Dodaj do ulubionych

Jak to wytłumaczyć?

28.09.12, 19:34
Czy zdarza Wam się przewidzieć jakieś wydarzenia i nie tylko? Mnie się to zdarza bez przerwy... Na przykład myślę o czymś np o książce którą chce kupić a tu nagle dostaje ją w prezencie od osoby której na pewno tego nie mówiłam, albo myślę o jakimś filmie a on za parę dni leci w tv. Czasem zdarza się mi się wspominać ludzi z mojej przeszłości, szkoły czy pracy których nie widziałam latami aż tu nagle spotykam ich na ulicy. Dzisiaj też się coś zdarzyło co było mało prawdopodobne, dotyczyło mojej byłej pracy do której dojezdzałam prawie godzinę, i zawsze myślałam ze fajnie byłoby gdyby "moj" sklep przenieśli obok mojego domu, do takiego niby centrum handlowego. I dzisiaj dzwoni moje koleżanka z tej pracy i mowi że się przenoszą, zgadnijcie gdzie... Coś takiego zdarza mi się codziennie, aż boję się pomyśleć o czymś złym bo co jak się spełni... Nie wiem czy ok wszystko ze mna... Czy ktoś ma podobnie? Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Jak to wytłumaczyć? 28.09.12, 20:00
      Raczej nie jest tak, ze czegoś chcesz i to się spełnia na zasadzie: tak ma być, bo ja tak chcę. Moim zdaniem w jakiś sposób przewidujesz przyszłość, być może pierw widzisz to w snach, a potem przenosisz do rzeczywistości. Zacznij siebie obserwować, zapisywać sny, dziwne zbiegi okoliczności, przeczucia. Z tego powinien wyłonić się jakiś obraz, który być moze da odpowiedź na Twoje pytania. To bardzo trudny temat:)
      • pchelka.nocna Re: Jak to wytłumaczyć? 28.09.12, 20:11
        Z tym zapisywaniem to świetny pomysł. Dzięki :)
      • kobza16 Re: Jak to wytłumaczyć? 28.09.12, 20:23
        easyblue co sugerujesz?
        myslisz ze kazdy ma zapisane z gory przeznaczenie? nie ma bardziej rujnującegp poglądu niż ten, że cokolwiek sie nie zrobi bedzie tak lub tak, bo... los czy bog tak chcial...
        WRACAJ DO PRZEDSZKOLA!
        • easyblue Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 09:28
          > myslisz ze kazdy ma zapisane z gory przeznaczenie?
          Czyżbym to napisała??

          > nie ma bardziej rujnującegp
          > poglądu niż ten, że cokolwiek sie nie zrobi bedzie tak lub tak, bo... los czy b
          > og tak chcial...
          Masz problem z rozumieniem czytanego tekstu.
    • rt.4 To jest zjawisko synchronizacji.... 28.09.12, 22:31


      Po prostu cudownie....=) nalezy sie tym cieszyc.
    • jeriomina Re: Jak to wytłumaczyć? 28.09.12, 22:42
      Zapanuj nad tym i zacznij zarabiać :D
    • szaman.ka Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 10:48
      Nie masz się czego obawiać. To nie Ty swoimi myślami wywołujesz te zdarzenia.
      Masz dobrze rozwiniętą intuicję i zdolności telepatyczne.Masz najprawdopodobniej zdolności mediumiczne.Ja też tak mam,że zdarza mi się np.pomyśleć o jakiejś osobie i za chwilę ona wyłania się z tłumu. Wyczuwam też wiele zdarzeń zanim one nastapią.Miewam też prekognicyjne sny.
      Masz słowem duże zdolności parapsychiczne.
      • pchelka.nocna Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 17:34
        No właśnie też miewam prekognicyjne sny. I to często. Natomiast jeden sen utkwił mi w pamięci, to było po śmierci mojego dziadka. Śniło mi się że jestem w pokoju (w którym tej nocy akurat spałam), otwieram szafę i widzę buty dziadka, a w butach pozwijane dziesięciozłotówki. Rano wstałam i rzeczywiście znalazłam w identycznych butach pozwijane banknoty. Trochę mnie to przeraziło...
        • jeriomina Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 17:37
          Zazdroszczę...naprawdę.
          • easyblue Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 19:50
            Ja też zazdroszcze. Ale z drugiej strony można przewidywać nie tylko pozytywne zdarzenia, ale też te tragiczne. I wtedy bywa, że trudno sobie z tym poradzić. Mój znajomy nienawidzi wręcz takich przeczuć. Zdarza mu się także widywac zjawy. Przyzwyczaił się do nich:)
            • szaman.ka Re: Jak to wytłumaczyć? 29.09.12, 20:24
              Tak,to prawda.Zdarzyło mi się przeczuć śmierć bratanka w wypadku z rocznym wyprzedzeniem.To było tak silne,że gęsiej skórki dostałam.
    • professional_scoffer Re: Jak to wytłumaczyć? 30.09.12, 20:29
      Nie ma tu nic nadzwyczajnego, ludzki mózg działa czasami zabawnie i tworzy sporo iluzji w postaci, że coś już widzieliśmy albo 'wiedzieliśmy', że się coś stanie.
      • vv0jtek Re: Jak to wytłumaczyć? 30.09.12, 21:03
        > Nie ma tu nic nadzwyczajnego, ludzki mózg działa czasami zabawnie i tworzy spor
        > o iluzji w postaci, że coś już widzieliśmy albo 'wiedzieliśmy', że się coś stan
        > ie.

        Otóż to.

        A jak to wytłumaczyć?
        Kiedyś zginął mi portfel, i wiecie co?
        Po paru dniach ja się patrze, a tu mam go w kieszeni - to jest dopiero dziwne.
      • easyblue Re: Jak to wytłumaczyć? 30.09.12, 22:10
        To nie deja wu.
    • kim-ja-jestem Re: Jak to wytłumaczyć? 01.10.12, 08:32
      Tłumaczenie tego co się Tobie przydarza jest dość proste, choć wielu osobom wydaje się nie do zaakceptowania - jesteśmy czymś więcej niż tylko ciałem fizycznym.
      Niektórzy z nas mają predyspozycje w zakresie fizycznym i pewne rzeczy przychodzą im łatwiej niż innym, którzy muszą trenować i poświęcać dużo czasu na to by dorównać innym. Podobnie jest ze zdolnościami wykraczającymi poza zwykłe rozumowanie tego świata. Masz taką zdolność, o której piszesz, która jest dla Ciebie w naturalny sposób dostępna, choć nie jest jeszcze rozumiana. Możesz rozwijać takie i inne zdolności, ale bez prawdziwego zrozumienia siebie, nie będą one ani w pełni ani prawidłowo wykorzystane.
      Każdy kto zaprzecza takim zdolnościom i każdy kto podziwia takie zdolności uważając, że mają je tylko niektórzy (wybrani) jest po prostu ignorantem. To tylko i wyłącznie nasze ograniczenia powodują, że takich zdolności (jak je tutaj nazywamy) nie mamy. Gdy nasza świadomość się zmienia, to zmieniają się również nasze możliwości.
      Jak to zostało powiedziane w bajce Kung Fu Panda - Umysł jest jak ten staw, jeśli jest wzburzony, trudno jest w nic cokolwiek zobaczyć, ale gdy się uspokoi - odpowiedź pojawia się sama. Myślę, że czas zagłębić się w ten temat znacznie bardziej. Poczytaj książki o rozwoju duchowym, to pomaga zrozumieć wiele kwestii i odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie - kim jestem?
      Do czasu jak nie zrozumiesz kim jesteś i czym jest życie, niektóre rzeczy mogą się Tobie wydawać przerażające i będziesz żyć w lęku. Jak sama napisałaś - boisz się pomyśleć o czymś złym bo to się spełni. Nie rozumiesz jeszcze że życie to ciągła zmiana, a wszystko co Cię otacza umrze, zachoruje, zepsuje się, zniszczeje - na tym polega życie. To brak zrozumienia życia powoduje nasze lęki, ocenianie co jest dobre a co złe, życie przeszłością i przyszłością.
      A więc kim naprawdę jesteś, skoro zdajesz sobie już powoli sprawę z tego, że nie jesteś tylko ciałem fizycznym ???
      Pozdrawiam z miłością
      • kobza16 Re: Jak to wytłumaczyć? 13.10.12, 22:27
        Kim-ja-jestem to skoro zrozumiales czym jest zycie i jaka jest prawda o ludzkiej naturze to podziel się swoimi rewelacjami.
        Z tego co mi wiadomo to wciąż są dwa fundamentalne pytania, na które nei udalo się w pełni odpowiedzieć i nie jedne tęgie umysły tego świata poszukiwały i poszukują odpowiedzi. Skoro ty to wiesz, to come on - oświeć nas!
      • kropidlo5 Re: Jak to wytłumaczyć? 16.10.12, 15:20
        Wiara w takie 'przewidywanie' to chyba wiara w predestynacje zarazem, bo jakze inaczej. Tak czy tak, ja jestem sceptyczny. Przewidywanie zdarzen mialoby przeciez miec skutki dla otoczenia, czyli ja steruje innymi, ale co z ich mocami sterujacymi? Poza tym, jesli cos 'przeczuwam' to czy zarazem moge to odwrocic? Czy przeczuwam cos, co sie juz na pewno zdarzy? W obu przypadkach brak logiki. Jak moge ingerowac- to co to za przeczucie, nie da sie zweryfikowac, no chyba ze za pomoca trzecich faktrow. A jak to juz zapisane w gwiazdach, to wracamy do punkty wyjscia i pytania, kto o tym decyduje i kto ma na to wplyw. wyinkaloby ztego, ze caly swiat- lacznie z kosmosem, zwierzatami i roslinami- w jakis dziwny sposob kooperuja aby zrealizowac zaplanowany tok zdarzen. Jak na moj gust, teoria nieco szalona.



        Mozna tez nazwac to deja vu albo zbiegami okolicznosci.

      • mskaiq Re: Jak to wytłumaczyć? 16.10.12, 16:08
        Zgadzam sie z tym co napisałeś. Olbrzymia wiekszość ludzi nie dostrzega swojej
        duchowości. Zetknięcie z nią nie jest wcale łatwe, często wiąże się z olbrzymim
        lękiem a także z odnalezieniem zupełnie innych warości.
        Tej duchowości nie można się nauczyć z książek chociaż jest ich bardzo wiele
        na ten temat. Ona sama się pojawia i wtedy pojawia się również pytanie "Jak to
        wytłumaczyć ?"
        Serdeczne pozdrowienia.
    • doro.ta97 Re: Jak to wytłumaczyć? 23.07.13, 13:05
      Mam podobni i to straszne. Powiedziałam chłopakowi i od tego czasu jak wyczuje że to ta myśl gdy może się przydarzyć to myślałam "nie myśl tak bo to będzie" i nic się nie działo. Od kilku dni zapominam myśleć i już dwie rzeczy takie były. Staram się panować nad tym i ogarniać kiedy coś może być. Ale jak chce nad tym panować to nic się nie dzieje. Mało kiedy mam coś pozytywnego np. ostatnio myślałam o starym koledze z klasy czy jakbyśmy się mijali by 'cześc' powiedział. Za dwie godziny przechodził a nie widzieliśmy się kilka lat. Ale częściej mam takie jakby ostrzeżenie, że coś złego zaraz będzie bardziej...
    • paco_lopez Re: Jak to wytłumaczyć? 23.07.13, 22:42
      mnie się tez tak zdrarza. myślałem że coś się stanie złego na wycieczce do smoleńska i stało się.
    • nvv Re: Jak to wytłumaczyć? 24.07.13, 09:10
      Mając odpowiednio dużo danych, większość wydarzeń można przewidzieć.

      Ludzie wymieniają się informacjami, a my nie doceniamy innych ludzi
    • yadaxad Re: Jak to wytłumaczyć? 25.07.13, 21:00
      Masz ochotę na nadprzyrodzone panowanie nad zdarzeniami, dlatego zauważasz te, które przypadkiem się zbiegły. To oznacza bezradność w samodzielnym podejmowaniu decyzji, nieumiejętność radzenia sobie z życiem, stawiania się wobec problemów, rozwiązywania ich bez amplitudy emocji, stawiania na własne potrzeby z wewnętrznym uzasadnieniem. Brak ci stabilizacji własnych przekonań, potrzeb, planów. Brak ci wewnętrznej siły, dajesz się manipulować przypadkami, które nic o tobie nie wiedziały, a co dopiero z człowiekiem, który celowo z tobą zagra? Jesteś typem ofiary.
    • hansii Sondzimy... 26.07.13, 17:43
      Ze Twoj Aniol Stroz jest wybitnie aktywny - albo i sam Pan osobiscie sprawuje nad Toba piecze :)
    • hatroha Reklama 02.08.13, 14:08
      To wszystko. Otaczasz się ludźmi którzy oglądają POLSAT.
      Reklamy zryły wam mózgi i wszystko co chcecie i dostajecie wynika z wpływu reklam na wasze pół mózgi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka