mrwebsky Re: Strach przed ciążą 11.12.13, 21:36 Wygląda na to, że już nie możesz. Bez paniki. To nieszczęście cię nie dotknie. Odpowiedz Link Zgłoś
forma-lina Re: Strach przed ciążą 12.12.13, 20:58 A jak wygląda to, że nie mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Strach przed ciążą 12.12.13, 21:05 Też jestem ciekawa odpowiedzi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
genderless Re: Strach przed ciążą 14.12.13, 18:50 forma-lina napisała: > Boję się zdecydować na ciążę Od strony rozumu, myslenia reagujesz w pelni racjonalnie. Natura to tak urzadzila, ze to nie kobiety decydowaly lecz slepy los. Poza przypadkami dostateczniej odleglosci od zrodel spermy. Wspolczesnie dostalas prawo wyboru. Prawa wiaza sie z obowiazkami i odpowiedzialnoscia. Przy braku wyobrazni wydaje sie ze przyszlosc nie nadejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
forma-lina Re: Strach przed ciążą 23.03.14, 19:49 No i stało się, życie zdecydowało za mnie. Zawiodła anty, a ja błędnie obliczyłam termin owulacji i nie wzięłam tabletki "po". Jestem w ósmym tygodniu i jestem załamana. Włączył mi się mechanizm wyparcia, denerwuje mnie, jak ktoś mnie pyta o ciążę. W pracy nikomu nie powiedziałam, boję się, wstydzę i zwlekam. Mam lęki, w nocy budzę się zestresowana i zlana potem. Boję się ciąży, zmian w ciele, porodu, nieprzespanych nocy, karmienia, ryczenia, zmęczenia, odizolowania, siedzenia murem w domu, monotonii, udupienia. Pewnie jestem pewniakiem do depresji poporodowej. Sytuacja bez wyjścia, nie mam ucieczki. Byłam na usg, nawet mi serce nie drgnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Strach przed ciążą 23.03.14, 20:14 forma-lina napisała: > Sytuacja bez wyjścia, nie mam ucieczki. Byłam na usg, nawet mi serce nie drgnęł > o. Tylko nie rób głupot - pamiętaj,że są ludzie,którzy by chcieli a nie mogą i czekają na malucha :))) Odpowiedz Link Zgłoś
forma-lina Re: Strach przed ciążą 23.03.14, 20:50 Nie zrobię, ale rozważałam. Mama mnie odwiodła, długo rozmawiałyśmy. Powiedziała, że mi pomoże. Jestem introwertyczką, chorobliwie boję się zmian w życiu. Myślę, że będzie ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Strach przed ciążą 23.03.14, 22:20 Macierzyństwo to piękne, choć trudne doświadczenie. A radość z dziecka to chyba jedna z największych radości w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagnoma Re: Strach przed ciążą 06.04.14, 21:47 Świetnie rozumiem założycielkę wątku. Miałam tak samo. Schiz przed zaciążeniem. Mąż nalegał delikatnie po ślubie. Bałam się tak bardzo, że ze strachu aż mi się okres zatrzymał ;-) przewracali mi zastrzykami. Bałam się nie tylko niewiadomego ale i tego czym mnie od dziecka straszyła matka. Ilekroć jako kilkulatka nabiłam sobie guza czy rozwaliłam kolano i darłam się, że mnie boli, matka zaprzeczała: "nic nie wiesz o bólu! Ból porodwy to dopiero!" I tak żyłam w strachu latami co to będzie jak mi przyjdzie wydać dziecko na świat. Może medycyna do tego czasu coś wymyśli? Zeby dzieci na świat przychodzily jakos inaczej niż przez wypycanie ;-) Potem zorientowałam się jak byłam naiwna. Większosc naukowcow to faceci a oni sobie nie strzela gola do wlasnej bramki ;-) Bylam juz troche po 30 i balam sie nadal. W koncu uznalam, ze nie moge tak zwodzic meza, bo bym tak mogla do osiemdziesiatki ;-) uznalam, ze raz kozie smierc, trudno, zamkne oczy, przestaniemy sie zabepieczac. Tez tak od razu sie nie udalo. Minelo z pół roku. Zaciążyłam. No i sie zaczeła paranoja jak wykluć. Uzłam, że jedynym rozwiązaniem (jak sie po fakcie okazało słusznym) bylo wyjęcie przez cc. Nigdy bym naturalnie nie wypchneła bo Gnom był zle ustawiony. Poczatki byly mega ciezkie. Nikt nas nie uprzedzal, ze posiadanie dziecka to sport ekstremalny i wyczynowy. Mamy jednak to przeogromne szczescie, ze urodzilo nam sie zdrowe dziecko. Teraz ma 6 lat. I jednak suma sumarum wiemy, ze choc lekko nie bylo, to bylo warto ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamagnoma Re: Strach przed ciążą 06.04.14, 21:51 Aaaa i jeszcze zapomnialam napisac, ze jak bylam 2 w1 to bylam tak zeschizowana strachem zarowno przed wykluciem jak i przed tym co bedzie (a przed laty mialam doświadczenia jakich nikomu nie zycze) ze wylądowałam na kozetce u pani "sajko" na krótko terminowej terapii, spowodowanej strachem przed przyjsciem na swiat dziecka. Troche mi to pomoglo, poza tym, ze ten strach okazal sie tylko wierzcholkiem gory lodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonakobieta Re: Strach przed ciążą 12.04.14, 21:35 Jak bym o sobie czytała. Nadal przerabiam temat psychicznie. Bardziej boję się tego, co będzie po porodzie, budzę się w nocy zlana potem, pewnie też jestem kandydatką na psychoterapię. Czasami żałuję, że zaszłam, chyba zwariuję. Odpowiedz Link Zgłoś