Dodaj do ulubionych

Zarażeni złem

09.05.14, 21:37

m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,15867582,Teoria_zla__Co_czyni_z_nas_psychopatow_.html
To, co dajesz dziecku w pierwszych, decydujących latach życia, jest niczym "garniec złota". Ale nie rzeczywistego kruszcu, lecz jego emocjonalnego odpowiednika. Kiedy go zabraknie, rodzi się zło.

Na początku kwietnia w Katowicach zatrzymano Patryka J., 21-latka, którego przyznał się do zgwałcenia 30 dziewcząt na Śląsku. Policja twierdzi, że to najniebezpieczniejszy przestępca seksualny, jaki grasował na południu Polski w ostatnich 10 latach.

Niemal jednocześnie poinformowano, że Patryk J. ma za sobą traumatyczne dzieciństwo. Pochodzi z patologicznej rodziny, był jednym z wychowanków domu dziecka prowadzonego przez siostry boromeuszki w Zabrzu. Jako 14-latek był tam katowany przez zakonnice oraz molestowany seksualnie przez starszych wychowanków. To m.in. na podstawie jego zeznań skazano siostrę Bernadettę, dyrektorkę placówki, a także siostrę Bogumiłę, wychowawczynię. Inny z byłych wychowanków sióstr kilka lat wcześniej został zatrzymany za morderstwo.

Wygląda na to, że ci chłopcy w dzieciństwie zarazili się złem i teraz sami je roznoszą.

...


Obserwuj wątek
    • artdaga Re: Zarażeni złem 09.05.14, 21:48
      cytuje: "był jednym z wychowanków domu dziecka
      prowadzonego przez siostry boromeuszki w Zabrzu. "

      hmmm... czy to wystarczy na odpowiedz??
      Siostry, chodzaca milosc.


      Oczywiscie, ze zgadzam sie z poczatkiem Twojego wpisu bardotko, co dajesz to otrzymujesz.
      Milosc daje tylko ten, co umie kochac. Zasady obowiazujace do poprawnego zycia, daje ten kto je przestrzega. A siostry nie znaja ani jednego ani drugiego.
      • bardotka35 Re: Zarażeni złem 09.05.14, 22:01
        Artdaga
        Skąd się bierze przemoc? Bite dzieci biją innych. Te dzieci był katowane, w dorosłym życiu jeden seryjny gwałciciel, drugi morderca. W zakładach karnych siedzią ludzie katowani w dzieciństwie. Skąd się biorą wojny? Czarna pedagogika, która rozproszona w społeczeństwie uważa że bite dzieci to dobre dzieci, te dzieci będą toczyły wojny. Czarna pedagogika to nauka kościoła nie jest dziwne że tyle krwi przelali i owoce zła w katolickich przytułkach nadal zło tworzą w społeczeństwie, nie jest dziwne że katolicy to najbardziej agresywna grupa społeczna. Gebelsa ojciec pastor chciał wychować na świętego katowaniem i wychował na dowódce obozów zagłady.
        • artdaga Re: Zarażeni złem 09.05.14, 22:21
          Bardotka, zgadzam sie z Toba w kazdym zdaniu. Ograniczmy prawa "czarnych", niech nie biora sie za wychowywanie dzieci. Jestesmy pod tym wzgledem daleko za logika i rozumowaniem, w niejednym domu nie uwierzy sie dziecku, ktore padlo ofiara przemocy przez ksiezulka.... ba nawet sie je zleje, bo jak mozna zle slowo rzec na "wyslannika Boga". Jest to tak zakorzenione w wielu rodzinach, ze dziesiatki lat uplyna zanim cos sie zmieni. W wiekszosci nasze pochodzenie jest wiejskie z pradziada, a wiadomo kim byl pleban we wsi. I wszystko jasne.
          Po drugie uwazam, ze zdecydowanie bierne jest dbanie o stan psychiczny dzieci, w osrodkach praca z psychologiem bylaby wskazana dla kazdego skrzywdzonego dziecka. Tylko gdzie sa ludzie, ktorym nie tylko na kasie zalezy, gdzie sa ludzie ktorzy daliby cos w ramach wolontariatu. Moze warto byloby aby studenci psychologii sie zaangazowali, a moze po prostu nie ma osoby, ktora by to koordynowala?
          • bardotka35 Re: Zarażeni złem 09.05.14, 22:42
            art
            Długo się to nie zmieni. Ustawa klapsowa to ustawa cywilizacyjna, cywilizuje dzieci że czują, mają prawa i prawo do nietykalności. Nam dorosłym dała te prawa rewolucja francuska że nie można ludzi być, następnie kobiet nie wolno przemocować, a teraz pozostały dzieci i zwierzęta. Niestety barbarzyńcy w polsce non stop uprawiają propagande bicia, czy są przeciwko ustawie do kobiet o przemocy, czy ludziom chcą odbierać prawa, czy uczą czarnej pedagogiki gdzie dzieci są tresowane . Dlatego długo jeszcze będziemy produkować przestępców w zastraszającej skali . A polska jest krajem w którym jest najwięcej ludzi w więzieniach. Już mamy efekty zdziczenia, zakłady karne pękają z przeludnienia, bo nauka kleru i propaganda prawicy z wyborcami ze wsi dba o to aby skala dziczy nam do ust się nalewała. Polska nie jest chłopka tylko chłopki nam zalały rzeczywistość swoim prymitywizmem razem z barbarzyńskim klerem.
            • bardotka35 Re: Zarażeni złem 09.05.14, 23:38
              To kwestia dojrzałości, społeczności niedojrzałe mają potrzebe mieć tatusia, Putina, Kler, Hitlera, by ktoś za nich decydował o ich życiu. Społeczności dojrzałe idą w stronę wolności, to moje życie, mój rozum, to ja decyduje o swoim życiu, nie narzucam nic drugiemu bo on też ma prawo do decydowania o swoim życiu. Mamy podział polski między demokracją a dyktaturą, dojrzałością a niedojrzałością, jak dwa gatunki zupełnie obce. Demokracja na zachodzie non stop wojuje ze skłonnościami dyktatorskimi, a czasem jak elity są słabe plebs dochodzi do władzy i mamy Hitlera. To samo na Ukrainie, Majdan to wolność ci co do wolności niedojrzali kochają Putina. Gdyby Putin u nas na wsi startował w wyborach to ma 100% poparcia, ale nie ma tu Putina ani Mao, ani Stalina , ani Islamu jest za to kler. Znowu to dojrzała część to chyba po ludziach widzisz jak dość ma tutaj narzucania bredni przez prymitywną sektę, bo dojrzali do samostanowienia, nie potrzebują tatusiów. Tylko że na zachodzie rządzą ci dojrzali a w polsce głupki.
              • artdaga Re: Zarażeni złem 10.05.14, 21:09
                I znow przyznaje Ci racje Bardotka, nasze spoleczenstwo nie chce przejzec na oczy. Nie chce samo decydowac za siebie, lepiej jak jest lista zakazow i nakazow...prosciej sie zyje , nie ma potrzeby myslenia. O logice juz nie wspomne. Kler dalej jest i zapewne jeszcze dlugo bedzie pelnic role "ojca-sprawiedliwego". Jednak zauwaza sie tendencje spadkowa, mlodziez juz tak nie lgnie do kosciola jak dawniej. Co nie znaczy, ze ma swoj sposob myslenia i rozumowania.

                Co do zarazonych zlem... to nadal podtrzymuje to, ze nie ma u nas pomocy dla takich ludzi.
                Sa skazani na siebie, maja wyprany czesto mozg i nie umieja sie odnalezc. Czasem jedna rozmowa z dobrym..zaznaczam dobrym psychologiem moglaby odmienic ich na zawsze.
                Tylko pierw trzeba sie postarac i poszukac w nich tego "zlego", przepracowac to, i ustawiac na nowa droge zycia. Tego jest brak. Kogo stac na prywatnego psychologa?....zapewne niewielu.

                • bardotka35 Re: Zarażeni złem 11.05.14, 03:56
                  Art
                  Bo tu trzeba systemowo , znaczy zmienić system. Na zachodzie też na początku były trudności z ustawami jak klapsowa, bo byli bici a mechanizm bicia się powiela, ale dużo programów medialnych, edukacyjnych w szkole, uczenie jak można osiągnąc cel bez bicia, jak nasza Zawadzka. I po kilku latach zaobserwowano pozytywne konsekwence i spadek poparcia dla bicia. U nas zaraz patologia z klerem się drze- lewacka propaganda, to seksualizują dzieci, wykrzywiają- i więcej tej katolickiej nienawiści niż rozsądku. Za to rodzi to obłudę to kołuństwo, bo później sąd skazuje takiego delikwenta agresywnego , a to przecież nie jest do końca jego wina, bo jest to wina społeczeństwa które dało mu takie dzieciństwo. On został skazany jeszcze w łonie matki, urodzeni mordercy.
                • leda16 Re: Zarażeni złem 11.05.14, 09:23
                  artdaga napisała:
                  > Co do zarazonych zlem... to nadal podtrzymuje to, ze nie ma u nas pomocy dla ta
                  > kich ludzi.



                  Ach, to bandziorom, przestępcom, zbrodniarzom jeszcze pomoc się należy zamiast gnicia w pierdlu lub kary śmierci?! A co z ich ofiarami? Co IM się należy?! Co należy się 4 dzieciom spalonym przez tatusia dla kasy, co należy się kobiecie zgwałconej albo oblanej kwasem solnym,co należy się człowiekowi, któremu złodziej ukradł całą wypłatę, urzędnik pozbawił domu, bankier zniszczył wierzytelnościami, itp?


                  Czase
                  > m jedna rozmowa z dobrym..zaznaczam dobrym psychologiem moglaby odmienic ich na
                  > zawsze.



                  A co to znaczy "dobry psycholog"? Leczący atrofię moralną i zwyrodniałe geny dobrym słowem? A może ty dzidzia skończysz psychologię i zostaniesz tym "dobrym psychologiem" w odróżnieniu od tysięcy "niedobrych" bezrobotnych psychologów, których naprodukowało Państwo?
                  • bardotka35 Re: Zarażeni złem 11.05.14, 22:33
                    Leda
                    Chodzi o to że ci ludzie byliby normalni gdyby w dzieciństwie nie byli katowani, a takimi dziecmi nikt się nie bardzo przejmuje, więc wyrastają na bandytów. Nie było by też ofiar gdyby przeszli bandycie mieli normalne dzieciństwo lub pomoc.
              • leda16 Re: Zarażeni złem 12.05.14, 12:31
                bardotka35 napisał(a):
                To samo na Ukrainie, Majdan to wolność ci co do wolności nied
                > ojrzali kochają Putina.


                Szkoda czasu, ale to jeszcze napiszę, że mylisz wolność z anarchią. Na Majdanie garstka bandziorów i psychopatów sterowana przez siły mające apetyt na władzę, obaliła legalnie wybranego, w demokratycznych wyborach prezydenta, splądrowała jego dom identycznie jak bandy UPA rabowały polskie dwory, wypuściła skazaną prawomocnym wyrokiem sądowym złodziejkę Timoszenko i gdyby nie Putin, pogrobowcy banderowców już by ci podrzynali gardło i rabowali dorobek twoich rodziców, bo Ty pewnie jeszcze ze swoim rozumkiem niczego się nie dorobiłaś. To co pierdzieli tuskowa propaganda ma się tak do prawdy, jak pięść do nosa. Twoja naiwniutka wiara w oficjalną propagandę budzi tylko politowanie, ponieważ dowodzi Twojej bezmyślności. Pomódl się do Tuska dziecko i przestań zaśmiecać forum swoją polityczną i psychologiczną ignorancją.


                Gdyby Putin u nas na wsi startował w wyborach to ma 100
                > % poparcia, ale nie ma tu Putina ani Mao, ani Stalina , ani Islamu jest za to k
                > ler.


                Sratatata. Kler w wyborach nie startuje. Za to jest onw Polsce jedyną siłą polityczną, zdolną przeciwstawić się destrukcyjnym trendom moralnym wciskanym Polakom przez unijną propagandę.

                Znowu to dojrzała część to chyba po ludziach widzisz jak dość ma tutaj nar
                > zucania bredni przez prymitywną sektę,


                Prymitywna to jesteś tylko TY a umysłowo pewnie nie dojrzejesz nigdy. Językiem polskim nie potrafisz się poprawnie posługiwać a nie dopiero rozumem.


                bo dojrzali do samostanowienia, nie potr
                > zebują tatusiów. Tylko że na zachodzie rządzą ci dojrzali a w polsce głupki.


                W dodatku sadzisz slogany jak z partyjnej PZPR operatywki w latach 50-tych. Wówczas kler katolicki rzeczywiście nie miał nic do powiedzenia. I jak cudnie było w Polsce, prawda, jacy "dojrzali" mądrale rządzili :)))
                • bardotka35 Re: Zarażeni złem 12.05.14, 21:37
                  Leda
                  O miałam racje, ludzie niedojrzali potrzebują Putina i nawet w polsce na jego totalitarną obłudę się nabierają, bo niedojrzali do samostanowienia i niewolicy panicznie boją się wolności. Tym samym po obaleniu komuny w polsce mentalność komusza z przerażenia do wolności pobiegła do kleru, bo komunizm i katolicyzm to systemy totalitarne które narzucają swoją ideologię, jak Islam lub faszyzm, co akurat w pobliżu to z jajcami latają i błagają o kaganiec na morde. Tak więc nie jest dziwne że też odbyt ciebie swędzi do Putina. Islam się zbliży to będziesz gloryfikowała Szariat.
                  • hansii djewaczki... 12.05.14, 21:47
                    dajcie sobie po jednym, co ? :)
                    stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
          • leda16 Re: Zarażeni złem 11.05.14, 09:12
            artdaga napisała:
            . Ograniczmy prawa "czarnych", niec
            > h nie biora sie za wychowywanie dzieci.


            Ograniczaj, jeśli potrafisz i skoro Państwo nie chce tego zrobić:))).



            > Po drugie uwazam, ze zdecydowanie bierne jest dbanie o stan psychiczny dzieci,
            > w osrodkach praca z psychologiem bylaby wskazana dla kazdego skrzywdzonego dzie
            > cka. Tylko gdzie sa ludzie, ktorym nie tylko na kasie zalezy, gdzie sa ludzie k
            > torzy daliby cos w ramach wolontariatu.


            A dlaczego "w ramach wolontariatu"?! Czy szewc w ramach wolontariatu naprawi ci buty? Czy psycholog za swoją ciężką pracę twoim zdaniem nie zasługuje na godziwe wynagrodzenie?! Tym sadystkom zakonnym na utrzymanie i wychowanie tych dzieci płaciło Państwo Polskie. Zakonnice, katecheci, kapelani więzienni , wojskowi i księża pracujący w szpitalach dostają w Polsce pensje - z naszych podatków. W wielu wypadkach zabierają pracę wykształconym psychologom, pedagogom, nauczycielom. Więc jakim prawem wrzeszczysz tutaj, że oni nie powinni, tylko psycholodzy powinni pracować za darmochę?! A z czego utrzymają siebie i swoje rodziny, z manny niebieskiej?!
    • bardotka35 Re: Zarażeni złem 10.05.14, 18:31
      Alice Miller opowiada o Stalinie, zrodzonym z ojca alkoholika i matki
      psychotyczki, też strasznie bitym w dzieciństwie.
      " Był potem kochany przez miliony i cały czas bał się spisku. A on się
      bał, że ojciec go zabije. Tak samo Hitler był paranoicznie lękliwy.

      Mao Zedong był niemiłosiernie chłostany przez ojca, który
      mówił:"Muszę z ciebie zrobić mężczyznę". Mao do końca życia
      idealizował ojca i wymordował 30 milionów ludzi.

      W domu Ceusescu była straszna bieda. W jednej izbie dziesięcioro
      dzieci, ojciec alkoholik. Rodzice nazwali go Nicolae, zapominając, że
      jednemu synowi już wcześniej dali to imię. Był bardzo bity. Któregoś
      razu, a miał wtedy 13 lat, poszedł na dworzec w Bukareszcie ukraść
      walizkę. Złapali go, a że w walizce było pełno literatury
      marksistowskiej, posadzili go w więzieniu z politycznymi. Tam poznał
      swoich przyszłych partyjnych towarzyszy. Zdobył ich szacunek, gdyż ochoczo mordował koty, które były więzienną plagą.
      " Jeżeli maltretowane dziecko ma przetrwać " tłumaczy Alice Miller "
      musi wyprzeć wiedzę o tym, co się z nim dzieje. Ale wspomnienia ukryte
      w podświadomości skłaniają je do powtórzeń. To co Ceaisescu przeżył w
      dzieciństwie, zaaplikował całej Rumunii. Wprowadził tam straszną biedę
      i zakaz spędzania płodu.
      Zupełnie inaczej był wychowany Gorbaczow " w rodzinie, która dawała
      dzieciom miłość.

      Na wykładzie Alice Miller opowiadała o badaniach nad maltretowanymi
      dziećmi rumuńskimi.
      Tomografia komputerowa wykazała zmiany w ich mózgach. Partie mózgu
      odpowiedzialne za kontrolę emocji były o 20-30 procent mniejsze niż u
      innych dzieci, co naukowcy wyjaśniają niszczeniem połączeń nerwowych
      przez hormony wydzielane w stresie.

      Przytacza badania nad 400 Niemcami, którzy działali w ruchu
      antynazistowskim bądź ratowali Żydów. Stwierdzono, że jedynym
      elementem odróżniającym ich od nazistów był sposób wychowania. W
      domach przyszłych antynazistów kary cielesne były rzadkie i związane z
      konkretnym przewinieniem. U oprawców ojciec sięgał po pas nie wtedy,
      kiedy dziecko zawiniło, ale kiedy był pijany albo rozdrażniony.
    • leda16 Re: Zarażeni złem 11.05.14, 08:59
      bardotka35 napisał(a):
      wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,15867582,Teoria_zla__Co_czyni_z_nas_psychopatow_.html</a>
      > To, co dajesz dziecku w pierwszych, decydujących latach życia, jest niczym "gar
      > niec złota". Ale nie rzeczywistego kruszcu, lecz jego emocjonalnego odpowiednik
      > a. Kiedy go zabraknie, rodzi się zło.


      Bardotka? A przedtem egzystencjałka tak? Zmianą nicka nie zmienisz swojego rozumu i postawy bezkrytycznego łykania medialnej papki którą rządzący polityką wstukują w zakute łby takie, jak twój. Nie jesteś ani żoną ani tym bardziej matką, a o wychowywaniu dzieci masz pojęcie jak wół o gwiazdach. O prawie też, bo mylisz wychowywanie z tresurą, a dydaktycznego klapsa z przestępstwem. Pokaż mi gdziekolwiek w świecie dorosłego wychowanego metodą "nietykalności cielesnej" i udowodnij, że ona rzeczywiście istniała. Ale jak na razie najlepszym dowodem na absurdalność bredni którymi zasypujesz ten rynsztok zwany internetem, są losy dzieci adoptowanych w niemowlęctwie, których nikt nie zdążył jeszcze pasem potraktować. Generalnie wyrastają na takich samych prostaków jak ich rodzice biologiczni mimo, iż adopcyjni zazwyczaj niemalże tyłki im miodem smarują i zlizują. Prostytucyjno-debilne geny zawsze się wybiją na plan pierwszy. Drugim dowodem są losy bliźniąt jednojajowych wychowanych w odmiennych środowiskach. Dziedziczone jest wszystko, łącznie z upodobaniami smakowymi. Pierdzieliny A.Miller są tyle warte co S.Forward - delikwentki zbiły na nich niewyobrażalną kasę a ze szkód wyrządzonych ich podejściem Ameryka liże się do dzisiaj.



      > Na początku kwietnia w Katowicach zatrzymano Patryka J., 21-latka, którego przy
      > znał się do zgwałcenia 30 dziewcząt na Śląsku.



      I co z tego, że się przyznał? Mało to ludzi z zaburzoną osobowością przyznaje się do przestępstw, których nie popełnili? Gdy grasował Marchwicki, kilkunastu mężczyzn, w większości chorych psychicznie przyznało się do jego zbrodni. Po to, żeby skoncentrować na sobie uwagę. A Krawczyk "przyznała się", że Lepper był ojcem jej dziecka - dla kasy :)))


      Policja twierdzi, że to najniebe
      > zpieczniejszy przestępca seksualny, jaki grasował na południu Polski w ostatnic
      > h 10 latach.


      Tak, tak, policja pierdzi, identycznie jak w przypadku dziecka zamordowanego przez matkę. Tylko zanim się zacznie kogoś szkalować, pierdzieliny musi udowodnić prokurator.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka