14.09.21, 11:54
Jest wątek piosenki, więc proponuję wątek: książki.

Ja właśnie skończyłam "Tego lata w Zawrociu" i jestem w trakcie "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi". O tej pierwszej napiszę jeszcze trochę więcej, a o tej drugiej wspomnę, że jest warta przeczytania, ale ciężko mi się ją czyta. Może dlatego, że to książka z lat 60 ubiegłego wieku.

Jeszcze się podzielę ciekawymi fragmentami.

A Wy co czytacie?


Obserwuj wątek
    • afq Re: Książki 14.09.21, 13:03
      niedawno "Zabijaj uważnie" kryminał Dusse Karstena
      teraz "Informacja zwrotna" Jakuba Żulczyka, też kryminał
      przede mną "Ogarnij się, czyli jak wychodziliśmy z szamba." Nowaka i Sekielskiego, ksiązka "branżowa" o uzależnieniu i ogarnianiu, jak tytuł wskazuje


      w miedzyczasie powoli studiuje "Życie piękna katastrofa" Jon Kabat-Zinn

      z recenzji tej ostatnie:
      "Klasyczne już dzieło Jona Kabata-Zinna na temat praktyki uważności w walce ze stresem i cierpieniem wytrzymuje próbę czasu. To bardzo użyteczny i praktyczny przewodnik. Gorąco polecam nowe wydanie lekarzom, pacjentom i wszystkim, którzy interesują się wiedzą o tym, jak użyć potęgi skupionej świadomości w obliczu zarówno poważnych, jak i pomniejszych życiowych wyzwań. Andrew Weil, lek. med., autor książki Spontaniczne szczęście To wspaniałe, że otrzymujemy nową i zaktualizowaną wersję klasycznej pozycji, która skłoniła tak wielu ludzi do wejścia na ścieżkę transformacji własnego umysłu i rozbudziła w nas zdolność dostrzegania piękna w każdej chwili, w każdym dniu naszego życia. Oparte na pierwszym drugie wydanie z pewnością będzie uznane za cenny materiał źródłowy i przewodnik nowych pokoleń szukających mądrości ukazującej, jak odnaleźć pełnię życia i jak odnaleźć w nim spełnienie. dr Diana Chapman Walsh, emerytowana prezes zarządu Wellesley College W zmienionym i rozszerzonym wydaniu swojego przełomowego dzieła Życie, piękna katastrofa Jon Kabat-Zinn kreśli dla nas ścieżkę życia pełną niuansów, dbałości o szczegóły i nieustannego zadziwienia. Czerpiąc ze swoich długoletnich doświadczeń w pracy z tysiącami indywidualnych przypadków, łączy osobiste historie swoich podopiecznych z najnowszymi odkryciami, by nauczyć nas wykorzystania inteligentnej świadomości w sposób, który radykalnie zmniejszy nasze obciążenie i pomoże nam odnaleźć radość nawet w najtrudniejszych chwilach życia. Ta książka może zmienić twoje życie. Skorzystaj z zaproszenia! dr Clifford Saron, UC Davis Center for Mind and Brain, szef zespołu badawczego, The Shamatha Project"
    • n4rmoorr Re: Książki 14.09.21, 18:41
      Ja polecam dwie . Daniel Kahneman: „Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym.”
      Autor, psycholog Daniel Kahneman, to laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.
      Książka jest dość gruba, bo posiada 672 strony, na których przedstawione są możliwości szybkiego i wolnego myślenia, a więc mechanizmy ludzkiego rozumowania. W „Pułapkach myślenia” znajdziemy wnikliwą analizę działania ludzkiego umysłu i dowiemy się (z lekkim humorem) co decyduje o naszym myśleniu i jakie są zagrożenia związane z szybkim myśleniem. Przeczytamy tu również, czym jest intuicja i czy warto jej zaufać. I druga Bishop Gary John: ”UNF*CK YOURSELF. NAPRAW SIĘ!”
      Autor tę książkę dedykuje tym, którzy mają bardzo dużo wątpliwości i tym, którym manipulacje innych zatruwają codzienne życie. Jego celem jest, aby przeczytanie tej książki było dla nas werbalnym policzkiem, abyśmy w końcu się ocknęli, docenili swój prawdziwy potencjał i przestali sobie dowalać.
      W książce wyczytamy o naszym monologu wewnętrznym, który tak naprawdę zatruwa nam nasze własne życie – krytykuje, powtarza, że jesteśmy leniwi, głupi czy słabi. To on sprawia, że nie zauważamy swoich wartości, a na domiar tego wysysa z nas energię generując stres i napięcia.Może powinienem wtedy iść na studia i na psychologię .Jestem wrażliwy na ludzką krzywdę .I przeczytałem trochę książek w tym temacie.Ale bieda ,technikum i do pracy
    • inka.fem Re: Książki 14.09.21, 19:47
      "Ja właśnie skończyłam "Tego lata w Zawrociu""

      Czytałam całą serię o Matyldzie. Fajne, klimatyczne książki. Najcięższa książka tej serii to "Maska Arlekina". Moim zdaniem.

      Skończyłam "Jedenaście dni w Berlinie" Hakana Nessera. Jak ktoś lubi Forrest Gumpa, to polecam. Zaczęłam "Intrigo" również Nessera. To zbiór opowiadań.
      • n4rmoorr Re: Książki 14.09.21, 21:16
        inka.fem napisała:

        > "Ja właśnie skończyłam "Tego lata w Zawrociu""
        >
        > Czytałam całą serię o Matyldzie. Fajne, klimatyczne książki. Najcięższa książka
        > tej serii to "Maska Arlekina". Moim zdaniem.
        >
        > Skończyłam "Jedenaście dni w Berlinie" Hakana Nessera. Jak ktoś lubi Forrest Gu
        > mpa, to polecam. Zaczęłam "Intrigo" również Nessera. To zbiór opowiadań.
        Warto kupić czytnik do e-boka .Koszt 300 zł.Ale darmowe czytanie.Tu jest fajny artykuł o nich i strony ,oraz czytniki e-boków.Warto to przeczytać .www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.pcworld.pl/news/Darmowe-ebooki-skad-legalnie-pobierac-e-ksiazki-za-darmo,421651.html&ved=2ahUKEwj97N-wlP_yAhVB_7sIHQIZBJwQFnoECBgQAQ&usg=AOvVaw0eysk373QnBvTkD9iERNd-&cshid=1631646660217
          • afq Re: Książki 14.09.21, 23:52
            żona ostatnio zapragnęła ebooka
            i ma
            fajne to w sumie, zapamietuje gdzie sie skonczylo, wielkosc czcionki mozna wybierac
            i rozne takie bajery
            ale kurcze.. ja musze miec papier
              • n4rmoorr Re: Książki 15.09.21, 12:18
                hana11 napisała:

                > "ja muszę mieć papier"
                >
                > A ja dodatkowo rytuał związany z pójściem do biblioteki.
                Fakt bojowniczka o prawo i sprawiedliwość .A gdzie podejście do wycinki lasów się pytam?Ze biblioteka to ruch i zdrowie.I przyjemność coś samemu wybrać .Jak alarmują ekolodzy, w wielu rejonach świata zjawisko wycinania lasów odbywa się na zastraszającą skalę. Szacuje się, iż co 3 lata na świecie znikają lasy tropikalne o powierzchni Polski, sięgając więc po tradycyjne książki warto uświadomić sobie fakt, iż z jednego drzewa produkuje się średnio sto 500-stronnicowych książek, a jedno drzewo produkuje dziennie około 2,5 litra tlenu. W wymiarze globalnym oznacza to, że produkcja papieru i powstających z niego między innymi książek ma negatywny wpływ na środowisko. Polska na szczęście na tle pozostałych krajów może pochwalić się dobrym zarządzaniem gospodarką leśną. Nasz kraj jest w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o powierzchnię lasów, które zajmują prawie 30% terytorium Polski.

                - Do papierni trafia drewno pochodzące z tzw. cięć pielęgnacyjnych. Usuwa się wtedy część młodych drzew, by dać przestrzeń do wzrostu pozostałym. Drzewa te i tak zostałyby wycięte. Natomiast dorodne, wiekowe okazy nigdy nie są przerabiane na papier. Owszem powinno się ograniczać zużycie papieru, ale w kontekście niemarnotrawienia produktów pochodzących z lasu i nieśmiecenia. Warto zwrócić też uwagę na fakt, że do produkcji papieru stosowane są różnego rodzaju chemikalia – mówi Anna Malinowska, rzecznik prasowy Lasów Państwowych. Polecam wszystkim ten artykuł ,nie tylko Tobie . www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.focus.pl/artykul/e-booki-czy-tradycyjne-ksiazki-co-jest-bardziej-ekologiczne&ved=2ahUKEwj5icvR3oDzAhWp_rsIHc_nBLMQFnoECAMQAQ&usg=AOvVaw3rMFoHyS9ys6wRtp-Gvih8
                  • afq Re: Książki 15.09.21, 16:16
                    papier np ecco book jest produkowany bez chemii
                    uzywany własnie do druku książek
                    makulatura stanowi standardowo 70% składu nowego papieru
                    a w papierach eko ?

                    mowisz ze ebooki mozna miec za darmoszke
                    ja tam wole zaplacic, bo chciałbym zeby autorzy mieli za co zyc i zeby dalej pisali
                    bo jednak lubie czytac
          • n4rmoorr Re: Książki 15.09.21, 00:23
            inka.fem napisała:

            > Nie lubię e booków, wolę papierowe książki.
            Inka Ty żyjesz w czasach co się chodziło do biblioteki szkolnej i miastowej . Chcesz czytać taniej – książki elektroniczne są generalnie tańsze niż papierowe – bo w promocjach większość dostaniesz za kilkanaście złotych; patrz: przewodnik nt. kupna książek..Czytasz dużo w podróży i masz już dość noszenia ciężkich książek. Czytniki 6-calowe ważą mniej niż 220 gramów. A teraz zważ swoje ostatnie lektury.Proszę Cię.
            • afq Re: Książki 15.09.21, 01:10
              n4rmoorr napisał(a):


              > Czytniki 6-calowe ważą mniej niż 220 gramów.

              no ale jeden pdf na czytniku wazy np 2000 kilo

              > A teraz zważ swoje ostatnie lektury.Proszę Cię.

              taka przecietna ksiazka to 0,3 kilo
              :-D
            • inka.fem Re: Książki 15.09.21, 07:56
              Do pracy jeżdżę rowerem, więc w drodze nic nie czytam. Lubię wieczorem, gdy mam czas lub w weekend usiąść z książką w ogródku lub na kanapie (zależnie od pogody). Lubię wybrać się do biblioteki a od czasu do czasu kupić coś w taniej książce.
              • mona.blue Re: Książki 15.09.21, 10:51
                Jedno nie przeszkadza drugiemu :)

                Ja też lubię papierowe wydania książek, ale odkąd córka sprezentowała mi Kindla to doceniłam zalety czytników elektronicznych.
              • n4rmoorr Re: Książki 15.09.21, 12:07
                inka.fem napisała:

                > Do pracy jeżdżę rowerem, więc w drodze nic nie czytam. Lubię wieczorem, gdy mam
                > czas lub w weekend usiąść z książką w ogródku lub na kanapie (zależnie od pogo
                > dy). Lubię wybrać się do biblioteki a od czasu do czasu kupić coś w taniej ksią
                > żce.
                To zdrowo.Gorzej w zimie.Jak jestem w Czewie to tylko na rowerze bo wszystkie urzędy i banki I wszędzie zaparkujesz w centrum miastav .Autem masakra.Centrum ode mnie to w pięć minut.Środek alei i pędzisz .Polecam e-boka bo nowości i dużo darmowych jest .
      • hana11 Re: Książki 14.09.21, 21:22
        Zaczęłam od przelotu bocianów i mnie uwiodła. Wątek starszej kobiety, dojrzałej, doświadczonej w roli mentorki zawsze mi się podobał. I jesienne klimaty na miejskich ulicach i ganku wiejskiej posiadłości. Ale gdybym zaczęła od pierwszej części, chyba bym odłożyła na później czytanie tej serii, bo tego lata nie urzekło mnie za bardzo. Takie chaotyczne, mało spójne. Ale refleksie nad minimalizmem, konsumpcjonizmem i produkcją śmieci u schyłku lat dziewięćdziesiątych zaskoczyły mnie, pozytywnie.

        No a poza tym te skomplikowane więzi emocjonalne między członkami rodziny. Wiesz zapewne co mam na myśli. I tak też myślałam, że historia o Świrze może być ciezka. Ale może jeszcze w którejś z części czeka mnie taka uczta, jak przy przelocie bocianów, dlatego przeczytam część za częścią.

        Ja nie jestem takim molem książkowym.
        • inka.fem Re: Książki 14.09.21, 23:34
          Przelot bocianów rzeczywiście wyjątkowo udana. Mnie męczyła w sumie ostatnia część, ale przeczytałam. Ogólnie ta seria mi się podobała. Lubię "zaprzyjaźnić" się z bohaterami i zostać z nimi na dłużej. Nie połykam książek, lecz raczej smakuję. Lubię myśleć o bohaterach. Jest kilka trafionych cytatów, są różne relacje (może za dużo negatywnych). Ta relacja między Matyldą a Pawłem trochę mi na początku nie pasowała. Chciałam, żeby było inaczej.
    • n4rmoorr Re: Książki 16.09.21, 05:25
      Kiedyś też byłem zwolennikiem książek drukowanych, ale po latach korzystania z wszelkich udogodnień związanych z lekturą ebooków, cierpię za każdym razem, gdy jestem zmuszony wybrać lekturę książki drukowanej. Ebooki czynią czytanie łatwiejszym, a książki bardziej dostępnymi. Korzystajmy z tego.
      • inka.fem Re: Książki 16.09.21, 19:22
        «Ebooki czynią czytanie łatwiejszym, a książki bardziej dostępnymi. Korzystajmy z tego.»

        Polecasz i polecasz, jak dobry sprzedawca;)
        • kalllka Re: Książki 16.09.21, 19:29
          … a nawet sprzedawczyk!

          Niech sie enfor, na mnie nie gniewa, jakby co, tak sobie tylko trawestuje na boku. I sprzedawców w kupcow, ćwiczę.
          O efektach dam znać.
        • n4rmoorr Re: Książki 16.09.21, 22:00
          inka.fem napisała:

          > «Ebooki czynią czytanie łatwiejszym, a książki bardziej dostępnymi. Korzystajmy
          > z tego.»
          >
          > Polecasz i polecasz, jak dobry sprzedawca;)
          Masz jakiś problem z tym. Mam czytnik do e-boka Pocketbook i jestem zadowolony .Nie mieszkam w Polsce to go zabieram.Korzystam z neta i nie potrzebuje tony papieru ze sobą .Tak ciężko Ci to zrozumieć .Co któraś to bardziej zgryźliwa .Jakiś dzień konia dzisiaj.
    • kalllka Re: Książki 16.09.21, 15:19
      No proszę, wątek niemożliwego zrewitalizowany;
      No i ukochane choc zapomniane przez e-Boga-forum książka przypomniało o swoim istnieniu i_istotnej roli jaka odegrało w tworzeniu jakości naszego „wirtualnego życia”
      W każdym razie, jak czytać/ nie co czytać/ stało sie dla mnie ważnym pytaniem.
      czytam dużo, różne rzeczy. Moja Literaturę znajduje na rzut oka, a oceniam czy jest dla mnie, wertując. Kilka zdań wybranych na chybił trafił/ numerologia/ informacje o autorze, background- rodzice, dzieciństwo- sprawia, ze sięgam po kogoś konkretnego, nie produkt. Po latach wracania do tych samych książek wiem, ze właściwie interesuje sie biografia książki; procesem jej powstawania tego dlaczego ktoś pisze kryminały albo romanse. Czyli jak i dlaczego w jednym. To „The magus” Johnna Fowlesa zaindukowal mnie kiedyś do realizacji fikcji literackiej w świadome „życie” zwłaszcza w sieci.
      A Przytoczona w książce łacińska sentencja:
      „Utram bibis? Aquam am undam”
      sprawiła, ze od wtedy zyje zgodnie ze słowem.



    • hana11 Re: Książki 10.10.21, 14:28
      Z serialu The Crown dowiedziałam się o trudnym życiu matki Filipa Alicji, o torturach zadanych jej przed Frauda. Nie wiedziałam , że Elzbieta i Filip byli spokrewnieni. Trwałe małżeństwo, mimo wszystko.

      I chyba dochodzę do momentu, gdy pojawi się Diana.
      • inka.fem Re: Książki 11.10.21, 06:52
        Skończyłam oglądanie tego filmu na 5 odcinku pierwszego sezonu. Niewiele mogę powiedzieć. Może kiedyś wrócę.
        Dopada mnie jesienna melancholia, muszę nad tym zapanować.
        • hana11 Re: Książki 11.10.21, 10:19
          Oglądam prawie codziennie po połowie odcinka. Nie każdy jest interesujący. Zimno z rana. Trzeba wyjąć czapkę. Lubię satysfakcję, gdy pokonuję czyhające na mnie czarne dziury. Takie zionące pustką i "głodem". Melancholię akurat lubię.


          • inka.fem Re: Książki 11.10.21, 13:09
            O jakich dziurach mówisz? Ja nie lubię swojej melancholii, bo jestem wtedy płaczliwa. Ale to wszystko przez nieprzyjemne wydarzenie, które mnie spotkało jakiś czas temu. Nieprzewidziane sytuacje wytrącają mnie z równowagi i wprowadzają niepokój.

              • inka.fem Re: Książki 11.10.21, 21:01
                Zaczepił mnie jakiś mężczyzna, było nieprzyjemnie delikatnie mówiąc. Nic mi się fizycznie nie stało, nawet nie zgłosiłam na policję.
                • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 03:53
                  inka.fem napisała:

                  > Zaczepił mnie jakiś mężczyzna, było nieprzyjemnie delikatnie mówiąc. Nic mi się
                  > fizycznie nie stało, nawet nie zgłosiłam na policję.
                  Uważaj na siebie nie brakuje łobuzów .Staraj się unikać ustronnych miejsc i ciemnych.Kup sobie gaz pierzowy i noś go zawsze w kieszeni kurtki jak idziesz gdzieś ,gdzie możesz być narażona na atak. Najlepiej wybrać gazy pieprzowe dla kobiety o dużej zawartości MC w wyrzucanej mieszance. Warto wiedzieć, że gaz obezwładniający dla o pojemności 15 ml wystarczy tylko na jedno użycie. Gazy pieprzowe dla mogą być uwalniane w formie chmury/stożka albo strumienia, mieć konsystencję piany lub żelu Nie jest to duży koszt .A może czasami uratować życie .Na necie tego jest multum .Sam noszę taki w plecaku .Dbaj o swoje zdrowie .Ubieraj się ciepło .Ech.Nie mogę spać tak dmucha i leje.Życie jest paskudne Tylko chwile w nim .Trzymaj się.
                    • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 19:42
                      Mam coś dla Ciebie Inuś .Przed laty poznałem pewną policjantkę z Mannheim.200 km gnałem co tydzień na weekend .Przy.niej nie można się było nudzić .Cały czas w ruchu . Bieganie ,skakanie i i inne rzeczy.Mówię ja tu przyjechałem odpocząć ,z racji że montuję panele fotowoltaiczne i wylatam się po dachach .Mówię napijemy się wina ,obejrzymy film nie .Cały czas w ruchu.Zabrała mnie do policyjnego małpiego gaju .Z podziwem patrzyłem jak skacze ,czołga się i wspina.Szczęśliwa kobitka jak była zmęczona.Prowadziła też kurs samoobrony kobiet.Gaz ,telefon już nastawiony na 112 .Tylko odblokować .Gdy ktoś cię nagle złapie z tylu i dusi.Nie wpadaj w panikę .Całą stopą lub piętą uderz gościa w goleń ,powyżej kostek.Buty nie tenisówki.Boli jak cholera .Jak najwięcej hałasu jeśli tylko jest możliwość .Byle nie stres.Możesz użyć ,głowy ,łokci i próbować złamać mu paluchy co Cię duszą.Jak uderzysz tyłem glowy w nos to po chłopie .Jesteś dzielna ,mądra i wspaniała .Bardzo mnie zabolało ,że tak się bałaś .Wszyscy jesteśmy tu po to by sobie pomagać .By każdy czuł się bezpieczny.Nie ma takiego forum na GW.Hana mnie tu przywlokła .Wszedłem tuz buciorami .Poznałem fajne kobiety i jednego faceta .Mądrego pomógł mi w walce z astro.Poznałem Moni ,która od razu mi uwierzyła i broniła .Bardzo opiekuńcza i serdeczna kobieta.Ma swoją religię .Dziś twardo stoi na ziemi .Yada jej fajne przemyślenia i Kala kobieta co wzbudza kontrowersje i kulom się nie kłania.Muszę trochę odpocząć od forów bo sam zwariuję .Trzymaj się Inuś dobry duchu tego forum.
                      • inka.fem Re: Książki 12.10.21, 20:34
                        Dziękuję za rady, ale w praktyce to wygląda inaczej, bo strach paraliżuje. Był pijany, więc nie było trudno uciec, ale z trzeźwym nie miałabym szans. Jestem drobnej budowy, jestem słaba fizycznie. Nie martw się, po prostu straciłam czujność, bo miałam wtedy dziwny dzień, szłam i rozmyślałam i dałam się zaskoczyć.
                        • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 20:47
                          Wiem .Stres .Ale taka drobna ,delikatna też pofrafi walczyć.Wiesz jak takie dziewczyny nazywają .Kieszonkowe .Masz ją w kieszonce bluzy ,całujesz i chowasz do kieszonki.Ona nie musi nic jeść ,żyje miłością .Wystarczą jej buziaki i jest szczęśliwa .Uważaj na siebie i więcej odwagi.
                            • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 21:56
                              Dlaczego i musi.U mnie jedzenie na trzecim miejscu.Przez 10 godzin tylko owoce.A że jest tu wybór to wybieram różne ciekawe .Wieczorem szef kuchni poleca szybkie dania i gotowe.Dla mnie jedzenie może nie istnieć .Aplikacja Atrium Designs.Pocket Girlfriend to jak sama nazwa wskazuje wirtualna dziewczyna, którą zawsze mamy przy sobie. Jeśli nosicie telefon w kieszeniach spodni, to spokojnie możecie nazwać ją „kieszonkową sympatią”. Zgodnie z założeniem twórców, nasza dziewczyna jest ucieleśnieniem marzeń o idealnej partnerce. Po stuknięciu w ikonkę gry od razu „ładujemy” się do ekranu głównego w którym przywita nas animacja wideo naszej dziewczyny. Tak, tutaj nie mamy do czynienia z grupą zdjęć panienek w bikini. Naszym oczom, ukaże się „żywa” dziewczyna, a w zasadzie filmik prezentujący wdzięki bardzo atrakcyjnej kobiety. Po stuknięciu w ikonkę gry od razu „ładujemy” się do ekranu głównego w którym przywita nas animacja wideo naszej dziewczyny. Tak, tutaj nie mamy do czynienia z grupą zdjęć panienek w bikini. Naszym oczom, ukaże się „żywa” dziewczyna, a w zasadzie filmik prezentujący wdzięki bardzo atrakcyjnej kobiety.
                              Niestety, animacja co jakiś czas się zapętla, wiec po jednym dniu zabawy znamy już wszystkie ruchy naszej wirtualnej partnerki. Co możemy zobaczyć? W dość zmysłowy sposób dziewczyna pokazuje swój pępek, wysyła buziaczki i przelotne uśmieszki. Czasami zrobi sobie delikatny masaż lub dziarsko pomiętosi koszulkę. Na nic więcej jednak liczyć nie możemy. Wdzięki naszej dziewczyny możemy podziwiać tylko z przodu, nie ma widoku z boku lub z tyłu, o akcjach ze ściąganiem majteczek lub pokazaniem gołych piersi nie ma mowy – wszak Apple czuwa, abyśmy zbytnio się nie podniecali.
                              O tym myślałem. Oglądam mecz i patrzę co kieszonkowa dziewczyna pisze I jeszczce wybredna .
                            • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 22:20
                              inka.fem napisała:

                              > Kieszonkowe? Bardzo brzydko to brzmi. Przedmiotowo. Ja muszę jeść i lubię, ale
                              > wybredna jestem.
                              Dzisiaj trochę przegiąłem .Trzymaj się dobranoc.
                            • n4rmoorr Re: Książki 13.10.21, 06:03
                              inka.fem napisała:

                              > Kieszonkowe? Bardzo brzydko to brzmi. Przedmiotowo. Ja muszę jeść i lubię, ale
                              > wybredna jestem.
                              Wybredna .Psychologowie twierdzą, że „wybrzydzaczki” są zafascynowane możliwościami i nie wyobrażają sobie, że miałyby z którejś nie skorzystać. To sytuacja jak z wiersza Fredry: „Osiołkowi w żłoby dano”. Mając do wyboru owies i siano, nie potrafimy się zdecydować, bo i jedno nas kusi, i drugie. W końcu zostajemy z niczym. – Nie ma nic gorszego niż zrezygnować z czegoś, by po czasie dojść do wniosku, że tak naprawdę tego chciałyśmy – ostrzega Amalia McGibbon.Przeczytaj to i Annie też to polecam .Idealny artykuł dla Was dwóch.Annie chyba bardziej.Dobrego dnia. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.kobieta.pl/artykul/klatwa-wybrednej-kobiety&ved=2ahUKEwjVspLFv8bzAhXYR_EDHYIEBhcQFnoECAQQAQ&usg=AOvVaw0mfVPbG3o90G-8SgNSsVYs
                              • inka.fem Re: Książki 13.10.21, 07:13
                                Ten artykuł nie jest dla mnie. Nigdy nie mam problemu, żeby wybrać.
                                Muszę jeść, bo wszystko u mnie podporządkowane jest pod migreny. Głód jest jednym z czynników silnie wpływających. Najbardziej jednak u mnie zapach. Gdy mam aurę, to wystrzegam się produktów, potraw które mają intensywny zapach np.cytryny. Nauczyłam się z tym żyć i jest dobrze, ale też biorę dużo leków. Kiedyś, gdy byłam mało świadoma przyczyn, to ból był nie do wytrzymania, tak że nie mogłam wstać z łóżka i miałam ochotę wydrapać dziurę w ścianie paznokciami. Kto tego nie doświadczył, ciężko jest zrozumieć. Jakiś czas temu był live z doktorem neurologii pt."Od migreny do depresji". Dużo się u mnie potwierdziło. Nie mam czasu już dłużej pisać. Miłego dnia wszystkim.
                                • n4rmoorr Re: Książki 13.10.21, 19:44
                                  inka.fem napisała:

                                  > Ten artykuł nie jest dla mnie. Nigdy nie mam problemu, żeby wybrać.
                                  > Muszę jeść, bo wszystko u mnie podporządkowane jest pod migreny. Głód jest jedn
                                  > ym z czynników silnie wpływających. Najbardziej jednak u mnie zapach. Gdy mam a
                                  > urę, to wystrzegam się produktów, potraw które mają intensywny zapach np.cytryn
                                  > y. Nauczyłam się z tym żyć i jest dobrze, ale też biorę dużo leków. Kiedyś, gdy
                                  > byłam mało świadoma przyczyn, to ból był nie do wytrzymania, tak że nie mogłam
                                  > wstać z łóżka i miałam ochotę wydrapać dziurę w ścianie paznokciami. Kto tego
                                  > nie doświadczył, ciężko jest zrozumieć. Jakiś czas temu był live z doktorem neu
                                  > rologii pt."Od migreny do depresji". Dużo się u mnie potwierdziło. Nie mam czas
                                  > u już dłużej pisać. Miłego dnia wszystkim.
                                  Nie wiedziałem Inuś że tak cierpisz .Gdybym mógł Ci w czymś pomóc nie ma sprawy .Wystarczy że mnie opieprzysz i będę zadowolony.Ten artykuł nie jest o Tobie bo jesteś cudowną kobietą .– Osoby cierpiące z powodu migreny przewlekłej są niemal sześciokrotnie bardziej narażone na rozwój depresji, a prawdopodobieństwo jej wystąpienia zwiększa się wraz ze wzrostem liczby dni z migrenowym bólem głowy w miesiącu.Migrena jest, wbrew temu co się o niej sądzi, poważną chorobą neurologiczną, która ma ogromny wpływ na funkcjonowanie pacjenta. Jej najcięższą postacią jest migrena przewlekła, której ataki występują przez ok. 15 dni w miesiącu uniemożliwiając choremu normalne funkcjonowanie. Życie w ciągłym bólu często powoduje depresję – zdaniem specjalistów cierpi na nią aż 11 proc. pacjentów z przewlekłą migreną.

                                  Migrena jest bardzo uciążliwą chorobą, gdyż oprócz bólu głowy towarzyszy jej również szereg innych objawów, m.in. nudności, wymioty, nadwrażliwość na bodźce zewnętrzne, takie jak światło, dźwięki i zapachy. Często wywołuje także zaburzenia widzenia, a nawet zaburzenia mowy.
                                  Tym bardziej nie powinno nikogo dziwić, że choroba ta odciska silne piętno na zdrowiu psychicznym cierpiącej na nią osoby.Straszne .Poczytałem .A jesteś tak pozytywną osobą .Dlaczego ja trafiam na tak podłe .I nie mam szczęścia do pozytywnych.Kurza twarz .Ściskam Cię mocno.13 to ryczę jak bóbr.
                                  • inka.fem Re: Książki 13.10.21, 21:16
                                    Tak, jest uciążliwa, ale od kilku lat mam dobrane leki i jest dużo lepiej. Nauczyłam się rozpoznawać aurę tzn.wiem kiedy nadchodzi, wtedy od razu biorę leki. Poza tym unikam wyzwalaczy. Między innymi dlatego wolę jeździć rowerem, komunikacja miejska też była wyzwalaczem.
                                    Dziękuję za pozytywne słowa.
                                    • n4rmoorr Re: Książki 13.10.21, 21:51
                                      Fajne to forum bo można się odkryć i nikt nikomu złego nie zrobi.A tu takie tragedie..Jak jestem w Częstochowie to tylko rowerem.Dzisiaj było rano w Hamburgu zimno i szyby trzeba było skrobać .Nie lubię takiej pogody.Rano ciemno ,po pracy też .Dzisiaj kolega miał wypadek ,ktoś inny wbił mi nóż w serce.Co za dzień .Ubieraj się ciepło na rower i dbaj o siebie .Chciałbym Cię tu widzieć uśmiechniętą .Dobranoc słodkich snów .


    • hana11 Re: Książki 12.10.21, 11:53
      Dziś nie o czarnych dziurach, ale znów o intencjach będzie. Co zrobić, gdy intencją powinno być, aby nie mieć jakieś konkretnej intencji, którą się ma? Myślę, że wtedy trzeba odwrócic uwagę od intencji i zająć się tym, co jest do zrobienia. A i jeszcze jutro ważna rozmowa przede mną. Oby tylko jej efekt nie pogłębił czarnej dziury. Ciężki ten rok.

      • inka.fem Re: Książki 12.10.21, 17:14
        Po co zaprzeczać tej intencji, skoro istnieje? Zająć się tym, co jest do zrobienia, to dobre w każdej sytuacji. Jak zadzwoni budzik, to zanim pomyślę, czy mi się chce wstać, czy nie chce, to od razu wstaję. A koleżanka mówi, że jestem dla siebie brutalna.
        • hana11 Re: Książki 12.10.21, 17:28
          "Po co zaprzeczać tej intencji, skoro istnieje?...."

          Dzięki, tak też zrobię. Będę z nią żyć i robić swoje. Może się odmieni.
          • n4rmoorr Re: Książki 12.10.21, 19:00
            Gdzie ta wojowniczka i bojowniczka o prawa kobiet z pewnego forum .Gdzie tak dzielnie walczyła z Kaczorem.Pamiętam to taniarada nikogo tu na forum nie będziemy głaskać .Okazało się że wszystkich głaskasz tylko nie mnie.Uczyłem Cię byś była odważna i nie dawała sobie w kaszę dmuchać.Fakt nikogo się nie boisz tylko mnie .Jesteś mądra ,wspaniała i delikatna .Łatwo Cię urazić i skrzywdzić.Dasz radę jesteś ,ładna ,zgrabna i powabna .Podobno ."Jeśli kiedykolwiek znów będziesz potrzebował pomocy, rozumiesz, jeśli będziesz tkwił po uszy w kłopotach i niezbędna będzie ci pomocna dłoń...

            – Tak?

            – ...to giń bez wahania.

            Douglas Adams, Restauracja na końcu wszechświata Ty wolałaś zginąć niż wziąść .Nic się nie bój będzie dobrze.
    • hana11 Re: Książki 15.10.21, 21:03
      Są takie dwie książki: homo sapiens, od bogów do ludzi i homo deus, krótka historia jutra. Autor Harari. I ja je obie zażyczyłam sobie na święta na prezent. Pewnie będę długo czytać. Mysle, że to będzie niezła uczta.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka