wiolcia29_2
10.09.14, 12:48
Jako że Zabieganab prosiła żebym nie pisała w jej wątku pozwoliłam utworzyć sobie nowy, tematyczny. Naraziłam się Clarissie bardzo szybko, właściwie na początku mojej bytności na tym forum . Nie podzieliłam jej poglądów na temat porodów, cesarek uznając, że nie mając takich doświadczeń, nie powinna zabierać głosu w temacie, za co zostałam zostałam zwyzywana, zmieszana z błotem. Jest to jej typowa reakcja w razie braku argumentów, jak później zauważyłam, także w sytuacjach z innymi osobami z tego forum. Rozumiem, że z racji swoich zaburzeń jest przesadnie skoncentrowana na sobie i swoim wizerunku, narażenie go na szwank jest dla niej nie do przyjęcia. Dlatego ciągle robi podjazdy, żeby pokazać wszystkim jaka jestem beznadziejna. Tylko, że ja mam dobrą pamięć o tym, co o sobie pisała i na atak odpowiadam tez atakiem. Nie wymyślam sobie jej rzekomego pochodzenia czy relacji z ludźmi, przytaczam fakty z jej wypowiedzi. Na chamstwo odpowiadam i będę odpowiadać tym samym.
Widzisz Clarisso, ja nie muszę pompować mojego ego na tym forum, bo doświadczam uznania i satysfakcjonujących relacji w realu. Faktem jest, że nie zawsze tak było, o czym wspominam, bo jest to zasługą mojej ogromnej pracy terapeutycznej.
Nigdy nie będę członkiem twojego fanklubu na tym forum. Za stara na to jestem, mam swoje zdanie i będę je mieć. A posuwając się do chamstwa, sama wystawiasz sobie świadectwo na temat twoich rzekomych przymiotów.