Dodaj do ulubionych

wieloletnia walka

IP: 62.233.233.* 27.08.04, 13:47
z zuczkami gnojarkami zakonczyla sie od dawna oczekiwanym sukcesem
niby nie mocno szkodliwe ale ten chrzest pancerzykow
i ten zapach gnoju
wytrulismy drani




i wazki
i wroble
i slowiki
i kolibry
i babazony


bedzie czysto i sterylnie
pod naszym plastikowym niebem
Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: wieloletnia walka 27.08.04, 13:55
      ktos tu niedawno pisal o tym, ze nie ma miejsca na emocje
      tu, w necie
      a Ty ten sam temat
      medlisz po raz ktorys

      wesze emocje jak najbardziej prawdziwe

      z.
      • zwierciadelko Re: wieloletnia walka 27.08.04, 13:57
        ziemiomorze napisała:

        > ktos tu niedawno pisal o tym, ze nie ma miejsca na emocje
        > tu, w necie
        > a Ty ten sam temat
        > medlisz po raz ktorys
        >
        > wesze emocje jak najbardziej prawdziwe
        >
        > z.

        ....chociaz ja tez sie powtarzam

        zimne morze
        ----
        poluzuj beret niech cie nie cisnie
      • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 13:58
        nawet zabawa wywoluje emocje
        nie mowilem ze nie
        mowilem ze nie mozna tak naprawde nikogo skrzywdzic

        ty tez masz kaca i to duzego
        nie kryj
        • ziemiomorze Re: wieloletnia walka 27.08.04, 15:32
          Gość portalu: krish napisał(a):

          > ty tez masz kaca i to duzego
          > nie kryj

          No i wcale ze nie - tyle mi tu teraz wybucha w realu, ze cyber
          zbladl; 'jestescie tylko talia kart'.
          Jedyne, co mnie martwi, to stosunki na linii zet-krish - bo nie chcialabym, aby
          ulegly pogorszeniu.

          z.
    • Gość: baba zona Re: wieloletnia walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:54
      > wytrulismy drani
      > i babazony

      E, chyba nie jest jeszcze tak zle... Witaj Krish. Dziekowalam Ci gdzie indziej,
      ale chyba nie przeczytales :)

      Takie krishe i babazony nie sa takie latwe do wytrucia... tak sadze:)
    • moc_ca Re: wieloletnia walka 27.08.04, 16:43
      Gość portalu: krish napisał(a):

      > z zuczkami gnojarkami zakonczyla sie od dawna oczekiwanym sukcesem
      > niby nie mocno szkodliwe ale ten chrzest pancerzykow
      > i ten zapach gnoju
      > wytrulismy drani
      >
      >
      >
      >
      > i wazki
      > i wroble
      > i slowiki
      > i kolibry
      > i babazony
      >
      >
      > bedzie czysto i sterylnie
      > pod naszym plastikowym niebem

      Kasandrycznie brzmisz, krish, niepotrzebnie się martwiąc i smucąc.

      Nikto nie wytrut,
      nikt nie zniknął,
      nikt nie ucierpiał, kostiumy z balu maskowego zawisły
      w szafach.., cudze piorka odpadły od boa, ucichły strzały działań wojennych,
      k57 stał się grzeczny jak dziecko z grupy starszaków w przedszkolu he, he , he
      To pozór, wszystko na chwilę, zajmujemy pozycję między jednym a drugim gównem
      na chodniku. Wkrótce znowu żuczki będą miały uciechę tocząc pracowicie,
      w błogim odorze .. kulki z gnoju, znowu nie będzie sterylnie pod naszym
      plastikowym niebem, uhuh .. jak dobrze będzie nam w starym, gównianym sosie.
    • Gość: ryb Re: wieloletnia walka IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 17:17
      Prawdziwi forumowicze maja twarde jaja i cyce...no i jeszcze moze tylki. A
      zreszta, myszy znowu narozrabialy...
      • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 17:20
        i tym optymistycznym toastem


        pena tejo, hiszpania

        thanks God, it's Friday
        • Gość: ryb Re: wieloletnia walka IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 17:35
          Kurde, zadnego winka nie mam, wszystkie wypilem...trza sie wybrac na zakupy :)
          • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 17:38
            w te penda
            • Gość: baba zona Re: wieloletnia walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 17:59
              No, to ktore mam kupic - zostalo mi tylko jakies renskie :)
              • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 18:04
                a gdzie przebywasz i ile chcesz wydac?
                • Gość: baba zona Re: wieloletnia walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:07
                  No, u siebie...
                  Bo ja wiem, jakies do 30 PLN. Jestem swiezo po urlopie, jeszcze nie bylo kiedy
                  zarobic...:(
                  • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 18:14
                    u siebie?
                    tzn w polsce?
                    masz jakis hipermarket w zasiegu wzroku?
                    30 pln = torres sangre de toro
                    • Gość: baba zona Re: wieloletnia walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:16
                      Mam - tesco. Dobrze, sprawdze czy maja :)
                      • Gość: krish Re: wieloletnia walka IP: 62.233.233.* 27.08.04, 18:18
                        aaa tesco
                        jakby nie mieli
                        pena tejo reserva 1997 czarna etykieta
                        26,99

                        • Gość: baba zona Re: wieloletnia walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:25
                          Dzieki:)
                          Zawiadomie Cie, jak mi smakowalo ;)
                          skål!
                        • lune doradz prosze :) 27.08.04, 18:44
                          najblizej carrefour ;
                          lubie biale, lagodne
                          no i niezbyt drogie :)

                          dzieki krish (nie tylko za winne posty)

                          lune
                          • lune do krisha :) post pietro wyzej 27.08.04, 18:45
                            • Gość: baba zona Re: do lune IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:14
                              Witaj, Lune. Nie podziekowalam Ci jeszcze za placek;)
                              Pozdrawiam serdecznie :)
                              • lune baba :) 27.08.04, 19:19
                                nie nadazam z czytaniem watkow ; nie jestem na biezaco - powazne rzeczy sa
                                dyskutowane ...
                                ale bardzo sie ciesze ze znow jestes tutaj - czyli na placku :))

                                pozdrawiam cie serdecznie, lune



                          • Gość: krish Re: doradz prosze :) IP: 62.233.233.* 27.08.04, 19:04
                            chyba mnie pomyliliscie
                            jestem ekspertem jesli chodzi o najtansze sikacze

                            ale dobrze
                            jezeli chodzi o biale to jest problem
                            nie wiem co rozumiesz mowiac nie za drogie

                            raczej czerwone pije
                            co mi do glowy przychodzi to torres vina sol
                            ok 30 pln
                            ok

                            jak taniej to pena tejo macabeo - 19 PLN
                            zadna rewelacja ale nie rznie watroby i daje sie pic
                            • lune krish 27.08.04, 19:15
                              dziekuje ;
                              nie pomylilam cie i sie :)
                              juz zapisuje w kajecie
                              podkreslajac wezykiem

                              lune

                              ps. czerwonego nie moge ; te garbniki mnie wykanczaja - podobnie /niestety/ jak
                              w kiedys ukochanej mocnej herbacie :( pozostalo biale albo .... whisky albo ...
                              piwo ;)
                              • Gość: krish Re: krish IP: 62.233.233.* 27.08.04, 19:28
                                mimo wszystko sprobuj torres sangre de toro
                                lepiej gran sangre de toro ( ale drozej)

                                bialy torres vina sol jak najbardziej
                                choc slyszalem ze zmienili na inna nazwe (i moze sklad tez)

                                jak nie to biale vina brava

                                ogolnie - hiszpanskie w polsce w tej samej cenie sa lepsze od innych
                                choc zdarzaja sie wyjatki
                                • Gość: ryb Re: krish zrobilem zakupy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:33
                                  hihihi:))
                                  • Gość: krish Re: krish zrobilem zakupy IP: 62.233.233.* 27.08.04, 21:37
                                    no to walimy

                                    sztoby chuj stajal
                                    i dziengi byli

                                    ja tez jeszcze cos mam, choc masz przewage czasu
                                    pochwal sie co

                                    a zwierciadelko jest krzywe troche
                                    • Gość: ryb Re: krish zrobilem zakupy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:49
                                      Dziengi sa, chuj nie stajet (komandos o tym wie) bo nie musi, zreszta po co ma
                                      sie meczyc...A dzisiaj zrobilem deal swego zycia, kupilem hiszpanskie Cano za
                                      jedyne £2.49 za butelke, przecena z £5.99. Jakie dobre...wow
                                      • Gość: krish Re: krish zrobilem zakupy IP: 62.233.233.* 27.08.04, 21:52
                                        no zawsze mowilem, ze hiszpania rulz
                                        • Gość: ryb Re: krish zrobilem zakupy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:59
                                          Krish, co Ty chcesz mi powiedziec z tym krzywym zwierciadlem? Jak chcesz na
                                          priva to znasz moj email, czy nie?
                                          • Gość: krish Re: krish zrobilem zakupy IP: 62.233.233.* 27.08.04, 22:06
                                            nie znam. chetnie poznam jakbys chcial. moj krish@op.pl

                                            posta (lub wiecej zalezy od czasu) ponizej ktos podajacy sie za zwierciadelko
                                            mowi do Ciebie wielkie prawdy o alkoholizmie
                                            moze niewiele widzial

                                            to nic do Ciebie
                                            gdziezbym smial

                                            • Gość: ryb Re: krish zrobilem zakupy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:55
                                              Napisze, moj to: dingdong@gazeta.pl
          • zwierciadelko Re: wieloletnia walka 27.08.04, 17:44
            Gość portalu: ryb napisał(a):

            > Kurde, zadnego winka nie mam, wszystkie wypilem...trza sie wybrac na zakupy :)

            W necie można pożartować, ale mój alkoholizm wcale ne jest taki śmieszny:(

            rak
            • Gość: ryb Re: wieloletnia walka IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:28
              Alkoholizm nigdy nie jest smieszny...trzymaj sie z daleka od takich
              watkow/postow...no chyba ze wygrywasz :)
      • Gość: az Re: wieloletnia walka IP: *.magtel.net.pl 27.08.04, 18:12
        > Prawdziwi forumowicze maja twarde jaja i cyce...no i jeszcze moze tylki. A
        > zreszta, myszy znowu narozrabialy...

        Dzięki Ci rybie za zdjęcie z nas odpowiedzialności.
        Miło usłyszeć, że to nie my.
        Jak zwykle to ONI, znaczy się myszy tym razem...
        • Gość: ryb Re: wieloletnia walka IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:32
          Bo to wlasnie ONI sa wszystkiemu winni, ja z tej odpowiedzialnosci za siebie i
          innych, co nocy na pysk padam. I myslisz ze to cos daje? Nic, jak juz nie mam
          sily to ONE wtedy wychodza i rozrabiaja - te paskudne myszy...po myslisz ze
          kupilem kotke? Juz jest lepiej ale sasiedzi zaczynaja narzekac ze sie do nich
          przeniosly :)
    • Gość: mmax20 czemuż to IP: *.b.dial.de.ignite.net 27.08.04, 20:17
      (bez)nadziejności istnienia nawiedzasz mnie kupując czerwone wino do białego
      dnia?
      > wytrulismy drani
      >
      >
      >
      >
      > i wazki
      > i wroble
      > i slowiki
      > i kolibry
      > i babazony
      >
      >
      > bedzie czysto i sterylnie
      > pod naszym plastikowym niebem
      • Gość: krish Re: czemuż to IP: 62.233.233.* 27.08.04, 20:19
        tak sie zdarza
    • Gość: gf jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:39
      Chociaż nie wiem, czy jest się z czego śmiać ;) Fakt, że ileśtam dorosłych
      osób, nieodbiegających znacząco od średniej krajowej pod wzgledem
      intelektualnym, nieustannie pojedynkuje się o to samo, choć z góry wiadomo, że
      nie będzie to miało żadnych praktycznych skutków, jest zastanawiający. No ale,
      coż, powodzenia ;)
      • Gość: krish Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: 62.233.233.* 27.08.04, 20:46
        zgadzam sie
        chyba nie czytalas co mowilem poprzednio
        dzieki za pochwale intelektu
        z radosci sie urzne
        • vielonick Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 27.08.04, 20:54
          gf to stary (stazem! ;) bywalec,
          jezyki zesmy se obie strzepily z rok temu na ten temat
          nie tylko my zreszta
          a teraz wypada jedynie sie usmiechnac ;)

          do gf:
          skoro ktos cos robi
          to znaczy, ze osiaga z tego jakies korzysci
          nawet jesli niewidoczne dla postronnych ;)
          • Gość: krish Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: 62.233.233.* 27.08.04, 20:57
            wiem, wiem
            ale myslalem, ze ostatnio to olenka
          • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:02
            Nie wątpię w te korzyści, ale mnie by jednak było wstyd przed sobą samą ;)
            • Gość: mmax20 w obronie moralności IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.08.04, 06:35
              atakując flaszkę czerwongo wina
              palę się ze wstydu
        • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:01
          Może i nie czytałaś, bo dopiero przyszłaś ;)

          Co do intelektu - to było raczej o obrońcach moralności, tak dla zachęty ;)
          Ciekawe, czy wygladają jak ta pani, co szefuje komitetowi
          antyskałkomiłoszowemu?

          Jeśli idzie zaś o Twój intelekt, jesteś jedną z najbłyskotliwszych osób, jakie
          czytałam na gazecie.pl, więc nie kokietuj :)
          • Gość: krish Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: 62.233.233.* 27.08.04, 21:21
            przestan, bo uwierze ze mam monopol na racje


            i jeszcze rumieniec mi zostanie :)
            jakos glupio

            co bron boze nie znaczy ze niemilo
            tak mi rob
            • caorle Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 27.08.04, 21:22
              ha,
              ja zawsze wiedziałam, że krish jest OK
            • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:25
              Gość portalu: krish napisał(a):

              > przestan, bo uwierze ze mam monopol na racje

              Spokojnie, dr Komandos zrobi Ci zastrzyk w razie czego ;)

              > i jeszcze rumieniec mi zostanie :)
              > jakos glupio
              >
              > co bron boze nie znaczy ze niemilo
              > tak mi rob

              :)
          • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:26
            W Anty Skalce to maczalem paluchy...ale juz nie maczam bo za pozno.
            • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:33
              Witaj :)

              To już nie masz gdzie łap pchać? ;))
              • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:45
                :))) Musialem, przenosnie przenosniami, wiesz wieszczem, Polak Polakiem a
                Litwin Litwinem i to w dodatku z wyboru, dlaczego mam sie temu przeciwstawiac?
                Niech bedzie kim chcial byc i proby przeciwstawieniu tego co autor mial na
                mysli, uwazam za porwanie...tylko jaki okup bedzie?
                • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:48
                  Ale co, biją naszych? ;D
                  • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:51
                    Nasi sie sami bija i po co...:) Zeby nie Korzeniowski to nie wiem jakby to sie
                    skonczylo :)
                    • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:53
                      Korzeniowskiego trzeba by i do jakiej bijatyki wystawić - może w ring czy na
                      matę, bo to ostatnia nadzieja białych ;)
                      • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:01
                        Biali czy czarni, wszystko jedno...tylko kim oni sie czuja, oto jest
                        pytanie...:)
                        • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:02
                          No kim? :))
                          • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:06
                            Mnie ostatnio czarnoskory znajomy powiedzial ze czuje sie Polakiem. Uwierzylem
                            mu, bo matka Polka...:)
                            • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:15
                              Jego prawo. Nawet jakby matka była Chinka :)
                              • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:22
                                Kazdy ma prawo wyboru...i z ten wybor nalezy szanowac. Moja Matka prowadzac w
                                czasie wojny tajna szkole (byla nauczycielka) nie musiala mi wpajac kim
                                jestem...i tym pozostane do konca swojego zycia, zebym nie wiem gdzie wyladowal
                                na tym swiecie :)
                                • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:26
                                  Choć przejdziemy na anglijski, bo nie jarzę ;)

                                  Kto czyjego wyboru nie szanuje?
                                  • Gość: bez the as IP: *.arcor-ip.net 27.08.04, 22:34
                                    the both of us
                                    we have the as
                                    and as, the best
                                    goes as the first.
                                    • Gość: ryb Re: the as IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:40
                                      of as or us
                                      • Gość: gf Re: the as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:44
                                        or az ;)
                                        • Gość: ryb Re: the as IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:48
                                          hihihi:)))
                                        • komandos57 Re: the as 27.08.04, 22:56
                                          Gość portalu: gf napisał(a):

                                          > or az ;)

                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          =
                                          • Gość: gf Re: the as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:59
                                            Dam prelekcję jako przedstawiciel Związku Kynologicznego ;)

                                            Przy okazji bez zostanie przeszkolony z SYSTEMATYKI OWADÓW!
                                      • Gość: bez Re: the as IP: *.arcor-ip.net 27.08.04, 22:51
                                        of as, or us
                                        nobody loves

                                        takze Milosza...

                                        bylem tydzien temu w kosciele Na Skalce
                                        jezeli Milosz nie jest godny
                                        to Norwid pewnie tez nie.

                                        zakrety Wisly zas godne sa
                                        by poeci
                                        prostowali bledy
                                        polityki
                                        pytanie - czy warto?
                                        • Gość: ryb Re: the as IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:54
                                          No dobra, w takim razie wytlumacz mi gdzie sie myle...bo moge sie mylic.
                                  • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:38
                                    Facet (Milosz) deklaruje sie Litwinem, Litwinem ktory pisal po polsku...i to
                                    wszystko. W miedzyczasie zrobil niezly najazd na Polakow i Polki. dobra niech
                                    mu bedzie, tak naprawde to mozna tlumaczyc to w rozny sposob. Ale jest to
                                    kontrowersyjne.
                                    Dlatego uwazam ze pochowanie go na Skalce bylo bledem, poniewaz ktos, gdzies,
                                    nie rozgraniczyl pisania po polsku a bycie Polakiem. Uwazam to za uwlaszczenie,
                                    kogos, kto jawnie podkreslal do jakiej narodowosci pochodzi.
                                    • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:44
                                      Mylisz się. Litewskość Miłosza to tylko heimat. Ja też olewam niektóre
                                      komponenty polskości, jako i tysiące moich rodaków, to o niczym nie świadczy.
                                      Skałka nie jest Wszechgłupolska.
                                      • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 22:47
                                        Wskaz mi gdzie sie myle, bo teksty typu ze wybral Polske do zakonczenia swoich
                                        dni, dla mnie jako emigranta nie wchodza w rachube...
                                        • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:57
                                          On wybrał Kraków, więc w Krakowie, w miejscu stosownym dla wybitnego twórcy
                                          będzie leżał. Tak się składa, ze w tym miejscu leżą inni wybitni twórcy
                                          rzeczpospoliccy, jako i on. A czy on jest Litwin, Ślązak czy Kaszub, to
                                          naprawdę nie ma nic do rzeczy.

                                          Skałka nie jest bowiem polska w sensie Wszech(głu)polskim.
                                    • vielonick Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 27.08.04, 23:18
                                      Gość portalu: ryb napisał(a):

                                      > Facet (Milosz) deklaruje sie Litwinem, Litwinem ktory pisal po polsku...i to
                                      > wszystko. W miedzyczasie zrobil niezly najazd na Polakow i Polki. dobra niech
                                      > mu bedzie, tak naprawde to mozna tlumaczyc to w rozny sposob. Ale jest to
                                      > kontrowersyjne.
                                      > Dlatego uwazam ze pochowanie go na Skalce bylo bledem, poniewaz ktos, gdzies,
                                      > nie rozgraniczyl pisania po polsku a bycie Polakiem. Uwazam to za uwlaszczenie,
                                      >
                                      > kogos, kto jawnie podkreslal do jakiej narodowosci pochodzi.

                                      ryb, Ty nic nie rozumiesz...

                                      przyznawanie sie do swojej litewskosci
                                      nie wyklucza polskosci!
                                      Milosz, jesli mam prawo wypowiadac sie w Jego imieniu,
                                      czul sie Polakiem pochodzacym z Litwy

                                      Litwa stala sie sowiecka - uciekl z niej
                                      z Polski, coraz bardziej sowietystalinizujacej - takze
                                      chec zycia w wolnosci i godnosci
                                      przewazyla milosc do ojczyzny

                                      ludzie, ktorzy wychowywali sie w miejscu, w ktorzym jest tygiel narodowosci
                                      w ktorym nie ma "czystych rasowo"
                                      maja inne podejscie do swego pochodzenia niz reszta
                                      nie da sie ich zaszufladkowac ani oni sie nie daja zaszufladkowac
                                      przywiazanie Milosza do Litwy bylo ogromne
                                      ale nie wplynelo (a moze nawet poglebialo?)
                                      na Jego poczucie bycia Polakiem
                                      • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 23:32
                                        Jak Ty pieknie to napisalas, tylko ze on czescia sowietczyzmy w pewnym etapie
                                        swego zycia byl...no, dobra, moge mu to wybaczyc, jako ze szukal siebie. Ale
                                        trudno mi jest wybaczyc, ze jako znajacym sie na tych etapach sowietczyzny,
                                        przeprowadza ataki na Polske, wprowadzajac zamieszanie, nie prostujac tak
                                        dokladnie co mial na mysli (tu jestem bardzo pro-Miloszowy)...Jest to
                                        kontrowersyjna postac, bardzo kontrowersyjna.
                                        • Gość: krish Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: 62.233.233.* 28.08.04, 00:09
                                          miotal sie jak my wszyscy

                                          jeszcze zacznijcie przyprawiac aureole kuroniowi

                                          bhe

                                          nie ujmujac nic miloszowi

                                          krish the antibronzer
                                          • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:18
                                            Aureola by Miłosza uwierała. On był z krwi i kości przecież. Na szczęście, bo
                                            by nigdy nie był dobry, gdyby miał aureolę.

                                            Dobranoc.
                                          • ziemiomorze Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 28.08.04, 00:20
                                            czepiasz sie - Milosz wielkim poeta byl
                                            tak samo jak Szymborska

                                            w koncu obydwoje maja Nobla, nie

                                            z.
                                            • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:22
                                              Nie bądź śmieszniejsza niż jesteś.
                                              • ziemiomorze Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 28.08.04, 00:26
                                                'Jak ma mnie zachwycac, skoro nie zachwyca?'

                                                z.
                                                PS Gf, toczysz tu wlasna wojne - ja sie z tego wypisuje, wiec poluzuj warkoczyki
                                                • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:35
                                                  Sądzę, że jako duża dziewczynka zdajesz sobie sprawę z faktu, że to Ciebie
                                                  ewidentnie ciśnie. Więc poluzuj, zamiast udawać, że jest OK.

                                                  Sądzę, że jako duża dziewczynka zdajesz sobie też sprawę z faktu, że to Ty
                                                  toczysz wojnę. Więc poluzuj i może lepiej skończ. Zdrowiej.

                                                  Można nie być wyznawcą takiej czy innej formy sztuki, nie podzielać
                                                  światopoglądu autora, ale kwestionowanie klasy intelektualnej Miłosza, to
                                                  wyraziste świadectwo braku własnej. Nie mówiac juz o tym, że Twoja uwaga nijak
                                                  się nie miała do treści powyższej wymiany postów.
                                                  • ziemiomorze jw - wypisalam sie n/t 28.08.04, 00:37

                                                  • Gość: gf fakty przeczą teoriom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:40
                                                    wiem, tym gorzej dla teorii.
                                            • Gość: krish Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: 62.233.233.* 28.08.04, 00:29
                                              wielkich poetow bylo jeszcze kilku
                                              co nie znaczy ze sie nie miotali
                                              a nobel to rzecz w duzym stopniu nomenklatury

                                              kisiel tez byl duzym
                                              choc nie pianista
                                              a po smierci wszyscy sie do niego przyznaja

                                              nie?

                                              krish the dupe resistant
                                              • ziemiomorze Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 28.08.04, 00:34
                                                Szymborska byla
                                                nieszkodliwa starsza pania z Krakowa
                                                dopoki nie dostala Nagrody
                                                wtedy stala sie Dobrem Narodowym

                                                i - rzecz jasna - w kazdym polskim domu jest tomik
                                                jej poezji - zaraz obok Slonecznikow Van Gogha

                                                mnie raczej to smieszy

                                                z.
                                                • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:42
                                                  A mnie śmieszy, że ktoś dorosły nie rozumie, że nobel jest jak oscar.

                                                  Nie mówiac juz o tym, że popularność kilku reprodukcji nie ujmuje malarzowi
                                                  akurat.
                                              • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:38
                                                Na mnie czyjś nobel nie robi wrażenia, nie takie jest źródło mojego poważania.
                                                To a.

                                                A be: jak się LPR przyzna do Miłosza, to wtedy uznam, że ojej :)
                                        • vielonick Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 28.08.04, 00:18
                                          ojoj, rybko, nie wiedzialam
                                          ze przez Ciebie zawiedziona milosc przemawia

                                          Milosz nie atakowal Polski
                                          on atakowal glupote i ciasnote umyslowa

                                          ludzkie losy sa pogmatwane
                                          ale wszystko o co pytasz
                                          jest w Jego utworach
                                          tam lezy odpowiedz kim byl i kim sie czul
                                          • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 00:38
                                            Niech Ci bedzie, tylko ze glupota i ciemnota jest w kazdym kraju...Polska nie
                                            ma wylacznosci na to. A on w pewnym etapie zycia byl czescia propagowania
                                            ciemnoty...Co wiecej, zastanawia mnie fakt, ze facet o tak niby szerokich
                                            horyzontach zapomnial, ze wiekszosc polskiej inteligencji byla wybita przez
                                            wrogow. A on jako przedstawiciel, bo nim byl, komunistycznej Polski, w pewnym
                                            sensie przyczynil sie do ostatecznego wyroku nad polska inteligencja. Pozwolil
                                            ciemnocie przejac Polske. Final tego byl taki ze moj ojciec 3 razy siedzial w
                                            pierdlu. Pozniej bezczelnie o tym pisal. A utwory? To wszystko zalezy jak to
                                            odczytujesz. Nagroda Nobla go uratowala, inaczej nikt nie chcialby o nim mowic.
                                            Ah, nie draz tego tematu, bo jestem z lekka podirytowany...


                                            ryb w pizamie
                                            • Gość: gf Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:46
                                              Nie masz prawa oceniać jego postawy moralno-intelektualnej z czasów
                                              tużpowojennych. Doznałes "dobrodziejstwa późnego urodzenia się" i wypada mieć
                                              pokorę.

                                              A w mojej rodzinie byli tacy, co ze stalinowskiego pierdla nie wyszli, ale do
                                              głowy by mi nie przyszło czynić za to winnym Miłosza...

                                              zszokowana tym, co czyta, gf
                                              • Gość: ryb Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 01:38
                                                Mam wszelkie prawo oceniac, wieksze niz ci co przyznali nagrode Nobla, o wiele
                                                wieksze. To, czy wybacze jest tylko i wylacznie moja dobra wola. Jezeli masz
                                                inne zdanie, to tez masz do tego prawo. A byl kim byl, do tego nie ma
                                                najmniejszej watpliwosci. I nie mow mi tutaj, ze jest wielki bo zdobyl zloty
                                                medal, wielu innych ludzi na ten medal rowniez zasluguje. On mial szczescie...i
                                                masz racje, winie go w 1/10000, tej malej czasteczce ktora sie do tego calego
                                                syfu przyczynila.
                                                A z pozniejszym urodzeniem i pokora to nie jest tak jak napisalas, fajnie jest
                                                dostac paszport w jedna strone a przedtem syf i milicja ciagle w domu. pozniej
                                                te same bezczelne sukinsyny flage na ojca pogrzebie rozwieszali. Prawdziwy
                                                patriotyzm co? I nie szokuj sie tak, realia sa inne...
                                                • Gość: bez ryb, do hollery IP: *.arcor-ip.net 28.08.04, 01:49
                                                  rzuc kamieniem w tych, co sa bez skazy...

                                                  i
                                                  Pilsudski byl za mlodu -socjalista
                                                  Lenin - pacyfista
                                                  a Oscar Wilde - wiadomo kim
                                                  ---------------------------------

                                                  tylko krowy nie zmieniaja pogladow - CHURCHILL
                                                  • Gość: ryb Re: ryb, do hollery IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 01:55
                                                    G/f mnie nie o to chodzi. Kim bylby Milosz bez nagrody Nobla? Po prostu
                                                    Litwinem. Nikim innym, spojrz na to z innej strony. A ta cala szopka z nagroda
                                                    Nobla przyslonila ludziom oczy, ale ja to rozumiem, tak jak pisal sam Milosz o
                                                    ciemnocie i ciemnogrodzie...hmm.
                                                    Ale niech jemu i Tobie bedzie, juz naprawde ide spac, wybaczajac Wam :)))
                                                  • Gość: ryb To bylo do bez...w oczach mi sie mieni n/t IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 01:58
                                                  • Gość: bez wiem, rozumiem. IP: *.arcor-ip.net 28.08.04, 02:02
                                                    bez tej nagrody Milosz bylby mniej znany - jasne
                                                    ale do licha, czy Wierzynski - mimo, ze zadnej nie dostal
                                                    nie pozostawil nic.?

                                                    dobranoc.
                                                  • Gość: gf Re: ryb, do hollery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 11:01
                                                    Cóż ujmuje artyście, że miliony znają go i poważają wyłącznie w zwiazku z
                                                    orderami? Taka jest natura odbioru sztuki. Nie czuję też cienia pogardy dla
                                                    ludzi, którym brak możliwości oraz upodobań intelektualnych przeszkadza
                                                    autentyczne interesować się kulturą.

                                                    Na tyle dobrze znam współczesną polską poezję, by wiedzieć świetnie, że
                                                    posiadamy co najmniej troje pretendentow do tego orderu klasy Miłosza. Fakt, że
                                                    ich nie mają, w moich oczach znaczy nic w sensie oceny ich poezji.

                                                    Żeby dostać tę nagrodę, trzeba być wysokiej klasy twórcą. Następnie ma miejsce
                                                    ruletka uwarunkowana różnie, w tym politycznie. Potem zwycięzca dobrze lub źle
                                                    wykorzystuje wygraną. Miłosz wykorzystał perfekcyjnie. Walnie przyczynił się
                                                    tego, że Zachód usłyszał głos polskich intelektualistów oraz że uwaga sporej
                                                    części zachodnich społeczeństw skupiła się na jakiś czas na sytuacji ludzi po
                                                    drugiej stronie kurtyny. Nie mówiąc o tym, jaki wpływ miał na polską opozycję
                                                    demokratyczną.

                                                    Co do odpowiedzialności za komunizm. Nie zapomnij przypisać winy za
                                                    nieprzyjemne wspomnienia z dzieciństwa wszystkim obywatelom PRL, którzy
                                                    piastowali jakąś funkcję publiczną - ordynatorom w szpitalach, dyrektorom
                                                    szkół, członkom zespołów adwokackich, o sołtysach nie wspominając. Za śmierć
                                                    Twojego ojca odpowiadają konkretni ludzie. Ci, którzy jej dokonali, ich
                                                    szefowie oraz szefowie ich szefów.

                                                    Co do jego litewskości i Twojego upierania się, że wyklucza polskość. Obawiam
                                                    się, Rybcia, że nie do końca rozumiesz historię Rzeczpospolitej.

                                                    Pozdrawiam serdecznie i spływam :)
                                                  • Gość: ryb Re: ryb, do hollery IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 21:16
                                                    Nie rozumiemy sie G/f. OK ostatnie lata Milosza mozna uznac za rehabilitacje za
                                                    jego przeszlosc. Jestem w stanie zrozumiec rowniez, ze jako Litwim mogl po
                                                    prostu nie lubiec Polakow. I przekonany jestem, ze powodow mogl miec wiele,
                                                    ktorych my sami Polacy jemu dostarczylismy...Co do historii, no coz rozne
                                                    wersje sa, tylko ktora jest prawdziwsza?

                                                    A gdzie splywasz? :)))
                                                  • vielonick do ryba 28.08.04, 23:01
                                                    > Nie rozumiemy sie G/f. OK ostatnie lata Milosza mozna uznac za rehabilitacje za
                                                    >
                                                    > jego przeszlosc.

                                                    co to znaczy? za jaka "przeszlosc"?
                                                    bo chyba nie mowisz o przynaleznosci partyjnej?
                                                    jesli tak to polowe polskiej opozycji nalezaloby wystrzelac

                                                    nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe, ale kupe literatow bylo partyjnych i pro-partyjnych
                                                    (niczego im nie ujmujac): Gałczynski, Brandys, Andrzejewski(!), Bratny,
                                                    Iwaszkiewicz... Hlasko tez, poniekad
                                                    do nich nie masz 'pretensji'?
                                                    a Milosz wypisal sie z tego towarzystwa i napisal "Zniewolony umysl"

                                                    paradoksalnie dolaczas do tych, ktorych ganisz
                                                    bo wyjazd Milosza i jego wyzwolenie spod wplywow partyjnych
                                                    pokazalo niektorym wlasna malosc i ograniczenie

                                                    "gdyby nie Nobel nikt by o nim nie slyszal"
                                                    pewnie tak,
                                                    gdyby zostal w Polsce nie napisalby tych wierszy a nawet gdyby napisal
                                                    nikt by ich nie wydal - cenzura

                                                    wielu jest wspanialych pisarzy, ktorzy nie maja Nobla
                                                    ale jednak znanych
                                                    Norwid - nikt z jego wspolczesnych sie nim nie przejmowal,
                                                    dopiero pozniej do ludzi dotarlo o czym on pisal
                                                    Baranczak - ktory podobnie jak Milosz, propaguje polska poezje za granica
                                                    i anglojezyczna w Polsce

                                                    jak ktos ma talent, zostanie odkryty
                                                    moze nie bedzie tak popularny
                                                    i roznej masci oszolomy nie beda sobie nazwiskiem geby wycierac
                                                    ale znany bedzie

                                                    > Co do historii, no coz rozne wersje sa, tylko ktora jest prawdziwsza?

                                                    najprawdziwsza jest jak zwykle prawda :)
                                                    napisz co do ktorych wydarzen z historii masz watpliwosci
                                                    moze cos poradzimy ;)

                                                    i jeszcze slowko na temat "litewskosci" Milosza:
                                                    powiedz mi jak Litwin na Litwie moze brac udzial w polonizacji miejscowej ludnosci?
                                                    (bo zakladam, ze skoro Milosz byl Litwinem to tym bardziej jego rodzice)


                                                  • Gość: ryb Re: do ryba IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.08.04, 08:46
                                                    A dlaczego odrazu wystrzelac? W swoim poscie tylko potwierdzasz jak bardzo
                                                    Milosz kontrowersyjna postacia byl. I wlasnie o tym przez caly czas pisze. Co
                                                    to znaczy: polonizacja Litwinow? Czy to lepiej brzmi od germanizacji albo
                                                    rusyfikacji Polakow? Wedlug mnie to jedna i ta sama cholera.
                                                    A zniewolony umysl to sam Milosz chyba mial. zobacz jak on skakal, to z Polska,
                                                    to przeciwko Polsce, z komunistami i przeciw, przeciw kk i z kosciolem, itd.
                                                    Wyglada na to ze wskakiwal tam, gdzie mu bylo lepiej. Mozna to rowniez nazwac
                                                    kalkulacja, karierowiczostwem (nie wiem czy tak sie pisze) i egoizmem. No, ale
                                                    niech mu bedzie, dostal w koncu zloty medal...ale ja mu brawa nie bede bil.
                                            • vielonick Re: jak widzę, są rzeczy niezmienne :D 28.08.04, 02:14
                                              Gość portalu: ryb napisał(a):

                                              > Niech Ci bedzie, tylko ze glupota i ciemnota jest w kazdym kraju...Polska nie
                                              > ma wylacznosci na to. A on w pewnym etapie zycia byl czescia propagowania
                                              > ciemnoty...Co wiecej, zastanawia mnie fakt, ze facet o tak niby szerokich
                                              > horyzontach zapomnial, ze wiekszosc polskiej inteligencji byla wybita przez
                                              > wrogow. A on jako przedstawiciel, bo nim byl, komunistycznej Polski, w pewnym
                                              > sensie przyczynil sie do ostatecznego wyroku nad polska inteligencja. Pozwolil
                                              > ciemnocie przejac Polske. Final tego byl taki ze moj ojciec 3 razy siedzial w
                                              > pierdlu. Pozniej bezczelnie o tym pisal. A utwory? To wszystko zalezy jak to
                                              > odczytujesz. Nagroda Nobla go uratowala, inaczej nikt nie chcialby o nim mowic.
                                              > Ah, nie draz tego tematu, bo jestem z lekka podirytowany...


                                              badz, mi to nie przeszkadza :)
                                              (chyba, ze zirytowanie ma inny powod niz ta dyskusja)

                                              ale drazyc bede bo sie mylisz

                                              glupota jest w kazdym kraju
                                              ale Milosz jako Polak wlasnie (hehe)
                                              mogl wypominac wady Polakom a nie komu innemu
                                              to raz, a dwa ze je swietnie znal, bo sam byl nimi 'skazony'

                                              jego "komunistyczny" rodowod
                                              wywodzi sie z przekonan lewicowych
                                              Milosz nie czul sie spadkobierca narodowej prawicy
                                              (dla niego to bylo koltunstwo, jak by powiedziala gf ;)

                                              "Wstyd pochodzenia z rodziny od pokolen zyjacej z pracy ludu (i zajmujacej sie
                                              tego ludu polonizacja) popychal mnie na lewo i oto w 1945 r. w znacznym
                                              stopniu dzieki swej barwie, jesli nie czerwonej to rozowej, znalazlem sie
                                              wsrod wlasnie tworzacej sie elity".

                                              potem, na placowkach w Paryzu i USA sam byl na cenzurowanym
                                              pisal, ze jego przyjaciele za nim chodzili by UB go nie uprowadzilo
                                              i gdyby go dopadli, to rzeczywiscie Milosz zgnilby w wiezieniu
                                              i nikt by sie nim nie przejmowal bo do lat 50 wydal chyba ze dwa tomiki wierszy
                                              i antologie poezji

                                              a co do Nobla, to rzeczywiscie
                                              On sam mowil, ze go uratowal:

                                              "Ja patrze na Nobla w ten sposob: wyobrazmy sobie deske, ktora jest z jednej
                                              strony bardzo obciazona i ktos rzucil na drugi koniec odwaznik, zeby tamten
                                              ciezar zrownowazyc"

                                              jeszcze raz powtorze - zajrzyj do jego wierszy, ksiazek
                                              wczytaj sie
                                              a znajdziesz to czego szukasz
                                              ganisz skutki nie znajac przyczyn

                                              dobranoc :)))
                                              • Gość: bez vielatko, niecnoto i Nimfo Nocna IP: *.arcor-ip.net 28.08.04, 02:37
                                                widzisz rzeczy bezzmiennie,
                                                choc malo rumiennie - je uwypuklasz

                                                tak - kazdy z nas bladzi,
                                                a bladzic wszak latwiej, niz sadzic nam w sadzie w Pinczowie.
                                                A czemu w Pinczowie?
                                                kamienie tam gladkie i jasne
                                                mysl takaz nam lacnie szlifuja
                                                moze i dobrze w czas Laski Panskiej
                                                lecz zle, gdy chmury nadciagna.
                                                • vielonick hm, 28.08.04, 23:05
                                                  jak to sie stalo, ze tych postow nie bylo gdy wysylalam swojego posta?
                                                  nie wymadrzalabym sie wowczas....

                                                  :)
                                                  • Gość: krynia Re: hm, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 03:30
                                                    na pewno?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka