06.09.13, 13:56
wszyscy tu pisza o problemach...

a czyz nie mozna zyc bez nich ?

naturalne zeby zamienilem na sztuczna szczeke - znakomicie zrobiona.
w zaprzyjaznonych mi Pulawach zrobili przystan rzeczna : Marina-Pulawy.
po 20-tu latach gruntownie posrzatalem piwnice...

I wszystko dobrze.
Obserwuj wątek
    • 1lapaz Re: Filie... 06.09.13, 14:03
      > wszyscy tu pisza o problemach...
      >
      > a czyz nie mozna zyc bez nich ?
      >
      > naturalne zeby zamienilem na sztuczna szczeke - znakomicie zrobiona.
      > w zaprzyjaznonych mi Pulawach zrobili przystan rzeczna : Marina-Pulawy.
      > po 20-tu latach gruntownie posrzatalem piwnice...
      >
      > I wszystko dobrze.

      chyba jakies wino znalazles przy okazji tego sprzątania, a tak serio to tez nie jest zle , w ramach volontariatu zadzwoniłam w kilka miejsc za kolezankę, która mnie wrobiła, a tam wszyscy na przerwie obiadowej, albo kawał mi zrobiła, albo zemsta jakaś ;)
    • malwi.4 Re: Filie... 06.09.13, 14:13
      nie wiem jakie zamierzenia tego wątku, ale ja napiszę tak:

      piwnica u mnie posprzątana od kiedy druga połówka dała mi do niej klucz, zbędne rzeczy eliminuję na bieżąco, właściwie za każdym razem jak do niej zejdę, to coś wynoszę na śmietnik, właściciel jeszcze się o nic nie upomniał

      odwiedziłam dziś drugie przedszkole, zrobiło na mnie lepsze wrażenie niż to, które widziałam w środę, przynajmniej nie chciało mi się płakać, jak do niego weszłam, nie wiem jak młodemu

      rano byłam w starej pracy w sprawie jakiś tam formalności i strasznie mi się do ludzi zachciało...

      ...a dziś wieczorem piję whisky z colą, bo już od miesiąca mi w głowie nie szumiało :)
      • hansii Filie... - a nie fobie... 06.09.13, 16:56
        malwi.4 napisała:
        > nie wiem jakie zamierzenia tego wątku

        - no takie, zeby z dupereli nie robic problemow.
        - jak chociazby popsucie sie polowy zebow i koniecznosci zastapienia ich sztucznymi,
        czy tez niesprzatanej od cwierc wieku piwnicy.
        • malwi.4 Re: Filie... - a nie fobie... 06.09.13, 23:08
          hansii napisał:

          > - no takie, zeby z dupereli nie robic problemow.

          może to przychodzi z wiekiem, ja mam własną piwnicę od 7 lat
        • rach.ell Re: Filie... - a nie fobie... 07.09.13, 15:23
          hansii napisał:

          > - no takie, zeby z dupereli nie robic problemow.

          nieumiejetnosc radzenia sobie z duperelami to jest juz jakis problem, moze byc nawet symptomem chorobowym.
    • kropidlo5 Re: Filie... 06.09.13, 16:04
      hansii napisał:

      > wszyscy tu pisza o problemach...
      >
      > a czyz nie mozna zyc bez nich ?


      Mozna.

      • mona.blue Re: Filie... 06.09.13, 17:04
        kropidlo5 napisał:


        > Mozna.
        >
        Oj, nie ma tak łatwo na tym swiecie ;)
    • paco_lopez Re: Filie... 07.09.13, 00:16
      o widzisz, a ja chcę sprzatnąć gruntownie też dwa piętra i piwnicę. kto ten bałagan narobił ?
      • mona.blue Re: Filie... 07.09.13, 00:21
        ja tylko mieszkanie jutro ;)

        piwnice zoststawiam jak na razie na wieczne nigdy
        a powinnam miec nauczkę, bo przy ostatniej przeprowadzce odgruzowanie piwnicy to był koszmar
        • malwi.4 Re: Filie... 07.09.13, 00:31
          jestem specjalistą od odgruzowywania :)

          moja "druga" nie poznał piwnicy po pierwszej mej (kilkugodzinnej) zapoznaniu się z...

          zapytał tylko, czy nie wyrzuciłam farby, którą zamalowywał wall painting T. w "dużym", odpowiedziałam: "przeterminowało się jej" twierdził, ze używał, działała
          • mona.blue Re: Filie... 07.09.13, 00:38
            malwi.4 napisała:

            > jestem specjalistą od odgruzowywania :)
            >
            > moja "druga" nie poznał piwnicy po pierwszej mej (kilkugodzinnej) zapoznaniu si
            > ę z...
            >
            > zapytał tylko, czy nie wyrzuciłam farby, którą zamalowywał wall painting T. w "
            > dużym", odpowiedziałam: "przeterminowało się jej" twierdził, ze używał, działał
            > a

            to masz zacięcie :)
            • nvv Re: Filie... 07.09.13, 00:53
              strach malwi.4 zapraszać do piwnicy (-;
          • paco_lopez Re: Filie... 07.09.13, 07:53
            skąd te bałagany ?
    • yaxe Re: Filie... 11.09.13, 15:56
      to mi sie najbardziej podoba



      > naturalne zeby zamienilem na sztuczna szczeke - znakomicie zrobiona.


      dobre:D
      • hansii Re: Filie... 11.09.13, 18:09
        yaxe napisała:
        > to mi sie najbardziej podoba
        > > > naturalne zeby zamienilem na sztuczna szczeke - znakomicie zrobiona.
        > > dobre:D

        to nie zarty.
        adres moge podac...
        pojechalem specjalnie do Pulaw (bo we Warszawie o 50 % drozej...)
        do poludnia robilem zemby, a po poludniu plywalem jachtem po Wisle...
        i tak przez miesiac...
        zyc nie umierac - bo dentystka byla urocza...
        • yaxe Re: Filie... 22.09.13, 13:21
          wiem, ze nie zarty...

          jednak w realu tez na dzien dobry chwalisz sie zrobiona szczeka ?

          tak czy inaczej, gratuluje, a za adres dziekuje, nie, nie reflektuje, poki co...
          • malwi.4 Re: Filie... 22.09.13, 13:31
            > jednak w realu tez na dzien dobry chwalisz sie zrobiona szczeka ?

            może w pewnym wieku to normalne
          • kropidlo5 Re: Filie... 22.09.13, 16:53
            yaxe napisała:

            > wiem, ze nie zarty...
            >
            > jednak w realu tez na dzien dobry chwalisz sie zrobiona szczeka ?
            >
            > tak czy inaczej, gratuluje, a za adres dziekuje, nie, nie reflektuje, poki co..
            > .

            Hansii poeta naturalizmu albo nawet turpizmu.

    • yadaxad Re: Filie... 22.09.13, 19:43
      Życie jest problemem. Można bez nich nie żyć.
      • hansii Re: Filie... 24.09.13, 13:53
        yadaxad napisał(a):
        > Życie jest problemem. Można bez nich nie żyć.

        Zycie moze byc tez zespolem zadan do wykonania,
        ktore sie z wiekszym lub mniejszym zapalem wykonuje.

        _________________________________________________
        Nie wiem skad ludzie biora sobie problemy ?
        Kiedys nawet ich probowalem szukac i nie moglem znalezc...
    • lutsyfer Re: Filie... 24.09.13, 13:20
      Gdy masz dobra implantacje, to zazdroszcze, gdy szuflade, to wspolczuje;)
      • hansii Kiepsko szczelasz :) 24.09.13, 13:49
        ani jedno, ani drugie.

        koronki :)
        • lutsyfer Re: Kiepsko szczelasz :) 24.09.13, 15:21
          hansii napisał:

          > ani jedno, ani drugie.
          >
          > koronki :)

          Fucktycznie, kiepsko strzelilem, nie pomyslalem i rozwiazaniu posrednim;)

          Powiedz lepiej, jak ma sie kotka?;)
          • hansii Re: Kiepsko szczelasz :) 24.09.13, 15:42
            lutsyfer napisał:
            > Powiedz lepiej, jak ma sie kotka?;)

            Aktualnie mam tylko myszke.
            - no troche mi siwieje...
            • lutsyfer Re: Kiepsko szczelasz :) 24.09.13, 16:47
              hansii napisał:

              > lutsyfer napisał:
              > > Powiedz lepiej, jak ma sie kotka?;)
              >
              > Aktualnie mam tylko myszke.
              > - no troche mi siwieje...

              Siwieje kazdy, ja juz tez osiwialem...
              Co do kotki, to moze lepiej ... masz juz spokoj z szukaniem domu dla mlodych kotkow ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka