Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
13.09.04, 21:36
boicie sie go, lubicie w pogodny dzien, obojetnym jest ?
nie przymierzajac, to nasze docelowe m-1 ?
Zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro smierc jest czyms naturalnym, dlaczego
w sposob naturalny, cichy, pogodny, bezemocyjny nie godzimy sie na nia,
nie kochamy jej, nie pragniemy podobnie jak naturalnego wschodu slonca,
przyjscia dziecka na swiat, itp ? jakies pomysly ?
Imagine.