Dodaj do ulubionych

Dysfunkcje terapii

24.02.26, 07:25
Mój kontakt z terapią był może epizodyczny ale nie poszedłem na nią kompletne na ciemniaka.
Korzystają z niej moje znajome, które są przedsiębiorcami, wytwarzają produkt i dają pracę.
Terapeuta jest rzemieślnikiem, a jego słowa są precyzyjnym narzędziem.
Po to zdobył odpowiednią wiedzę, żeby precyzyjnie z nich korzystać.
Powinien dbać o swoje rzemiosło, swoje narzędzia i używać ich profesjonalnie.
A więc: cel, metody, działania i EWALUACJA - ale uczciwa, bez ściemy i skrępowania.
Cel powienien być określony na 1 sesji. Jak rzemieślnik jest wyjątkowo kiepski, to max. na drugiej, ale nie później.
Czy ktoś wyobraża sobie, że idzie z samochodem do mechanika, a tam pan Zdzisiek napier... młotkiem na około gdzie popadnie i tak przez kilka miesięcy?
Chyba łatwo odróżnić mechanika od debila, czy terapeutę od pani Wiesi, która napier... słowami jak ten wyżej młotkiem.
Więc jak coś, to życzę powodzenia i przede wszystkim sukcesów :)
Obserwuj wątek
    • afq Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 09:35
      posługując się tą wyjątkowo niefortunną metaforą, zapytam:

      kiedy oddajesz auto do mechanika bo skonczyły ci sie klocki
      to jeśli pan Zdzisiek zauważy że masz wycieki z amortyzatorów to ma nie podjąc tematu bo jestes z klockami?
      czy ma o tym wspomniec, bo moze jednak zechcesz i z zawieszeniem cos zrobic?

      to tyle nt okreslanego na pierwszej wizycie celu
      • c2h3oh Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 10:37
        Trafnie potwierdziłeś moje zdanie.
        Jeśli pan Zdzisiek zauważy wyciek po kilku tygodniach lub miesiącach napier... młotkiem to powinien zmienić zajęcie i pokryć straty, które spowodował tym napier... i swoją niekompetencją.
        • brightsun Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 11:40
          Ty nie wiesz ile czasu i ludzi czea do różnych diagnoz no nie?
          • brightsun Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 11:41
            Yebie Ci się coaching z terapią i to rowniusienko
            • brightsun Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 12:02
              Co do celu też uważam, że w dobrej terapii się go określa, ale wcale nie jest to takie proste.

              Pomyśl. Przykład Afq to jedno ale jest jeszcze pan mi przerobi mojego golfa na Ferrari. Żadna sztuka sformułować nierealny cel. Więc jak przychodzi delikwent to jego oczekiwania czea zmierzyć, czy w ogóle są możliwe do osiągnięcia przez daną osobę.

              Po przykładach żebyś zobaczył.
              Przychodzi delikwent, bo nie radzi sobie finansowo,ma cel, że chciałby stać się bogaty. Myślisz że mu to terapeuta wpisze w cel?
              Przychodzi delikwent, sam, mówi że chce odbudować swoje małżeństwo, myslisz że to zostanie wpisane?

              Jednym z najważniejszych zagadnień w terapii jest budowanie świadomości, co można osiągnąć a co jest grubszą wypadkową i nie będzie zależało tylko od nas.

              Pojęcia nie masz o czym piszesz bo jesteś w błędzie poznawczym jak wielu pacjentów. Terapia nie pracuje na rzeczach uświadomionych a podświadomych. Po pół roku możesz się skapnac że nie o zarabianie grubej kasy Ci chodziło, że to pretekst do tego żeby zyskać czyjś podziw, cel był pozorny
        • afq Re: Dysfunkcje terapii 25.02.26, 03:53
          c2h3oh napisał:

          > Trafnie potwierdziłeś moje zdanie.
          > Jeśli pan Zdzisiek zauważy wyciek po kilku tygodniach lub miesiącach napier...
          > młotkiem to powinien zmienić zajęcie i pokryć straty, które spowodował tym napi
          > er... i swoją niekompetencją.

          nie zrozumiałeś
    • afq Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 09:40
      czym jest dla ciebie twoja psyche? jesli wolno mi spytać
      • c2h3oh Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 10:40
        Tak się składa, że zasada Heisenberga ma zastosowanie także coraz większe w psychologii, z całą swoją konsekwencją, więc pytanie jest raczej grubo nietrafione.
        • afq Re: Dysfunkcje terapii 25.02.26, 04:00
          ale oczekujesz prostego klepania młotkiem
          pytanie było bardzo na miejscu
          bardziej niż sądziłem
          odpowiedź wiele wyjaśniła, dziękuję
    • brightsun Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 16:00
      Myślę nad tym rzemiosłem jeszcze i też się nie mogę za chol zgodzić.

      Ogólnie to w każdym zawodzie duża część roboty to rzemiosło, w swoich twórczych rzeczach mam z 50 procent rzemiosła jak nic. Ale zawsze zostaje to ile do rzemiosła dobierasz.

      Dobry terapeuta nie działa na zasadach jak deprecha to tak, jak adhd to tak, jak zaburzenia odżywiania to tak,jak alko to tak. Dobry terapeuta nie idzie po schemacie a rzemiosło to automatyzmy. Dobry terapeuta poza diagnozą musi sobie sprawdzić co na człeka działa, przekonać się czy klient go nie oszukuje a może oszukuje samego siebie. I to nie jest rzemiosło, to już trochę jak balet nad porcelaną.
      • brightsun Re: Dysfunkcje terapii 24.02.26, 16:23
        Na tym masz największy błąd poznawczy i na tym leży metafora. Bo rzemiosło zaklada taką samą zasadę wymian sworznia w Accordzie x generacji, a terapia z każdym jest inna. Przy tej samej diagnozie nawet są poruszane inne tematy i inny sposób komunikacji zadziała na ludzi.

        Wbrew pozorom nawet technika indywidualna pracy terapeutów jest inna w tych samych nurtach bo będzie zależało od tego czy terapeuta gadula czy nie, czy pacjent gadula czy nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka