dzast3820
29.10.24, 09:45
Potrzebuję rady, złotego środka co zrobić 😕
Mój mąż nie akceptuje mojej matki, mama mieszka sama i przyjeżdzialiśmy raz na miesiąc na weekend i mama go wtedy prosiła o różne błahe naprawy , mąż ubzdurał sobie że jest parobkiem, nigdy tak nie było.
Ja jestem zżyta z moją mamą, moja córka (4 lata) też chce do babci ale najlepiej z całą rodziną (tata, mama, córka).
mąż tylko na jeden dzień, lubi swoje łózko, swój dom jest domatorem typowym, zero weekendów poza domem, jedynie na wakacje daje się namówić na nocleg poza domem.
Teraz przejdę do sedna,
chodzi o święta, chciałabym jechać na noc z córką i z mężem bo to dość daleko ( mama z Częstochowy a mamy mieszkamy w Skawinie.🙂
Jak to ogarnąć ??