IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 21:42
czym jest dla Was sens życia,

czy jest to dla was osoba bliska, dziecko,
praca, pasja,

czy moze uczucie

czy sens mozna stracić
stracić szybko w jednej chwili
tracić go powoli latami

mi
Obserwuj wątek
    • komandos57 [...] 08.09.04, 21:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Imagine Re: sens IP: *.unl.edu 08.09.04, 21:53
      wszystko co piszesz jest sensem lub nim byc moze. ale nie musi.
      dla mnie osobiscie zycie nie ma wiekszego sensu. co nie znaczy ze jestem
      w tzw. depresji. nie, uwielbiam poranki, dobra mocna herbate, piekne, pachnace
      kobiety, otwarta przestrzen, partyjke szachow, origami etc. ale czy to ma jakis
      glebszy sens ? watpie. sens zycie mialoby, o czym juz pisalem wielokrotnie,
      tylko wtedy, gdy nie istnialaby smierc albo istnialoby jasno udowodnione zycie
      po smierci.
      jesli cos ma trwac OD-DO, to jakiz to moze miec sens (nie mylic z
      przyjemnoscia).
      Imagine.
    • procesor Re: sens 08.09.04, 22:09
      "Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad
      Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
      Choć majątek prysł, on nie stoczył się
      Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że

      Że ważne są tylko te dni
      Których jeszcze nie znamy
      Ważnych jest kilka tych chwil
      Tych na które czekamy"

      Sens jak najbardziej można tracić. Czasem wycieka kropla po kropli z życia - a
      czasem plusk! i już śladu po nim nie ma w jednej chwili.

      Człowiek? Jako sens życia? Jeśli konkretny egzemplarz - to niebezpieczne.
      Jesli "człowiek" jako "ludzie w ogóle" - to może to najlepsze wyjście?
      Bo przeciez nie samochód, willa i wakacje na Karaibach..
      :)
      • komandos57 [...] 08.09.04, 22:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Imagine Re: sens IP: *.unl.edu 08.09.04, 23:01
        co to znaczy "ludzie w ogole" i jaki sens w tym jest ? czy to nie frazesy ?
        • procesor Re: sens 08.09.04, 23:06
          Gość portalu: Imagine napisał(a):
          > co to znaczy "ludzie w ogole" i jaki sens w tym jest ? czy to nie frazesy ?

          Nie.
          Ludzie - bo nie materia zwana zwykle nieozywioną.
          Ludzie - i to co między nimi.
          A nie kolejny szczebelek kariery, nie nowszy model autka, nie większy metraz -
          taki że rodziny prze tydzień szukasz..

          Nie rozumiem jak te dobra moga stanowić sens zycia. A dla niektórych -
          stanowią. Ot zagadka.

          Weź pod uwage Imaginie ż eludzie to nie tylko materia - więc zajmując sie
          ludźmi - duchem w cześci się zajmujesz. A przeciez ty to lubisz..
          • Gość: Imagine Re: sens IP: *.unl.edu 08.09.04, 23:10
            lubie, ale coraz mniej. meczy mnie szukanie igiel w stogach siana. dlatego
            "ludzie w ogole" mnie nie interesuja.
            • procesor Re: sens 08.09.04, 23:15
              Gość portalu: Imagine napisał(a):
              > lubie, ale coraz mniej. meczy mnie szukanie igiel w stogach siana. dlatego
              > "ludzie w ogole" mnie nie interesuja.

              Na twoją cześć jeszcze raz się zalogowałam bo juz spadać miałąm. :)

              Widzisz "ludzie w ogóle" użyłam by nie wyszło że jakiś jeden konkretny człowiek
              stanowił dla innego sens życia.
              Co i nnego gdy ktoś kogoś bardzo kocha - a co innego gdy ktoś dl akogoś
              stanowi "sens życia". Wtedy jest tragedia. Bo co gdy zabraknie tego kogoś?
              Bolało będzie i tego i tego. Ale ten pierwszy w tej minionej(? może to nie jest
              dobre okreslenie) miłości znajdzie siłe do dalszego życia. Ten drugi - załamie
              się i trudno mu pomóc.
              Obserwuje kogoś takiego.
    • Gość: mia Re: sens IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.09.04, 15:45
      Sens mozna stracic latami.
      Sens mozna tracic stopniowo.Gdy nic ci sie nie udaje, gdy próbujesz upadasz
      podnosisz sie i zaraz znowu wstajesz i znowu probujesz i znow upadasz i tak w
      kólko ale w krótkim odstępie czasu.
      Sens mozna stracic gdy jestes sam jak palec, gdy nie masz milosci i przyjazni.
      Sens mozesz stracic gdy z w/w powodów stracisz sily psychiczne.
      Dla mnie sens zycia-to WALKA , CEL. Bóg dał życie i nie mozna sobie jego
      odbierac.Jesli jest trudne ,trzeba je przyjąć z pokorą, przezyc...próbowac sie
      cieszyc chwilą
    • back.door Re: sens 09.09.04, 16:24
      Jesli jakikolwiek sens zycia, to jedno według Pythona Monthy'ego. Tylko to ma
      sens ( i to w tytule, hyhy)!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka