Dodaj do ulubionych

Kara Smierci nie potrzebna ...

IP: *.unl.edu 12.07.04, 17:27
zauwazcie: scinajac czlowieka, ulatwiamy mu wyjscie z piekla ziemskiego,
chowajac go w pierdlu do konca zycia, dajemy mu wiele przyjemnych lat zycia,
to zagrac sobie moze w dominko z kolesiami, ktos od tylu zajdzie nad ranem,
pod prysznicem mozna sie popiescic ... moze wojna wybuchnie i wypuszcza w
nagrode ... PO CO TO WSZYSTKO ???
Proponuje: obciac nozki, raczki, posadzic na wozek inwalidzki i tak zostawic
na skrzyzowaniu ulic. Bez zadnej renty, opieki itd. Bujaj sie lajdaku.
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: paradoks Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 17:34
      Boże ale Wy jesteście makabryczni...ja bym jeszcze ze dwie ręcę podoszywała i
      niech tyra przy budowie dróg do końca zycia:)
      • ten_sam pod warunkiem 12.07.04, 17:36
        ze bedziesz go karmic i pampersy zmieniac :))))
    • tati123 ..... O qrwa! chleba i igrzysk!........... 12.07.04, 17:50
      Zdajecie sobie sprawozdanie jaką sumkę potrzeba dziennie wyawalić na utrzymanie
      porządnego Zoo? Policzcie tylko ile tam organizmów wymagających do życia
      białka zwierzęcego.
      Pierwszym, znanym ekonomistą z Instytutu Żywienia Zwierząt i Gospodarki
      Paszowej w Rzymie o ile wiem był Gajusek Kaligula. Bez długich i kosztownych
      eksperymentów odkrył on, że padlina więźnia równie dobrze nadaje się do
      żywienia lwów co i padlina wołu, a żywy więzień dostarcza dodatkowo doskonałych
      atrakcji.... za kaskę oczywiście. Niech Kwieto policzy dochody.... puste
      więzienia, darmowe ZOO, cyrki,.......sama kupiłaby sobie takiego Skorpiona z
      młotkiem dla kotki.....
    • Gość: witch Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 12.07.04, 18:06
      Problem w tym Imaginku, ze ci dzentelmeni w dupie maja twoje obciete koniczynki,
      Czy to twoje czy jego - nic z tych rzeczy ich nie przeraza. Oni nie boja sie
      kary, nie boja sie smierci- BO ONI OD DAWNA NIE ZYJA!
      • Gość: Imagine Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.unl.edu 12.07.04, 18:50
        tu mi zadalas klina ... to zupelnie nowy koncept dla mnie. to po co my sie
        wysilamy, jak oni I TAK SIE NIE BOJA ? Wytlumacz mi to, ze oni juz nie zyja.
        • Gość: witch Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 12.07.04, 19:10
          Zycie uczuciowe i emojonalne tych ludzi nie istnieje jest zabite od dawna.
          Pozbawieni sa min. empatii, wspolczucia, wrazliwosci i odgrodzeni bariera
          materialzmu od zycia duchowego.
          • cossa Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 12.07.04, 19:13
            nie generalizowalabym :)
            inne, a nie brak zupelny

            to nie obrona :)
            • vlad_palovnik ... 12.07.04, 20:09
              Imagine: Proponuje: obciac nozki, raczki, posadzic na wozek inwalidzki

              Posadzić na wózek ?! :D
              Za miękki jesteś dla nich.
              Nóżki i rączki, owszem, opierdzielić tępym grzebieniem,
              ale potem, dać /od firmy/ kopa w dupsko -
              niech gadzina sobie idzie gdzie tylko zechce.
              Na piechote.

              :D

              *********
              Stoimy przed klatkowską
              Wszystko mamy na oku
              Tu twarz obca się nie przemknie
              My tu dbamy o spokój

              / "Sztany,glany" zespół "Kury" /
              • cossa Vlad :) 13.07.04, 10:35
                a juz myslalam zlociutki
                ze do mnie pijesz.. :(

                ech zycie.. :)
                • vlad_palovnik Cossssssssssa ... :) 13.07.04, 19:23
                  cossa napisała:
                  > a juz myslalam zlociutki
                  > ze do mnie pijesz.. :(


                  Dobrze myślałaś.
                  Piję tylko do pięknych kobiet ... :)
                  Tvoje Zdrovlje !
                  i rozcałovane ust maliny...

                  :)


                  > ech zycie.. :)

                  Czemu sobie wzdychasz ?
                  Przez sex bez uczucia, czy przez uczucie bez sexu ?




                  • Gość: baba zona Re: Cossssssssssa ... :) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.04, 19:26
                    To ladne... Gratuluje, cossa...
                    :)))
                  • Gość: krish Re: Cossssssssssa ... :) IP: 62.233.233.* 13.07.04, 19:46
                    nie ULEGA WĄTPLIWOŚCI
                    jak mawiała stara niania
                    lepiej ciupciać bez MIŁOŚCI
                    niż miłować bez CIUPCIANIA...
                  • cossa alez Vladimirze.. :) 13.07.04, 20:32
                    chyba czas na konfrontacje,
                    bo mi sie tu bujniesz w orlim nosie
                    i co ja biedna zrobie? ;)
                    (badz Ty, albo nie-daj-boze oboje :)

                    seks, seks i tylko seks podlozem westchnien? ;)

                    buzka :)
                    cossa
                    • vlad_palovnik Re: alez Vladimirze.. :) 13.07.04, 20:51
                      cossa napisała:

                      > chyba czas na konfrontacje,bo mi sie tu bujniesz w orlim nosie
                      > i co ja biedna zrobie? ;) (badz Ty, albo nie-daj-boze oboje :)


                      Kicha, kurde!
                      Za póżno!
                      Jeżeli chodzi o mnie... :D

                      > seks, seks i tylko seks podlozem westchnien? ;)

                      No.
                      W 99% sex.
                      W 1% metafizyczny ból istnienia.
                      /dolegliwość poetów przeklętych/


                      > buzka :)
                      > cossa

                      causek
                      w
                      nosek
                      :)
                      • cossa Re: alez Vladimirze.. :) 13.07.04, 21:08
                        koniec swiata ;)
                        gratuluje wyobrazni

                        i dzieki za ten 1%
                        mieszcze sie ;)

                        pozdr.cossa
            • Gość: baba zona Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 21:16
              Zgadzam sie raczej z wiedzma. To, co im zostalo, i tak im nie pozwala na
              normalne pojmowanie zycia we wspolnocie. Wiec, j.w.
              :)
              • Gość: Imagine Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.unl.edu 12.07.04, 21:21
                no to co robic z niemy ? wieszac nie, wiezic nie, obcinac witki nie ...
                • Gość: baba zona Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 21:31
                  Dobre pytanie. Ktos kiedys powiedzial, ze jesli nie mozna uniknac gwaltu, to
                  trzeba znalezc w nim przyjemnosc...;)
                  Ale powaznie to chyba najlepiej przeciwdzialac, choc to nie zawsze skuteczne,
                  ale chyba najbardziej humanitarne.
                  :)
    • Gość: az Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.magtel.net.pl 12.07.04, 21:44
      Coś postawiłeś na głowie.
      Kara śmierci nie ma służyć jako odwet czy inne działania w kierunku morderców.
      Kara śmierci ma służyć zapewnieniu bezpieczeństwa życia innych.

      Inne kary też powinny być karami, a nie jedynie ograniczeniem wolności na mój
      koszt.
      • iwan_w Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 12.07.04, 21:48
        Jedną z funkcji, jaką spełnia kara, jest wymierzenie sprawcy - w imieniu
        pokrzywdzonych i całego społeczeńśtwa - sprawiedliwości.

        Wątpliwe, czy kara śmierci realizuje tę funkcję. Tak, tutaj chodzi raczej o
        odwet, zemstę.
        • Gość: krish Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: 62.233.233.* 12.07.04, 21:55
          a widzisz iwanie inny sposób wyeliminowania ze społeczeństwa ewidentnego
          mordercy jako zagrożenia?
          • iwan_w Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 09:11
            Widzę i wciąż o tym piszę. Tutaj na przykład:


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=14115810&a=14130947

            Zajrzyj też tutaj:


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=14115810&a=14137619
            • Gość: krish Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: 62.233.233.* 13.07.04, 09:17
              no zgoda...

              i co z tego. dożywotnie wiezienie może być dożywotnie tylko w monarchii
              nie w biednej demokracji
              gdzie co 4 lata sprawiedliwi szczerzą zęby w uśmiechu i są dobrzy, humanitarni
              i kochający.
              a pieniedzy publicznych ZAWSZE bedzie za mało
              lepiej utrzymywać morderce
              czy dać jeść i zajęcie dziecku, by nim nie zostało?
              znowu cieżki wybór
              tylko nie mów że można to i to
              bo można i każdemu kurwę od państwa
              tylko trzeba mieć za co
              • iwan_w Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 15:20
                Gość portalu: krish napisał(a):

                > no zgoda...

                Zgadzasz się z tym, co w ramach kreacji własnej osoby napisałem?

                > i co z tego. dożywotnie wiezienie może być dożywotnie tylko w monarchii
                > nie w biednej demokracji

                W jakiej monarchii? Podaj współczesne przykłady.

                Chciałbyś zlikwidować demokrację?


                > gdzie co 4 lata sprawiedliwi szczerzą zęby w uśmiechu i są dobrzy,
                humanitarni
                > i kochający.

                To się zgadza. Nie zmienisz tego. Chyba że na szczerzącego zęby w
                uśmiechu "monarchę". Tak - takiego dobrego króla, żywcem wyjętego ze
                średniowiecznych wzorców. Kochającego wszystkich poddanych.

                To oczywiście nie jest realne - zmiana ustroju.


                > a pieniedzy publicznych ZAWSZE bedzie za mało

                > lepiej utrzymywać morderce
                > czy dać jeść i zajęcie dziecku, by nim nie zostało?
                > znowu cieżki wybór

                Sorry, ja nie za bardzo wierzę w profilaktykę.

                Poza tym, skąd niby miałbym wiedzieć, na co pójdą pieniądze zaoszczędzone
                dzięki karze śmierci? Ty masz pewność, że pójdą na zapobieganie przestępstwom?

                > tylko nie mów że można to i to
                > bo można i każdemu kurwę od państwa
                > tylko trzeba mieć za co
                • Gość: krish Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: 62.233.233.* 13.07.04, 15:30
                  ja jestem w ogóle przeciw państwowym pieniądzom
                  ale skoro tak sprawe postawiłeś
                  to nie motajmy sie
                  zdrowy organizm nie degeneruje sie w zdrowych warunkach
                  i usuwa na bieżąco chore komórki
                  i nie myśli nie rozważa

                  to jedyny znany dotąd sposób zachowania zdrowia
                  może niehumanitarny

                  z dzieckiem to była metafora, by uzmyslowić Ci że Twoje rozwiazanie kosztuje
                  a Ty demagogizujesz
                  jezeli nie, to nie masz pewności na co pójdą pieniądze.
                  OK ja je wezme
                  albo Ty
                  • iwan_w Krish i demagogia 13.07.04, 20:12
                    Gość portalu: krish napisał(a):

                    > ja jestem w ogóle przeciw państwowym pieniądzom

                    Mianowicie? W jakim sensie jesteś przeciw państwowym pieniądzom? Jesteś
                    anarchistą?

                    > ale skoro tak sprawe postawiłeś
                    > to nie motajmy sie
                    > zdrowy organizm nie degeneruje sie w zdrowych warunkach
                    > i usuwa na bieżąco chore komórki
                    > i nie myśli nie rozważa
                    >
                    > to jedyny znany dotąd sposób zachowania zdrowia
                    > może niehumanitarny

                    Realizujesz to w praktyce? Nie myślisz, nie rozważasz? Usuwasz ze swojego
                    otoczenia to, co uznajesz za chore? Brzmi to cokolwiek bezwzględnie.

                    Niepełnosprawni, chorzy psychicznie, nieuleczalnie chorzy to również chore
                    komórki do wyeliminowania?


                    > z dzieckiem to była metafora, by uzmyslowić Ci że Twoje rozwiazanie kosztuje
                    > a Ty demagogizujesz

                    Kto twierdzi, że nie kosztuje? Chyba nieuważnie czytasz moje posty? W tym, do
                    którego wyżej wkleiłem link, ustosunkowywałem się do tego.

                    Zrozum: w świetle innych, argument o kosztach utrzymania skazanego na dożywocie
                    jest dla mnie bez znaczenia. To naprawdę za mało, żebym był za wprowadzeniem
                    kary śmierci. Dla oszczędności. Bo jakieś tam środki finansowe (nikt nie wie
                    zresztą jakie) zostaną wygospodarowane i nie wiadomo jak użyte. A może Ty
                    wiesz, jakie kwoty wchodzą w grę?

                    > jezeli nie, to nie masz pewności na co pójdą pieniądze.
                    > OK ja je wezme
                    > albo Ty

                    Tak naprawdę obojętne jest dla mnie, gdzie te środki trafią. Patrz wyżej.

                    Rozumiem, że dla Ciebie argument oszczędnościowy jest jedynym, na którym
                    opierasz swoją zgodę na karę śmierci?

                    Aha, jeszcze to o zdrowym organizmie, eliminującym chore komórki.



                    Na koniec coś ze słownika:

                    demagog - polityk, działacz, głoszący hasła obliczone na łatwy efekt, poklask,
                    schlebiający masom, szafujacy próżnymi obietnicami, budzący nieziszczalne
                    nadzieje, wysuwający w imieniu mas żądania nie do spełnienia.

                    Hahahaha! Faktycznie, to o mnie:)

                    Ale doprowadziłeś mnie do pewnego wniosku, który brzmi: w świetle nastrojów
                    społeczeńśtwa w Polsce, jak i tego, że, po pierwsze - wprowadzenie kary śmierci
                    ze względów prawnych i politycznych nie jest możliwe, a po drugie - jej
                    wprowadzenie i tak nie doprowadziłoby do zmniejszenia liczby przestępstw -

                    tak, głoszenie pochwały kary śmierci, postulowanie jej wprowadzenia jest zwykłą
                    demagogią. Hasłem schlebiającym masom, budzącym nieziszczalne nadzieje, bez
                    szans na realizację. Patrz - pomysł PISu.



                    Aha, no i przypominam, że o karze śmierci wypowiadam się nie tylko w rozmowie z
                    Tobą. Musiałbyś pozbierać moje wszystkie posty, żeby mieć bardziej całościowy
                    obraz.














                    I, być może, że występowanie przeciwko karze śmierci jest dla Ciebie demagogią.
                    Nic na to nie poradzę.
                    • Gość: krish Re: Krish i demagogia IP: 62.233.233.* 13.07.04, 21:23
                      nudzisz. ale dobra

                      1. uważam że panstowe pieniadze powinny byc wykorzystywane w idealnym przypadku
                      do:
                      zapewnienia armii czyli tzw obronności
                      zapewnienia bezpieczeństwa wewnatrz
                      niezbedne minimum administracji i instytucji państwowych

                      2. Nigdzie nie zdeklarowałem sie jako zdecydowany zwlennik kary śmierci. tego
                      nie był Pan łaskaw zauważyć.
                      3. Nie wierze takim zdecydowanym cudownym humanistom, jak Ty. nic osobistego.
                      ale paru ich w zuciu spotkałem. zanim nadszedł czas próby.
                      4. OK wygrałeś. rzygać mi sie chce. ja cie nie przekonam ani ty mnie.OK jestem
                      demagogiem.jestes inteligentniejszy. więcej przemyślałeś. zgoda...

                      krish the disgusted
                      • iwan_w Re: Krish i demagogia 14.07.04, 09:54
                        Gość portalu: krish napisał(a):

                        > jestes inteligentniejszy. więcej przemyślałeś. zgoda...

                        Nie mogłeś tak od razu?;)

                        Kilka słów:

                        > 1. uważam że panstowe pieniadze powinny byc wykorzystywane w idealnym
                        przypadku
                        >
                        > do:
                        > zapewnienia armii czyli tzw obronności
                        > zapewnienia bezpieczeństwa wewnatrz
                        > niezbedne minimum administracji i instytucji państwowych


                        Licz się z tym, że kiedy napiszesz enigmatyczne zdanie: "ja w ogóle jestem
                        przeciwko państwowym pieniądzom", rozmówca może chcieć dowiedzieć się co to
                        znaczy.



                        > 2. Nigdzie nie zdeklarowałem sie jako zdecydowany zwlennik kary śmierci. tego
                        > nie był Pan łaskaw zauważyć.

                        Bez obaw, byłem łaskaw. I wciąż mam nadzieję, że poznam Twoje zdanie -
                        kokretnie, nie na zasadzie sugestii albo niedomówień.

                        > 3. Nie wierze takim zdecydowanym cudownym humanistom, jak Ty. nic osobistego.
                        > ale paru ich w zuciu spotkałem. zanim nadszedł czas próby.

                        Błąd. Ja nie uważam się nawet za humanistę, a tym bardziej cudownego. Mam chyba
                        zbyt niepochlebne zdanie o ludziach, czemu częściowo daję wyraz także na forum.
                        Opowiadania się przeciwko karze śmierci nie uznaję za przejaw cudownego
                        humanizmu. Z powodu doznanej krzywdy przez osobę z mojego bliskiego otoczenia
                        pogląd na sprawę kary śmierci być może zmienię. Ale mam nadzieję, że do czegoś
                        takiego nie dojdzie.

                        > 4. OK wygrałeś. rzygać mi sie chce. ja cie nie przekonam ani ty mnie.OK
                        jestem
                        > demagogiem.jestes inteligentniejszy. więcej przemyślałeś. zgoda...


                        Nigdzie nie napisałem, że Ty jesteś demagogiem.


                        > krish the disgusted
                    • Gość: az Re: Krish i demagogia IP: *.magtel.net.pl 13.07.04, 21:36
                      > Niepełnosprawni, chorzy psychicznie, nieuleczalnie chorzy to również chore
                      > komórki do wyeliminowania?

                      Coś Ty?!
                      Przecież zajmiesz się nimi. Są też inni chętni.
                      Zapewne poprosisz mnie o wsparcie i na prośbie poprzestaniesz.
                      A może zrobisz zamach na moją kasę?!
                      • iwan_w Re: Krish i demagogia 14.07.04, 09:57
                        Gość portalu: az napisał(a):

                        > > Niepełnosprawni, chorzy psychicznie, nieuleczalnie chorzy to również chor
                        > e
                        > > komórki do wyeliminowania?
                        >
                        > Coś Ty?!
                        > Przecież zajmiesz się nimi. Są też inni chętni.
                        > Zapewne poprosisz mnie o wsparcie i na prośbie poprzestaniesz.
                        > A może zrobisz zamach na moją kasę?!


                        Panie Azie, już wiem. Pan ma przejściowe kłopoty ze spłatą kredytu
                        mieszkaniowego?


                        mało poważnie, i_van_w
                        • Gość: az Re: Krish i demagogia IP: *.magtel.net.pl 14.07.04, 11:00
                          > Panie Azie, już wiem. Pan ma przejściowe kłopoty ze spłatą kredytu
                          > mieszkaniowego?

                          Kupuję jedynie za gotówkę.
        • Gość: az Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.magtel.net.pl 12.07.04, 22:08
          > Jedną z funkcji, jaką spełnia kara, jest wymierzenie sprawcy - w imieniu
          > pokrzywdzonych i całego społeczeńśtwa - sprawiedliwości.

          Tego nie rozumiem.
          Kara nie jest dla wypełnienia jakichś tam wymogów sprawiedliwości.
          Kara ma dać asumpt do zmiany na lepsze, do działań naprawczych, do
          zadośćuczynienia.

          > Wątpliwe, czy kara śmierci realizuje tę funkcję. Tak, tutaj chodzi raczej o
          > odwet, zemstę.

          Szkoda, że nie czytałeś (nie zapamiętałeś) moich postów.
          • tati123 Oooooo Azulek siem wypowiada... 12.07.04, 22:14
            ....a na mnicha umiałbyś Imaginowi?
          • iwan_w Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 09:27
            Gość portalu: az napisał(a):

            > > Jedną z funkcji, jaką spełnia kara, jest wymierzenie sprawcy - w imieniu
            > > pokrzywdzonych i całego społeczeńśtwa - sprawiedliwości.
            >
            > Tego nie rozumiem.

            W nowoczesnych, demokratycznych strukturach państwowych mamy tzw. wymiar
            sprawiedliwości. Myślisz, że dlaczego nosi taką nazwę?
            Prawo to ustanowiony przez społeczeństwo (jego reprezentantów) zbiór nakazów i
            zakazów, wpisujących się w określony, przyjęty kodeks wartości.
            Kto sprzeciwia się zdaniu większości (niekoniecznie na płaszczyźnie prawa
            karnego) - podlega karze. Społeczeństwo wymierza mu sprawiedliwość w swoim - to
            jest większości - imieniu. Bo został naruszony ustanowiony porządek, ład
            społeczny, moralny. Oczywiście jest to sprawiedliwość w pojęciu
            konwencjonalnym, sprawiedliwość będąca nią dlatego, że tak postanowiła
            większość.


            > Kara nie jest dla wypełnienia jakichś tam wymogów sprawiedliwości.
            > Kara ma dać asumpt do zmiany na lepsze, do działań naprawczych, do
            > zadośćuczynienia.

            Kara śmierci komu daje asumpt do zmiany na lepsze? Jakie widzisz tutaj
            działania naprawcze, zadośćuczynienie?


            >
            > > Wątpliwe, czy kara śmierci realizuje tę funkcję. Tak, tutaj chodzi raczej
            > o
            > > odwet, zemstę.
            >
            > Szkoda, że nie czytałeś (nie zapamiętałeś) moich postów.


            Rzecz raczej w tym, że nie zgadzamy się w swoich poglądach.
            • mitiana KŚ potrzebna ... dla wszystkich, a szczególnie... 13.07.04, 10:10
              iwan_w napisał:

              > W nowoczesnych, demokratycznych strukturach państwowych mamy tzw. wymiar
              > sprawiedliwości. Myślisz, że dlaczego nosi taką nazwę?


              ....a szczególnie dla polityków i pojebów forumowych.

              Iwan, ty w łóżku kiedy się bierzesz za dymanie też najpierw jedenascie godzin
              trujesz, powołujesz się na literaturę, kodeks karny i filmy zanim wyjmiesz
              małego?
              Przejdź się choćby na oddział onkologii czy hematologii gdzie leżą lub
              dojeżdżają ludzie z połowy Polski do punktu by pobrać chemię na swoje raki,
              jedyne co ich może zaleczyć i przedłużyć wartościowe życie o wiele nieraz lat.
              Posiedź tam pół godziny tylko, ot tak dla własnej wiedzy życiowej.... Zobaczysz
              i usłyszysz co chwilę: pani przyjedzie z dzieckiem za dwa tygodnie, może za
              miesiąc, proszę się dowiadywać.... nie mamy w tej chwili pieniędzy na
              chemię.... pan też proszę za miesiąc zadzwonić... może narodowy fundusz zdrowia
              przydzieli. I choroba zamist cichnąć, rozwija się, jeżeli pacjenta szlag nie
              trafi to leczenie się przedłuża, koszty rosną straszliwie... pacjent i rodzina
              złamani, co się znowu odbija na ich pracy, a pośrednio na twoim i kraju
              dobrobycie.
              A spróbuj tak bandycie powiedzieć: przyjdziesz na obiad za tydzień....
              Helsinki, obrona praw człowieka... o qrwa co jeszcze.....
              Teraz Iwan zmów paciorek, siku, spluń.... i omów dla więźniów nowoczesne,
              demokratyczne struktury państwowe i działanie wymiaru sprawiedliwości na pdst
              filmu pod tytułem: "O dwóch takich co ukradli księżyc"

              • Gość: klamka zapadła Re: KŚ potrzebna ... dla wszystkich, a szczególni IP: 213.25.91.* 13.07.04, 10:21
                jak tos lituje się nad mordercą - to tym samym wydaje wyrok śmierci na wiele
                niewinnych osób - czyli następne ofiary tego mordercy.
                tak więc pośrednio taki "litosciwy " ma współudział w następnych morderstwach
                tego zwyrodnialca - czyli tak naprawde nie jest wcale litościwym humanitarnym
                człowiekiem tylko jest "pośrednim mordercą".
                Taak. Dla takiego kretyna życie mordercy jest ważniejsze niż życie wielu
                niewinnych ofiar.

                morderca wydaje wyrok śmierci na ofiarę za to, że akurat obok przechodziła,
                miała jakis tam sposób zachowania, ubiór. A on za morderstwo dostaje w
                więzieniu utrzymanie - czyli w zasadzie nagrodę.
                Gdzie tu adekwatność kar do czynów ??
              • iwan_w Mitiano 13.07.04, 15:26
                Twoje teksty wręcz bolą z powodu uderzającej prawdy. Forumowicz może być
                zażenowany trafnością sądów, a nawet skrępowany jasnym postawieniem sprawy.
                Twój tekst jest klarowny, mocny, choć nie powala odkrywczością.


                Hahahahaha!


                P.s.
                Pozdrowienia dla pani z GW Wybrzeże, której zdaniami się posłużyłem recenzując
                Twoją... "twórczość":)
              • malvvina Re: KŚ potrzebna ... dla wszystkich, a szczególni 13.07.04, 19:51
                zgorzknienie okrutne i niemoc przebija :-(

                > złamani, co się znowu odbija na ich pracy, a pośrednio na twoim i kraju
                > dobrobycie.
                > A spróbuj tak bandycie powiedzieć: przyjdziesz na obiad za tydzień....
                > Helsinki, obrona praw człowieka... o qrwa co jeszcze.....
                > Teraz Iwan zmów paciorek, siku, spluń.... i omów dla więźniów nowoczesne,
                > demokratyczne struktury państwowe i działanie wymiaru sprawiedliwości na pdst
                > filmu pod tytułem: "O dwóch takich co ukradli księżyc"
                >
            • Gość: az Re: Kara Smierci nie potrzebna ... IP: *.magtel.net.pl 13.07.04, 12:13
              > Kara śmierci komu daje asumpt do zmiany na lepsze? Jakie widzisz tutaj
              > działania naprawcze, zadośćuczynienie?

              Pisałem o karze jako takiej, wymierzanej żywym ludziom.
              KS nie daje takich możliwości.
              Zresztą trudno mówić o KS jako karze.

              > > Szkoda, że nie czytałeś (nie zapamiętałeś) moich postów.
              >
              > Rzecz raczej w tym, że nie zgadzamy się w swoich poglądach.

              Poglądy mamy inne, fakt.
              Ale wciąż wmawiasz mi KS jako odwet.
              • iwan_w Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 15:52
                Gość portalu: az napisał(a):

                > Poglądy mamy inne, fakt.
                > Ale wciąż wmawiasz mi KS jako odwet.


                Przecież nie twierdzę, że Ty tak powiedziałeś - prezentuję własny pogląd.
                • komandos57 Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 15:53
                  iwan_w napisał:>
                  > Przecież nie twierdzę, że Ty tak powiedziałeś - prezentuję własny pogląd.
                  >xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  poczytaj.to fantastyczna wypowiedz.........deebilek z 3 C
    • mitiana Kara śmierci forumowym naprawiaczom kraju... 13.07.04, 12:42
      ...którzy dzień w dzień, od samego rana, kiedy tylko podpiszą listę, calutki
      roboczy dzionek rozprawiają o "strukturach państwowych", o "naprawie
      Rzeczypospolitej", o pizdach.... za ciepłym biureczkiem, z ciepłą pensyjką, z
      ciepłą herbatką .... a tylko z zimną krwią okradają pracodawców i ten kraj....
      kraj włóczęgów dworcowych i innych chorych i umierających z głodu. Okradają nic
      nie robiąc, a tylko brzdżąc za plecami kierowników..... dumni, pyszni, osrani
      dyskutanci..... i jeszcze chamie jeden z drugim masz czelność o moderatora
      wołać bo was obrażają....
      Az, ty hybrydo, w co chcesz zarobić, w te pół choja czy ¾ pizdy, które
      posiadasz.... ?
    • ziemiomorze Re: Kara Smierci nie potrzebna ... 13.07.04, 13:54
      Mozna by pojsc dalej - wylupic oczy, wyrwac jezyk, obciac genitalia... ale
      wlasciwie po co?

      Bo nie rozumiem,

      zet
    • komandos57 Ivan i AZik,naczelne bzdetownicy 13.07.04, 15:29
      unies podogonie,wybzdzij sie nalezycie3 i do krypy cudaku jeden z drugim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka