caramel.ki
06.02.16, 21:35
tj. osoba ktora potracil samochod, jedna po kilku dniach bedzie ez stresu chodzic po ulicy a inna miesiacami drzec na widok kazdego, nawet w ogole niepodobnego.
albo, jeden czlowiek zle potraktowany przez drugiego, usztywni sie wobec wszystkich, inny bedzie sobie umial wytlumaczyc/ poradzic z tym bez takich ekstremow. od czego to zalezy?