kasia5266
08.07.13, 15:04
Jakieś 2 tygodnie temu napisał do mnie na pewnym portalu taki facet. Pisaliśmy kilka dni wydawał się inteligenty, z poczuciem humoru, miły, towarzyski, po prostu miły facet. Nie grało mi tylko coś w jego zdjęciu bo wyglądał na nim specyficznie. No, ale to tylko luźne pisanie pomyślałam. Po tych kilku dniach zaczął nalegać na spotkanie do tego jak to określił najlepiej z dala od ludzi dlatego podziękowałam mówiąc, że po pierwsze nie mam czasu a po drugie nie umawiam się w takich miejscach z nieznajomymi. Na kilka dni był spokój, zresztą rzadko przeglądałam internet. Po zakończeniu sesji byłam pozałatwiać sprawy w mieście w którym studiuję. Spotkałam się jeszcze ze znajomym dlatego wróciłam późnym wieczorem. W mieście oddalonym o kilkanaście kilometrów od mojego miałam przesiadkę i tam właśnie miałam pecha spotkać tego typa.(jest z moich okolic ). Podszedł do mnie zaczął seplenić, jąkać się ledwie mógł skleić kilka zdań, był nadpobudliwy, nerwowy a najgorszy był jego wzrok. Patrząc na niego nie wiedziałam czy się mnie boi czy ma ochotę mnie zabić. To jedyne słowa którymi mogę to określić. Obawy były tym większe że wokół prawie nikogo nie było. Pytał czy się z nim spotkam. Wolałam nie ryzykować jakiejś agresji z jego strony dlatego powiedziałam może kiedyś. Na szczęście za 10 min przyjechał mój bus to spokojnie pożegnałam się i poszłam. Niestety zaczął pisać czemu się nie odzywam, że go oszukałam przecież mieliśmy się spotkać wszystko było dobrze itp No po prostu brak słów. Odkąd go zablokowałam mam spokój ale i tak obawiam się że kiedyś znów mogę go spotkać. Poza tym przez tą sytuację stałam się bardziej nerwowa, miałam koszmary i ciężko mi się skupić na wielu rzeczach. Wyrzucałam sobie jak mogłam nie zauważyć od początku że mam do czynienia z osoba chora psychicznie. Choć wiem że to nie moja wina bo pisał normalnie jak ludzie których znam. I właśnie tego nie mogę zrozumieć. Jak osoba która ma problemy z osobowością może on-line być zupełnie normalna? Przecież pisząc z kimś też wyrażamy swoje myśli poglądy uczucia itp. A tutaj osoba z pozoru normalna, wesoła, sympatyczna w rzeczywistości okazuje się chora..