Dodaj do ulubionych

wątek wiosenny

14.02.20, 14:25
Przesilenie mnie dopadło. A Was?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: wątek wiosenny 14.02.20, 16:17
      Mnie dzisiaj też, na ich nie mam siły. Ale sama siebie nie rozumiem, wczoraj zrobiłam mnóstwo różnych rzeczy, miałam dużo energii. Nie to, z w dzisiaj jestem zmęczona po wczorajszym dniu, często tak mam, że mnie dopada jakaś bezsilność.
      • astroblaster Re: wątek wiosenny 19.02.20, 14:24
        O! 3Mieszczanka.

        Lubię Trójmiasto. Bardzo. Bardzo.
        Jestem Hanys, ale tam na górze sobie regularnie pomieszkuję i mam dużo miejsc gdzie łażę sam.

        Po ostrym seksie energia Ci wróci; da się też w trakcie spaceru 😈. Praktykowałaś? Dodatkowa dawka adrenaliny.
        Polecam.
        • astroblaster Re: wątek wiosenny 19.02.20, 14:26
          * 3Trójmiasto dotyczyło NaDeszczu.
          Jakoś mi się zmiksowało.

          Może to ten nik MonaBlue mnie zaćmił ;)
    • mona.blue Re: wątek wiosenny 14.02.20, 16:18
      I nikt się dzisiaj nie zajaknie o Walentynkach? :)
      • na_deszczu Re: wątek wiosenny 14.02.20, 17:00
        Ja nie lubię. Jedyny plus ze ptasie mleczko dostałam w okazyjnej cenie, bo wyprzedawali dekorowane w serduszka.
        • mona.blue Re: wątek wiosenny 14.02.20, 18:31
          Czekoladę Milkę Oreo też przecenili dzisiaj :)
    • afq Re: wątek wiosenny 15.02.20, 08:58
      jak zwykle o tej porze ładuje w siebie witaminy i minerały
      • mona.blue Re: wątek wiosenny 15.02.20, 11:20
        Ja zaczęłam brać witaminy, ale faktycznie przydałoby się jeszcze minerały.
    • kalllka Re: wątek wiosenny 16.02.20, 16:28
      Nasilenie, a nawet napęcznienie, u mnie.
      I tez ratuje się czekolada /magnez/ oraz witamina C plus żelazne komponenty słoneczne wibracje wit D / pomarańcze kiwi marchew imbir jarmuz jabłka buraki buraki buraki banan sru! zielona pietruszka rachu ciach A jak nie ma czasu ani ochoty na sokowirowanie / lub seks/ koniecznie one rutiniscorbin dziennie / i litr wody z dobranymi do wagi elektrolitami w kroplach lub saszetkach dostępne w aptekach- ważne! ilość dobrać do wagi ciała/ No, to byle do wiosny, kochani!
      • astroblaster Re: wątek wiosenny 16.02.20, 17:17
        Jak może nie być ochoty na....Swirowanie?

        Bang Kalka; wow Kalka
    • na_deszczu Re: wątek wiosenny 16.02.20, 16:56
      Dziękuje za podpowiedzi. Juz mi lepiej. A to mysle, za sprawą koktajlu z jarmużem. Koktajl ze szpinakiem czy jarmużem od dawna mnie ratuje w takich sytuacjach.

      Podobno jakis kompleks wit b ma działanie zbawienne. Nawet na mozg. Choc ja wolę minerały i witaminy w jedzeniu czyli warzywach niż suplementy.

      Chciałabym, aby jeszcze pomroziło do końca lutego. Słoneczko w mroźny dzień tez podnosi nastrój. A poza tym martwię sie o tę naszą ojczystą planetę, że w coraz gorszej formie.

      • astroblaster Re: wątek wiosenny 16.02.20, 17:21
        To się nie martw; Ona da radę! Tak myślę.
        Dorzuć koniecznie to wirowanie; takie wstrząsające wirowanie nawet wszystkie te jarmuże Ci zastąpi!

        Tylko wiesz, wirówka musi mieć 2000Wat a jarmuż czy tam ten, szpinak SWIEŻY! Koniecznie
      • afq Re: wątek wiosenny 16.02.20, 17:36
        oj sorry
        nie pomrozi

        żarówki energooszczędne ale studyjne
        Tekst linku

        temperatura barwowa światła dziennego, zadziwiajaco to działa
        nie uzywać późnym wieczorem bo mozna noc przegapić :-)
        ale "doładowanie" głowie daje
    • na_deszczu Re: wątek wiosenny 19.02.20, 12:17
      Mam niedaleko fajne miejsce spacerowe. Zauważyłam, że jak juz widzę je z oddali, to czuję jak gdyby radość "na spotkanie". Widzę ludzi, którzy juz tam są, po drugiej stronie: Spacerują, biegają, ćwiczą, karmią mewy i kaczki i sa juz w stanie resetu. Juz sie na chwilę przełączyli, albo wyłączyli. Spacer to najprostsza metoda kontemplacji, medytacji i bycia z sobą bez czucia swojej ułomności. A taki poranny jest najlepszy.

      • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 02:55
        poranny spacer..

        przypomniało mi się
        kiedy uciekłem do lasu, zacząłem chadzać na spacery o świcie
        kompletna cisza, kompletna pustka, często trochę mgły
        miałem taką ulubioną polanę
        czasem zabierałem aparat ze sobą, wygrzebałem zdjęcie z tamtego czasu bo pamietałem ze mi sie podobało
        i tak kurcze patrze teraz na nie... smutek?
        • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 03:00
          bezsenność raczej
          • na_deszczu Re: wątek wiosenny 20.02.20, 06:10
            Moze byłeś nieobecny na odgłosy. O świcie ptaki drą się jak wściekłe. Ale moze najintensywniej wiosną? 4.30 - 5 rano podobno idealna pora na pobudki, aby uregulować sen.
            • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 06:58
              to jakaś jesien była
              lubie wstawac wlasnie kolo 5, gorzej jesli sie nie zasnelo :-)
          • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 09:02
            Ta fotka kojarzy Ci się ze smutkiem? Mi z dreszczykiem tajemnicy.;)
            • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 09:04
              A tak w ogóle to żurawie przyleciały i gęsi. Będzie wiosna
              • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 09:36
                No tak, jak gęsi to zdecydowanie
                ale póki co dreszczyk jak na focie u afq

                ale i tak wspaniałego dnia dla Was (i dla mnie)
            • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 09:34
              Z dreszczykiem! Bang!
              Taki dreszczyk z rana sztos
            • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 09:44
              meela napisała:

              > Ta fotka kojarzy Ci się ze smutkiem? Mi z dreszczykiem tajemnicy.;)

              wiesz... ja mam w pamięci całe tło tej fotki, tego czasu, itd :-)
              • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 10:11
                A więc patrzysz przez pryzmat wspomnieć.

                Słyszałam, że gęsi przyleciały. Sama na własne oczy nie widziałam.
                Jak przyjdzie pierwsze wiosenne słońce, będę mieć migreny. Nie lubię tego skoku temperatury. Przez co nie bardzo lubię wiosnę.
                • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 10:55
                  Początek wiosny jest alergiczny, masz rację. Maj szczególnie.

                  Ale na migreny Meeli jest jeden dobry WSTRZĄSAJĄCY sposób...

                  ...tak tak ten a jakże

                  Słońce wychodzi. Bang.
                  Może nawet tęczę zaliczymy?

                  A’propos jakie jest Wasze nastawienie do ‚Tęczy’?

                  Mnie to co Inne bardzo intryguje.
                  Popieram.
                  • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 13:02
                    Jestem stonowana pod każdym względem i z wstrząsami mi nie po drodze.
                    A co do tęczy, to niech każdy żyje, jak chce.
                    • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 13:12
                      Meeli jesteś zajebista.
                      Tak myślałem, że jesteś tolerancyjna

                      Ale nie dowierzam, że nie lubisz wstrząśnietego hmm...MArtini ;)
                • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:28
                  meela napisała:

                  > A więc patrzysz przez pryzmat wspomnieć.
                  >
                  > Słyszałam, że gęsi przyleciały. Sama na własne oczy nie widziałam.
                  > Jak przyjdzie pierwsze wiosenne słońce, będę mieć migreny. Nie lubię tego skoku
                  > temperatury. Przez co nie bardzo lubię wiosnę.

                  Jak to różnie mamy :) Dla mnie wiosna to ulubiona pora roku, w końcu jest więcej słońca po zimie, nastrój dużo lepszy.
                  • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:30
                    ja chyba najbardziej lubie jesien
                    ale tą wrzesniową a nie listopadową
                    • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:36
                      afq napisał:

                      > ja chyba najbardziej lubie jesien
                      > ale tą wrzesniową a nie listopadową
                      >

                      To pewnie z racji kolorów? :)
                      • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:40
                        kolory tak, wole te kolory w takiej ilosci i nasyceniu niz kolory wiosny zwłaszcza takiej wczesnej

                        ale tez chodzi o słonce, o niebo ale z chmurkami które przegania wiatr
                        • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:44
                          pączki i kwiatki wiosną są fajne
                          ale nie tak nasycone jak i kwiatki i liście we wszystkich, wszystkich kolorach
                    • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:44
                      Dla mnie za dużo czegoś, to mi źle i nie ważne, czy słońca, czy śniegu, czy czegoś jeszcze..... Wolę wszystko powoli, bez wiwatów i w złamanym kolorze. Taka lekka mżawka może dla mnie być, gdy leniwie się wszystko toczy.
                      Też mówili mi, że smutna. A mnie często coś śmieszy i zawsze tak było, ale to nie zawsze uchwytne dla oka.

                      Astro, nie lubię alkoholu, więc bąbelki odpadają.
                      • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:47
                        A mnie czasem autodestrukcyjnie ciągnie do ekstremalnych przeżyć ;)
                        • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:58
                          e tam autodestrukcyjnie; jesteś MonaBlue!
                          Radar, radar, radar ;)
                      • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:48
                        MA było abstrakcją; ja też często ciągnę bekę z tego z czego inni milczą.
                        Nie wszystko Ci kupuję Meeli, afq ma swój 'radar' a ja swój.
                        I swoje wiem i lubię Cię

                        *to jak podchodzisz do forum, że kiedy chcesz, co chcesz -cała tamta wypowiedź- mądra i edukacyjna.
                        winna być wpisana w regulamin for haha dobre było, bardzo
                  • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:44
                    Twój nik też jakby koreluje idealnie z wiosną
                    • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:48
                      astroblaster napisał(a):

                      > Twój nik też jakby koreluje idealnie z wiosną

                      dlaczego?
                      • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:50
                        Wiosną jest vitalna; mega.
                        Czasami jestem wtedy przesilony, ale jest to dojebana pora roku (sorry za francuski, taka ekspresja). Wiosna jest Sexy.
                        Jak Twój nik-gratuluję Ci go!
        • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 08:41
          Jak u Hitchcocka ;)
        • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.02.20, 13:53
          Mam coś bardzo podobnego, też przyroda w poziomych planach, uważałam, że miłe i uspokajające, a odbierano to jako smutne i zostało w domu.Pomimo koloru. Poziomy tak mają.
          • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 13:58
            Brzmi intrygująco, ale tym razem nie zrozumiałem tej poziomej płaszczyzny a chciałbym.

            Rozwiniesz, podasz przykład albo skonkretyzujesz?

            Ale per saldo taka ‚zima’ mi odpowiada.
          • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:06
            poziom lepiej dociera
            patrzymy panoramicznie
            oczy tak mamy ułożone
            • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:09
              Aha.

              A co zostało w domu?
            • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:17
              Dynamika i emocje. Sztuka przedstawiająca jest też sztuką abstrakcyjną.
              • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:27
                yadaxad napisał(a):

                > Dynamika i emocje. Sztuka przedstawiająca jest też sztuką abstrakcyjną.

                zgadza sie, po prostu innym językiem mówi
                jesli cos krzyczy, to krzyczy, czy abstrakcyjnie czy nie
                • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:41
                  Dobrze dziś dajesz Brachu...
                  • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:46
                    a cos spac w nocy nie moglem [angina męczy]
                    więc pewnie majacze :-D
                    • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:50
                      Spać nie mogłeś, bo niepotrzebnie się wczoraj w wojenkę wplątałeś.
                      • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:55
                        Proszę Cię Meeli, śniłem sen sprawiedliwego.
                        Prowadzę niestandardowy i dynamiczny tryb życia; nie sypiam dłużej niż 5h i późno się kładę.
                        Bywało, że nie sypiałem wcale (nadmieniał afq-znam ten stan-).

                        Zaskoczyła mnie Wasza roztropność i mądrość w obejściu ze smarkocem; jak też to jak pracujecie intuicją.
                        Szczerze? Było mi miło, bardzo.
                        Dziękuję (tak wiem, nic nie było, nie ma za co; ale słowo jest fajne tym samym je tu waliduję).
                        • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:00
                          *a Ty chyba pisałaś z tym spaniem do afq, to sorry za wtręt.
                          but Thank You is Thank You
                          • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:19
                            Tyle od Ciebie Astro komplementów dostałam? Zawsze tak masz, czy chcesz się wkupić?;) Bez względu na powód...dziękuję, to miłe.
                            • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:42
                              Wkupić?
                              Ja sam ze sobą też czuję się dobrze.
                              Może najlepiej (taki żarcik), no w końcu Smarkoc określił mnie jako psycho
                              Astro lubi Towarzystwo Kobiet i to jak...
                              Lubie komplementować mądre Kobiety, poza tym radar, radar, radar Meeli (i Twój nik też jest git i mam dobre wspomnienia bardzo z pewną Dziewczyną, której imię podobnie zdrabniałem).
                      • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:55
                        oj nieee meela
                        to na prawdę nie są żadne zajścia dla mnie co by mi ciśnienie podnosiły

                        z trustem to była dla mnie taka własnie wymiana zdań.. zeby rozpoznac czlowieka
                        forum to ułomna płaszczyzna kontaktu, z czegoś obrazek człowieka trzeba sobie naszkicować, bo o malowaniu nie ma tu mowy :-)

                        a przy anginie.. w ciagu dnia tyle drzemek mnie dopada ze potem w nocy nie bardzo jestem spiący, i troche gorączki, tez nie ułatwia spanie

                        wszystko troche na glowie staje, rytm zawalam, dzien pocięty i noc tez
                        choruje
                        • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:02
                          No to rychłej poprawy afq
                        • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:04
                          Zdrowia, Afq!
                          • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:08
                            dziekuje wam bardzo :-)
                        • meela Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:13
                          Nawet szkicu nie zrobisz Afq. Nie można spuścić piłeczki z jednej górki i wyciągnąć wniosek. Trzeba spuścić z kilku i porównać wyniki. Wtedy wniosek wysnuć. My tu jesteśmy tylko na jednej górce, jaką jest forum. Prawdziwe życie i prawdziwe relacje toczą się w świecie.
                          • afq Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:15
                            coś tam jednak meela widac, czasami, troche, przez mgłe..

                            tak uważam
                          • mona.blue Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:40
                            Niby w świecie, ale często na moje rozkminy dostaje tu mądrzejsze i bardziej wyczerpujące odpowiedzi niż w realu. I poznać też w sumie z ych rozmow mozna i przywiązać w pewien sposób :)
              • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:40
                Rozumiem, tak przypuszczałem.
                W ten sposób trochę też opowiadasz swoją historię, doceniam.

                aaa z tymi myszkami i Tatą, który zrzygał się do pomidorowej (akurat do pomidorowej) do dowaliłaś do pieca, wow...

                Wiesz Ty taką ekspresją, to tak jakby nagle Naczelnik Kaczyński przemówił w Hochdeutsch
                w sensie mega sztos; lubię Cie taką!
                • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:29
                  Fakt, akurat do pomidorowej, mam to sfotografowane w pamięci i z talerzem.
                  • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.02.20, 15:43
                    zajebiste było i tak wiesz ni stąd, ni zowąd (czy jakoś tak).
                    Zatem działo się (dzieje) u Yadaxad...
                    Radarro ;)
      • kalllka Re: wątek wiosenny 20.02.20, 23:37
        Świtem, zaraz przed pierwszym ptasim słowem
        i zanim powietrze wydobędzie z siebie kolor , jest stan zawieszenia. Myśli wyginają się w paralelę bo Panbog zaspany, nie podjął jeszcze decyzji w mgnieniu oka.
        Tak sobie pomyslalam czytając nade. /mną brzoza nade mną sosna, listkami szepce...?/ ze technicznie niezaawansowane, dostępne każdemu po krótkim treningu- stop klatka- wspomnienia, to naturalne schronienie
        I tu mam pytanie, czy w związku z taka widokówka, masz tez „wspomnienia” smakowe, zapachowe?
        • afq Re: wątek wiosenny 21.02.20, 08:38
          chadzałem na tą polane niemal codziennie
          wyciszac smutki, ale nie uzywkami, a wrazeniami
          wiec nie mam zapachowo-smakowo-alkoholowych powiązanych wspomnien
          a zapach lasu.. tak czesto takie lesne miejsca odwiedzam cale zycie ze tu nie stwierdzam jakiegos związku "wspomnien" konkretnie z tym miejsce na fotografii

          ta stopklatka w ogole jakos nie bardzo byla obecna w moich wspomnieniach
          "poranny spacer" o ktorym wspomniala na_deszczu przypomnial mi ze mialem swoje spacery o świcie
          uderzylo mnie to jak bardzo nie moje jest dzis to zdjecie, a bylo
          • astroblaster Re: wątek wiosenny 21.02.20, 10:32
            Zapach to trigger (może nim być i często jest, ale nie tylko zapach) Moi Drodzy

            a trigger to potężny mechanizm, może uruchmić całą serię pozytywów lub całą lawinę traum.
            • afq Re: wątek wiosenny 21.02.20, 10:49
              taki wyimaginowany to objaw głodu
            • astroblaster Re: wątek wiosenny 21.02.20, 11:15
              ‚uderzylo mnie to jak bardzo nie moje jest dzis to zdjecie, a bylo’

              To zdanie miałem na myśli

              Trigger występuje nie tylko u alko. U Wszystkich. Wywołuje emocje i trzeba umieć sobie z tym poradzić (nie wpadać w panikę a czasami się to zdarza; słynne wrażenie deja vu to nic innego jak trigger)
          • astroblaster Re: wątek wiosenny 21.02.20, 11:11
            afq jakże mądre jest to Twoje ostatnie zdanie.
            Wzrost i rozwój. Zatem pożegnałeś już starego ja i dobrze Ci z nowym. Terapia działa a Ty mocno nad Sobą pracujesz. Congrats!

            A jak tam zdrowie? Lepiej?
            • afq Re: wątek wiosenny 21.02.20, 15:59
              słaby jestem jak staruszek
              ale bylem dzis na kontroli, jest lepiej

              jeszcze pare dni rekonwalescencji i bedzie gites
              poki co.. jest 16 a ja przysypiam :-/
              • mona.blue Re: wątek wiosenny 21.02.20, 16:05
                Ja za to jak myślałam zamiast przeziębienia mam podejrzenie nietypowego zapalenia pluc, jutro wynik RTG to będzie wiadomo.
                • astroblaster Re: wątek wiosenny 21.02.20, 17:45
                  Uuu. To niezbyt. Przykro mi, że Ci źle.
                  Po kondycji intelektualnej (jak i afq) nigdy bym nie przypuścił.
                • mona.blue Re: wątek wiosenny 22.02.20, 13:52
                  Na szczęscie nie zapalenie płuc tylko jakieś paskudne przeziębienie.
                  • astroblaster Re: wątek wiosenny 22.02.20, 14:01
                    I nie Korona ;)
              • astroblaster Re: wątek wiosenny 21.02.20, 17:43
                Gites-majonez
          • mona.blue Re: wątek wiosenny 21.02.20, 16:07
            Podziwiam tych, co spacerują, ja jakoś nie lubię spacerów.
    • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.02.20, 13:17
      Chyba wiosna, jętki do mnie przyleciały
    • na_deszczu Re: wątek wiosenny 20.02.20, 14:59
      A ja lubię wczesna wiosnę. Taką, którą jedynie uchwycić można w zapachu i pączkach jak sie dobrze przyjrzeć. Lubię sezonowość i żyć z nią w harmonii. Trzeba sobie jakoś życie wypełniać.
    • na_deszczu Re: wątek wiosenny 22.02.20, 12:45
      Mam dziś kryzys żony i matki w sumie tez. Na 50 urodziny się rozwiodę. Mam duzo czasu, aby wszystkich przygotować.
      • yadaxad Re: wątek wiosenny 22.02.20, 13:20
        Założenie. Albo ci przejdzie, albo zaczniesz wybierać tylko to, co je buduje.
        • na_deszczu Re: wątek wiosenny 22.02.20, 13:38
          Moj mąż wyczuwa, gdy mam takie myśli i zmienia sie o sto osiemdziesiąt stopni. Może to tak musi funkcjonować. Jak sprawa jest jasna jest łatwiej.
      • mona.blue Re: wątek wiosenny 22.02.20, 13:51
        Kryzysy zawsze bywają, ważny jest bilans długodystansowy.
        • na_deszczu Re: wątek wiosenny 22.02.20, 21:37
          To pewnie przez to przesilenie wiosenne. Jak sobie z sama sobą nie radzę, to najlepiej znaleźć kozła ofiarnego. Choc często wydaje mi sie, ze życie w pojedynkę jest łatwiejsze.
          • astroblaster Re: wątek wiosenny 22.02.20, 21:56
            No NaDeszczu ta 50-tka zagrożona!
            A chyba dużo Ci do niej pozostało haha

            Może nie warto się męczyć ;)
          • yadaxad Re: wątek wiosenny 22.02.20, 22:19
            Przesilenia to będą jak się po nas wiosenne tornada przelecą, jak gdzieś zauważyłam, przepowiadane. Irytacje? A pewnie do pracy cię ciągnie.
            • na_deszczu Re: wątek wiosenny 23.02.20, 05:32
              Pewnie ciągnie, ale to, co jest teraz, to krótka chwila w pespektywie życia. Nie chce wyprzedzać dnia dzisiejszego.

              Astroblaster nikt chyba nie jest w stanie umęczyć nas bardziej niż my sami. Dopóki jest co zmieniać u siebie, to jest dobrze.
              • astroblaster Re: wątek wiosenny 23.02.20, 09:32
                Zmiany to podstawa rozwoju.
                Nowe rozdania; nowe wyzwania; nowe ekscytacje.
                Reasumując: pewnie, że jest dobrze Rainmaker’ko. Niektórzy widzą więcej, inni widzą szybciej a jeszcze inni widzą i tkwią. Taka kotwica. Fajnej niedzieli Ci życzę.
    • mona.blue Re: wątek wiosenny 25.02.20, 13:42
      Coś cisza wśród stałych bywalców forum od wczoraj, czyżby wszyscy na spacerach? :)
      • afq Re: wątek wiosenny 25.02.20, 13:53
        mona.blue napisała:

        > Coś cisza wśród stałych bywalców forum od wczoraj, czyżby wszyscy na spacerach?
        > :)
        >
        ja pomyslałem że to zabawa
        "kto sie pierwszy odezwie ten zmywa" :-)

        ale teraz juz mozna pisac :-D
        • mona.blue Re: wątek wiosenny 25.02.20, 13:59
          Na szczęście mam zmywarkę :)
          • afq Re: wątek wiosenny 25.02.20, 14:02
            zmywarka na szczęście....


            nie na wodę i prąd? :-D
            • afq Re: wątek wiosenny 25.02.20, 14:05
              w takiej to chyba wszystko mozna zmywac ;-)
              • mona.blue Re: wątek wiosenny 25.02.20, 16:25
                Oj, przydałaby się taka :)
                • na_deszczu Re: wątek wiosenny 26.02.20, 20:13
                  zmywarka to robienia szczęścia?
                  trudno czasem wymyślić, co by nas w dłuższej perspektywie uszczęśliwiło, bo na ten moment to wiem - bezbolesne ząbkowanie u dziecka na przykład
      • na_deszczu Re: wątek wiosenny 26.02.20, 19:56
        Mona, afq mam nadzieję, ze zdrowie wróciło? Ja ostatnio trochę złych rzeczy narobiłam, ze trzymam sie od dobrych ludzi z daleka. Takie naturalne wykurczenie na jakis czas

        Ale wczoraj mialam magiczny wieczor. Stałam wieczorem na pagórku, siąpił deszcz, słychać było szczekanie psów z oddali a ja patrzyłam na oświetlone okna domów w mojej rodzinnej miejscowości. Sa takie momenty w życiu, ze czuje sie jakby sie wyszło ponad codzienność. Jakby przyszłość, przeszłość i teraźniejszość się połączyła. Az zatęskniłam.


        • mona.blue Re: wątek wiosenny 27.02.20, 10:31
          Każdy z nas czasem złe rzeczy robi, grunt żeby się opamiętać i próbować od nowa czynić dobro.

          Ja chyba powinnam sobie detoks od forum zrobić.

          • na_deszczu Re: wątek wiosenny 27.02.20, 11:13
            Dzięki mona. Nic innego mi nie pozostaje, jak robić swoje. Przeszłości nie cofnę. Ani nie zniknę, aby zacząć od nowa. Ja tez chce odpocząć od forum. I patrząc na pustki, to widzę, że nie tylko ja, wiec nie będę miala wyrzutów sumienia, ze nie dbam o to miejsce. Mam z niektórymi osobami kontakt poza forum. A poza tym duzo obowiązków na co dzien. Do tego odkładane zainteresowania i plany z niektórymi zainteresowaniami związane, ktore zaczęłam realizować. Mamy ograniczony zasób energii. Mnie zawsze brakowało motywacji, aby więcej od siebie wymagać, choć marzenia miałam.
          • maris-aris Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:20
            mona.blue napisała:

            > Każdy z nas czasem złe rzeczy robi, grunt żeby się opamiętać i próbować od nowa
            > czynić dobro.
            >
            > Ja chyba powinnam sobie detoks od forum zrobić.

            Ludzie nie przestaja czynic zla bo staja sie dobrzy, tylko jak im odbieraja mozliwosc czynienia zla.
            >
            >
            >
            • maris-aris Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:23
              Czy Trump zdobrzal i postanowil nie bombardowac zabutkow kultury? Nie, jego atak zostalo odparty przez inny krak , czego die nie spodziewal
              • maris-aris Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:32
                A czynjego corka bedzie Inna? Nie, bedzie taka sama psychopatyczna morderczynia, jak tatus
                • mona.blue Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:37
                  Znam córkę człowieka, który kiedyś kogoś zamordował. Jest zwykła, fajną kobieta, żadną psychopatka.
                  • mona.blue Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:38
                    Fakt, że nie była wychowywana przez ojca, tylko przez ojczyma, który był porządnym i ciepłym człowiekiem.
                    • yadaxad Re: wątek wiosenny 27.02.20, 19:07
                      Ojca, nie koniecznie. Od ojca bierze się głównie cechy fizyczne, o d matki "mózg". Co hodowcy zauważyli o niebo wcześniej niż badania naukowe. Np. w kojarzeniu koni wyścigowych.
                      • yadaxad Re: wątek wiosenny 27.02.20, 19:13
                        Dlatego też częstsze były rodzinne "dynastie" muzyczne, niż malarskie. Muzycy bardziej potrzebowali i szukali wsparcia "muzycznego" od partnerki, a malarzom "dziołcha" dawała wystarczający komfort, konkurencji i krytyka nie potrzebowali.
                        • afq Re: wątek wiosenny 28.02.20, 09:03
                          jak sie przygladałem swego czasu mojej rodzinie to sie okazało ze wujostwo stryjostwo kuzynostwo - faceci w mojej rodzinie, i to dosc szeroko a nie tylko w prostej linii
                          to bardzo czesto graficy, malarze, ceramicy, kowale artystyczni, projektanci wzornictwa itp
                          ale fakt.. to wszyscy po stronie mojej mamy
                      • meela Re: wątek wiosenny 28.02.20, 10:40
                        "Od ojca bierze się głównie cechy fizyczne, o d matki "mózg"
                        To nie jest takie proste. Mogą być dwa wersje genu: allel dominujący lub allel recesywny. Np.dominujące są odstające uszy, ciemne oczy, dołki w policzkach. Cechy recesywne ustępują przy dominujących. Może matka mieć dominujące np.ciemne oczy.
                        Pisanie, że od ojca bierze się cechy fizyczne, jest błędne.
                      • mona.blue Re: wątek wiosenny 28.02.20, 10:53
                        yadaxad napisał(a):

                        > Ojca, nie koniecznie. Od ojca bierze się głównie cechy fizyczne, o d matki "móz
                        > g". Co hodowcy zauważyli o niebo wcześniej niż badania naukowe. Np. w kojarzen
                        > iu koni wyścigowych.

                        Po matce dziedziczy się inteligencje :)
                        • yadaxad Re: wątek wiosenny 28.02.20, 11:47
                          Oczywiście nie jest to jeden do jeden, bo jednak to koktajl , ale zdecydowanie lepiej u ssaków, gdzie płeć żeńska jest - płcią wiodącą- , by tatuś był ładny, a mama mądra.
                          • meela Re: wątek wiosenny 01.03.20, 12:40
                            "by tatuś był ładny, a mama mądra."
                            Nie o urodę chodzi w przyrodzie, lecz o przekazanie zdrowych genów, aby przedłużyć gatunek. Potomek męski bierze Y od ojca. Gdy zawiera "wadliwe" geny np.choroby wrodzone, to syn też je przejmuje. Dziewczynka może przejąć X od matki lub od ojca. Ale syn jest zdany na ten jeden Y. Dlatego w świecie zwierząt, prawo do samic ma zdrowy, silny samiec.
                            • maris-aris Re: wątek wiosenny 01.03.20, 14:54
                              Meela, zaraz mi sie przypomnialy opowiesci o uposledzonym tomku i terapii u grubej olii. Heden mowil, ze on po tomku nie odziedziczyl uposledzenia. Bo tomek go nie zrobil
            • mona.blue Re: wątek wiosenny 27.02.20, 15:26
              maris-aris napisała:

              >
              > Ludzie nie przestaja czynic zla bo staja sie dobrzy, tylko jak im odbieraja moz
              > liwosc czynienia zla.
              > >
              > >
              To też, ale jest jeszcze coś takiego jak nawrócenie, odwrócenie się od zła i czynienie dobra, w końcu wczoraj Wielki Post się zaczął, więc jest ku temu dobra okazja.
    • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.03.20, 17:30
      No to wiosna. Miała być w niedzielę impreza i "po ptakach". Ciekawe co ludzie z weselami zrobią, bo na wiosnę sezon się zaczyna.
      • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.03.20, 17:41
        Per saldo na zdrowie im wyjdzie.
        Nomen omen.
        • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.03.20, 17:50
          Nie wiem, jeszcze w telewizorni jakaś dama powiedziała, że zakaz zgromadzeń dotyczy spraw oficjalnych, a takie spotkanie to prywatna sprawa, chcecie to się bawcie.
          • astroblaster Re: wątek wiosenny 20.03.20, 18:43
            Moja odpowiedź miała głębsze ‚przesłanie’ .
            Przecież wiesz.


            A jeżeli telewizornia publica to ja nie ogłądaju.
            Bo to shit’ownia a nie TV.
            • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.03.20, 19:24
              Nie., aż się zdziwiłam, ale jeszcze dwa razy powtórzyli tego skyp'a.
              'a.
              • yadaxad Re: wątek wiosenny 20.03.20, 19:55
                A na dobre? Nie ma siły, brak wyobraźni jest zdeterminowany.
                • meela Re: wątek wiosenny 12.04.20, 13:49
                  W wiosennym wątku, życzę wszystkim wiosny w sercach, mimo trudnego czasu.

                  Taka sekwencja dla Was:
                  Pozytywnie będę myśleć, gdy wszystko się zmieni.
                  A teraz przeczytaj od tyłu;)) Pozytywnego myślenia i przede wszystkim zdrowia dla Was i Waszych bliskich. Smacznego jajka, spokojnych Świąt.

                  • yadaxad Re: wątek wiosenny 12.04.20, 17:40
                    Tobie i rodzinie też życzę pogodnej atmosfery, odporności na stresy, zmiany i wirusy. Smacznych całych Świąt.
                  • mona.blue Re: wątek wiosenny 12.04.20, 20:21
                    Zdrowych i Spokojnych Meela.
                    • meela Re: wątek wiosenny 13.04.20, 10:51
                      Yadaxad, Mona
                      Dziękuję.
                      • astroblaster Re: wątek wiosenny 13.04.20, 16:29
                        A podobno mówi się, że -tak o żonkilowatych mówią- najgorsze jest kiedy nikt nie dzwoni, nie tęskni, nie wzdycha, nie wspomina słowem.

                        Że rzekomo większej kary nie uświadczysz: wiosną, jesienią, latem czy zimą. Im huczniejsze pożegnanie tym szybszy powrót; bo zapomniałem książki, czy jakoś tak tam w tej (nie)psychologii przebąkują

                        No tak to podobno JEST

                        No i byle bez tak zwanych błędów pokarmowych, Świętom wszelkim przypisanych. ZDROWIA!
                        • meela Re: wątek wiosenny 13.04.20, 17:46
                          Nie martw się, nie wrócę. Chciałam tylko złożyć świąteczne życzenia. Nie mam już tu nic do powiedzenia. Nie jestem osobą samotną. Mam z kim rozmawiać i z kim pisać. A Ty jesteś złym człowiekiem, który przyczepił się do mnie jak rzep do psiego ogona. Nawet przy świętach nie odpuściłeś sobie żałosnego komentarza. Nie jestem z tych co nadstawiają drugi policzek, więc nasze zgrzyty trwały by do końca świata. Dlatego ustąpiłam i zeszłam Ci z drogi. Doceń to. Żegnaj i baw się dobrze, jak lubisz.
                          • astroblaster Re: wątek wiosenny 13.04.20, 18:41
                            Ooo, jak szlachetnie Thank U Dear
                          • taniaradaa Re: wątek wiosenny 29.01.22, 03:04
                            Miałem ostatnio czas na przemyślanie.Dziwne ,że nikt nie próbował Cię obronić przed tym łobuzem .
    • hana11 Re: wątek wiosenny 29.01.22, 21:50
      Zapomniałam o koktajlach z jarmużem. Kupię i zrobię.

      Ten stary konflikt, myślę, że został zakończony. Przeprosiłam i sama dla siebie wyciągnęłam lekcje. Mona kiedyś napisała trafnie, że w pierwszym momencie prawda o nas, zwala nas z nóg i mówimy: to nie moje. Ale warto (było) wejść w szczegóły. Trudne sprawy przyczyniają się do wzrastania.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka