Jak w temacie.
Co wam z serca odradzano, wy nie posłuchalyscie i Bogu dziekujecie?
Zaczynam:
- robienie keratyny albo nanoplastyki na włosy.
Zrobiłam i po każdym.myciu głowy mam wyrzut hormonów szczęścia.
Noszenie dziecka, " lzeby się nie przyzwyczaił", bo potem będzie " wymuszać".
Byłam na każdy grymas, tulilam i nie pozwalałam na żadne wyplakiwanie się.
Intuicja mi dobrze mówiła

A jak u was?