Dodaj do ulubionych

Podejście psychologa do pacjenta

31.01.12, 23:24
Byłam dziś u psychologa bo w życiu pojawiły mi się problemy, z którymi nie umiałam sobie poradzić.I powiem, że żałuję tego.Pani psycholog od początku mojej wypowiedzi przejawiała negatywne podejście co dało się wyczuć w niektórych wypowiedziach i tonie głosu i poza tym nie zawsze rozumiała od razu co do niej mówię.Czasami swoją wypowiedz musiałam 2-3 razy powtórzyć.Poza tym nie rozumiała najważniejszej rzeczy PO CO TU PRZYSZŁAM. Mimo, że to wyjaśniałam to z tego co widziałam średnio dotarło.Na koniec powiedziała,że może mi jedynie zrobić testy psychologiczne.Hm, ale raczej podziękuję.Wyszłam po prostu wściekła, ta wizyta zamiast coś polepszyć tylko pogorszyła. Widać naprawdę nie każdy psycholog ma podejście do ludzi,a sama wiedza nawet najlepsza nie wystarcza.Nie jestem psychologiem,a mimo tego wiem,że obiektywne i życzliwe podejście do pacjenta to podstawa.Nie może być tak, że jedna osoba mu odpowiada, a inna nie, lub miał po prostu zły dzień. Przecież, gdyby była to osoba w depresji to jak by się poczuła, gdyby tak została potraktowana.Mogłaby np.W każdym razie do tego zawodu potrzeba odpowiednich osób, którzy będą potrafili właściwie podejść do każdego człowieka i zrozumieć.Dlatego, naprawdę ważne wybierając się do takiego specjalisty jest, najpierw zasięgnąć opinii innych osób czy warto.Tutaj miałam choć o tyle dobrą sytuację, że było to na ubezpieczenie i nie zmarnowałam niepotrzebnie pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • caloka Re: Podejście psychologa do pacjenta 31.01.12, 23:42
      kasia5266 napisała:

      >Dlatego, naprawdę ważne wybierając się do takiego specjalisty jest,
      > najpierw zasięgnąć opinii innych osób czy warto.

      Nie wiem czy to tez będzie jedyna słuszna opcja.
      Na Twoim miejscu nie sugerowałabym się aż tak bardzo opiniami znajomych. Z tego co wiem, ta jedna osoba może mieć bardzo pozytywne zdanie o psychologu i czuć się świetnie z rozmowach z nim, a druga już niekoniecznie. Chyba nie ma reguły.
      • speeddemon Re: Podejście psychologa do pacjenta 02.02.12, 10:26
        Jest tak ponieważ następną ochoczą do pomocy osobą jest psychiatra, ten w gabinecie a następną...psychiatra kliniczny w szpitalu.Następnie śię podziałkują :)
        • caloka Re: Podejście psychologa do pacjenta 03.02.12, 01:44
          speeddemon napisał:

          > Jest tak ponieważ następną ochoczą do pomocy osobą jest psychiatra, ten w gabin
          > ecie a następną...psychiatra kliniczny w szpitalu.Następnie śię podziałkują :)

          No proszę...:)zwolennik?:)))

          A zakładasz też, że krzywdzą, czy że przede wszystkim liczą zyski ? :)
          I skąd takie przekonania:)
    • psychoterapia.wroclaw Re: Podejście psychologa do pacjenta 02.02.12, 13:53
      W każdej dziedzinie są lepsi i gorsi specjaliści, ale poza tym ważne jest w tym przypadku o którym piszesz, żeby pacjent i psycholog lub psychoterapeuta dopasowali się do siebie. Nie każdy specjalista może pomóc każdej osobie, bo dopasowanie się pod względem osobowości poza profesjonalizmem też jest ważne, więc warto szukać odpowiedniego dla siebie miejsca. Z drugiej strony, nie często po jednym spotkaniu udaje się rozwiązać problem który często narastał długi czas. Wybierając się do specjalisty warto też zastanowić się jakiej pomocy oczekujesz i do kogo się w związku z tym się wybrać, bo u psychologa możesz uzyskać głównie rady i objaśnienie emocji, a u psychoterapeuty głównie sposób na dokonanie zmiany w sobie której pożądasz.
      • biszkopt27 Re: Podejście psychologa do pacjenta 05.06.12, 19:34
        Szkoda, że nie dałaś konkretnych przykładów z tej rozmowy, bo rzeczywiście mogły być różne powody takiego zachowania. a może po prostu nie dopasowałyście się charakterologicznie???

        wszystkooterapii.blogspot.com/2012/05/jak-wybrac-terapeute.html
    • jedr-ek28 Re: Podejście psychologa do pacjenta 05.06.12, 19:43
      Ja tez kiedys trafilem na zlego psychologa. To byl psycholog w poradni. Byłem na 4 spotkanich i na kazdym spotkaniu robila mi testy i na koniec spotkania pytala czy czuje sie lepiej. Na ostatnim spotkaniu powiedziala, ze chyba niezbedna bedzie wizyta u psychiatry. Ja mam problem w nawiazywaniu relacji z ludzmi a ona mnie wysyla do psychiatry....Tacy tez sie zdazaja...
      • renkaforever Re: Podejście psychologa do pacjenta 05.06.12, 20:21
        A czego mozna sie spodziewac po psychologu? Przeciez to nie lekarz. Jedynie lekarz moze postawic wlasciwa diagnoze, z ktora mozesz sie zgodzic lub nie i porownac ja z inna diagnoza , innego lekarza. Kazdy moze byc psychologiem i kazdy moze byc lekarzem. Wiedza jest dla wszystkich. Ale psychologia to mloda w porownaniu z medycyna dziedzina wiedzy. I w dodatku jako uzupelniajaca do medycyny, czy innych nauk np ekonomia, czy w szkolnictwie, to tak , owszem, ale jako samodzielna dziedzina wiedzy to nie wiadomo co to jest.. a ludzie tak ufaja..
    • mskaiq Re: Podejście psychologa do pacjenta 05.06.12, 20:27
      Powinnas iść do psychoterapety. Psycholog nie jest przygotowany do prowadzenia
      terapii. Potrafi za to robić testy psychologiczne które Ci zaproponowała.
      Po psychologii trzeba sknczyć dodatkowo 4 letnie studia psychoterapeutyczne.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka