. Wolny termin u lekarza dopiero za 2 tygodnie a to naprawdę uciążliwe. Ktos wie jakie mogą byc tego przyczyny?