Dodaj do ulubionych

Intuicja/przeczucia.

30.06.22, 00:21
Czasem zdarzają mi się rzeczy w życiu, które nie do końca rozumiem. Jest tego wiele, ale powiem tylko kilka ciekawszych.



1.Miesiąc temu miałem stłuczkę drogową. Kobieta wjechała mi w tył mojego samochodu na światłach. Na trzy dni przed tym wydarzeniem powiedziałem żonie, że mam złe przeczucia, że coś złego wisi w powietrzu ale nie wiem co. Byłem na trzy dni przed kolizją niespokojny.

2. Wielokrotnie w swoim życiu po chwili rozmowy z daną osobą, dobrze potrafiłem ją ocenić jako złą od której lepiej trzymać się z daleka.

3. Czasem daną sprawę rozumiem intuicyjnie, bez wgłębiania się w nią. Później okazuje się, że mam rację i dobrze oceniłem sytuację.

4. Związek z moją byłą. Też ciekawe zdarzenie. 16 lipca 2016 sam do siebie w myślach powiedziałem, że po co ja to wszystko robię, jak i tak zaraz ten związek się rozwali. Był to silny przebłysk, impuls. Dokładnie miesiąc później - 16 sierpnia 2016 moja była odwaliła taki numer, że faktycznie się rozwalił xD

I jedno ciekawe zdarzenie.

W dzień kiedy moja była opowiadała mi o swoich zmarłych rodzicach, z parapetu spadła mi 7 kilowa donica. Dokładnie w nocy. Było do w grudniu 2015 roku. Ptak nie miał szans tego zrobić, wiatr też. Ta donica stała tam od 5 lat i nigdy nie spadła. Ale tej jednej nocy spadła z trzeciego piętra. Ten związek był bardzo zły dla mnie i do dziś mam odczucie że jakby coś mnie ostrzegło. Nie byliśmy wtedy jeszcze parą. Moi rodzice do dziś nie wiedzą, co mogło być przyczyną upadku.

Obserwuj wątek
    • wizioner_3 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 10:03
      Ja półtora miesiąca temu miałem objawienie .W śnie pojawił się Bóg i powiedział .Za te wszystkie krzywdy co Cię spotykają od ludzi dostaniesz dobrego aniołka .I na drugi dzień budzę się rano , a aniołek siedzi na łóżku i się śmieje .Od dzisiaj będę Cię chronił byś nie płakał po nocach ,byś miał więcej uśmiechu .Skoczę tylko nabrać więcej mocy i wrócę by Cię chronić .Kochany ,cudny aniołek .I jak tu nie wierzyć .Dziwne to .
    • mona.blue Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 11:05
      Ja tez wiele problemów rozwiązuje intuicyjnie. Czesem miałam z tego powodu niekomfortowe sytuację w pracy, gdzie na pierwszym miejscu była logika, szczególnie wśród mężczyzn, a moje podejście do sprawy nie znajdowało zrozumienia.

      Co do takich dziwnych zdarzeń, to tak jakby widziałam mojego teścia wysiadającego z autobusu (ktoś bardzo podobny do niego, ale na pierwszy rzut oka myślałam, że to on). Jeszcze tego samego dnia dowiedziałam się, że umarł, bodajże o podobnej godzinie. Ja nawet nie widziałam w tym nic nadzwyczajenego, ale moja była szwagierka twierdzila, że "on przyszedł do mnie".

      Co do byłego teścia trochę z innej bajki historia. Miał udar i gdy był nieprzytomny, jak był przekonany, widział niebo, gdzie było pięknie i czuł się szczęśliwy, tak że nie chciał wracać z powrotem na ziemię, rozmawiał też z Bogiem, który powiedział, że musi jeszcze coś zrobić na ziemi. Po tym udarze teść doszedł do siebie i się nawrócił. Tak jak kiedyś wysmiewal tescoiwa i jej wiara, tak potem sam odmawiał zdrowaśki :)
        • ta Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 11:32
          Cudem ratującym przed odpowiedzialnością karną było to, że niezabezpieczona prawidłowo 7 kg donica spadająca z trzeciego piętra nikogo nie zabiła , ufff :)))

          Tak, wydarzyło się w moim życiu coś, czego w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć nie można, a co z perspektywy patrząc było bardzo mocnym ostrzeżeniem w arcyważnej sprawie. Teraz wiem, że nie chciałam zrozumieć, dlatego, niestety, nie posłuchałam.
          • trust21 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 11:35
            ta napisała:

            > Cudem ratującym przed odpowiedzialnością karną było to, że niezabezpieczona pra
            > widłowo 7 kg donica spadająca z trzeciego piętra nikogo nie zabiła , ufff :)))
            >

            Na szczęście nikomu nic się nie stało.
            • wizioner_3 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 12:12
              Jak się myśli tylko o najgorszym to się to zdarzy .Ktoś myśli optymistycznie to nic złego .Ale do tego trzeba mieć .Dar .Moje życie na początku nie było bajką .Teraz to jest inaczej .Nie trzeba pokazywać palcem .Bo przez te lata nie miałem żadnych problemów osobistych i innych .Widocznie ktoś czuwa nade mną .
      • adam.eu Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 18:49
        mona.blue:

        Co do byłego teścia trochę z innej bajki historia. Miał udar i gdy był nieprzytomny, jak był przekonany, widział niebo, gdzie było pięknie i czuł się szczęśliwy, tak że nie chciał wracać z powrotem na ziemię, rozmawiał też z Bogiem, który powiedział, że musi jeszcze coś zrobić na ziemi. Po tym udarze teść doszedł do siebie i się nawrócił. Tak jak kiedyś wysmiewal tescoiwa i jej wiara, tak potem sam odmawiał zdrowaśki smile


        To co Twój teść mówił pokrywa się z treścią książki "Zycie po życiu" autor Mondy oraz "Potem" autor Grejson. Autorzy książek to psychiatrzy, w tym ta drugo podchodzi do tematu bardziej naukowo.

        Podobne "widzenia" miewają osoby bez względu na rodzaj wiary, czy jej brak, bez względu wiek, rasę, czy kulturę, z której się wywodzą.

        Co do pierwszej części postu (widzenie teścia wysiadającego z autobusu) to dla jest jest niezrozumiała, niewyjaśniona. Przypadek?
          • mona.blue Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 19:31
            yadaxad napisał(a):

            > Jak się mu rzuciło na zdrowaśki, a nie na "świadomość", to tylko unicestwianie
            > podświadomych lęków czepianiem się przesądu, który zapewnia.

            Tak dokładnie to nie wiem, nie rozmawiałam z nim bliżej na temat jego "świadomości".
    • mona.blue Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 11:09
      Ja mam jeszcze tak, że często wiem co ktoś ma na myśli (gdy się wypowiada, nawet niezbyt zrozumiałe, nie 5o, że "czytam w myślach" :)) lub co czuje (może to rozwinięta empatia, a może intuicja) , wydawało mi się że to coś zwykłego, ale jeżeli np. rozmowa jest w kilka osób, to one dopytują, co miała ta osoba na myśli, nie rozumiejąc albo błędnie odczytując jej uczucia.
      • wizioner_3 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 11:25
        Kobieca intuicja .Uznaje się, że intuicja występuje przede wszystkim u kobiet, które są bardziej spostrzegawcze, więcej zauważają i przejawiają dużo bardziej różnorodne emocje .Jedynie. mogę dodać ,że raz je oszukasz i koniec przyjaźni . Bez kobiet życie nie ma sensu. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/psychologia/kobieca-intuicja-co-to-znaczy-czy-warto-jej-ufac--dzien-dobry-tvn-da308944-5329503&ved=2ahUKEwifsZL869T4AhXeBxAIHQ8KDIUQFnoECAoQAQ&usg=AOvVaw1YIJaUq7q0NqdKP42jAH0g
      • trust21 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 12:06
        monia mam coś ciekawego. Chciałbym abyś to zobaczyła i napisała co o tym myślisz.

        Podkreślam, że nie wierzę w duchy ale to daje do myślenia.

        Sytuacja zarejestrowana przez policyjne kamery. Policja potwierdziła, że nagrany materiał był autentyczny.

        www.youtube.com/watch?v=B_vYsc4T4pM&t=726s
        • absurdybezsensu Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 12:23
          W duchy można nie wierzyć, ale krążą między nami ładunki energetyczne, te ładunki też są przekazywane z pokolenia na pokolenie, jako niewypowiedziane traumy. Coś co się w naszym życiu zadzieje za jakiś czas, już się zaczyna dziać, mimo że o tym jeszcze nie wiemy.

          Intuicję można ćwiczyć, siadając w spokoju i spisując: co mi się wydaje. Za jakiś czas można sprawdzić co się wydarzyło.

          Ja przyznam, mam słabą. A co do ludzi to mam już tak, że jak z kimś dobrze się dogaduje to się boje, że albo za jakiś czas mnie ta osoba skrzywdzi, wykorzysta albo da mi do zrozumienia, że nie odwzajemnia sympatii.
          • trust21 Re: Intuicja/przeczucia. 30.06.22, 12:54
            Moje myśli były te same. Oszustwo albo zwid słuchowy. Ale ta policja :-( Te dwie babki K9 zareagowały na ten śmiech. Więc nie mogło to być domontowane.


            Ale poza tym sama historia Wattsów przeraża co? Był o nich film na netfix. I tam też były te materiały.

            Ta historia bardziej przeraża niż niejeden horror. Rzeczywistość bywa inne straszniejsza. U niego zdiagnozowali psychopatię i narcyzm.
            • ta Re: Intuicja/przeczucia. 01.07.22, 12:34
              trust21 napisał(a):

              > Ta historia bardziej przeraża niż niejeden horror. Rzeczywistość bywa inne stra
              > szniejsza. U niego zdiagnozowali psychopatię i narcyzm.

              Porażająca historia, straszne!

              Psychopatia i narcyzm to są i będą zmory ludzkości.
              Niestety, współczesny świat pędząc za sukcesami i korporacyjne systemy
              promuja psychopatów.
              Oni sprawdzają się na wysokich stanowiskach kierowniczych jako nieczułe maszyny do wykonywania
              zadań, bez wyrzutów sumienia, bez empatii, bez oporów przed niegodziwościami.
              Zajmują wysokie stanowiska, są liderami środowisk, politykami itp

              Nie każdy psychopata czy narcyz zabija, ale każdy okrutnie krzywdzi innych ludzi.
      • adam.eu Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 19:06
        mona.blue napisała:

        > Nie wiem, czy to się mieści w temacie, ale czy mieliście jakieś doświadczenia z
        > wiazane z telepatią? Albo znacie. ciekawe linki o tej tematyce, mogą być angloj
        > ęzyczne?

        W starszej klasie szkoły podstawowej kolega wspomniał o telepatii i zrobiliśmy sobie małą sesję.
        Jedna osoba, tu kolega miał nadawać, ja miałem być odbiorcą. Miało to polegać na tym, że on będzie o określonej godzinie patrzył na jakiś przedmiot i wyobrażał sobie moją twarz, a ja o tej samej godzinie miałem sobie wyobrazić jego twarz i odgadnąć co to za przedmiot.
        O umówionej godzinie pojawiało mi się mnóstwo obrazów.
        Jak się spotkaliśmy (telefonów nie było) to powiedział, że patrzył się na swój kapeć,
        Wtedy dokładnie powiedziałem mu co robił wcześniej, gdzie siedział, jaka była jego reakcja jak się zorientował, że jest już umówiona godzina i jak zareagował, bodajże nawet powiedziałem mu, kto z kim był razem.

        Druga próba była podobna z tym, że obraz był mniej wyrazisty.
        O tym już gdzieś pisałem.
        • adam.eu Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 20:31
          adam.eu napisał:

          > O umówionej godzinie pojawiało mi się mnóstwo obrazów.
          .............................

          Tu nie dałem wyraźnie do zrozumienia, że wybrałem inny przedmiot,
          Dopiero jak kolega powiedział, że parzył się na kapeć opisałem, mu dokładnie, co robił wcześniej, gdzie siedział i jak reagował. Nawet powiedziałem mu którą godzinę zobaczył na zegarze.
          Ale faktem jest, że wiedziałem wcześniej, ze u niego zegar nieco spieszy.
    • inka.fem Re: Intuicja/przeczucia. 01.07.22, 10:11
      Myślę, że intuicja to przeczucie dotyczące jakiejś sytuacji, zdarzenia, osoby. Nie ma jednak nic wspólnego ze znakami z zaświatów, spadającymi donicami, duchami itp. Po prostu mamy przeczucie, że będzie tak, a nie inaczej i czasami to rzeczywiście się sprawdza. Może to pierwotny instynkt, który u ludzi zanika. Czytałam, że jak miało nadejść tsunami, to wszystkie zwierzęta uciekły przez co żadne zwierzę nie ucierpiało. Nasza intuicja też czasami podpowiada nam "uciekaj". Człowiek jednak lubi wszystko poddać rozumowej ocenie lub pokierować się emocjami, które mogą wyprowadzić na manowce. Do tego dochodzą jeszcze lęki, które intuicję zaciemniają.
      • trust21 Re: Intuicja/przeczucia. 01.07.22, 10:38
        inka.fem napisała:

        > Myślę, że intuicja to przeczucie dotyczące jakiejś sytuacji, zdarzenia, osoby.
        > Nie ma jednak nic wspólnego ze znakami z zaświatów, spadającymi donicami, ducha
        > mi itp.

        Bez wątpienia tak. Podałem to tylko jako ciekawostkę na marginesie głównego tematu.
      • ta Re: Intuicja/przeczucia. 01.07.22, 12:40
        inka.fem napisała:

        > Myślę, że intuicja to przeczucie dotyczące jakiejś sytuacji, zdarzenia, osoby.
        > Nie ma jednak nic wspólnego ze znakami z zaświatów, spadającymi donicami, ducha
        > mi itp. Po prostu mamy przeczucie, że będzie tak, a nie inaczej i czasami to rz
        > eczywiście się sprawdza. Może to pierwotny instynkt, który u ludzi zanika.

        Podobnie myślę.
        Niemniej jedno wydarzenie z mojego życia jest tak irracjonalne, absolutnie niewytłumaczalne,
        zdumiewające, że…zachowam je dla siebie, bo i tak nikt nie uwierzy :)
        Najbliżej go tłumaczy jakiś pierwotny instynkt.
      • adam.eu Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 19:11
        Te "spadające donice" to wydają się dziwne, Ale dlaczego podobne przekazy powtarzają się?
        Pamiętam, jak o podobnych rzeczach rozmawiali starsi (miałem wtedy 8 lat), jak zmarł mój dziadek i jeszcze gdzieś o tym było mówione.
    • mona.blue Re: Intuicja/przeczucia. 09.07.22, 12:41
      Co do dziwnych zjawisk, czasami tak mam, ale tylko wobec jednej znaczącej osoby, z którą już nie utrzymuje w realu kontaktu, że jak go zobaczę, np. w supermarkecie, to poznaje po figurze, sposobie poruszania się itp. natomiast nie mogę zobaczyć wyraźnie twarzy, jakby jakiś cień mi ją zakrywal, twarz jest podobna, ale nie jestem do końca pewna, czy to ta osoba.
    • adam.eu Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 19:18
      trust21 napisał(a):

      ...............................
      > W dzień kiedy moja była opowiadała mi o swoich zmarłych rodzicach, z parapetu s
      > padła mi 7 kilowa donica.
      ....................................................

      Spróbuję tłumaczyć, przez 5 lat roślina wyrosła, środek ciężkości przesuną się ku górze i łatwiej było donice przewrócić.

      • mona.blue Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 19:29
        adam.eu napisał:

        > trust21 napisał(a):
        >
        > ...............................
        > > W dzień kiedy moja była opowiadała mi o swoich zmarłych rodzicach, z para
        > petu s
        > > padła mi 7 kilowa donica.
        > ....................................................
        >
        > Spróbuję tłumaczyć, przez 5 lat roślina wyrosła, środek ciężkości przesuną się
        > ku górze i łatwiej było donice przewrócić.
        >
        Dołączam się do Ta w przekonaniu, że największym cudem w tej historii było, że ta donica nie zabiła nikogo 🙂
    • zaczarowanyogrod Re: Intuicja/przeczucia. 16.07.22, 20:10
      Moja mama ma prorocze sny, nie całkowicie pokrywają się z tym co się wydarzy, ale podobne.
      Ja czasami wiem co zaraz jakąś osoba powie, mimo że mówi mi to pierwszy raz.
      Przed śmiercią wujka miałam sen w którym zmarły kolega z klasy podszedł do mnie i powiedział że idzie do mojego wujka.
      Przed śmiercią babci miałam sen w którym zmarła prababcia wyprowadzała moja babcie z mojego domu, babcia ostatnie dni życia była u mnie mimo że mieszkała w innej miejscowości.
      Zegarek stanął na godzinie o której parę tygodni potem umarła babcia.
      Znajoma widziala w domu kogoś w kurtce syna, tej nocy syn zginął w wypadku, a ona jeszcze o tym nie wiedziała. I to dużo kilometrów od domu.
      Po śmierci wujka włączył się czajnik elektryczny nie podłączony do prądu.
      Dziadek opowiadał cos o swojej zmarłej cioci, poruszyła się klamka w drzwiach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka