08.11.04, 00:11
Czym dla Ciebie współczesny człowieku jest Twoje państwo?Czy czujesz z nim
wieź?Bylbyś w stanie cos dla niego poświęcić?Czy po prostu jest bo jest i
tylko marzysz żeby się z tąd „urwać”na zawsze?Czujesz jeszcze jakies emocje
czytając czy słuchając o walce o Polskość tych przed nami?Znałam kiedyś kogos
kto żyjac daleko od Polski –w kraju bardzo bardzo cywilizowanym powiedział
mi,ze wstydzi się być Polakiem –i nie życzy sobie żeby ktos się
dowiedzial.Było mi przykro...własciwie co to mnie obchodzi,ale zabolało mnie
to.To chyba był przejaw jakiejs dumy narodowej czy jakos tak.Czy wstydzisz
się tego?
Czy to jest norma –jak ktos wyjechal i mu się ułozyło jako tako –to się potem
już nie przyznaje do korzeni?No,chyba ze chce przyjechac na wakacje??

Mam jakies hmmm 10 h na napisanie 20-paro stronnej pracy o państwie byłoby mi
miło jakbym poznała pare waszych ciekawych opinii na ten temat.
Obserwuj wątek
    • Gość: ryb Re: PAŃSTWO? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.11.04, 00:30
      Wiesz, jest pewien syndrom polskiego emigranta. Ten emigrant czuje sie lepszy od
      innych. Tych ktorych pozostawil w kraju zaczyna poniewierac. Traktowac jak
      drugiej, trzeciej klasy ludzi. Sam czuje sie lepszy a tak wlasciwie to nie ma
      powodu zeby sie tak czuc. I wstawki typu "wstydze sie ze jestem Polakiem" sa na
      porzadku dziennym. Tak prawde mowiac nie powodow do wstydu ze jest sie Polakiem.
      Zazwyczaj tak mowia ludzie ktorzy sie nie przystosowali do warunkow w nowym
      kraju. Chca nadrobic swoja pseudo uczciwoscia, chrzescijanstwem i za wszelka
      cene chca udowodnic jakimi wspanialymi ludzmi sa. Potrzebuja wsparcia, bo czuja
      sie bezsilni i nic nie znaczacy. Wtedy kazdy maly wybryk przez rodaka czy kogos
      z polskim nazwiskiem wiaze sie z lekiem ze on moze na tym stracic. Zaczyna sie
      nienawisc do "swoich ludzi"...bo to wlasnie od nich czuje najwieksze zagrozenie.
      Co jest oczywiscie kompletna bzdura.
    • paco_lopez Re: PAŃSTWO? 08.11.04, 12:09
      Juz po jabkach.., ale cos napisze.

      Państwo to tak jak w książce, po prostu wyodrębniona struktura administracyjna,
      obwiedziona granicami. Za jakis czas ta definicja moze sie zmienić, natomiast
      w moim przypadku istotne jest to, ze mieszkam tu i porozumiewam sie z ludźmi
      tego samego języka, którzy tym tropem idąc maja pewne wspólne mi cechy
      kulturowe. Miałkie to i niekonkretne, ale żeby lepiej to napisać musiałbym
      rozprawę przyłozyć, a niechce mi się.
      Wychodząc z takich założeń, chodzi mi o to by ludziom żyło sie tu dobrze i to
      wszystko. Co JA moze zrobić w tej sprawie, otóż chyba tylko tyle, że zadbac o
      siebie i najbliższą orbite ludzko terytorialną ( no tych petów chociaz naokoło
      nie rzucać)nie rypiąc sie z buciorami w innych orbity.
      Od państwa, którym potocznie zwie sie naszą prześną, bufoniasta, arogancką,
      szowinistyczną, spasioną, skoligaconą i krzykliwą administrację tutejszą, to
      informuję, iż rządam od niej pracy nad własną kulturą osobistą i świadomością
      służby oraz obowiazku wypełnienia umowy społecznej na cztery lata. Reszta z
      takim załozeniem powinna sie jakoś ułożyć.
      Co do dumy narodowej, to nie powiem iz obojetne jest mi, że przodkowiue naszych
      sasiadów ubzdurali sobie, że te płaskości w rejonie Wisły zamieszkałe sa przez
      podludzi, których trzebaby ruchnąc w dupę i pokazac ordnug. Pisze to ze
      świadomością tego, ze nasi przodkowie, lecz bardzo dawni, tez lubili sobie
      kogos tam ucisnąć a bo tak, a i czeską córkę za żonę w akcie nieagresji przyjąć.
      Kultura wódkowa mi sie tu nie podoba, ale nic nie poradzę, mam swoją nielegalną
      mam nadzieję, że nie na zawsze.

      • Gość: seti Re: PAŃSTWO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 12:52
        W czwartek 11 Listopada - ważna data w dziejach naszego Państwa. Tamci, którzy
        wtedy żyli, walczyli wydają mi się lepsi, szlachetniejsi. Podziwiam
        ich,szanuję, czuję z nimi więź. Moi współcześni, poza nielicznymi wyjątkami,...
        wolę o nich nie myśleć.
        • Gość: anty Re: PAŃSTWO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 16:43
          Zupełnie się z Tobą zgadzam.
          • Gość: seti Re: PAŃSTWO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:27
            www.miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2379146html
            • Gość: seti Re: PAŃSTWO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:45
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2379146.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka