Gość: Mała
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
25.03.02, 18:40
Mam problem. Jestem na piątym roku, kończę pisać pracę mag. Bardzo chciałabym
zostać na Uniwersytecie, jednak nie wiem jak zapytać o to moją promotorkę. To
moje ogromne marzenie - w pracy naukowej widzę sens swojego życia i bardzo mi
na tym zależy. Problem w tym, że nie wiem co ona o mnie myśli. Wysyła mi jakieś
syganały, ale myślę, że je opatrznie interpretuję. Oczywiście problem w tym, że
nie wierzę w siebie. Myślę, że moja praca jest całkiem nizła. Pytanie -jak dać
jej do zrozumienia czego chcę? Wiem, że najprościej pójść się o to zapytać, co
zamierzam uczynić w środę. Jak to zrobić? Jak nie wyjść na zarozumialca? Dodam,
że dziedzina w której pragnę się specjalizować jest wąska a moja promotorka
baaaardzo wymagajaca. Pomocy!