IP: *.unl.edu 13.09.04, 21:36
boicie sie go, lubicie w pogodny dzien, obojetnym jest ?
nie przymierzajac, to nasze docelowe m-1 ?
Zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro smierc jest czyms naturalnym, dlaczego
w sposob naturalny, cichy, pogodny, bezemocyjny nie godzimy sie na nia,
nie kochamy jej, nie pragniemy podobnie jak naturalnego wschodu slonca,
przyjscia dziecka na swiat, itp ? jakies pomysly ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 13.09.04, 21:38
      W ganianego sie bawisz...?

      Musimy bac sie smierci, to jest gwarancja naszego tutu pobytu...
      • Gość: Imagine Re: Cmentarz IP: *.unl.edu 13.09.04, 21:42
        czyli nasz pobyt tutaj to jedna wielka szopka. smierc to zwykly klawisz, albo
        wsciekly pies trzymajacy nas za kratami ...... hm.
        w podchody sie bawie ....
        • melanie Re: Cmentarz 13.09.04, 21:45
          Moze tak byc, ale nie musi. A ty wracaj na swoj watek o samobojcach.
        • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 13.09.04, 21:52

          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > czyli nasz pobyt tutaj to jedna wielka szopka. smierc to zwykly klawisz, albo
          > wsciekly pies trzymajacy nas za kratami ...... hm.
          > w podchody sie bawie ....



          Nie smierc jest wscieklym psem, tylko strach jest wscieklym psem, a strach
          przed smiercia najwiekszym wscieklym psem...

          Smierc jest piekna i slodka...
          • melanie Re: Cmentarz 13.09.04, 21:55
            > Smierc jest piekna i slodka...
            ***************
            Luty, z calym szacunkiem dla twojej tajemnej wiedzy, smierc bywa straszna i
            okrutna, meczenska, potworna.
            • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 13.09.04, 22:16
              > Luty, z calym szacunkiem dla twojej tajemnej wiedzy, smierc bywa straszna i
              > okrutna, meczenska, potworna.



              Dochodzenie do momentu smierci czesto tak...ale nie sam akt smierci...
              • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 13.09.04, 22:18

                --------------------------------------------------------------------------------
                > Luty, z calym szacunkiem dla twojej tajemnej wiedzy, smierc bywa straszna i
                > okrutna, meczenska, potworna.



                Dochodzenie do momentu smierci czesto tak...ale nie sam akt smierci...


                Poza tym strach zakloca proces umierania...
              • Gość: Imagine Re: Cmentarz IP: *.unl.edu 13.09.04, 22:19
                a ile to razy szanowny pan wyciagal nogi, ze tu z takimi laurkami wystepuje ?
    • melanie Re: Cmentarz 13.09.04, 21:41
      Ja mam taki pomysl, ze nie chcemy aby nas jedli robaki. I ta swiadomosc bycia
      zakopanym. Gdyby nie to, to wtedy pewnie nastawienie bylo by inne. Buddysci nie
      boja sie tak smierci.
    • cossa Re: Cmentarz 13.09.04, 22:32
      lubie cmentarze
      nie lubie pogrzebow
      nie mozemy pogodzic sie ze smiercia
      ze wzgledu na tych, ktorzy pozostaja
      ze wzgledu na bezradnosc wobec nieznanego

      tak mi sie wydaje

      pozdr.cossa
    • ziemiomorze Re: Cmentarz 13.09.04, 22:36
      Ponowoczesnie Bauman pisal ze:
      - smierc jest jedynym ograniczeniem, od ktorego nie mozemy sie wyemancypowac
      - to samotnosc tego aktu napawa przerazeniem
      - smierc to przezycie (hehe) 'wyeksmitowane do piwnicy', zeby nie uwierala i
      krepowala w naszej eleganckiej rzeczywistosci i dlatego samo jej zjawisko
      krepuje
      - w przeciwienstwie, do tego, co bylo kiedys (smierc byla wejsciem w inne
      zycie), smierc jest obecnie wyjsciem, higienicznym koncem wszystkiego
      - cala kultura i jej jezyk przystosowane sa do zyjacych, umierajacy zwyczajnie
      nie pasuja (smierc takze nie)
      itd, itd - czytaj se w 'Smiertelnosc i niesmiertelnosc'

      Jak tu sie nie bac?
      z.
      • vaniteux Re: Cmentarz 13.09.04, 22:46
        a wyobrażasz sobie kulturę przystosowaną dla nieżyjących ;)
        umarłych po prostu NIE MA, niezależnie jaką pocieszającą religię bym sobie
        wybrała, to niestety ta opcja wydaje mi się najbardziej prawdobodobna (bo w
        końcu to, co nieznane musi jakieś tam być). był ktoś - nie ma go, gatunek
        ludzki dalej sie rozmnaża, a po co to wszystko - nikt nie wie...
        • ziemiomorze Re: Cmentarz 13.09.04, 23:05
          Hehe - to, czym piszesz, to jeden z wytworow kultury, o czym pisal Bauman.
          To ja sie nie bede zapetlac - w koncu kazdy ma taki swiat, w jaki wierzy

          z.
          • vaniteux Re: Cmentarz 13.09.04, 23:29
            Rozmuiem wszystkie tłumaczenia Baumana, są jak najbardziej wiarygodne. Ale tak
            sobie skontrastuj zycie ze śmiercią - co widzisz? Pewnie że ma na to wpływ
            kultura. Ja sie boję, bo to nie jest wyprowadzka czy wyjazd na wakacje, a
            przecież takie sytuacje też wiążą się z pewną zmianą...
    • fnoll Re: Cmentarz 13.09.04, 23:59
      nie mam zamiaru zajmować miejsca na cmentarzu, jeśli moi pozostali przy życiu
      bliscy będą tak mili chciałbym, żeby wyrwali urnę z moimi prochami z rąk
      biurokracji, a następnie je spożyli, bym w ten symboliczny sposób był zawsze z
      nimi

      ewentualnie mogą mnie zwrócić nie-byciu w jakikolwiek sposób i czasem, przy
      kawie, postawić na stole moje zdjęcie czy wiersz

      cmentarze monumentalne przerażają mnie jak palec przytrzaśnięty drzwiami

      cmentarze ogrodowe znakomicie nadają się na biby i miłość
      • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 00:53
        Odpowiadasz na :
        fnoll napisał:

        > nie mam zamiaru zajmować miejsca na cmentarzu, jeśli moi pozostali przy życiu
        > bliscy będą tak mili chciałbym, żeby wyrwali urnę z moimi prochami z rąk
        > biurokracji, a następnie je spożyli, bym w ten symboliczny sposób był zawsze
        z
        > nimi
        >
        > ewentualnie mogą mnie zwrócić nie-byciu w jakikolwiek sposób i czasem, przy
        > kawie, postawić na stole moje zdjęcie czy wiersz
        >
        > cmentarze monumentalne przerażają mnie jak palec przytrzaśnięty drzwiami
        >
        > cmentarze ogrodowe znakomicie nadają się na biby i miłość

        Dolce Vita....hi hi
        Wszystko dla wszystkich; piramidy, sarkofagi, cmentarze, i urny....
        Kazdy znajdzie swoje miejsce...




        --------------------------------------------------------------------------------
        • fnoll Re: Cmentarz 14.09.04, 01:02
          "swoje" ?
          • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:07
            Wiesz, mieszkam w Ameryce...Tutaj teraz taka moda, ze prochy rozsypuje sie
            gdziekolwiek, nawet na trawniku w parku, pod ulubionym drzewkiem kochanego
            zmarlego...
            • Gość: Imagine Re: Cmentarz IP: *.adsl.navix.net 14.09.04, 01:30
              hejjjjjjjjjjjjjj, ty mieszkasz w Ameryce ? no to czemu jeszcze sie nie
              spotkalismy ? zapro wyslac ?
              • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:33
                Imagine, gadalem Ci ze sto razy, ze w Ameryce mieszkam...
                • Gość: Imagine Re: Cmentarz IP: *.adsl.navix.net 14.09.04, 01:36
                  99 razy i teraz dopiero zapamietam. a gdzie, mozna wiedziec ? to tez tylko 99
                  razy mi powiedziales ...
                  • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:51
                    Zgadnij...
                    • fnoll to wy obaj ufoki jesteście 14.09.04, 12:52
                      z pewnych źródeł wiem, że hameuryka (zwana po inszemu krainą krzyczących
                      szynek) nie istnieje - to tylko ufokowe pole uprawne ludzkich ciał, jak w
                      matrixie, a czarną robotę po świecie jako naganiacze oraz inwazjoniści
                      odbębniają androidy

                      wiecie, że w każdym holyshitwoodzkim filmie, gdy go póścić od tyłu, zakodowany
                      jest message "wóz, tania benzyna i domek na przedmieściu" ?
    • vielonick Re: Cmentarz 14.09.04, 00:26
      boimy sie nieznanego

      porod zawsze sie wiaze z obawami
      czego mozesz nie dostrzegac bo sam nie urodzisz ;)

      wschody i zachody slonca
      tyle ich bylo w naszym zyciu...
      ale kto pamieta swoja reakcje gdy ogladal go po raz pierwszy?

      a cmentarze bardzo lubie
      i czesto spaceruje
      lubie ten spokoj i wyciszenie szczegolnie jesienia
    • Gość: Imagine Re: Cmentarz IP: *.adsl.navix.net 14.09.04, 01:33
      kultura smierci, jak tu z wami gadac. wszyscy sie pakuja do grobingu.
      a moze by tak ktory czy ktora zadala pytanie ....... czy musimy.
      tak skromnie pytam i przepraszam wszystkich szykujacych sie do odjazdu.
      nie zakrzyczcie mnie teraz.
      Imagine.
      • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 01:44
        Jak komuś tu bardzo niewygodnie, to może z łatwością przymierzać się do
        rejterady. Zwłaszcza jeśli uznają, że TAM coś jest, z pewnością lepsze.
        Inni wolą to co mają TU, bo nie mają gwarancji na cokolwiek PO.
        Póki co, lokuję się w tych innych.
        • vielonick no loooodzie! 14.09.04, 01:48
          Gość portalu: az napisał(a):

          > Jak komuś tu bardzo niewygodnie, to może z łatwością przymierzać się do
          > rejterady. Zwłaszcza jeśli uznają, że TAM coś jest, z pewnością lepsze.
          > Inni wolą to co mają TU, bo nie mają gwarancji na cokolwiek PO.
          > Póki co, lokuję się w tych innych.

          i tam i tu moze byc pieknie
          naprawde tego nie vidzicie?

          dbrnc 2 ;)
          • Gość: az Re: no loooodzie! IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 01:53
            > i tam i tu moze byc pieknie
            > naprawde tego nie vidzicie?

            My az tego nie widzimy.
            Natomiast jesteśmy pewni, że tu jest ślicznie.
            • vielonick Re: no loooodzie! 14.09.04, 02:02
              "i poznacie pravde
              a pravda was wyzwoli"

              to z Biblii :)

              dbrnc wsiem :))))
              • Gość: az Re: no loooodzie! IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:05
                > "i poznacie pravde
                > a pravda was wyzwoli"
                >
                > to z Biblii :)

                ...i będziecie żyć długo i szczęśliwie
                (to też z jakiejś bajki)
        • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:50
          Popracuje troche nad Toba Azie, przygotuje Ci do Ostatniej Drogi...
          bo i tak mussisz sie nia przespacerowac...wczesnie czy pozniej....hi hi
          • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 01:56
            > Popracuje troche nad Toba Azie

            Tom se nagrabił...

            > przygotuje Ci do Ostatniej Drogi...
            > bo i tak mussisz sie nia przespacerowac...wczesnie czy pozniej....hi hi

            Ja już kroczę tą Drogą.
            Szczęśliwie(?) końca nie widać.
            • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:00
              Nie boj nic, nadejdzie szybciej niz sie spodziewasz...bo tak zawsze jest, no
              prawie zawsze, ze smierc nas bardziej lub mniej...ale zaskakuje...
              Boisz sie...?
              • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:02
                > Boisz sie...?

                Handlujesz tabaką?
                • vielonick Re: Cmentarz 14.09.04, 02:04
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > > Boisz sie...?
                  >
                  > Handlujesz tabaką?

                  Kaszub??? :DDD

                  (mnie tu juz naprawde n i e m a ;)
                  • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:08
                    > Kaszub??? :DDD

                    Luty? Nie...
                    To amerykański kostarykianin.
                    • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:10
                      O ludzie, przyuwazyles, zem Konkwistador...
                      • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:16
                        > O ludzie, przyuwazyles, zem Konkwistador...

                        No, nawet dusz.
                        • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:21

                          Gość portalu: az napisał(a):

                          > > O ludzie, przyuwazyles, zem Konkwistador...
                          >
                          > No, nawet dusz.


                          Nieee, bez przesady...po kiego grzyba mi czyjas dusza...?
                          A bo to czartem jakim jestem...?
                          • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:23
                            > A bo to czartem jakim jestem...?

                            E tam, zaraz czart.
                            Czort.
                            • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:29

                              Gość portalu: az napisał(a):

                              > > A bo to czartem jakim jestem...?
                              >
                              > E tam, zaraz czart.
                              > Czort.


                              Czyli jednak Kusy...
                              • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:31
                                > Czyli jednak Kusy...

                                Apage...

                                Dobranoc
                                • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:33
                                  Jacys tacy "niedopici" pojdziemy dzis spac....
      • vielonick Re: Cmentarz 14.09.04, 01:45
        imku kochany!
        (wybasz spoufalanie, vino szumi ;)

        jedyne co 'musimy' to zmienic swe spojrzenie na pevne sprawy
        by nam sie lepiej zylo
        i innym z nami tez :)

        dobranoc
        bo jeszcze jakies glupoty napisze ;)

        • Gość: Luty Vielonik... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:53
          czy Ty jestes J.. ...?
          • vielonick Re: Vielonik... 14.09.04, 02:00
            :)

            ja sie juz dawno okreslilam...
            • Gość: Luty Re: Vielonik... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:12
              Swego czasu zaprzyjaznilem sie tutaj z J...
              ale ona gdzes wsiakla...i jej poszukuje bardzo niesmialo...
              a w ogole to co ja mam z tymi kobitami...no co...?
              • Gość: az Re: Vielonik... IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:15
                > a w ogole to co ja mam z tymi kobitami...no co...?

                Jak to co?
                Na pieńku...
                • Gość: Luty Re: Vielonik... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:18
                  Zazdrosciarzu jeden...
                  Ale ciagle SIE musze tlumaczyc...albo cos tlumaczyc, a to wole...
      • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 01:47
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: Imagine napisał(a):


        > nie zakrzyczcie mnie teraz.


        hcial bys....
        • brzydulca Re: Cmentarz 14.09.04, 08:07
          Lucik a myslalam ze jestes z Kanady

          a ja tez mieszkam u anglosasow
          • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 12:52
            A ja myslalem, ze mieszkasz w jakims malym miasteczku w srodkowej Polsce...
            Pozdrawiam serdecznie....
    • r.richelieu Re: Cmentarz 14.09.04, 02:09
      jak w kawale z brodą

      śmierć jest jak najlepszy przyjaciel, bo tylko ona napewno na nas czeka

      ale z drugiej strony
      • Gość: Luty Re: Cmentarz IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 02:14
        A z drugiej strony, czy my na nia czekamy...?
      • Gość: az Re: Cmentarz IP: *.magtel.net.pl 14.09.04, 02:14
        Golenie brody.
        Czekanie na kogoś nie musi oznaczać przyjaźni.
        Broń mnie Panie od takich przyjaciół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka