krzysol
24.08.04, 10:55
Witam!
Więc sprawa przedstawia się następująco, od roku jestem w stałym związku,
jedyny problem, który pojawia się z mojej strony to zainteresowanie
przeszłością partnerki. Na początku na odpowiedz”, że to, co było nie liczy
się, ważne, co jest teraz” reagowałem, no w sumie ma rację.
Nigdy nie pytała się o moją przeszłość twierdząc, że ją to nie interesuje. A
moją przeszłość wyglądała tak, że lubiłem się bawić i szukałem takich kobiet,
które po max 15 minutach były gotowe na wszystko.
Jednak na całe szczęście jakiś czas temu postanowiłem to zmienić i udało się.
Jednak w miarę trwania naszej znajomości zacząłem słyszeć odzywki
przypominające kobiety z przeszłości. Problem polega na tym, że nie
chciałbym, aby kobieta, co, do której mam jakieś plany miała taką przeszłość
jak inne.
No i co teraz może to moje urojenia spowodowane wyrzutami sumienia, może
strach przed tym, aby ona się taka nie okazała.
Próby rozmowy o przeszłości kończą się zazwyczaj niepowodzeniem i koniec
końców awanturą, a ja wolałbym znać jej przeszłość żeby miała być nawet
najgorsza to chciałbym ją poznać teraz od niej niż jeszcze później od kogoś
innego.
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady, zazwyczaj to ja pomagałem znajomym w
ciężkich chwilach, jednak teraz zostałem sam i Wy jesteście moją ostatnią
szansą.
Pozdrawiam
K