hatroha 24.10.12, 10:03 Looknijcie, jakie macie zdanie? Popieracie jego poglądy? www.youtube.com/watch?v=vfJ2yqHR4TY&feature=relmfu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clarissa3 Re: Równuprawnienie 24.10.12, 10:58 do ZOO z nim, w klatce go pokazywac!.. jesli musi sie pokazywac w ogole! a poczytac sobie to: www.instituteofhealthequity.org/projects/fair-society-healthy-lives-the-marmot-review i zastanowic, dlaczego takie indywidum jak KM - i wiele innych - tak plecie i co z tego wynika?! Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: Równuprawnienie 24.10.12, 12:59 te linki to utopia. KM przynajmniej jest bliżej rzeczywistości. np. 3. Tworzenie uczciwego zatrudnienia i dobrej pracy dla wszystkich. Życie nie jest , nie było i nie będzie sprawiedliwe. I dobrze. Ktoś musi zamiatać ulice! to praca dla debili. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Równuprawnienie 24.10.12, 13:27 Ja mysle ze teraz taka taktyke przyjme - za kazdym razem gdy ktos wypowie sie tak jak ty czy KM powiem ze tym wlasnie doprowadzil do cierpienia, choroby i wczesnej smierci jakiegos czlowieka - moze zacznie docierac? Utopia czy nie, ten raport udowadnia ze nierownosc wplywa na stan zdrowia i jest przyczyna wczesnych zgonow. Myslisz ze ciebie to ominie? Marzyciel!;) Odpowiedz Link Zgłoś
out23 Re: Równuprawnienie 24.10.12, 14:30 jest przywiązany do tradycyjnej roli kobiet. Podchodząc atawistycznie: podział ról.. Na mysliwego i pilnującą ognia domowego i dzieci. Opiekunki do dzieci miala już arystokracja i szlachta, później .. W Polsce guwernantkom powierzano zazwyczaj naukę i wychowanie młodszych dzieci, w wieku przedszkolnym. Najważniejszym przedmiotem nauczanym przez guwernantki i guwernantów były podstawy języka francuskiego. Stanowisko guwernantki było często jedynym sposobem zarobkowania dla niezamożnych a wykształconych niezamężnych kobiet A kobieta która ich najmowała nie pracowała ! Czyli jedne pracowały aby drugie (zamężne) się nudziły !!!!! Zdobycza tzw cywilizacji jest hipermarket, gdzie każdy może coś "upolowac"... Prawie każdy ma pralke i lodówkę, co wyręcza kobiety.. Nie robi się weckow i nie pekluje w beczkach aby schowac w piwnicach, bo tam teraz za cieplo. A mam znajoma, która wszystkie męskie zabawki zabierala bratu i jest niezłym inzynierem budownictwa.. i drugą narzekająca,że dawali jej lalki. Praca w domu twórcza ? Pogięło go ? No na poczcie tez nie, maszynistek juz nie ma. Komputer powoli wyrównuje szanse. Lodówka, pralka, halogen oven z minutnikiem Opieka nad dzieckiem tak..ale nasze państwo? tfu :) nie sprzyja... On sie troche zachłystuje tym co mówi ale zdarza mu sie powiedzieć coś z sensem ! Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Równuprawnienie 24.10.12, 16:42 On mówi zdaje się o takich naturalnych sprawach, a nie filozofii która wmusza kobietom myślenie, że są gorsze gdy nie pracują zawodowo i nie realizują się jak faceci. To powoduje presję i rozwalenie wartości w człowieku, dyskomfort w tym co u podstaw człowiek lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 24.10.12, 23:32 Problem jest taki ze kobiety tez sie lubia realizowac, niektore nawet bardzo, udawadniaja, ze sa bardziej konkurencyjne nawet niz mezczyzni i chwala im za to. Oczywiscie ze kobeita jest od rodzenia dzieci, taka NIESPRAWIEDLIWA natura. Ale przeciez wychowac dzieici, a totalnie poswiecic sie im, to juz inna strona kaloszy. Normalna kobieta poza dziecmi ma jeszcze zainteresowania, rozwija sie, realizuje cokolwiek to znaczy (sprawa indywidualna). Naiwne kobiety mysla, ze jak urodza 1-10 dzieci to ODFAJOWALY swoje i juz im sie emerytura nalezy. Otoz zycie bywa NIESPRAWIEDLIWE i patrzec a tu maz znajduje sobie mlodsza, odchodzi. Roznie bywa w zyciu przeciez. Kobieta musi byc na to gotowa. Z drugiej strony faktycznie wiekszosc prac kobiecych nierozwija, sa rutynowe, schematyczne. Czasami sie zastanawiam, czy jednak nie jest madra ta kobeita, ktora majac bogatego meza oddaje sie wychowaniu dzieci a potem emeryturka. Matka znajomej z Dubaju urodzila 4 dzieci i teraz sobie zyje w palacyku z 6 sypialniami, wlasna opiekunka, sprzataczka, kucharka, praczka itd. Nie wierzycie, to uwierzcie lub sprawdzcie poziom zycia tam co poniektorych. NIE ISTNIEJE SPRAWIEDLIWOSC SPOLECZNA - jesli ktos w to wierzy to naiwny i szuka panstwa opiekunczego. Korwina akurat zrozumie tylko ten, ktory stawia na siebie, nie patrzy na innych, nie czeka bron boze az pansto mu cos da, gwarantuje. Swoja droga panstwo nie jest od tego! Panstwo ma tylko stwarzac dobre warunki funkcjonowania biznesow, pracownikow. To juz pewnie watek na inny temat, ale jestescie swiadomi lubi nie, ale czeka nas wielki kryzys. Korwin od 20 lat mowi, ze poszliscmy zla droga. Kiedy ten kryzys nadejdzie, ci ktorzy jeszcze nie zrozumieli o co mu chodzi - wkoncu zrozumieja. Caly nasz rzad aktualny, ktory nie dziala w imieniu swoich obywateli, jest do wymiany. Rada, jesli ktos chce szukac roboty w budzetowce to nie polecam - TONACY OKRET! Odpowiedz Link Zgłoś
out23 Re: Równuprawnienie 25.10.12, 12:58 Jestem na TAK :) w aspekcie tego powyżej w Twoim poście >To juz pewnie watek na inny temat, ale jestescie swiadomi lubi nie, ale czeka nas wielki kryzys. Sensu stricte nie wiadomo kiedy, ponieważ częśc działań jednak go odsuwa. To moze być wybuch wulkanu. 75 tys.lat wstecz to był Toba na Sumatrze. Parę ciekawych tez podaje J.Attali "Zachód 10 lat przed totalnym bankructwem" >Korwin od 20 lat mowi, ze poszliscmy zla droga. Tak, ale on od chwili , kiedy wprowadzono pasy bezpieczeństwa, on tego nie przyjął do"rozumu". > Kiedy ten kryzys nadejdzie, ci ktorzy jeszcze nie zrozumieli o co mu chodzi - wkoncu zrozumieja. Nie wiadomo kiedy kryzys nadejdzie. Mowienie o nim jest formą zapobiegania > Caly nasz rzad aktualny, ktory nie dziala w imieniu swoich obywateli, jest do wymiany Tylko na kogo ? Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 25.10.12, 19:51 out23 problem jest taki, że myslisz jak typowy człowiek z mentalnością niewolniczą. Nigdy zapewne żadnego liberała nie zrozumiesz, bo jest to dalekie od twojego przekonania, że ktoś cos lepiej zrobi, lepiej zadecyduje za ciebie, zaopiekuje się tobą, np panstwo, rzad czy stado tych rozwydrzonych urzedasów, ktorych bym rozstrzealała osobiscie. Ale to nie ich wina, ze są mało produktywni, a wręcz przeszkadzają, to wina naszej uprzywilejowanej partii rządzących warchołów, która tak ustawiła cały sytem pod siebie, tak zmanipulowała i zdominowała obywateli, że ci nawet nie są w stanie pomysleć o innej/lepszej alternatywie. > Sensu stricte nie wiadomo kiedy, ponieważ częśc działań jednak go odsuwa. > To moze być wybuch wulkanu. 75 tys.lat wstecz to był Toba na Sumatrze. > Parę ciekawych tez podaje J.Attali "Zachód 10 lat przed totalnym bankructwem" Jakich działan go odsuwa? Co ty mowisz? Pula zadłuzenia się powieksza, rząd nie podaje naszego rzeczywistego dlugu, tylko skrzetnie zamiata go pod dywan i to wciąż pogłebiające sie zadluzenie, ma odsunać kryzys? Gdzie ty sie - juz nawet nie pytam o ekomonie, bo to oczywiste - ale gdzie sie uczylas podstaw logiki, zwyklej matematyki? Nasze PKB nie udzwignie zadlużenia na poziomie 100%. Panstwo zbankrutuje, a wtedy żegnajcie emerytury itd,, ale co do emerytur to nie liczcie na nie! > >Korwin od 20 lat mowi, ze poszliscmy zla droga. > Tak, ale on od chwili , kiedy wprowadzono pasy bezpieczeństwa, on tego nie przy > jął do"rozumu". Z tymi pasami oczywiscie tez nie zrozumialas. Zadziwiajace ile jest robotow w naszym spoleczenstwie, myslących schematami, wyszydzających tych, ktorzy są od nich madrzejsi, maja otwrty umysł. Korwin zwrócil uwagę, ze to jest kolejna wymog ktory panstwo narzuca obywatelom - panstwo wtrąca się w kazdy aspekt i gospodarka jest przeregulowana. Czy rozumiesz znaczenie tego slowa? > Nie wiadomo kiedy kryzys nadejdzie. Mowienie o nim jest formą zapobiegania Ile masz lat? Jesli pokolenia lat 80 to emerytury nie doczekasz, bo panstwo gdzies od 2020 roku nie udzwignie zobowiazan emerytalnych. Kolejan rzecz, w 2020 roku rowniez wchodzi w zycie podatek klimatyczny. Mozesz sobie tylko wyobrazic jak to wplynie na szczątki naszego przemyslu. Rozumiem, ze malo cie to ochodzi bo masz rodzine za granicą. Widzisz, ja mieszkam za granicą, ale boli mnie nadal jak sobei pomysle jak rzad zrujnowal nasz kraj. Czaisz baze? > > > Caly nasz rzad aktualny, ktory nie dziala w imieniu swoich obywateli, jes > t do wymiany > Tylko na kogo ? > Na partie Korwina lub innych liberałow. Czas socjalistow dobiegl konca, pokazali co potrafią. Tzn mam nadzieje, ze ludzie wkoncu zaczną urzywac szarych komorek, bo nastepna dekada pokaze, czy kiedykolwiek dogonimy poziom zycia na zachodzie - smiem niestety watpic :( Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 25.10.12, 19:58 sorry, za literowki uzywa mialo byc! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Równuprawnienie 25.10.12, 21:47 czy kiedykolwiek dogonimy poziom zycia na zachodzie Ty sie lepiej modl zeby go nie dogonic! Odpowiedz Link Zgłoś
out23 Re: Równuprawnienie 26.10.12, 20:52 kobza16 napisała: > out23 problem jest taki, że myslisz jak typowy człowiek z mentalnością niewoln > iczą. Nigdy zapewne żadnego liberała nie zrozumiesz, bo jest to dalekie od twoj > ego przekonania, że ktoś cos lepiej zrobi, lepiej zadecyduje za ciebie, zaopiek > uje się tobą, np panstwo, rzad czy stado tych rozwydrzonych urzedasów, ktorych > bym rozstrzealała osobiscie. Ale to nie ich wina, ze są mało produktywni, a wrę > cz przeszkadzają, to wina naszej uprzywilejowanej partii rządzących warchołów, > która tak ustawiła cały sytem pod siebie, tak zmanipulowała i zdominowała obywa > teli, że ci nawet nie są w stanie pomysleć o innej/lepszej alternatywie. No wiesz, dawałbym nieznaczna przewagę liberałom, ale dlatego,że jeszcze nie osluchalem z nimi:)... Masz kogos oprócz Mikkego > Jakich działan go odsuwa? Co ty mowisz? Pula zadłuzenia się powieksza, rząd nie > podaje naszego rzeczywistego dlugu, tylko skrzetnie zamiata go pod dywan i to > wciąż pogłebiające sie zadluzenie, ma odsunać kryzys? Gdzie ty sie - juz nawet > nie pytam o ekomonie, bo to oczywiste - ale gdzie sie uczylas podstaw logiki, z > wyklej matematyki? Nasze PKB nie udzwignie zadlużenia na poziomie 100%. Panstwo > zbankrutuje, a wtedy żegnajcie emerytury itd,, ale co do emerytur to nie liczc > ie na nie! Nie no ja nie mam patentu na logikę, nie czuje sie ani doinformowany ani kompetentny ale uważam,ze układ na "chorych" emeryturach moze funkcjonowac jeszcze i 30 lat, nie mam na to wpływu absolutnie ! Jak nie dostane emerytury to zdechne pod plotem a nie w domu opieki spolecznej z pampersem..i liberalami Zobacz ile wynosi zadłużenie Francji.. no i ta ich muzumalńska V kolumna.. Znajomy syna przyjeachał ze studiow w paryzu, do W-wy i mowi , tu chyba jakos normalniej.. i Praga tam też.. > > Z tymi pasami oczywiscie tez nie zrozumialas. Zadziwiajace ile jest robotow w n > aszym spoleczenstwie, myslących schematami, wyszydzających tych, ktorzy są od n > ich madrzejsi, maja otwrty umysł. On się częściowo zdeaktualizował, ale po co mnie Tobie cos tłumaczyć . W ok 75 % sie z Toba zgadzam, z nim 35% -:) > Korwin zwrócil uwagę, ze to jest kolejna wymog ktory panstwo narzuca obywatelom > - panstwo wtrąca się w kazdy aspekt i gospodarka jest przeregulowana. Czy rozu > miesz znaczenie tego slowa? No wyobraź sobie,ze wydaje mi sie :),ze rozumiem;) > Ile masz lat? Jesli pokolenia lat 80 to emerytury nie doczekasz, bo panstwo gdz > ies od 2020 roku nie udzwignie zobowiazan emerytalnych. Kolejan rzecz, w 2020 r > oku rowniez wchodzi w zycie podatek klimatyczny. Mozesz sobie tylko wyobrazic j > ak to wplynie na szczątki naszego przemyslu. Rozumiem, ze malo cie to ochodzi b > o masz rodzine za granicą. Widzisz, ja mieszkam za granicą, ale boli mnie nadal > jak sobei pomysle jak rzad zrujnowal nasz kraj. Czaisz baze? czaję bazę:), tak myslę ale nie doinformowalem sie ekonomicznie ..ostatnio, poza ta ksiązka Attali , owszem Belka cos troche więcej płotł..ale to w TV ,to musi. Wg mnie dośc kluczowy jest segment energetyczny, merytorycznie mało sie mimo wszystko róznimy. Przemysl sie nieżle trzyma , nie wiem jak mocno oberwali i mali i duzi na autostradach..mowi się ,ze 3 miliardy.. pytanie czy to sie zbuforuje, czy odbije czkawką.. Ale to nie psychologia !! A moze co do Krzysztofa Rybińskiego sie szybciej zgodzimy? W obecnych realiach,mozemy sobie po..narzekac -:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 29.10.12, 01:11 out23 caly zachod poszedl w zla strone. Kiedy w 90 roku przyjechal do Polski Regan i Friedman to powiedzieli, abysmy rozwijajac Polske nie patrzyli bron boze na zachod, tylko na to, co zachod robil te 80 lat wczesniej zanim osiagnal taki a nie inny poziom zycia. Pech chcial, ze niestety stary aparat wladzy dorwal sie do niej tyle ze na nowych warunkach i zamiast zdrowego rynku, nieprzeregulowanego, zrobili nam tzw demokracje - efekt jest taki jak na zachodzie (zachow w tym momencie to tragedia i to wszystko duuupnieeee, nei wiem kiedy, ale napewno) - napewno duzej sie utrzymaja na powierzchni niz polska). Liberalizm, libertarianizm ma wiele odlam, Korwin, jako powiedzmy taki pierwszy glosiciel w polskich warunkach takich mysli reprezentuej cos na ksztalt panstwa republikanskiego pod wodza silnego szefa - inni chca isc ta droga w sposob bardziej demokratyczny. W kazdym razie najwazniejsze jest to, aby UWOLNIC RYNEK, UWOLNIC GOSPODARKE. Ciesze sie ze sie zgadzamy co do Krzysztofa Rybinskiego! Najgrosze jest ze ludzie genralnie nie maja zadnego pojecia o ekonomii, powtarzaja, za mediami, ze w polsce jest kryzys bo za duzo np abolwentow jest na rynku z wyzu demograficznego, po studiach itd. Totalna glupota! Kolejny problem jest to, ze np polacy wyjezdzja np do anglii i sie ciesza, ze tam taki socjal maja. Tak jak inne robote z pakistanu, indii czy chin, turcji, ktorzy tez sa na zachodzie dla socjalu - LUDZIE ZAPOMINAJA Z CZEGO BIERZE SIE BOGACTWO. CZEKAJA AZ IM PANSTWO COS DA, COS ZAPEWNI. Im wiecej panstwa w panstwie tym gorzej:( Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Równuprawnienie 29.10.12, 09:26 ale bredzisz! toz to nie spojne co piszesz. System jest do bani - produkuje biede! Wmawia wartosci prowokujace nierownosc. Socjal jest dla zmyly - bez niego glod na skale nie do wyobrazenia a tak sumienie uspokojone i dalej mozna sobie te lody krecic napuszczajac na siebie cale oglupiale towarzystwo ktore bez przerwy sie sortuje samo namietnie. A z PL juz wszystko wyprowadzone dawno, nie ma sie o co gryzc. Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 29.10.12, 21:56 clarissa3 napisała: > ale bredzisz! toz to nie spojne co piszesz. > > System jest do bani - produkuje biede! Wmawia wartosci prowokujace nierownosc. > Socjal jest dla zmyly - bez niego glod na skale nie do wyobrazenia a tak sumien > ie uspokojone i dalej mozna sobie te lody krecic napuszczajac na siebie cale og > lupiale towarzystwo ktore bez przerwy sie sortuje samo namietnie. A z PL juz ws > zystko wyprowadzone dawno, nie ma sie o co gryzc. No pewnie ze socjal jest dla zmyły, ja przecież nie mowie o socjalu w tym idealnym, równosciowym podejsciu. Ty rozumiesz rowność tak - czy sie robi czy sie lezy 2 kola się nalezy. Zrównywalabys jak kazdy - kto jest za rownoscią - wszystkich w dol, aby kazdy mial po równo...mało! Logika sama wrecz krzyczy, ze rowność to puste hasło, bez znaczenia. Czym wg Ciebie jest rowność? Wg jakich kryterow chcesz je mierzyć? Jak ktos o zdrowym intelekcie moze mowic o rowności, tzn ze co? Chcesz sie bawic w janosika-komuniste, zabrac jendym i dac drugim? Dlaczego uwazasz, ze ci madrzejsi, bardziej przedsibiorczy, pracowitsi mają miec tak samo mało jak ktos kto pije, lezy z brzuchem do gory, nie robi nic, opie... się? Wg jakich kryterow wyceniasz rownosc? Jakie system wartosci wmawia produkujace nierownosc? Kogo niby to sumienie ma byc uspokojone? O czym ty wg piszesz? Mi zarzucasz brak logiki, to wez - prosze ja ciebie- i przeczytaj raz jeszcze swoj post:) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Równuprawnienie 30.10.12, 10:11 niezle masz w glowie nawalone! Gdy, np, zlamiesz kregoslop - czego ci wcale nie zycze! - zycie pomoze ci zrozumiec o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Równuprawnienie 30.10.12, 13:48 ooo, lol, ciekawe o czym to swiadczy, ze jak ktos ma inny poglad to go obrazasz? Ho ho jaka klasa i tolerancja i jeszcze straszysz mnie połamaniem kregosłupa, bo wtedy się "naucze i zrozumie". To tak zabrzmialo jak ksiadz grozi z ambony ze bog msciwy, sprawiedliwy.... Otoz moja droga, kompletnie nie rozumiesz! Kto powiedzial, ze takie podejscie do gospodarki zaklada pozostawienie samych sobie niepelnosprawnych, starcow, dzieci itd? Uwazam, ze zawsze pewne rozwiązanie socjalne powinny pod podjęte, zawsze, gdyż nikt nie chce patrzec jak ktos umiera na ulicy. Z drugiej strony, czy jesteś swiadoma, jaką sytuacje mają obecnie niepelnosprawni? Wiesz, ze w polskich warunkach ludzie na kolkach są pozostawieni sami sobie, miejsca uzytecznosci publicznej w malej mierze są przystosowane dla takich ludzi, z autobusami to samo, z pociagami to samo. np w katowicach, niepelnosprawny nie dostanie sie na peron, a z peronu i na pociag bo nie jest ten sam poziom, plus nie dostanie sie do tramwaju (schody), chyba, ze to jest nowoczesniejszy tramwaj lub tzw "kucajacy" autobus. Kazdy ma w polskich warunkach gdzieś niepelnosprwnych. Media nawet nei kiwną palcem aby naglosnic pewne sprawy, bo mają waznijesze gnioty jak np tupolew. Teraz masz pseudodemokracje i niepelnosprawni są poniewierani. Ale ty o tym nie wiesz, no bo skad. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Równuprawnienie 30.10.12, 17:33 nikt nie chce patrzec jak ktos umiera na ulicy. I tu sie bardzo mylisz bo jest wielu takich co chca albo maja to gleboko w gdzies! I takich ktorzy jeszcze kopa dadza zeby takiemu ciezej umierac bylo. A ja ci niczego nie zycze tylko perspektywe staram pokazac inna. I dobrze ze spojzalas od strony niepelnosprawnych i sama widzisz ile tu juz wykluczen i nierownosci, i innych od dla pelnosprawnych praw. Tak trzymaj (np: kobiety/mezczyzni, mlodzi/starzy, itd.) to i wiele wiecej zobaczysz, ... mam nadzieje ze nie za pozno dla ciebie! Powodzenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
rt.4 Zmieniłam zdanie o Nim! 25.10.12, 15:45 Podoba mi się co mówi ten facet. Jednak jego myśl bym rozwinęła. Matka jest potrzebna dziecku aby się urodziło, wykarmiła i tyle jej. natomiast ojciec wypełnia cała resztę ważanej przestrzeni...Na faceta bym stawiała...Ze względu na to ze jest mało mądrych kobiet. Ja mam szacun dla facetów. Z kobietami łączą mnie jedynie psykowki, w ktorych zrobiłam sie coraz lepsza, stracone nerwy i stres...Głupota i siano w głowach coponiektórych bab kosztuje... Odpowiedz Link Zgłoś