kropidlo5
31.08.13, 11:12
Calm Clinic to sie nazywa, nadzialem sie na to przypadkowo i troche o tym poczytalem. Coz za perfidne oszustwo. Trafiasz tam przypadkowo, wystarczy wpisac w google 'problemy ze snem'. Pewnie jest wiele innych drog.
Trafiasz i odkrywasz wideo zapoznawcze. Autor manipulujac danymi najpierw demonizuje problemy nerwicowe, nastepnie rpzekonuje, ze zadne techniki nie dzialaja- ani leki, ani zadna z obecnych na rynku terapia. Potem oczywiscie pojawia sie swiatlo w tunelu- recepta Kliniki Calm, pewna, wspaniala. Po obejrzeniu 10 minut straszenia, manipulowania i natretnej autoreklamy okazuje sie oczywiscie, ze trzeba zaplacic, jakies tam 70 dolcow.
Ale to co opisalem nie jest jeszcze glownym powodem, dla ktorego mozna nazwac to scamem. Na poczatku wideo prezentacyjnego, o ktorym wspomnialem wyzej, jest powiedziane, zeby wybrac plec a potem sa teorie, ze zaburzenia lekowe u mezczyzn i u kobiet to zupelnie co innego, maja inne przyczyny i inne objawy- ale jak sie wkrotce okazuje, to samo wideo jest prezentowane kobietom, z tymi samymi 'diagnozami' i receptami i oczywiscie linkiem do tej samej strony z ta sama 'terapia'.
Ale nie to jest najlepsze. Jeden gosc zrobil w internecie research, czujac swad oszustwa i okazalo sie, ze autor tego cudownego leku na wszystko- niejaki RYAN RIVERA- jest nienamierzalny w internecie jako realna osoba, a w artyulach, ktore zamieszcza na swojej stronie i stronach 'zaprzyjaznionych' uzywa zdjecia modela z agencji modeli, zupelnie innej osoby.
Taka ciekawa historia i ostrzezenie.
Ja oczywiscie nei zaplacilem, czulem od razu ze to scierwo, ale podobno sporo osob sie nabiera.