Gość: cherryblossom
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.11.04, 09:53
jak po rozstaniu nabrac sily, by wymazac ze swego zycia czlowieka, ktory
przez dlugi czas tym zyciem byl? kochalismy sie. zostawil mnie, bo chcial byc
sam, wolny i niezalezny, ale ciagle powtarza mi ze mnie kocha. nie mielismy
kontaktu przez 3miesiace. teraz znowu zaczynamy sie widywac. ciagnie mnie do
niego. uwielbiam spedzac z nim czas. swietnie sie bawie, jest wspanialym
czlowiekiem i chcialabym.. chcialabym zeby wszystko wrocilo, ale wiem ze nie
ma na to szans.. wiec znowu zaczyna mnie to bolec. ten chory uklad.. ale nie
mam sily powiedziec mu, ze nie chce go znac i utrzymywac z nim kontaktu.
nigdy nie uloze sobie zycia, kiedy on bedzie stal obok, ale w srodku czuje
jedna, wielka sprzecznosc.
wiem co mam robic. nie wiem, jak wziasc sile i jak sobie z tym poradzic..